Dodaj do ulubionych

doktor KUL

13.03.10, 22:21
Witam
czy ktoś się może orientuje jak wyglądają studia doktoranckie na KULu?
Kończę studia na kierunku: filologia romańska i jestem ciekawa opinii < może są ludzie z innych filologii>?
Proszę o opinie
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rilian Re: doktor KUL 16.03.10, 09:26
      wyglądają, jak wszędzie, mało atrakcyjnie. choć wiele zależy od Twego/Twej
      Profesora/Profesor.

      ale jeśli masz nieco kasy odłożonej i sporo samozaparcia ... ;)
      • zoselin1987 Re: doktor KUL 20.03.10, 23:11

        rilian napisał:

        > wyglądają, jak wszędzie, mało atrakcyjnie. choć wiele zależy od Twego/Twej
        > Profesora/Profesor.
        >
        a dlaczego mało atrakcyjnie?:) Profesorkę mam świetną,więc o to bym się najmniej martwiła.
        • rilian Re: doktor KUL 21.03.10, 11:25
          jeśli tak, to super - choć rzeczywistość może okazać się bardziej brutalna od
          twych marzeń. pogadaj z nią.

          generalnie problemem będzie pewnie miejsce na regularnych studiach, gwarantujące
          ci bezpłatność przewodu, z drugiej zaś strony przymuszające cię w ramach tego do
          pracy całkiem sporej.
          • zoselin1987 Re: doktor KUL 21.03.10, 12:38
            Oczywiście pogadam. Ale nie wiem czy to nie za wcześnie. Jestem na IV roku. Może to tak głupio przed obroną pytać o takie rzeczy?

            Trochę się naczytałam o studiach doktoranckich i mam wrażenie,że większość nie jest zadowolona... no i do tego,że jest to praca w stylu 'wypruwanie sobie flaków'- kolokwialnie mówiąc. Dlatego zastanawiam się czy warto.
            • rilian Re: doktor KUL 21.03.10, 19:29
              ja zapytałem o to mego Mistrza na początku studiowania na V roku, gdy uznałem,
              że temat nad którym już pracuję, jest zbyt fajny i rozległy na magisterium.

              twoje wątpliwości raczej źle wróżą - przynajmniej ja uważam, że doktoraty dziś,
              zwłaszcza w humanistyce, są dla lekko pierdolniętych, którzy nie przejmują się
              pewnymi rzeczami, albo mają pieniądze i komfort bycia wolnym.
              • zoselin1987 Re: doktor KUL 21.03.10, 22:49
                rilian napisał:

                > ja zapytałem o to mego Mistrza na początku studiowania na V roku, gdy uznałem,
                > że temat nad którym już pracuję, jest zbyt fajny i rozległy na magisterium.
                >
                Moja promotorka powiedziała,że mój temat można rozbudować przy pisaniu doktoratu właśnie.

                > twoje wątpliwości raczej źle wróżą - przynajmniej ja uważam, że doktoraty dziś,
                > zwłaszcza w humanistyce, są dla lekko pierdolniętych, którzy nie przejmują się
                > pewnymi rzeczami, albo mają pieniądze i komfort bycia wolnym.
                >
                nie do końca rozumiem. Dlaczego dla 'lekko pierdolniętych'?
                • rilian Re: doktor KUL 22.03.10, 10:05
                  nieżyciowych, zakręconych, zakochanych w swej dziedzinie. w oglądzie świata
                  całego jesteśmy pierdolnięci. :)

                  nic personalnego
                  • zoselin1987 Re: doktor KUL 22.03.10, 10:41
                    rilian napisał:

                    > nieżyciowych, zakręconych, zakochanych w swej dziedzinie. w oglądzie świata
                    > całego jesteśmy pierdolnięci. :)

                    dobrze,że się utożsamiasz z tymi 'pierdolniętymi'.
                    A tak serio.
                    Mógłbyś coś więcej powiedzieć o tych studiach?
                    • rilian Re: doktor KUL 22.03.10, 16:15
                      niestety, skończyłem 5 lat temu. od tej pory na forum chyba nikt z KULu nie
                      przybył.

                      ale moje obserwacje z dwóch sąsiednich mojemu instytutów mówią: nawet załapanie
                      się w tym wydziale na doktoranckie nie gwarantuje ci w żaden sposób pozostania w
                      tym miejscu. więc jeśli na to liczysz...
                      • zoselin1987 Re: doktor KUL 22.03.10, 17:47
                        Niestety? chyba stety. Biorąc pod uwagę to, co już przeczytałam na temat studiów
                        doktoranckich.
                        Tak, zdaję sobie sprawę z tego,że załapanie się na doktoranckie nie daje mi
                        żadnej gwarancji...
                        Mógłbyś mi powiedzieć czy jest jakieś ograniczenie wiekowe jeśli chodzi o studia
                        doktoranckie? tzn. mam na myśli,że np. powyżej określonego wieku nie ma już
                        możliwości rozpoczęcia studiów doktoranckich. Jest coś takiego?
                        jak z językiem,który trzeba zdać? W moim przypadku < filologia> jest o tyle
                        trudniej,że nie mogę zdawać francuskiego. Więc poziom znajomości języka jest
                        wysoki? Jakie są Twoje odczucia?
                        Dziękuję za odpowiedzi na moje pytania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka