02.10.04, 10:36
czy ktoś mógłby się podzielić wrażeniami z urografi u kilku miesięcznego
dziecka? Jak to wyglądało? Jakie problemy? Nie mogę podjąć decyzji czy się
zgodzić na to badanie i pobyt w szpitalu.

A.
Obserwuj wątek
    • hubcio14 Re: urografia 02.10.04, 13:22
      Mój Hubcio mial robioną urografię nerek jak mial cztery miesiące. Polega na
      podaniu izotopu do wenflonu i seji zdjęć komputerowych. dziecko musi leżeć
      nieruchomo przez okolo 20 minut. To nic nie boli. dziecko leży na stole a nad
      nim kręci się "dziwna maszyma" która robi zdjęcia i przesyła je do kompurera.
      na wyniki czeka sie okolo dwóch tygodni.

      Pozdrawiam Dorota mama Hubercika.
      • gabi11 Re: urografia 02.10.04, 15:44
        najbardziej to ja się obawiam wkłucia wenflonu ( trochę śmieszne). Nie wiem
        gdzie oni takiemu maluszkami się wkłują. I jak to zrobić żeby nie ruszał się 20
        min. ? Czy dziecko musiało być na czczo? tyle tych pytań... a jutro mam się
        zgłosić do szpitala.

        dzieki za odpowiedź.
        • hubcio14 Re: urografia 02.10.04, 20:10
          Myślę, że wkłucie nie będzie aż tak bolało. Jeśli chodzi o miejsce wkłucia to
          nie ma znaczenia gdzie. będą kłuć tam gdzie będzie dobra żyła. Nasz Hubcio byl
          malutki i całe badanie przespał, ale gdy dziecko jest większe to dadzą mu coś
          na spanie. tak jest w Prokocimiu. Nie wiem jak jest w innych szpitalach.

          Pozdrawiam Dorota.
    • marta_i_koty Re: urografia 02.10.04, 22:59
      A czy ta urografia jest naprawdę konieczna? Co dziecku dolega, że chcą ją
      wykonać? Czy usg układu moczowego nie wystarczy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka