Dodaj do ulubionych

Broń elektromagnetyczna

02.05.16, 11:47
Obejrzałem kawałek wywiadu z panem Maciarewiczem który mówił o przypadkach takich ataków na ludność cywilną.Najwięcej zgłoszeń według Maciarewicza jest na dolnym śląsku.Ponieważ od kilku dni gorzej się czuję zastanawiam się czy nie jestem kolejną ofiarą takiego ataku.Chciałbym też wiedzieć kto mnie zaatakował.Jeżeli wiecie coś na ten temat proszę napiszcie.Proszę o poważne potraktowanie tematu bo sprawa przecież jest poważna.Czy ktoś z forumowiczów został również zaatakowany?
Obserwuj wątek
    • jobrave Re: Broń elektromagnetyczna 02.05.16, 12:58
      Z tego, co mi wiadomo, to najwięcej ofiar, tej tajmniczej broni, naliczono w Legnicy. Należy to wiązać z Ruskimi, którzy ćwierć wieku temu stacjonowali w legnickiej bazie. Kiedy już było wiadomo, że muszą się stamtąd wynieść, uruchomili, znajdujące się b. głęboko pod ziemią generatory fal elektromagnetycznych (EMVG). Na szczęście Niebiosa czuwają nad Legnicą i zesłały na nią cud, w postaci dogorywającego, co prawda, ale jednak Mięśnia Chrystusowego. Stwórca dał ludowi legnickiemu nie rybę, lecz wędkę zsyłając ów cud na legnicki lud spowodował u niego wzmożenie modlitewne, sprawił, że świątynie znów się zaludniły, a nic nie jest tak miłe Panu, jak żarliwe modlitwy płynące do Niego. Niebawem okaże się zatem, że ofiary ozdrowieją, a nowych już nie będzie. Dlatego i Tobie zalecam żarliwą, szczerą modlitwę, a nawet pielgrzymkę do Legnicy, a wtedy - uwierz mi - niestraszna będzie Ci ta broń straszliwa. Pancerz wiary, pancerz modlitwy skutecznie obroni Cię przed EMV.
      • ub773 Re: Broń elektromagnetyczna 03.05.16, 14:28
        Chciałem podziękować.Pomodliłem się i pomogło.Gdy myślałem miałem depresję.Czyli rację mają ci którzy twierdzą,że modlitwa jest ważniejsza od myślenia.
    • Gość: Czytacz Największym zagrożeniem jest ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.16, 09:10
      www.youtube.com/watch?v=V3YxFizj6pk
    • matlak2 Re: Broń elektromagnetyczna 03.05.16, 20:46
      Pieśń Big Cyca o boskim namiestniku Antonim M. powinna być w repertuarze wszystkich kościołów, a jej odśpiewanie na niedzielnych nabożeństwach powszechnym obowiązkiem! Nie mówiąc już o wojsku, które tuż po pobudce, porannej toalecie i zaprawie, a jeszcze przed śniadaniem - na stojąco - powinno chóralnie pieśń odśpiewać, poprzedzając ją wezwaniem: "Antoni, coś Polskę".
      ---
      A ja mam w pamięci rok 2006, gdy w przemyskim kościele franciszkanów tow. Antoni wspólnie ze znanym lokalnym naszym burdeltatą, panem Januszkiem Z., wysłuchiwał mszy w intencji powodzenia pewnej partii, którą zakładano w trakcie spędu w krasiczyńskim zamku. W archiwum TV TRWAM są piękne migawki z tej uroczystości...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka