Dodaj do ulubionych

uprawnienia pedag.

01.02.05, 00:08
Czy stopień dr daje automatycznie uprawnienia padagogiczne? Jeśli na
magisterskich takich się nie uzyskało?
Moja wersja jest taka, że nie tylko daje uprawienia (do uczenia w szkołach od
liceum w dół), ale zwalnia ze stażu i kwalifikuje od razu na kontraktowego
czyjaś wersja, że nie daje żadnych uprawnień

?
Obserwuj wątek
    • coalla Re: uprawnienia pedag. 01.02.05, 00:55
      witaj,

      generalnie nic na ten temat nie wiem, ale znalazłam gdzieś w necie taki
      fragment:

      "Zgodnie z uchwałą Nr 494/99 z dnia 24.06.1999r Rady Głównej Szkolnictwa
      Wyższego (Dz. Urz. MEN Nr 3 z dnia 30.09.1999r, poz. 31) dotyczącą minimalnych
      wymagań programowych dla kierunków kształcących nauczycieli oraz obowiązującymi
      przepisami (rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej: z dnia 10.10.1991r, Dz.
      U. Nr 98, poz. 433 z 1991r oraz z dnia 15.02.1999r, Dz. U. Nr 14 poz. 127)
      uprawnienia pedagogiczne można uzyskać po zaliczeniu bloku przedmiotów
      pedagogicznych w wymiarze 330 godzin oraz odbyciu praktyki pedagogicznej w
      szkole w wymiarze 150 godzin.

      Blok przedmiotów pedagogicznych składa się z pedagogiki i psychologii (łącznie
      150 godzin), dydaktyki nauczanego przedmiotu określonego przez specjalność
      kończonych studiów (120 godzin) oraz przedmiotów uzupełniających (60 godzin).
      Zaświadczenie o uzyskaniu uprawnień pedagogicznych wraz z dyplomem ukończenia
      wyższych studiów magisterskich stanowi podstawę do zatrudnienia w szkolnictwie
      podstawowym, gimnazjalnym, średnim, zawodowym, pomaturalnym, policealnym, w
      placówkach doskonalenia nauczycieli i zakładach kształcenia nauczycieli."

      może sprawdź czy te ustawy jeszcze obowiązują, bo może są już nowsze przepisy

      prawdopodobie spełniasz te wymagania aż nadto

      pozdrawiam :)
    • iwa01 Re: uprawnienia pedag. 01.02.05, 12:53
      nie byłabym taka pewna, że sam tytuł doktora daje kwalifikacje do pracy
      nauczyciela. Ten tytuł można przecież uzyskać bez prowadzenia zajęc.
      zeby pracowac w szkole musisz udokumentować, ze posiadasz kwalifikacje
      pedagogiczne, a takie dają Ci studia pedagogiczne licencjackie dla podstawowki
      i gimnazjum, magisterskie dla liceum oraz studia podyplomowe nadajace
      KWALIFIKACJE pedagogiczne
      podany przepis zostal wydany zanim weszla w zycie reforma, a zgodnie z nia, juz
      np w osrodkach doskonalenia nauczycieli moga pracowac nauczyciele, ktorzy maja
      kwalifikacje edukatorskie, czyli ukonczyli specjalistyczne szkolenia, kursy
      KWALIFIKACYJNE, studia podyplomowe w ramach, ktorych przeszli przez cykl zajec
      z zakresu andragogiki- psychologia nauczania doroslych, metodyka nauczania
      doroslych itd.
      • ryniu2 Re: uprawnienia pedag. 01.02.05, 13:31
        Wprawdzie dokładnie nie analizowałem, ale może:) pomoże:) :
        ROZPORZĄDZENIE
        MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU
        z dnia 10 września 2002 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od
        nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić
        nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu
        kształcenia nauczycieli.
        (Dz. U. z dnia 23 września 2002 r.)
        • r.richelieu Re: uprawnienia pedag. 01.02.05, 14:09
          ha, Dz. U, 155, poz. 1288 ze str. abc.com.pl

          tylko tam nadal nic nie ma o doktorach
    • iwa01 Re: uprawnienia pedag. 01.02.05, 15:38
      w karcie nauczyciela mozemy przeczytac kto może być nauczycielem:
      Nauczyciele akademiccy legitymujący się co najmniej trzyletnim okresem pracy w
      szkole wyższej lub osoby posiadające co najmniej pięcioletni okres pracy i
      znaczący dorobek zawodowy uzyskują z dniem nawiązania stosunku pracy w szkole
      stopień nauczyciela kontraktowego.
      www.men.waw.pl/prawo/kartan/kn-roz3a.php
      nie tytuł doktora daje uprawnienia a staż na stanowisku nauczyciela
      akademickiego.


      a tu jeszcze o awansie zawodowym nauczycieli ze stopniem naukowym doktora
      www.men.waw.pl/oswiata/awans/zmiany_w_awansie.php
      nie tytuł doktora zwalnia a staż na stanowisku nauczyciela akademickiego.

      sam doktorat to za malo, wyobrazmy sobie sytuacje hipotetyczna, powiedzmy
      chemik, konczy chemie na uniwersytecie czy politechnice, potem pracuje w
      przemysle, w miedzyczasie "z wolnej stopy" robi doktorat, caly czas nie majac
      praktyki pedagogicznej, a po doktoracie nagle chce zaczac uczyc chemii w
      szkole. Musi wykazac, ze ma kwalifikacje pedagogiczne.
      • ona2005 Re: uprawnienia pedag. 25.07.05, 15:49
        czyli jako osoba która ukończyła studia ekonomiczne i zaocznie robi doktorat,
        aby miec otwartą furtkę nie tylko na uczelniach ale i także w szkołach
        średnich, muszę ukończyc studia podyplomowe nadające kwalifikacje pedagogiczne?
        • rytr Re: uprawnienia pedag. 25.07.05, 17:11
          Witam
          Na ogół do podjęcia pracy w szkolnictwie wystarcza tzw. ścieżka pedagogiczna,
          którą można zrealizować na większośći kierunków niejako przy okazji studiów
          magisterskich. Być może istnieje też taka możliwość przy okazji studiów
          doktoranckich? Omija Cię wtedy przyjemność podjęcia dodatkowo studiów
          podyplomowych. Wówczas startujesz w szkole jako nauczyciel stażysta (1 rok
          makabry). Faktycznie, jeżleli posiadasz staż na stanowisku nauczyciela
          akademickiego, od razu "wskakujesz" w szkole na kontraktowego. Rozumiem, że
          studiując zaocznie nie prowadzisz zajęć na uczelni?
          Wówczas, jak sądzę, pozostaje Ci droga normalna - czyli od nauczyciela
          stażysty.
          Kursy kwalifikacyjne oferują także Ośrodki Kształcenia (Doskonalenia)
          Nauczycieli. Przykładowo, Warmińsko-Mazurski ODN oferuje taki kurs dla osób,
          które posiadają już zatrudnienie w szkole. Trwa on 270 godz. i kosztuje 1500 zł.
          Można na taki kurs pójść pod warunkiem, że znalazła się szkoła, która
          zdecydsowała się zatrudnić Cię bez pełnych kwalifikacji. Pracujesz wtedy jako
          nauczyciel stażysta i dokształcasz się. Odpada Ci problem z tym, co napisać w
          tzw. "planowanej ścieżce rozwoju nauczyciela stażysty";))
          pozdrawiam
          • efemeryczna1 Re: uprawnienia pedag. 25.07.05, 21:52
            Słyszałam o 300 godzinach zajęć 150 godzinach praktyki - całość realizowana w 3
            semestrach w ogólnym koszcie 2700 zł.
          • sierzant.podsiadlik Re: uprawnienia pedag. 26.07.05, 16:41
            Jest też inne wyjście - nie pracujesz na etacie, tylko na um - zleca w
            niepełnym wymiarze godzin. Wszystko do dogadania.
            A jeżeli szkoła zatrudni Cię bez kwalifikacji, skieruje Cię na kurs
            pedagogiczny - możesz wówczas starać się w kuratorium o dofinansowanie tego
            kursu; nie sfinansują Ci całego, ale połowę na pewno.
            • malwaaa Re: uprawnienia pedag. 26.07.05, 21:06
              O ile mi wiadomo, to samo dr nie daje uprawnień pedagogicznych.
              W zachodniopomorskim nawet ukończenie kursu pedagogicznego na niewiele się
              zdaje. Kuratorium wymaga studiów podyplomowych z pedagogiki. Oczywiście dotyczy
              to absolwentów kierunków niepedagogicznych.
    • goffythedog Re: uprawnienia pedag. 30.07.05, 15:42
      witaj:)
      sam stopien doktora uprawnien pedagogicznych nie daje. trzeba ukonczyc kurs
      kwalifikacyjny pedagogiczny lub stosowne studia podyplomowe, ktore realizuja
      wymagany rozporzadzeniem program. jesli pracujesz w szkole i dyrektor wystawi Ci
      pozytywna ocene pracy - masz zaliczone obowiazkowe praktyki. w niektorych
      miastach jest duzy problem z zatrudnieniem osoby bez kwalifikacji pedagogicznych
      /np. w lodzkim/, na taki manewr kazdorazowo musi udzielic zgody kuratorium
      oswiaty - to znaczy w niektorych miastach nie udziela. ciekawe jest tez to, ze
      zdarza sie, ze niektore osrodki doskonalenia nauczycieli nie przyjmuja na kursy
      kwalifikacyjne osob, ktore nie sa zatrudnione w szkole. bledne kolo.
      osobie posiadajacej stopien doktora nie przysluguje automatyczne zatrudnienie ze
      stopniem awansu nauczyciela kontraktowego, do tego bowiem jest wymagany
      trzyletni staz na stanowisku nauczyciela akademickiego /o ile wiem, prowadzenie
      zajec w ramach studiow doktoranckich nie moze byc za takowy uznane/. niemniej,
      dyrektor szkoly moze uznac, ze masz wyrozniajacy dorobek zawodowy, wypracowany
      poza oswiata, i zatrudnic Cie ze stopniem awansu nauczyciela kontraktowego /nie
      pamietam, czy precyzuje to karta, czy jakis inny akt, moge sprawdzic/ - w tym
      wypadku wszystko zalezy od dyrektora, a dokladniej jego dobrej woli. stopien
      doktora moze tez zostac uznany za podstawe skrocenia stazu na dalsze stopnie
      awansu zawodowego do roku i dziecieciu miesiecy /na skrocenie stazu tez zgode
      wyraza dyrektor/. aha, w szkolnictwie publicznym nie istnieje mozliwosc
      zatrudnienia na umowe zlecenie ani umowe o dzielo - kazdorazowo musi to byc
      umowa o prace.
      dodam z wlasnego doswiadczenia, ze bycie doktorantka nie ulatwilo mi pracy w
      szkole /o tym to moge dlugo/. wszystko zalezy od dyrektora, ktoremu warto sie
      uwaznie przyjrzec, jak i szkole, zanim sie podpisze umowe o prace. doktorat
      docenia tylko w szkolach pretendujacych do miana najlepszych.
      pozdrawiam:)
      g
    • alexanderson Re: uprawnienia pedag. 31.07.05, 13:44
      A czy można po zrobieniu doktoratu zostać zatrudnionym na uczelni, jeśli nie
      zrobiło się specjalizacji pedagogicznej w okresie studiów licencjackich i
      magisterskich?
      • babazgaga Re: uprawnienia pedag. 31.07.05, 14:38
        Jak najbardziej można, czego jestem żywym przykładem. Dodatkowo, nie na
        wszystkich studiach przecież są specjalizacje pedagogiczne, nie slyszałam o
        cyzmś takim np. na politechnikach.
        • alexanderson Re: uprawnienia pedag. 31.07.05, 18:33
          Tak, ale czy jest tak również na wydziałach humanistycznych? - np. na
          filologii, gdyby miało się uczyć nie języka, lecz literatury. Ktoś z dyrekcji
          wspominał mi kiedyś, że aby zostać na uczelni trzeba zrobić specjalizację
          pedagogiczną, co trochę mnie zdziwiło, bo w jej programie były przedmioty
          nastawione głównie na naukę języka w szkole, a ja nigdy w szkole nie
          zamierzałem pracować, ani języka nauczać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka