madaminka
25.06.06, 17:15
Prosze Was o opinie. Otoz pojawil sie znow ostatnio watek o szukaniu pracy po
doktoracie, w Polsce w domysle.....
W odpowiedzi na to padaly sugestie odnosnie postdokow, ze jest to jedna z
mozliwosci po doktoracie jak sie chce zajmowac nauka dalej itd.
Ale co w sytuacji gdy ktos sie chce zajmowac dalej nauka, ale tez chce
zalozyc rodzine po doktoracie?? W koncu mamy wowczas juz po okolo 30 lat, dla
kobiet czas najwyzszy na dzieci a tu nadal jakies wojaze po swiecie bez
stalego miejsca????Dokad tak mozna?I jaka gwarancja ze po powrocie z kilku
postdokow albo choc jednego dostane prace w ojczyznie?
Czy doktorat determinuje los nomady?? Czy naprawde w Polsce po zrobieniu
doktoratu nie mozna dostac pracy bez uprzedniego szwedania sie po swiecie
przez nastepnych kilka lat lub w ogole bez mozliwosci powrotu?
Owszem postdoki to piekna sprawa , ale jesli ktos nie chce zrywac z nauka ale
tez nie cche dalej podrozowac to CO MA ZROBIC?????Help.