Dodaj do ulubionych

Białaczka u 3- latka

26.08.10, 16:03
Witam, synek znajomych jest chory na białaczkę. Choruje od 13 miesiąca zycia,
od września zeszłego roku (kiedy to wrócił do domu i w miarę normalnie
funkcjonował)miało być juz dobrze, jednak tydzień temu okazało się że nie
jest. Tym gorzej że teraz ma białaczkę szpikową.
Prosze powiedzcie jak wspierać rodziców? A może nie powinnamstarać się ich
pocieszać? Może moje rozmowy tylko im zaszkodzą? To jest ogromny ból, wiem ze
strasznie cierpią, tak chciałabym im pomóc, a nie wiem jak. Nie mają więcej
dzieci, w szpitalu też im nie pomogę, bo mam malutkiego synka i nie mam z kim
go zostawić. proszę doradźcie jak im pomóc.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Białaczka u 3- latka 26.08.10, 17:44
      Nawrót białaczki to jeszcze nie wyrok, szczególnie u dzieci. Synek
      znajomych zachorował mając 6 lat, nawrót nastąpił, gdy miał osiem -
      białaczki i raka jadra jednoczesnie.
      Za miesiąc broni pracy magisterskiej, chłop jak dąb.
      • oliwija Re: Białaczka u 3- latka 27.08.10, 08:01

        byc z nimi rozmawiac ale nie o chorobie. idz do nich z ciastem z
        jakims drobazgiem dla dziecka.

        Mojej kolezanki córka tez chorowala - miala 12-13 lat. Ale oboje
        rodziców było bardzo pozytywanie nastawioncyh. wierzyli ze dziecku
        sie uda pokonac potwora. mała miala stomie guza mózgu i wyszła z
        tego. choc caly czas istneje oba ze to wróci....

        Trzeba ich wspierac dobrym słowem. W szpi talu nic ni epomożesz sa
        tam lekarze , pielegniarki i mnostwo inncyh rodziców wzajemnie sie
        wspierajacych, choc zdarzaja sie tacy co potrafią zdolowac bo milei
        juz dwójke dzieci, ktra zmarła bo cos tam.... nie wolno sluchac
        takich palantów.

        Po prostu daj im szanse na to zeby mogli do ciebie zadzwonic o
        kazdej porze. daj im taki minimalne poczucie bezpieczeństwa ze w
        razie co jestes.
        • bunio1 Re: Białaczka u 3- latka 09.09.10, 20:22

          Widzisz ,ja jestem rodzicem po nawrocie choroby u maluszka chorego na białaczkę .Niestety Bunio bo tak wszyscy nazywali Roberta odszedł w wieku 5 latek.Napewno rodzice ty potrzebują dużgo wsparcia od innych osób i nie wono ich opuszczać.
          Moja żona odeszła 5 lat po śmierci synka niestety,ale to jej wybór był.Uwierz mi rodzice potrzebują wokół siebie innych i duzego wsparcia.
          Adam tata Bunia-Roberta-aniołka.
          • annall Adamie 10.09.10, 19:55
            odezwij się czasem na maila, napisz co u Ciebie...
            My nadal walczymy.
            pozdrawiam
            Anka
            • bunio1 Re: Aniu. 05.10.10, 21:50

              Właśnie dostałem przykrą informacje ,ze kumpeli brat ,któey był poważnie chory zmarł.Małoda była zawsze dla mnie wsparciem ,choć to bardzo jej przeszkazało bo jest osobą wierząca ,a zachowywalismy się jak bliscy znajomi.
              Adam tata Bunia-Roberta-aniołka.
              • bunio1 Re: Aniu. 05.10.10, 21:51

                Właśnie jej brata organizm nie wytrzymał i odszedł.
                Adam tata Bunia-Roberta-aniołka.
    • annall Re: Białaczka u 3- latka 10.09.10, 19:54
      Witaj,
      od ponad 2 lat niemal codziennie spotykam się z dziećmi i rodzicami dzieci onkologicznych.
      Nie jest ważne czy wiesz co mówić- jeśli nie wiesz to bądź, milcz razem z nimi, pocieszaj gdy o to poproszą. I traktuj ich tak jak dawniej, bo mimo że jest im ciężko- świadomość, że jesteś obok, że zawsze mogą zadzwonić pożalić się czy podzielić lepszymi wynikami- jest bardzo ważne. Najgorsze w chorobie dziecka jest poczucie samotności i izolacji...
      zawsze możesz pisać na priw.
      Anka
      • onka262 Re: Białaczka u 3- latka 07.10.10, 10:50
        Witam, razem z mężem postanowiliśmy że to on bedzie wsparciem dla nich, a dokładniej dla Ojca chłopca, który nie ma ani rodzeństwa ani rodziców. Mąż jest praktycznie na każde jego zawołanie, bardzo czesto go odwiedza. Razem ,,dłubią " w garażu, oglądają filmy, czy po prostu siedzą przy piwku. Gosia natomiast ma siostry, które jej pomagają i wspierają. Ja na początku próbowałam jakoś rozmawiać, ale miałam wrażenie ze tylko pogarszałam sytuację.

        Adamie tak mi przykro:(
        annal- dużo siły Ci życzę

        • bunio1 Re: Białaczka u 3- latka 18.10.10, 13:52

          Trzymajcie się ciepło
          Adam tata Bunia-Roberta-aniołka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka