Gość: voyto
IP: 195.47.201.*
27.12.07, 09:06
Miałem okazję przejść się przez miasto w święta i musze przyznać, że
wrażenia mam mieszane. Z jednej strony miłe wspomnienia a z drougiej
szara przytłaczająca rzeczywistość...Najgorszy jest smog. Występuje
na starówce w okolicy rynku, w okolicy dworca kolejowego, na placu
na bramie...to straszne. Rozumiem, że większośc mieszkańców
kamieniczek pali w piecach węglowych i koksowych, i że w święta
gotuje się więcej i ogrzewa mieszkanie intensywniej...I to jest
wyzwanie dla władz miejskich. Ograniczenie emisji poprzez np
skredytowanie wszystkim mieszkańcom przyjaznego dla środowiska
systemu ogrzewania...Niech raty będą nieoprocentowane, okres
kredytowania długi a koszta wrzucone automatycznie w czynsze. Jakoś
w Krakowie udało się znacznie ograniczyć emisję tlenku węgla. Warto
zadziałać, tym bardziej że UE wspiera takie przedsięwzięcia,
pozdrawiam