lukina
23.03.09, 16:07
Moje dziecko urodziłam martwe w 13 tc.Był kochanym i oczekiwanym
dzieckiem.Odszedł bardzo szybko.Ale jest coś co pomaga mi przetrwać
te trudne dni.To to ,że mogę pogrzebać moje dziecko jak
człowieka.Mam Jego akt urodzenia,dla mnie to ważne.Nie był jakimś
bytem nie nazwanym,ale ma imię i będzie miał swoją tablicę na
cmentarzu.Synku bardzo żałuję,że Cię nigdy nie przytuliłam.
Dziękuję ludziom,którzy wywalczyli zmianę przepisów i że można
chować najmniejsze dzieci.