Dodaj do ulubionych

Mój synek przestaje chodzić ;-(

23.04.07, 12:03
Mój starszy syn ma 2,5 roku, urodził się z kilkoma wadami m.in. nerewk i
serca i miał obniżone napięcie mięśniowe, ale po rocznej rehabilitacji
wszystko się wyrównało, jednak od jakiegoś czasu zauważyłam, że Raduś coraz
częściej się przewraca, coraz gorzej stawia stopy, ogólnie coraz gorzej
chodzi ale wydawało mi się, że jestem przewrażliwiona jednak dzisiaj moją
pediatra sama powiedziała, że Radek się zmienia na gorsze, z twarzy wygląda
na wiecznie zmęczonego, ma worki pod oczami no i że coraz gorzej chodzi a
jego napięcie mięśniowe jest coraz słabsze. Nasz neurolog tego nie
potwierdza, ale nasz Radek jest dla niego tylko kolejnym numerkiem. Lekarze
mi mówią, że szukam w dziecku choroby, ale i ja i pediarta widzimy, że dzieje
się coś bardzo złego. Niewiem co mam robić.
Obserwuj wątek
    • garbola Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 23.04.07, 12:59
      Jak to co masz robić? Szukaj prędko innego neurologa!!! I to migiem!!! Nie
      czekaj aż będzie jeszcze gorzej! Pewnie rehabilitacja pomoże i jakieś badania
      dodatkowe. Trzymam kciukii pozdrawiam. Ola, Jagoda (23.04.2006), Mikołaj
      (16.01.2000)
      • gofer73 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 23.04.07, 13:45
        Nie chcę straszyć ale musicie szybko zasięgnąć porady innego neurologa a
        najlepiej to zabrać się za diagnostykę tego obniżonego napięcia mięśniowego
        (badania genetyczne, emg, szczegółowe badania przemiany materii itp.). Jak
        będziecie znac przyczynę wiotkości to będziecie w stanie pomóc synkowi -
        poprzez rehabilitację nakierowaną na słabe partie mięśni, lub też
        farmakologicznie. Nie zostawiajcie tego tak jak teraz bo wiotkość to nie tylko
        słabe mięśnie do poruszania się (niemożność chodzenia to pół biedy), ale
        również i słabe mięśnie do oddychania, mówienia oraz połykania.
        • madzis12 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 23.04.07, 14:00
          Raduś ma robione badania genetyczne RNA i badania metaboliczne, niestety jeden
          z kwasów jest w nadmiernej ilości, ale nikt nam nie mówi jak mamy Radzia
          leczyć, wszyscy każą czekać. Ta wiotkość to ponoć objaw jakiejś choroby
          metabolicznej ale lekarz nie chce nic mówić dopóki nie będzie pewny.
          • ruda110 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 23.04.07, 15:40
            Moja córeczka chorowała na jedną z chorób genetycznych (zaburzony metabolizm
            komórkowy-brak jednego z enzymów) i wiem co czujesz czekając na wyniki badań.
            Napisz proszę czy Raduś miał robiony rezonans magnetyczny i gdzie robiłaś te
            badania metaboliczne? Czy neurolog, pod opieką którego jesteście wie o tych
            wynikach, które już masz? Z doświadczenia wiem, że nie można ślepo ufać
            lekarzom. W naszej sytuacji też tylko pediatra traktowała nas serio, a reszta
            lekarzy robiła ze mnie wariatkę. Jeśli czujesz, że coś jest nie tak to szukaj.
            Jesli będziesz potrzebowała pomocy to służę z chęcią. Mam nadzieję, że w
            przypadku Twego synka wszystko ułozy się dobrze i pokonacie trudności. Gdybyś
            chciała pogadać daj znać. Pozdrawiam Monika
            • madzis12 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 23.04.07, 18:14
              Raduś miał robione bdanie MS-MS, GC-MS, suchą krople krwi, dobową zbiórkę
              moczu, wyszło że ma nieprawidłowy poziom jednego kwasu. Oprócz tego ma tzw.
              ketogeniczne wymioty (czyli po jednokrotnym zwymiotowaniu jest totalnie
              odwodniony), i wiele innych objawów. Neurolog wie o wszystkim, ale to olewa.
              Jestemy pod opieką poradni chorób metabolicznych w CZD w Warszawie. Rezonansu
              magnetycznego nie miał robionego. Teraz szukamy nowego neurologa.
              • maretina dzwon do prof. jóźwiaka 25.04.07, 22:04
                na oddzial neurologii w CZD w miedzylesiu. mow, ze pilna sprawa. nie odmowi.
      • agniecha351 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 23.04.07, 13:55
        sprawdź swojemu synkowi kał, podkrążone oczy, tzw. doły mogą być i często są
        objawem lambii. Lambie bardzo!! niszczą organizm, dziecko może być osłabione
        również, apatyczne.
        Nie martw się na zaś, skonsultuj się z innym lekarzem, zrób badania.
        pozdrawiam

        lambie nie zawsze wychodzą w kale w pierwszym badaniu, bada się kał kilka razy
        5-6 razy lub ew. wychodzą w morfologii, są wówczas podwyższone chyba
        eozynofile, ale to musisz sprawdzić. Synek nie musi skarżyć się na ból brzucha,
        może mieć apetyt, a robale mogą być.
    • szczepanka2 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 23.04.07, 23:14
      Nie wiem, skąd jesteś, ja spod Wwy, ale wiem, że w CZD pracuje neurolog dr.
      Chmielewski, był u mojego małego synka... Fantastyczny moim zdaniem lekarz,
      ciepły, kompetentny, rzeczowy, wiem, że mamy go sobie chwalą. Mogę postarać się
      o jakiś kontakt dla Ciebie.
      • madzis12 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 24.04.07, 07:57
        bardzo chętnie skorzystam z Twojej pomocy, jesteśmy z Bielska - Białej i tu na
        razie szukamy neurologa, ale jak nie znajdziemy to będziemy szukać w Warszawie
        bo tam jeździmy do CZD.
        • bzet naurolog Katowice 25.04.07, 22:23
          Witaj,
          jeżeli byłabyć zainteresowana neurologiem w Katowicach to polecam dr Surmacz,
          która przyjmuje w Katwowicach przy ul. Powstańców i w Katowicach - Ligocie w
          Górnoślaskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki. Według mnie to bardzo dobry
          lekarz majacy doskonały kontakt z dzieckiem i jego rodzicami. Kobieta ma
          genialną pamięć i nie ma tak, że nie pamięta na następnij wizycie o co chodzi.
          To dobry specjlaista i bardzo miły człowiek.
        • ala38 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 02.05.07, 13:40
          Witam,
          A czy byliście u dr Kasprzyka - przyjmuje w ośrodku 'Nadzieja' (ośrodek
          pomiędzy osiedlami Wojska Polskiego, a Polskich Skrzydeł)?
          W Bielsku to jeden z bardziej polecanych specjalistów.

          Pozdrawiam
    • ruda110 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 24.04.07, 09:37
      Jeśli jeździcie do CZD to spróbuj skontaktować się z lekarzem, który Was tam
      prowadzi i opowiedz co dzieje się z Radkiem. Życzę powodzenia
      • madzis12 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 24.04.07, 13:11
        byliśmy w piątek, ale my jesteśmy w Poradni chorób metabolicznych i co wizyta
        to inny lekarz, ten teraz stwierdził właśnie obniżone napoięcie mięśniowe w
        rękach i nogach i robi badania genetyczne RNA,
        • blueluna Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 01.05.07, 21:47
          Tak na wszelki wypadek sie spytam - bo u Twojego synka powychodzily juz jakies
          zaburzenia metaboliczne - czy ktokolwiek sprawdzal poziom wapnia we krwi?
          Identyczne objawy jak u Twojego synka mial moj - szybkie meczenie sie,
          stopniowe coraz silniejsze oslabienie napiecia miesniowego - do tego stopnia ze
          w pewnym momencie mial juz problemy z podnoszeniem lyzeczki do ust podczas
          jedzenia.
          Przyczyna okazala sie prozaiczna - hiperkacemia spowodowana przedawkowaniem
          wit. D3.
    • szczepanka2 Re: Mój synek przestaje chodzić ;-( 02.05.07, 11:09
      witam, mam tel ale tylko do przychodni AsMed. jesli uda ci sie z nim umowic to
      napewno da tel komórkowy, pracuje w Miedzylesiu i jest bardzo dobrym fachowcem
      (25) 758-27-74.
      powodzenia i duzo zdrowka dla synka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka