kasiag744
11.12.06, 17:43
Moja koleżanka jest w ciazy, robila usg i przeziernosc karkowa wyszla 4,5,
lekarz zlecil amniopunkcje, jest juz po, czeka na wynik Usg robila u
fachowca jest to szef patologii noworodka, niestety sprzet ma zlej jakosci.
Pytanie-czy spotkalyscie sie z kims, kto mial taki wynik, a dziecko zdrowe.
Czy moze to byc wina polozenia dziecka/zlej jakosci sprzetu/zlego
pomiaru/niewlasciwego pomiaru/nie wiem czego jeszcze
Dziewczyna jest zalamana, juz od samego początku przesladuje ją pech,
skierowano ja bodajze w 8 tyg na zabieg lyzeczkowania twierdzac, ze serce nie
bije, tego dnia nie bylo anestezjologa dostepnego, wiec zabieg przelozono,
powtorne usg nastepnego dnia wykazalo, ze serce bije -dziecko cudem
uratowane, potem jakies przeboje miala z wynikami toxoplazmozy i cytomegalii,
no i teraz ta przeziernosc
Proszę powiedzcie mi co na ten temat lub pokierujcie gdzie mogę się czegoś
dowiedzieć
I prosze w imieniu kolezanki o modlitwę-jesli ktos moze i chce