MIKOŁAJKI

06.12.04, 08:39
Dla mnie to bardzo ciężki czas. Spędzam go bez mojej Sylwuni, to pierwszy
Mikołaj bez Niej. Nie kupiłam zabawki, którą mogłam położyć do Jej łózeczka
tylko znicze w kształcie mikołaja.

Na ten dzień, życzę maluchom weołej zabawy, by usmiech mógł zagościć na
buźkach, kolorowych prezentów i dużo buziaków od rodziców.

kartki.onet.pl/_i/d/kartka13_b.jpg
    • tokitg Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 08:53
      dzisiejszy dzień będzie naprawdę ciężki. Zamiast zabawek wielu z nas kupi właśnie znicze... Trzymajcie się i pomyślcie że Wasze aniołki i tak Was za to kochają.
    • gosiasz3 Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 09:13
      Ja też nie kupiłam żadnego misia czy autka.A to dlatego,ze moje dziecko nie
      potrafi się bawić.Nie odróznia zabawki od butelki z jedzeniem.
      Też boli......
      • ladyhawke12 Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 09:26
        Kupilam Damianowi slicznego aniolkajedziemy go dzis mu zabiesc na cmentarz
      • mamrysia78 Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 17:44
        U mnie tak samo dla malucha zabawki nie istnieją :( Boli okropnie bo po co
        kupować zabawki i kłaść je na półce ?? Nie wiem jakie będą święta - w końcu
        miał siedzieć pod choinką...
    • mag333 Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 09:25
      Ja też zaniosłam wczoraj znicz w kształcie mikołaja , tyle że dla mojego taty i
      w pewnym stopniu rozumiem Twój żal i smutek....
      przytulam Cię mocno, myślę że nie będziesz dzisiaj taka samotna, są jeszcze
      inni bliscy, którzy potrafią dac trochę radości

      mama Wojtusia
    • 1megan Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 14:56
      to dla mnie też nie najweselszy dzień, chociaż zmusiłam się żeby pochodzic po
      sklepach i kupić cos dla mojego starszego malucha i jego ciotecznej siostry,
      wcale mnie to nie bawiło wprost przeciwnie czułam sie jeszcze bardziej
      przygnębiona - nie wiem jak będzie z gwiazdką, zapaliłam Marince takie
      śmieszne, kiczowate znicze w kształcie mikołaja i bałwanka i strasznie się
      poryczałam, w domu pali się świeczka z mikołajem i cóż tylko tylę mogę
      • igga-81 Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 15:00
        u mnie też beznadziejnie cięzko.. z każdym dniem coraz bardziej, nie
        przypuszczałam że kiedykolwiek nie będę miała komu dać prezentu mikołajkowego.
        A jeszcze najgorsze przede mną - świeta... rok w rok do końca samotne:(
    • mala64 Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 18:12
      ja kupilam jakies gumowe gryzaki,ale mam nadzieje,ze kiedys moze za rok,moje
      dziecko i wszystkie inne maluszki same nam powiedza co chcialy by dostac od
      Sw.Mikolaja.To pierwszy prezent jaki kupilam Kacperkowi na mikolajki.Mam
      jeszcze jedno marzenie ze za pare lat powie mi w ten dzien /wszystkiego
      najlepszego mamusiu/,bo ja mam dzisiaj urodziny,ale nie dopuszczam do siebie
      mysli,ze moze byc inaczej. joanna
    • vinga_o Re: MIKOŁAJKI 06.12.04, 20:29
      Jolu, kochana ... Przytulam Cię wirtualnie, a w piątek mam nadzieję, osobiście.
      My dziś też zapaliliśmy mikołajkowy znicz u Juleńki na grobku, a po drodze
      chlipałam, że powinniśmy Jej kupić ładne ubranko albo zabawkę :(
      Ech ... nie tak miało być ...
Pełna wersja