Dodaj do ulubionych

Nowy portal: tacyjakja.pl

07.10.08, 13:02
Polecam, jest to także portal dla ludzi z epilepsją, moim zdaniem
bardzo dobry, innowacyjny pomysł:
www.tacyjakja.pl/
Obserwuj wątek
    • tabby1 Re: Nowy portal: tacyjakja.pl 08.10.08, 13:38
      Jestem tam od pewnego czasu, dostałam cynk przez gg. Bardzo fajny pomysł. Tez
      polecam.
      tabby
      • gold_paula Re: Nowy portal: tacyjakja.pl 08.10.08, 20:37
        Ja też się dzisiaj zarejestrowałam. Fajna sprawa :)
    • jarekkk-85 Re: Nowy portal: tacyjakja.pl 10.10.08, 20:16
      ja,takze polecam wlasnie sie zarejestrowalem dzieki bardzo bo malo jest takich
      rzeczy o Nas w inernecie pozdrawiam
    • mogra1 Re: Nowy portal: tacyjakja.pl 10.10.08, 21:27
      ja też dostałam cynk na gg :)
    • very.martini Oskarżcie mnie o cynizm... 15.10.08, 11:52
      Jak w temacie: oskarżcie mnie o cynizm:) Chociaż to chyba nie
      mnie...

      Sama idea, bardzo fajna, w sumie takie forum jak to, tylko
      ładniejsze graficznie i z ?własnym pokojem?czyli tym dzienniczkiem,
      czy jak to się tam nazywa. Ale czy Wy w ogóle przeczytaliście
      regulamin tego serwisu? Regulamin, nie politykę prywatności. Stoi
      tam jak byk, że ?właścicielem informacji pozostawionych przez
      Użytkownika w Serwisie jest Femaris. Użytkownik akceptuje fakt, że
      pozostawione przez niego anonimowe informacje będą przez Femaris
      przetwarzane i zestawiane w statystyki w celach naukowych i
      komercyjnych.? (III,5)

      Jak myślicie, co firma zajmująca się consultingiem dla firm
      farmaceutycznych może z takimi danymi zrobić? Oczywiście, przekazać
      je za GRUBĄ kasę tym firmom. Niektórym z nas ciężko sobie nawet
      wyobrazić, jakimi pieniędzmi obraca biznes lekowy, zapewniam, że ich
      siedziby z marmurowymi posadzkami to jakiś śmieszny ułamek majątku,
      który mają na badania i szeroko rozumiany rozwój.

      I wszystko byłoby super - jeżeli mój dzienniczek (nawet najbardziej
      intymny, teoretycznie jestem tam anonimowa) ma się dołożyć do
      powstania jakiegoś nowego leku, który pomoże chociaż pięciu osobom
      - to niech sobie to czyta, kto tylko chce. Ale dlaczego nikt nie
      powie wprost: ?To wy sobie tutaj, drodzy użytkownicy, piszcie o
      sobie, mówcie nam jak najwięcej, a my na tym, że wy macie depresję,
      padaczkę i nie macie z kim pogadać, sobie trochę zarobimy, bo nie
      możemy pewnych rzeczy wyciągnąć od waszych lekarzy, poniewasz nie
      wszyscy z nich chcą łamać tajemnicę lekarską i nawet za prezenty
      ładniejsze niż plastikowe długopisy nie chcą naszym klientom nic
      opowiedzieć? ,tylko wciskają jakieś rzewne kity"? O to się obrażam:P
      I dlatego się tam nie zaloguję, że nie wspomniano we wstępie, że te
      dane (w dzisiejszym świecie biznesowym najbardziej poszukiwane
      dobro) będą przekazywane dalej firmom ciągnącym z tego kasę - przy
      czym przypominam, że nie jestem potworem i zdaję sobie sprawę, że
      wyprodukowane leki będą pomagały chorym ludziom. Mam pretesje o to,
      że gdzieś tam, na samym dole strony jest malutki linczek do clue
      sprawy, a na górze się o tym nie wspomina. Dla mnie to oszustwo.
      Niby prof. Jędrzejczak coś wspomina, że "Takie dane pozwolą nam,
      lekarzom (...)"; pięknie pięknie, ale z regulaminu jasno wynika, że
      nie tylko lekarzom:)

      Jak firmy farmaceutyczne chcą coś wiedzieć o moich lekach i o mnie,
      niech sobie czytają moje posty na forum:) Może nie takie kolorowe,
      może nie mam tu swojego pokoju (ale mam w domu), pamiętnika też może
      nie (ale tu zostawiam pole do popisu Bridget Jones), miejsca na
      statystyki dotyczące napadów rownież (ale za to posiadam papierowy
      kalendarz, ewentualnie coś sobie z programów statystycznych
      przypomnę), ale Agora zarabia właściwie jedynie na wciskaniu mi
      reklam, do czego się przyzwyczailam, bo od lat robi każde medium na
      świecie i zwisa mi to śniętym leszczem. Oczywiście, Agora też nie
      utrzymuje swojego Forum bezinteresownie i, można powiedzieć, żeruje
      na ludzkiej potrzebie wypowiadania swojego zdania (fora dyskusyjne)
      albo szukania porady czy dzielenia się problemami/zainteresowaniami
      (tematyczne), ale to moim zdaniem coś zupełnie innego niż wrabianie
      człowieka z epilepsją w to, żeby na biurko kogoś w jakiejś firmie
      farmaceutycznej trafiała bez jego wiedzy, chociaż za zgodą, którą
      wyraził, CAŁA JEGO HISTORIA CHOROBY OBJĘTA TAJEMNICĄ LEKARSKĄ:)

      No, a teraz możecie sobie pisać, że jestem bezduszna, szurnięta i
      mam schizofrenię i węszę jakiś dziejowy spisek - jak tak na siebie z
      boku popatrzę, to też się zastanawiam nad własną normalnością. Ale,
      serio, gdybym się chciała sprzedawać, to bym to zrobiła sama, bez
      pośrednika:P A już na pewno tym pośrednikiem nie byłaby firma
      consultingowa;)

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • qbishtal Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 16.10.08, 10:31
        Martini, jak się pojawiłem na tej stronie i przeczytałem jak to
        wygląda, to na początku pomyślałem dokładnie tak samo jak Ty. Ktoś
        wpadł na genialny pomysł darmowego dostępu do danych.
        Ale w tej chwili jestem pół na pół, bo to właściwie jedyna
        wiarygodna informacja o tym jak działają leki na ludzi. Niech mają
        te informacje, tylko niech robią lepsze leki. Kto jest chętny niech
        sobie robi notatki.
        Jedno co mnie naprawdę denerwuje to świadomość, że z tej strony ktoś
        za te informacje może dostawać kasę i zarabiać na epi. Ale to jest
        biznes i liczą się pomysły na zarabianie kasy :)
        Boję się jeszcze tego, że na podstawie tych informacji można
        wprowadzić kogoś w błąd bo wiadomo, że niektórzy nieregularnie będą
        wprowadzali swoje ataki.

        Jeszcze nie do końca wyrobiłem sobie o tym zdanie. Ale sama stronka
        ładna, mechanizm dobrze pomyślany :)
        • very.martini Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 16.10.08, 10:58
          > Ale w tej chwili jestem pół na pół, bo to właściwie jedyna
          > wiarygodna informacja o tym jak działają leki na ludzi. Niech mają
          > te informacje, tylko niech robią lepsze leki. Kto jest chętny
          niech
          > sobie robi notatki.

          No to mniej więcej napisałam. Tylko mnie wkurza to, że nie napisali
          tego wprost: "przekażemy Wasze dzienniczki dalej i pani Madzia z
          Novartisu dostanie nowe biurko, za którym będzie codziennie siadać,
          żeby na bieżąco monitorować dzienniczek użytkowniczki Myszka Miki,
          Zapłaciliśmy tyle i tyle, choć MM o tym nie wie, żeby móc go czytać
          wpisywać do naszego profesjonalnego kwestionariusza jej strumień
          myśli."

          A tak w ogóle, to wydaje mi się, że ta metoda pozyskiwania danych o
          padaczkach musi być cholernie droga. Ktoś musi te dzienniczki czytać
          (a niektórzy użytkownicy, taka Martini na przykład, lubią się
          rozpisać, luuubią), tłumaczyć z polskiego na medyczne, do tego
          dochodzi większy niż w przypadku normalnych badań klinicznych
          margines błędu. No nic, powodzenia.

          A graficznie strona faktycznie bardzo ładna, też zwróciłam uwagę.

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • tacyjakja.pl Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 18.10.08, 07:44
            Trafiłam na waszą dyskusję (bo mam tu konto i codziennie sprawdzam ile osób
            kliknęło w nasze reklamy) - odpowiedź dla very.martini jest prosta:

            1. przeczytaj obok Regulaminu Politykę Otwartości - tam opisane są wszystkie
            zależności ze sponsorami ,partnerami itd. Odnośnik do Polityki Otwartości
            znajduje się:
            - na pierwszej stronie ( na końcu pierwszego hasła: "Monitoruj swoje leczenie"
            - w Regulaminie
            - na każdej stronie nad paskiem Sponsorów
            - w paru innych miejscach
            Nikt nie robi niczego złego i nie robi nic po cichu. Uderzyłaś w mój czuły punkt...

            2. Pojedynczych dzienniczków nikt nie analizuje - analizowane są TRENDY czy
            STATYSTYKI ZBIORCZE, a badania opinii będą robione w inny sposób kiedy będzie
            nas więcej (znowu wszystko jest w Polityce Otwartości i Regulaminie)- poprzez
            wysyłane mailem zaproszenie do wypełnienia ODDZIELNEJ ANKIETY która będzie
            zawieszona na portalu i przygotowana zgodnie z zasadami statystyki medycznej.

            3. Obawiam się ,ze niestety przeceniacie wagę swoich opinii dla firm
            farmaceutycznych - je bardziej interesuje opinia lekarzy a nie pacjentów.
            Dopiero się uczą,że pacjent może mieć też coś do powiedzenia, i - jako były
            pracownik firmy staram się takie podejście firmom wpajać w ramach swojej własnej
            działalności konsultingowej (o czym pisze na swojej stronie)...Spotyka się to z
            małym zainteresowaniem firm ;) Wracając do TacyJakJa.pl niewielu (na razie dwu)
            z ponad 30 producentów leków na padaczkę zdecydowało się wesprzeć ten projekt...
            To są właśnie te bardziej "ludzkie" firmy
            w porównaniu do tych, które odmówiły..

            Cieszę się ,że chociaż niektórym podoba się nasz projekt, bo nie wymyśliła go
            żadna duża firma czy agencja multimedialna, ale zainwestowały w niego czas i
            niemałe pieniądze dwie kobiety : lekarz będący też dawnym pracownikiem firmy i
            znający ten rynek, czyli ja i informatyk - czyli Iza. Zrobienie tego
            oprogramowania było/jest dla nas dużą inwestycją i mamy nadzieję, że za
            pieniądze uzyskane od firm uda się nam dostarczyć Wam coś nowego fajnego, a
            towarzystwom lekarskim nowych danych i opracowań "profits and poetry can go
            together"
            ...Naprawdę wierzymy że "razem dowiemy się więcej" - takie jest credo naszego
            portalu i chodzi tu nie tylko o waszą społeczność, ale o trójkąt
            Pacjenci-Lekarze-Inwestorzy (wszelkie instytucje i firmy związane z "biznesem
            medycznym")
            Pozdrawiam
            krystyna
            • very.martini Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 18.10.08, 11:19
              Szybcy jak bolid Kubicy:)


              Na szybko w kwestii prostej odpowiedzi:
              Skoro przeczytałam regulamin, to te wszystkie polityki też, nie? I
              powtórzę nie wiem, który raz (aż się sama dziwię, że mi się chce):
              nie dziwi mnie współpraca z kimkolwiek, bo wiem, że charytatywnie
              nkt na nic takiego się nie porwie. Tylko skoro wielkimi literami
              piszecie, jak to pomagacie ludziom w chorobie, o przekazywaniu
              danych dalej w celach komecyjnych wypadałby też napisać w widocznym
              miejscu, żeby ludzie mniej dociekliwi niż ja o tym wiedzieli.

              Na szczęście, nigdy nie spodziewałam się za dużo jeśli chodzi o
              etykę od jakichkolwiek instytucji związanych z firmami
              farmaceutycznymi. Jeśli Cię to pocieszy, w jakąkolwiek moralność
              producentów mleka wspierających akcje typu "Pij mleko, będziesz
              wielki" - również nie:)

              Macham rączką ze swojego ciemnogrodu.

              EOT

              16%VOL
              22%VAT

              --
              takie tam... forum homeopatia
              • tacyjakja.pl Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 18.10.08, 12:15
                Szybsi niż bolid kubicy:)))

                dziękuję za odpowiedź. Jedno wyjaśnienie - używasz sformułowania "przekazywanie
                danych" - NIE PRZEKAZUJEMY ŻADNYCH DANYCH - będziemy przekazywać ZBIORCZE
                ZESTAWIENIA STATYSTYCZNE. Czyli nie :użytkownik X napisał to i to, ale 53
                uzytkowników zglasza bóle głowy itd...To duża różnica od strony prawnej, nawet
                jeśli nie pobieramy danych osobowych identyfikujących osobę.
                Czujność do wszelkich sponsoringów jest słuszna, ale nie wylewajmy dziecka z
                kąpielą...
                Pozdrawiam
                K

          • czarrrna Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 18.10.08, 13:03
            A co to da,ze ktoś będzie mój anonimowy (mozna zastrzec prywatnośc)
            dzienniczek analizowac? Nic. A wydruk dla mojego lekarza i moja
            obserwacja na bieżąco mojego samopoczucia z np. oststniego miesiaca
            choroby pozowli lepiej poznac przebieg mojej choroby, bo nie
            pamietam wszystkiego z kazdego dnia.
            Taki portal w USA jest od ponad 20 lat ...dzięki niemu bardzo duzo
            stało sie dobrego w kierunku poznania mechanizmów napadów choroby i
            monitorowania działań niepożadanych leków.
            A za co niby Pani Madzia z Novartisu ma dostac biurko??? Przecież
            Pani Madzia moze też sie zalogowac jako chora osoba, podobnie jak na
            każdym forum i sledzic przebieg dzienniczek Myszki Miki a także
            aktywnie się w niego włączyc. Tak jak na każdym forum, tutaj tez....
            A z tego co się doczytałam to nikt nikomu indywidualnych
            dzienniczków nie przekazuje tylko zbiorcze statystyki. Nikt z
            polskiego ann medyczne wpisów. Dla mnie te statystyki ( a jestem
            analitykiem) to tylko i wyłącznie ogólna statystyka...Aby stworzyc
            inny lek, potzreba badan klinicznych, wieloletnich a nie portalu
            medycznego. Bądźmy poważni.
            Czy wiecie jak mega restrykcyjne jest obecnie Prawo Farmaceutyczne w
            Polsce? Zadna p. Madzia z Novartisu czy innej firmy biurka czy nawet
            długopisu nie pzryjmie bo niby za co???
            • very.martini Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 18.10.08, 14:03
              > Czy wiecie jak mega restrykcyjne jest obecnie Prawo Farmaceutyczne
              w
              > Polsce? Zadna p. Madzia z Novartisu czy innej firmy biurka czy
              nawet
              > długopisu nie pzryjmie bo niby za co???

              No, bo to raczej firmy farmaceutyczne - zresztą, nie tylko
              farmaceutyczne - rozdają długopisy i notesiki, a nie odwrotnie:)
              Pani Madzi biurko da firma, i długopis zresztą też

              > analitykiem) to tylko i wyłącznie ogólna statystyka...Aby stworzyc
              > inny lek, potzreba badan klinicznych, wieloletnich a nie portalu
              > medycznego. Bądźmy poważni.

              No nie, nie rób ze mnie idiotki... Naprawdę uważasz, że moim zdaniem
              jakakolwiek normalna firma władowałaby niebotyczne pieniądze w
              wypuszczenie na rynek leku na podstawie tego, co sobie wyczyta w
              interncie?


              Nie wiem, który raz napiszę, co mnie drażni w tym portalu. Może
              opatrzę gwiazdką albo kilkoma, żeby nikomu nie uciekła moja główna
              myśl.

              A zatem: ***Nic nie mam do samej idei portalu. Różnych portali są w
              całej sieci miliony. Kto chce, niech korzysta. Mam za złe jego
              twórcom brak umieszczonej w widocznym miejscu informacji, co się
              będzie dalej działo z danymi zostawionymi przez użytkowników danymi
              na temat ich choroby - a to, do czego się tam zachęca, to de facto
              mówienie tego, co mówi się na wizycie lekarzowi (co sama
              przyznajesz) i co automatycznie w trakcie wizyty zostaje objęte
              tajemnicą lekarską. Dużo za to rzewnego wodolejstwa podpieranego
              opiniami uznanych i szanowanych autorytetów. Gwiazdki i koniec.***

              Ja korzystać nie będę, już pisałam, że bardziej ufam swojemu
              kalendarzowi, ale nigdzie nie napisałam, że odradzam czy coś w tym
              stylu. Chciałam zwrócić Waszą uwagę na pewien fakt, z którego nie
              wszyscy zdają sobie być może sprawę - ja na przykład rzadko zawracam
              sobie głowę czytaniem regulaminu zakładając konto mailowe, ze
              świadomością, że jak będą jakieś niespodzianki, to mogę mieć
              pretensje tylko do siebie.

              Nie wracam więcej do tego wątku, powiedziałam, co miałam do
              powiedzenia. Życzę wszystkim satysfakcji z używania wszelkich
              internetowych serwisów, na jakich są zarejestrowani - sama jestem
              zalogowana na kilku:P

              16%VOL
              22%VAT

              --
              takie tam... forum homeopatia
              • tacyjakja.pl Re: Oskarżcie mnie o cynizm... 20.10.08, 08:16
                Na zakończenie naszej wymiany zdań polecam Wam Newsweek z 20 października,
                strona 92. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka