konstancja.k 31.01.06, 16:08 Mam 23 lata. Studiuję anglistykę. Jestem chora 10 lat. Moje poczucie własnej wartosci sięga dna. Miałam jeden drgawkowy napad w życiu. Teraz mam tiki i wyłączenia.Biorę lamitryn (150) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert3335 Re: Konstancja 31.01.06, 23:25 Hello Konstancja, how are you? I hope your live filled with happiness. Best regards Odpowiedz Link
justyna302 Re: Konstancja 01.02.06, 08:31 Kochana, no co Ty! Zobacz na tym forum: jacy fantastyczni ludzie tu piszą, szczęśliwi, spełnieni, inteligentni, dowcipni, wykształceni i w ogole. Dlaczego mamy miec zerowe poczucie wartosci, bo raz na jakis czas w naszych mózgach zdarza sie jakies wyładowanie? Przeciez to tylko choroba, wiadomo ze prezentuje sie nieciekawie, ale pomysl ilu ludzi choruje na przeróżne rzeczy, na ktore w ogole nie ma obecnie lekarstwa! A my mamy cały wachlarz leków, w najgorszym razie pozostają operacje, to naprawdę szczescie w nieszczesciu. A jak na duszy jest troche gorzej to pozostają fora. Pozdrowionka. Odpowiedz Link
szara_w Re: Konstancja 01.02.06, 09:00 hej nie mów tak, dlaczego niby Twoje poczucie własnej wartości ma sięgać dna? człowiek nie składa się tylko z choroby, z jakiś zbuntowanych wyładowań, albo tików na pewno jest w Tobie o wiele, wiele więcej cennych wspaniałych rzeczy, którymi możesz obdarować świat nie daj się smutkom, tyle pięknych dni przed Tobą ja Ci to mówię, urodzony w styczniowych ciemnościach pozorny mruk i ponurak :) Odpowiedz Link
mirella67 Re: Konstancja 01.02.06, 10:50 Hej taka młoda dziewczyna, inteligentna i studiująca na świetnym kierunku, jednym z najbardziej obleganych w Polsce i ma takie kompleksy. A fe! A w dorobku tylko jeden napad??? Ja bym się cieszyła, gdybym miała tylko takie saldo. Zgadzam się z przedmówcami, że takie "incydenty drgawkowe", czy jak to niektórzy określają "resety" nie stanowią o naszej wartości. A choroba taka jak każda inna, chyba nie wolałabyś mieć raka, czy innego świństwa? Zajrzyj na forum neuronetu, tam jest więcej takich egzemplarzy jak my i świetnie sobie radzimy w życiu. Odpowiedz Link
kz3 Re: Konstancja 01.02.06, 13:57 wiez mi nie msz powodów do poczucia "dna", wróciłam niedawno ze szpitala poznałam tam kobiete z rakiem twarzy , wycieli jej poł szczeki chodziła z jezykiem wyciagnietym na zewnatrz wiecznie opuchnieta , na jej stoliku zawsze stało lusterko....porozumiewała sie za pomoca kartki i długopisu a oddychała i zywila sie przez rurke w krtani,ona mogł miec poczucie ze juz gorzej byc nie moze , a napisała mi ze sie nie boji, ze chce jej sie zyc ,mimo tego co sie z nia stało , mozesz uznac ze to co pisze jest chocby nieprzyjemne zy nie na ijejscu ale to jest prawdziwe ,t mozesz studjowac masz tyle mozliwosci, innimaja gorsza sytuacje, wiem jak ci ciezko mam coraz ostrzejsze napady ..pamitaj ze zawsze mozesz tu napisac , do nas , teraz trzymamy sie wszyscy razem Odpowiedz Link