Dodaj do ulubionych

JAK WYGLĄDA WIZYTA U PSYCHIATRY?

30.10.05, 20:13
Czy jest ktoS komu pomógł psychiatra lub psycholog po stracie dziecka?
Chciałabym wiedzieć jak wygląda leczenie,o co pytają i takie tam.Jeśli ktoś
nie chce wypowiadac się na forum to piszcie na priva. Dzięki.
Obserwuj wątek
    • heath2 Re: JAK WYGLĄDA WIZYTA U PSYCHIATRY? 30.10.05, 22:28
      Miałam taką rozmowę w szpitalu przy okazji robienia wyników po śmierci Synka,
      ponieważp.prof. gin.stwierdziła, że bardziej jest mi potrzebny psycholog, niż
      ginekolog.To była rozmowa, naprawdę kojąca, stonowana, bez wymądrzania się i
      rad.Myślę, że tu nie chodzi o leczenie, bo żałoba i ból po stracie to nie
      choroba.Pani psycholog powiedziała to, co sama w głębi duszy wiedziałam, że
      muszę przejść czas żałoby, że mam prawo do żalu, pytań o sens, poczucia
      osamotnienia i beznadziejności.Pomogło troszeczkę, to było miesiąc po odejściu
      Synka, teraz wiem, że pomogło.
    • monikamm Re: JAK WYGLĄDA WIZYTA U PSYCHIATRY? 01.11.05, 21:37
      Chodziliśmy z mężem do psychologa przez 1/2 roku po stracie dziecka w 37
      tygodniu ciąży. W końcu mądra kobieta nas wyrzuciła....
      Pomogła nam bardzo i jestem jej głęboko wdzięczna....
      ale wiem też, że nie poszłabym do byle kogo..
      mnie tego właśnie psychologa polecił człowiek, któremu w tym względzie ufam....
    • smutniutka Re: JAK WYGLĄDA WIZYTA U PSYCHIATRY? 02.11.05, 18:39
      A czy ktoś mógłyby polecić dobrego psychiatrę w Warszawie? Bede bardzo wdzieczna.
      Pozdrawiam.
      • karina66 Re: JAK WYGLĄDA WIZYTA U PSYCHIATRY? 03.11.05, 19:24
        Ja poszłam do psychologa po urodzeniu martwej córeczki.To było w
        kwietniu.Chodzimy z mężem nadal.
        Psycholog pomaga poradzić sobie z bólem,zrozumieć emocje,przeżyć
        żałobę.Rozmawia też o rodzinie,kontaktach z najbliższymi.O życiu.
        Po stracie dziecka człowie nawet nie wie jak jego psychika się broni.A to
        kiedyś wyjdzie z człowieka.Pomoc psychologa jest ogromnie potrzebna.Wiem bo mi
        bardzo pomógł.Teraz jestem znów w ciąży(po urodzeniu Oliwki przeżyłam jeszcze
        poronienie)i ta pomoc okazała się nioceniona.Mogę spokojnie przygotować się na
        przyjście kolejnego dziecka.

        Karina i Dzidziulek
      • karina66 Rdo smutniutka 03.11.05, 19:28
        Napisałam na priva.

        Karina i Dzidziulek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka