Dodaj do ulubionych

RECENZJE cd.

28.08.07, 15:25
Chcialam sie zapytac o Wasze doswiadczenia z recenzjami, lub
ewentualnie co o tym wiecie. Na co recenzenci zwracaja szeczegolna
uwage? na strone estetyczna pracy czy moze na zgodnosc celu pracy z
z odpowiedzia na posatwione pytania?
Na ktora czesci pracy zwracaja najwieksza uwage? wstep, wyniki a
moze dyskusja?
i w jakim wypadku mozna uzyskac negatywne recenzje, co takiego
trzeba zrobic lub nie zrobic aby dostac zle recenzje? jak czesto sie
to zdarza?
prosze o odpowiedz.dziekuje.
Obserwuj wątek
    • niewyspany77 Re: RECENZJE cd. 28.08.07, 15:44
      madaminka napisała:

      > co takiego
      > trzeba zrobic lub nie zrobic aby dostac zle recenzje?

      Zla recenzje dostaniemy piszac nie na temat, lub "w przypadku razacych
      (istotnych) bledow".

      Perfekt pracy nie napiszesz bo recenzent musi z definicji sie czegos czepnac.

      Co do reszty Twoich pytan, sam chetnie poslucham madrych odpowiedzi.
      • malkaf Re: RECENZJE cd. 28.08.07, 17:01
        ja czesto nie wiem o co chodzi recenzentowi :) pare razy zupelni olalam uwagi
        krytyczne (bo mimo szczerych checi nie wiedzialam, co mam poprawic) i
        nieco...bezczelnie wyslalam ten sam tekst.
        I coz sie okazalo? ze tym razem zostal przyjety :)

        czasem kaza skrocic, czasem uwzglednic tematyke biezaca numeru, w ktorym mam byc
        publikowana, czasem tylko zmienic temat.

        najbardziej mnie wkurza jak musze siedziec nad przypisami,
        jezuuuuuuuuu,nienawidze, powinnam miec trzy sekretarki ;)

      • pegazus001 Re: RECENZJE cd. 17.09.07, 00:33
        niewyspany77 napisał:

        > madaminka napisała:
        >
        > > co takiego
        > > trzeba zrobic lub nie zrobic aby dostac zle recenzje?
        >
        > Zla recenzje dostaniemy piszac nie na temat, lub "w przypadku razacych
        > (istotnych) bledow".
        >
        > Perfekt pracy nie napiszesz bo recenzent musi z definicji sie czegos czepnac.
        >

        Ja miałem bardzo ciekawe recenzje - od razu oświadczam, że recenzentów znałem
        tylko z kilku wcześniejszych konferencji i nic bliższego mnie z nimi nigdy nie
        łączyło (tak samo nie znane mi są jakiekolwiek interakcje pomiędzy owymi
        recenzentami oraz moim promotorem). Ciekawe jest to jak bardzo rozbieżne mogą
        być recenzje tej samej rozprawy. Pierwsza recenzja była absolutnie cool, w sumie
        ani jednej uwagi (Super praca? Można powiedzieć, że lipa bo nie ma prac
        idealnych, chyba, że recenzent tak wysoko ocenił to co napisałem). Natomiast
        druga recenzja to praktycznie same uwagi (IMO w dużej części bezpodstawne i źle
        świadczące o recenzencie ;>), a dokładniej 1:4 stosunek pozytywów do negatywów.
        Od razu powiem, że z wszystkich uwag wybrnąłem na obronie bez większych
        problemów (w końcu doktorant najlepiej powinien znać temat rozprawy spośród
        wszystkich obecnych na sali). Jednak przedstawiona sytuacja daje to do myślenia
        na temat "instytucji" recenzentów tak pierwszego jak i drugiego. To tak odnośnie
        rozpoczętego tematu, ja w każdym razie pozwolę sobie już tego nie komentować :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka