andzia159
30.08.16, 08:07
Witam. Mam 33 lata, 7 letniego synka i 13 tygodniową ciążę..wszystko było ok do wczoraj. Moje NT (przezierność) wynosi 5,66. Lekarz nie daje szans. Dzisiaj umówię się na biopsję kosmówki..boję się bardzo, ale wiem, że nadzieje są małe. Wszędzie piszą o obawach z NT 3,5. A ja mam 5,66... to dla mnie jak wyrok.. Czy któraś z Was ma podobne przeżycia? Bo boję się, że będę musiała usunąć..