aleksia-si 30.05.05, 20:22 właśnie wróciliśmy od lekarza, dr.Chałupczak powiedział że serduszko nie bije... nasze maleństwo jest już aniołkiem a przed nami poród. idę do kliniki. módlcie się za nas aleksia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bata22 Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 20:27 aleksia pomodlę się za Ciebie i za Twojego maleńkiego Aniołka Odpowiedz Link
mama68 Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 20:41 Tak bardzo mi przykro... jak umię tak sie pomodlę za Was Odpowiedz Link
mamajaromira Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 20:40 "Człowiek jest tajemnicą, z tajemnicy przybywa i w tajemnicę odchodzi." Maria Dąbrowska W tej tajemnicy napewno przywitą Julcię wszystkie nasze Aniołki. Nie potrafię się już modlić, ale myślami będę z Wami. Życzę Ci dużo siły na ten czas. Odpowiedz Link
magdus29 Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:02 strasznie mi przykro... pomodlę się...tak jak potrafię przesyłam dużo sił Magda, mama aniolka Dominika 18.08.2004 Odpowiedz Link
mharrison Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:13 Aleksio, Bardzo mi przykro. Będę o Tobie myślała. Pamiętaj, że możecie zobaczyć Julcię, dotknąć, przytulić, pożegnać, zrobić zdjęcie... To tak mało i tak wiele. Pierwsze spotkanie i pożegnanie zarazem. Odpowiedz Link
mamawikusia Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:34 jestem z Wami myślami i modlitwą. Odpowiedz Link
j0204 Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:36 Kochana, jestem myślami z Tobą. Juleńka pomoze Ci przejść przez te chwile, a i poród bedzie fizycznie łatwy. Pamiętaj, nie jesteś sama. Zawsze mozesz pisać do mnie. Zapalę swiatełko dla Juleńki. Odpowiedz Link
mcmcwc Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 10:17 przepraszam ze cie zapytam, jestem mama 2 aniolkow ...kiedy czytam porod bedzie fizycznie latwy , to musze cie zapytac dlaczego tak myslisz. Ja moje skarby rodzilam w bolach za kazdym razem wczoraj czytalam ze mozna prosic o znieczulenie moze to masz na mysli ale mi nikt tego nie zaproponowal a ja moze za bardzo wystraszona bylam mimo wszystko , bo 2 porod mialam po 2 latach od 1 go i niestety weroniczka ulozyla sie posladkami..nie bylo latwo, jestem tu nowa od wczoraj,napisz jak masz ochote pa Odpowiedz Link
elioli Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:47 Boze, tak bardzo mi przykro. Badz dzielna, przesylam Ci duzo cieplych mysli. Przytulam... Odpowiedz Link
kartoflanka Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:48 Aleksio, bardzo mi przykro,łacze sie w bolu. jesli chcesz odwiedze Cie w szpitalu... Odpowiedz Link
black_currant Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:48 Biedactwo :-((((( Jestem przy Tobie myślami... Ania Odpowiedz Link
marcel25 Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:50 Bardzo, bardzo mi przykro. Pomodlę się za Was. M. Odpowiedz Link
madzidzia11 Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:56 W takich sytuacjach myślę,że nie ma Boga.I nie wiem do kogo wobec tego sie modlić.Ale jestem z Tobą. Odpowiedz Link
agulek11 Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 21:59 Aleksia pomodlę się za Was i Waszego aniołeczka. Odpowiedz Link
jelvet Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 22:05 tak strasznie mi przykro czytałam na trudnej ciązy ,że jest ok :( Juleczko opiekuj sie mamusia i tatusiem..... "dla Twoich wiernych o Panie zycie sie nie konczy ale odmienia...." Odpowiedz Link
kasjach Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 23:27 dziś szczególnie pomodlę się za Was Odpowiedz Link
anniia Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 23:40 Tak mi przykro... Przed Toba trudne chwile, ale pamietaj ze Twoj prywatny anioł czuwa nad Toba i Twoim mezem. Odpowiedz Link
vinga_o Re: Julcia jest już aniołkiem 30.05.05, 23:45 Jest mi ogromnie przykro, myślałam że mimo wad, Twoja Juleńka da Wam troszkę czasu. Wierzyłam w to, bo Julcie są takie silne i tak dzielnie walczą. Kibicowałam Ci bardzo, bo nasze córcie mają takie same imiona, a nasze historie są tak podobne ... Odpowiedz Link
monika_69 Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 09:09 Myślami jestem z wami...to jedyne co potrafię.... Odpowiedz Link
kmianka Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 09:47 Aleksio, bardzo ale to bardzo mi przykro :((( Nic wiecej nie potrafię napisać. Myślę o Tobie i o Julci... Odpowiedz Link
nunu Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 10:07 Strasznie mi przykro... Mysle o Was. A. Odpowiedz Link
mama.mimi Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 10:23 Nie masz pojęcia, jak mi przykro. Trzymam kciuki, żebyś jakoś to zniosła Monika Odpowiedz Link
achulka1 Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 10:37 wczoraj po raz pierwszy czytałam Waszą historię i miałam nadzieję, ze jednak się uda, że lekarze się pomylili.. będż dzielna dla siebie, dla męża a przede wszystkim dla swojej córeczki pomodlę się za ciebie i twoją rodzinę... (*) Odpowiedz Link
urszula5 Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 10:40 Tak bardzo bardzo mi przykro , niewiem co napisać mogę się tylko za was pomodlić Jest miłość co była ciałem , a stała się duchem..... Odpowiedz Link
ladyhawke12 Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 10:51 Niestety Ola (aleksja) jeszcze nie urodzila, mecza bedactwo, dzisiaj do niej ide moze uda mi sie zobaczyc z nia, ucaluje ja od was wszystkich. Odpowiedz Link
kartoflanka Re: Julcia jest już aniołkiem 31.05.05, 14:31 a mozesz powiedziec gdzie lezy Ola? (pietro i sala) i jak bedziesz sie z nia widziec to spytaj czy ma siłe na jeszcze jedne odwiedziny. Odpowiedz Link
ladyhawke12 do Kartoflanki i do wszystkich 01.06.05, 06:57 Kartoflanka,Ola lezy na parterzena Kopernika 23, dzis pisala ze moze nie miec dzis sil na odwiedziny, ale jutro mysle ze juz bedzie taka mozliwosc, narazie lezala na porodowce, pewnie dzis urodzi. Do wszystkich Olenka dziekuje ze trzymacie kciuki, i prosi abyscie nadal trzymaly, jest niesamowicie silna kobieta, jedynie ten ogromny smutek w oczach, przeszywa serducho.Niestety rodzi na tej samej porodowce co inne dziewczyny, potrzebne jest jej nasze wsparcie duchowe.Jak bede miec wiesci to zaraz napisze. Odpowiedz Link
j0204 Re: do ladyhawke12 01.06.05, 07:47 Jeśli Ją dziś odwiedzisz, powiedz Jej, ze mocno myślę o niej. Odpowiedz Link
ladyhawke12 do j0204 01.06.05, 08:21 powiem,powiem, wczoraj powiedzialam ze tyle za nia trzyma osob ze trudno juz policzyc, wzruszyla sie,to dziwne wszystko sie wydawalo ze obce ososby tak sa ze soba zwiazane, powiedzialam jej wtedy ze tak wiele na laczy i ze nie jestesmy juz obcy, tylko wielka forumowa rodzinka, bez tej rodzinki czasami trudno jest przetrwac dzien. Odpowiedz Link
mami4 Re: Julcia jest już aniołkiem 01.06.05, 09:07 Myślę o was Olu. I modlę się za Was. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Ola rodzi 01.06.05, 11:45 Dzwonilam przed chwilka i Ola (jak twierdzi jej malzonek) rodzi, trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link
vinga_o Re: Ola rodzi 01.06.05, 11:56 Trzymam kciuki bardzo mocno. Olu, myślę o Was ciepło, życzę dużo siły ... Odpowiedz Link
ewamonika1 Re: Ola rodzi 01.06.05, 11:57 Bardzo bym chciała, żeby lekarze pomogli Oli. Nie musi cierpieć (fizycznie). e. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Ola rodzi 01.06.05, 11:59 narazie niestety cierpi, ma dobrego lekarza i dobra opieke dzieki kartoflance, wirc pewnie jej pomoga. Odpowiedz Link
j0204 Re: Ola rodzi 01.06.05, 12:00 ja slę dobre mysli i trzymam kciuki za szybki poród. Modlę się o skończenie jej bólu. jola. Irminko, jesteś kochana. Odpowiedz Link
agafa30 Re: Ola rodzi 01.06.05, 12:09 bardzo, bardzo mi przykro.... nie wiem co napisać. też ślę dobre mysli i mocno trzymam kciuki.... Odpowiedz Link
kaleta76 Re: Ola rodzi 01.06.05, 13:49 ... nie wiem co napisac, a łzy same cisna sie do oczu. Odpowiedz Link
mamajaromira Re: Ola rodzi 01.06.05, 18:47 Mam nadzieję, że poród się już skończył. Co chwila zaglądam tu i czekam na jakieś info, to juz przecież tyle godzin... Cały dzień myślami jestem z Tobą Olu. Trzymałam i trzymam kciuki, za to żeby oszczędzone Ci było choć to fizyczne cierpienie. Monika Odpowiedz Link
utka Olu kochana 01.06.05, 12:16 Tak ogromnie mi przykro, ze dzis wlasnie musiscie przechodzic przez tak ciezkie chwile. Pamietam o Tobie teraz szczegolnie i dobrego Boga prosze, by ulzyl Ci w cierpieniu i ukoil Twoj bol i smutek. Przytulam Ciebie i Meza mocno bardzo malgoska Odpowiedz Link
kama.garbi Re: Julcia jest już aniołkiem 01.06.05, 14:26 całym sercem jestem z Toba ja też rodziłam mojego Aniołeczka a poród to takie piekne przezycie dla naszych aniołeczków damy rade Odpowiedz Link
kama.garbi Re: Julcia jest już aniołkiem 01.06.05, 14:38 przpraszam powinnam troche wyjasnic ..bo ja zawsze strasznie bałam sie porodu własnie przez ból fizyczny i dlatego zwlekałam z poczęciem dzieciatka a trafiłam i na wspaniałych ludzi i lekarka i położne o dziwo na polnej w P-niu pomogły mi bardzo nie lezałam z innymi szcześliwe oczekującymi porodu byliśmy na sali rodzinnej była ze mną siostra i mąż i szpital nie zazadał ani grosza dostałam czopki na wywołanie porodu potem oksytocyne dolargan i znieczulenie zewnatrzoponowe mój mąż był zszokowany taka opieka conajmniej jakbysmy mieli niewiadomo jaki majtek i rodzili w prywatnej klinice o to mi chodziło że ja tak strasznie sie bałam bólu i wrednych ludzi a miałam przecudowna opiekę od przyjecia na izbe i stwierdzenia ze serduszko nie bije do urodzenia Werki minęło niecałe 12h miałam nadzieje ze ole tez tak potraktuja i pomoga dzielnie w miare bezbolesnie i godnie przezyc ten porod modle się z całego serca aby tak było Odpowiedz Link
elioli Re: Julcia jest już aniołkiem 01.06.05, 16:03 Boze tak bardzo mi przykro... I to w Dniu Dziecka... Życzę Ci Olu dużo siły, jakiejś magicznej mocy... Myślę o Was cieplutko... Odpowiedz Link
nikola313 Re: Julcia jest już aniołkiem 01.06.05, 16:40 Bardzo mi przykro, wiem co przechodzisz, tez pol roku temu urodzilam martwa coreczke. Pozostaje mi tylko pomodlic sie za Was, oby wszystko poszlo szybko,... Bol psychiczny jest mocniejszy niz bol fizyczny.... Zycze duzo sil.... Odpowiedz Link