31.10.04, 09:17
w zeszlym roku na grobie tesciowej zapalilam swieczke i "powiedzialam" jej ze
staramy sie o dziecko. Mialam nadzieje, ze starania przyniosa efekt i za rok
przyjdziemy zapalic kolejna swieczke, ale tym razem z wnukiem. Owszem wnuk
sie pojawil, ale natychmiast odszedl do babci. W tym roku idziemy na grob
zapalic 2 swieczki: dla tesciowej i dla naszego dziecka
Obserwuj wątek
    • ewa5005 Re: TO swieto 31.10.04, 09:54
      Okti22,

      ja tak samo...., myślałam przy grobach dziadków tak jak ty. Dodatkowo od paru
      dni byłam juz w ciąży o czym nie wiedziałam. Minął rok, a ja zamiast przyjść z
      dziećmi do nich - prosze teraz moich dziadków zeby opiekowali się Maluszkami
      tam u siebie...
      • natkaszczerbatka Re: TO swieto 31.10.04, 09:59
        Ja też, pamiętam w zeszłym roku o tej porze własnie dowiedziałam się że jestem
        w ciązy ... prosiłam mojego tatę o opiekę nad moim synkiem, a dzisiaj będę
        prosić także o opiekę nad córeczką ... a też miałam nadzieję, że przyjedzie z
        nami wózeczkiem na cmentarz ...
        • okti22 Re: TO swieto 01.11.04, 18:36
          przytulam mocno.......
      • okti22 Re: TO swieto 01.11.04, 18:35
        przytulam cie mocno....
        wiec mamy w niebie nasze osobiste aniolki......
        • amania Re: TO swieto 01.11.04, 20:22
          A ja w zeszłym roku byłam w 7-mym miesiącu ciąży. I w zasadzie było już
          wiadomo, że za rok przyjdę na grób własnego dziecka. I tak niestety się stało...
    • stary71 Re: TO swieto 02.11.04, 01:08
      Do niedawna przychodziłem na grób Antka z dwoma moimi synami. W tym roku po raz
      pierwszy poszedłem sam - Janek chorował, a mnie samemu coraz trudniej jest
      wytoczyć wózek inwalidzki Wojtka, coraz mniej mam energii, żeby przekonywać
      pilnujących porządku, że muszę podjechać samochodem jak najbliżej cmentarza. A
      to właśnie Wojtek pamięta o Antku, bo miał już 13 lat, kiedy to sie stało. Ale
      kiedy tłumy sie przewalą - pojadę, żeby też mógł zapalić światełko.
      W tym roku przybył mi jeszcze grób Ojca, który moich chłopców bardzo, ale to
      bardzo kochał. Pewnego wrześniowego dnia udało mi się Wojtka przenieść pomiędzy
      grobami i krzyżami, ale nie jest to wysiłek, który mógłbym polecać moim
      równolatkom. Liczba 71 w moim "nicku" oznacza rocznik maturalny. A jeszcze
      jakiś czas temu brałem faceta na barana i szliśmy w góry...
      • agafa30 Re: TO swieto 02.11.04, 15:32
        ja rok temu dowiedziałam się,że jestem w ciąży, w 6 tygodniu. Nie byłam na
        cmentarzu z powodu przeziębienia i zastanawiałam się, czy za rok przyjdę z 4
        miesięcznym dzieciaczkiem. Przyszłam bez córeczki,ale do córeczki....
    • igga-81 Re: TO swieto 02.11.04, 15:51
      a ja w zeszłym roku jeszcze szczęśliwa, nieświadoma tego horroru który na mnie
      czekał tak bliziutko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka