30.08.16, 08:07
Witam. Mam 33 lata, 7 letniego synka i 13 tygodniową ciążę..wszystko było ok do wczoraj. Moje NT (przezierność) wynosi 5,66. Lekarz nie daje szans. Dzisiaj umówię się na biopsję kosmówki..boję się bardzo, ale wiem, że nadzieje są małe. Wszędzie piszą o obawach z NT 3,5. A ja mam 5,66... to dla mnie jak wyrok.. Czy któraś z Was ma podobne przeżycia? Bo boję się, że będę musiała usunąć..
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: NT 5,66 30.08.16, 14:39
      Na decyzję o zakończeniu ciązy masz jeszcze troche czasu. Poczekaj na ostateczny wynik.
      Na razie nie trać nadziei, to forum juz słyszało o takich wypadkach a ciąże kończyły się urodzeniem zdrowego dziecka. Na razie na tym się skup.
      Ja wiem,że żadne słowa nie pocieszą bo każdy z nas marzy o zdrowiu dla swego dziecka.
      Trzymaj się jakoś.
      • andzia159 Re: NT 5,66 31.08.16, 07:32
        Dziękuję iziula1 , ale NT jest za duże, W pon mam biopsję kosmówki. Lekarz jednak nie pozostawił złudzeń...nie ma możliwości żeby taka przezierność świadczyła o czymś innym niż wady genetyczne..Nie wiem co będzie...
        • iziula1 Re: NT 5,66 31.08.16, 08:21
          bez względu na wynik biopsji pomyśl o zmianie lekarza.
          Miałam wynik Pappy 1:8 ZD, mój ginekolog nie przekreślał moich szans na zdrową ciąże, mimo tak złego wyniku. Co jeszcze - podzielił się swoim doświadczeniem połoznika w którym miał pacjentkę z obrzekiem płodu powyżej 5 mm a dziecko okazało się genetycznie zdrowe - obrzek był wynikiem infekcji wewnatrzmacicznej.
          Nie wiem co ci powiedzieć byś się nie załamała zanim dostaniesz wynik.
          Nadzieja zawsze jest.
          Natomiast jeśli potwierdzi się najgorsze pamiętaj,że masz prawo wyboru i nikt, absolutnie nikt nie ma prawa tego wyboru oceniać.
          Pozdrawiam.
          • andzia159 Re: NT 5,66 31.08.16, 19:58
            Dzięki jeszcze raz. Dzięki takim osobom jeszcze tli się nadzieja! Przeczytałam cały internet i widzę maleńkie światełko w tunelu. Muszę jakoś dożyć do poniedziałku! Na razie łzy w oczach stają jak wszyscy gratulują mi ciąży i mówią jak to będzie wspaniale jak urodzę...wiadomo, na razie o moich problemach wiedzą tylko najbliżsi..
    • sermag Re: NT 5,66 30.08.16, 19:38
      W skrocie: w styczniu na usg przeziernosc karkowa u mojej coreczki wynosila 4.7mm. Szanse za zdrowe dziecko wg genetyka to 50-60%. Mialam biopsje kosmowki- kariotyp prawidlowy. Drazalam do konca ciazy, bo przeciez wszystkiego zbadac sie nie da w zyciu plodowym. 7tygodni temu urodzilam zdrowa coreczke. Od kilku dni wita mnie cudownym usmiechemsmile nie trac nadzieji poki nie masz wynikow. Moze to nie bedzie wada genetyczna a wada serca ktora mozna leczyc? A moze dziecko urodzi sie calkowicie zdrowe. Trzymam kciukk
      • andzia159 Re: NT 5,66 31.08.16, 07:34
        sermag.. dzięki za wpis. Ale Ty miałaś tylko 4,7 mm... ja mam 5,66. Myślę, że to wyrok, w pon biopsja kosmówki. Lekarz też nie miał złudzeń... dla nie to moja osobista tragedia...
        • sermag Re: NT 5,66 31.08.16, 10:24
          Andzia to nie wyrok. Wejdz na forum ginekologoczne na watek o przeziernosci karkowej. Przeczytaj od poczatku. Przeczytalam cale i uwierz ze byly dzieci z NT6mm ktore urodzily sie zdrowe. Jasne, ze szanse sa mniejsze niz przy prawidlowych wynikach, ale sa. Rownie dobrze z idealnymi wynikami kobiety rodza dzieci z ZD.
          Poki nie masz wynikow biopsji to nie rozpaczaj. Lekarz nie powinien w ogole przekreslac szans na zdrowa ciaze... ja bym tez zastanowila sie nad zmiana prowadzacego.
          Skad jestes? Ja mialam biopsje w Wawie. Potem kontrolne usg co 2-3tug u Roszkowskiego. Na ostatnim usg w 32tyg powiedzial zeby sie cieszyc, bo moglo byc tragicznie, a na usg on nie widzi zadnych nieprawidlowosci, ale nie daje gwarancji co do serduszka bo to mozna na 100% okreslic po porodzie. Poki co u nas nic nie wyszlo. Prosze nie zalamuj sie, bo bylam w takiej samej sytuacji. Mowisz ze mialam NT tylko 4.7? To jest roznica niecalego milimetra. Zobacz jak to malutko i jak latwo zrobic blad w takim pomiarze, zwlaszcza jesli to nie jest certyfikowany lekarz.
          • andzia159 Re: NT 5,66 31.08.16, 20:03
            Sermag, dzięki za nadzieję! Ja jestem z Małopolski, biopsję jadę robić do Rudy Śląskiej, podobno tam jest najlepiej. Jeszcze się łudzę, że może coś innego mi powie lekarz genetyk, co będzie mi robił jeszcze raz USG przez biopsją...pojawia się nadzieje, ale strach jest najgorszy! okropny okres w życiu! Dzięki, że jesteś!
        • sermag Re: NT 5,66 31.08.16, 10:26
          Aha jesli masz mozliwosc to wykup szybszy wynik na podstawowe 3 trisomie. Bedziesz miala wynik po 3 -5 dniach, a nie tygodniach.to sie nazywa FISH albo MLPA
          • andzia159 Re: NT 5,66 31.08.16, 20:06
            O tych testach nic mi nie mówił mój ginekolog.... nic o nich nie wiem, zaraz poczytam, a wyniki biopsji też będę miała po kilku dniach. dzięki
    • andzia159 Re: NT 5,66 12.09.16, 13:56
      Dziewczyny, wariuje..dziś mija tydzień od biopsji..nie bolało, ale bardzo nie przyjemne uczucie. Internet przeczytałam cały i są tak różne opinie, że boję się bardzo! Wyniki będę mieć jeszcze za 2 tyg,ale gdzieś znalazłam, że po 2 tyg można już dzwonić i pytać o wynik... boję się, że będą źle i skieruje mnie na amniopinkcje...i znów 21 dni czekania...najgorsze to czekanie. A przed biopsja miałam usg genetyczne i teraz przeziernosc wynosiła 4,11 też dużo 🙁. Straszne to jest.
      • iziula1 Re: NT 5,66 12.09.16, 17:28

        Wiesz, co jest pozytywnego? Że NT maleje. Nie robię Ci nadziei ale to dobry znak,że się nie powiększa.
        Najgorsze teoretycznie masz za sobą. Nie wiem, co Ci pomaga ale wyobraź sobie dwie opcje - dobry i zły wynik. Ułóż sobie plan. Oczywiście, o ile taka metoda działa na Ciebie uspokajająco.
        Trzymaj się, dzielna dziewczyno.
    • sofija_xs Re: NT 5,66 14.09.16, 23:43
      U nas tez było 4,7.. Wynik testu Pappa 1:9.. Dziewczynka. Najbardziej żałuję amniopunkcji.. Miałam podaną immunoglobulinę antyD ponieważ jestem rh- a tata moich dzieci rh+.. Po tym konserwowanym rtęcią paskudztwie moja kochana córeczka nagle na usg miała powiększony układ komorowy chociaż wcześniej wszystko było ok.. Do dziś są problemy neurologiczne. Jest zdrowa. Kariotyp robiony równie po urodzeniu. Przezierność zniknęła, szyjka małej jest idealna, ale do konca ciąży fałd karkowy był powiększony i widoczne były torbiele. Przeżyliśmy koszmar. Lekarze nie dawali szans na zdrowe dziecko. Po amniopunkcji szukali innych wad. Żałuję tej amniopunkcji bo gdybym ją straciła w życiu nie dźwignęłabym się po tym. Jedną ciążę wczesniej straciłam. Drugą ryzykowałam dla wiedzy czy jest zdrowa. Tylko dla wiedzy bo i tak za nic nie usunęłabym ciąży. Koszmar tej ciąży odcisnął na nas olbrzymie piętno. Mamy dwoje dzieci i mąż nie chce więcej ze strachu.. Niewiele pamiętam z ciąży z córeczką. Cieszę się, że moje zdrowie psychiczne ocalało.. Przy NT 4,7 lekarz nie dawał szans na zdrowe dziecko (po usg genetycznym, certyfikowany lekarz do badań prenatalnych), twierdził, że przy 3,5 może być jeszcze dobrze.. Ostatnio miał ciążę z NT 6. Dziecko zdrowe. Tego samego Ci życzę autorko wątku. Ja przy kolejnej ciąży zrobiłam test Pappa jednak zastrzegłam, że żadnej kordocentezy ani amniopunkcji nie wykonam. Bez względu na to co tam wyjdzie w usg urodzę moje dziecko.. Urodziłam synka. Wszystko ok.
      • sofija_xs Re: NT 5,66 14.09.16, 23:57
        Jeszcze kilka szczegółów. Zaszłam w ciążę mając 30 lat, test 1:9 był dla zespołu Downa. Po amniopunkcji miałam aplikowane leki rozkurczowe i leki na podtrzymanie ponieważ nakłucie spowodowało zwiększoną czynność skurczową macicy. Nie była bardzo duża i z pomocą leków udało się donosić ciążę. Badanie echo serca w 20 tygodniu ciąży w Warszawie na Agatowej nie wykazało innych kłopotów.
        • andzia159 Re: NT 5,66 17.09.16, 10:04
          Sofija_sx i tak się tobą lekarz zajął. Mój jak stwierdził tak dużą przezierność to powiedział, że mam 5% szans na zdrowe dziecko, czyli żadne. Pozbył się mnie z gabinetu nic nie tłumacząc. Nie powiedział o testach PAPPA nic...nie powiedział skąd ta przezierność mogła się wziąć... Całą moją wiedzę zdobywałam z internetu, od Was dziewczyny. W klinice gdzie robiłam biopsję było już lepiej, tam mi wszystko wytłumaczyli, opowiedzieli. Za ok tydzień mam wyniki, wiem, że raczej mam małe szanse na zdrowe dziecko, ale złapałam się nadziei.... w 2gim miesiącu ciąży byłam chora, mega przeziębienie z nalotami ropnymi na migdałach. Nic nie zażywałam oprócz 1 tabletki apapu, bo bałam się o dziecko. Może dlatego takie duże to NT... Serce dziecka i przepływy są w porządku, ale CRL jest za małe (5,59)... okropne to wszystko jest!!!
          • jeszcze_blizniaki Re: NT 5,66 17.09.16, 12:56
            Kochana, nie mam takich trudnych doświadczeń w ciąży, ale chciałam tylko napisać, że trzymam kciuki za Was i jak najwięcej spokoju życzę bo nerwy masz na pewno straszne.
    • andzia159 Re: NT 5,66 30.09.16, 07:26
      No i stało się. Jest bardzo źle. Zespół Downa i nie tylko... Zdecydowałam się na terminację. Dzisiaj jadę po odbiór wyników i dowiedzieć się jak zostanie przeprowadzona terminacja. Bardzo się boję.
      • sermag Re: NT 5,66 30.09.16, 08:26
        Bardzo mi przykrosad
      • kaha_org Re: NT 5,66 30.09.16, 09:11
        Przykro mi bardzo. Dużo sił Ci życzę.
        • lileigh Re: NT 5,66 01.10.16, 11:37
          Przykro mi, trzymaj się dzielnie. Szczęście w nieszczęściu, że stało się to teraz, kiedy można przeprowadzić normalnie terminację, bo za jakiś czas nie wiadomo jak będzie, kiedy nasz wspaniały rząd wcieli swoje szalone pomysły w życie. Jeszcze raz przytulam i życzę dużo siły.
      • tanja8 Re: NT 5,66 01.10.16, 12:34
        Andzia zajrzałam na wątek bo właśnie robiłam badania prenatalne i to trudny moment w ciąży. Nie znamy się, ale chciałabym Cie mocno przytulić. Nie tak miało być. Pamiętaj, że masz wspaniałą rodzinę, bądźcie razem, blisko, a jak potrzebujesz to pisz. Myślę o Tobie ciepło!
      • vicky1 Re: NT 5,66 01.10.16, 18:28
        Współczuję sytuacji. Może jednak przed ostateczną decyzją warto zalogować się na forum Zakątek21? Są tam rodzice dzieci z ZD, można dostać mnóstwo wsparcia i informacji. Choć szok sytuacją rozumiem
      • iziula1 Re: NT 5,66 02.10.16, 12:29

        Bardzo Wam współczuję sytuacji i tego,że musicie przejść przez tak trudną drogę.
        Nie znam słów, którymi mogłabym Cię pocieszyć.
        Pamiętaj tylko,że to jest tylko wasza decyzja, nikogo innego i macie do niej prawo.
        Trzymaj się jakoś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka