Dodaj do ulubionych

brak akceptacji

22.12.04, 20:56
nie moge zaakceptowac swojego wygladu czy faceci lubią takie dziewczyny? :(
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: brak akceptacji 22.12.04, 21:59
      moj lubi:)
    • lgirl Re: brak akceptacji 22.12.04, 22:38
      Anula - to masz KObito szczęście
      ze tak trafiłas...
      ja ostatnio uslyszalam
      - a raczej przeczytałam, bo idiota męska nie miała
      odwagi powiedziec tego w twarz, tylko posłala smsa
      ze - cytuje
      "widzisz, w kontaktach ludzkich fizis ma
      niebagatelne znaczenie - no i wlasnie dlatego
      kompletnie do siebie nie pasujemy"
      O! brawo...
      takich więcej
      a czarna rozpacz wpędzi nas do grobu.
      Ale sie nie dam
      i skunksowi na wiosne pokaze
      kto będzie za kim kicał i się płaził...
      hehehe - bo już tera mam 35 kilo ubytku...
      a do lata w zasadzie
      bo cel mam obstawiony na kwiecien
      mam zamiar machnąc całe 55 :))
      POzdrawiam
      i zycze dobrego mocnego samozaparcia
      i mało czarnowidztwa,
      bo w koncu co my winne ze ludzie (w dużej
      części) to zapatrzone w siebie egoisty
      PAPAPA
      • anula36 Re: brak akceptacji 22.12.04, 23:38
        eee tam szczescie
        spotykalam sie kiedys z grupka naprawde puszystych laseczek z Kraka ( waga
        miedzy 120 a 140) w ramach nieformalnego klubu samouwielbienia puszystych i
        kazda z nich pozostawala w zwiazku formalnym lub nie.
        W koncu trafi swoj na swoja , tylko trzeba duzo szukac.
        Dla zdolowanych polecam ksiazke Ani Dodziuk- Pozyteczna ksiazeczka o seksie.
        Baardzo podnosi na duchu.
        • anula36 Re: brak akceptacji 22.12.04, 23:39
          taki jest dokladny tytul:
          Dobrze nam ze soba" -czyli przyjemna i
          pozyteczna ksiazeczka o seksie.
          • ashton Jasne że lubią! 23.12.04, 12:23
            Tylko że po pierwsze primo: mało który się do tego przyzna - przed kumplami
            lepiej się prowadzać z wieszakiem, a w skrytości ducha wzdychać do krągłego
            tyłeczka. Po drugie primo - wszelkim BUCOM wyśmiewającym (albo i gorzej)
            puszyste kobiety życzymy losu świątecznego karpia. Po trzecie primo - no bo
            same powiedzcie, duże jest piękne, i koniec, i kropka!
            • soffica Re: Jasne że lubią! 24.12.04, 09:25
              Pozostaje mi tylko przytaknac :).
        • ewa1501 Re: brak akceptacji 18.01.05, 14:03
          faceci zawsze się znajdą , ja chodziłam z facetem ponad 7 lat gdy zerwaliśmy
          ze sobą (nie ze względu tuszy) i wtedy sobie pomyślałam o boże mam 25 lat
          jestem gruba i juz zawsze zostane sama bo nikt nie będzie chciał takiego
          grubasa ....mineły trzy lata dziś mam 28 lat chudego męża :) i 1,5 roczną
          kluseczke Natalke .życze powodzenia
    • archiwald4 Re: brak akceptacji 11.01.05, 10:14
      mój chyba też lubi:)
      Kocha się ze mną bez widocznego wstrętu, czasem mówi, że ładnie wyglądam, a jak
      się dowiedział, że mam jakiegoś bliskiego i miłego internetowego znajomego, to
      nawet zaczął mnie brać na kolana, a ostanio robił to chyba ze dwadziescia kilo
      temu:)
      muszę mu chyba przypomnieć o tym znajomku bo coś mu sie ostatnio zapomniało
      znowu, że poza łóżkiem też może byc miło:)
    • verdifirst Re: brak akceptacji 12.01.05, 09:49
      Ja się przyznam: Ja lubie puszyste kobiety - bardzo!!!
    • szczesliwawa Re: brak akceptacji 16.01.05, 00:43
      > nie moge zaakceptowac swojego wygladu czy faceci lubią takie dziewczyny? :(
      Eee. nieeee. Faceci lubią dziewczyny, które akceptują swój wygląd, a
      przynajmniej, które nie maja na jego tle obsesji negatywnych.
      • verdifirst Re: brak akceptacji 16.01.05, 14:01
        I to jest prwada. Wpierw trzeba zaakceptować siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka