Dodaj do ulubionych

gratulacje dla joola6

08.01.10, 12:37
nasza założycielka jola urodziła dziewczynkę
prosto pod choinkę, dzień przed wigilią

całuski i usciski smile
Obserwuj wątek
    • mamaanieli Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 13:48
      gratulacje! zazdroszczę troszkęwink ciekawe czy znów zmieni nickwink)))
    • bibba Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 13:48
      smile cudownie, gratulacje wielkie!
      • mamaani1 Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 17:11
        Gratulacje, Duzo zdrowia dla Ciebie i Dzieci.
        • jol5.po Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 17:32
          o jak miłosmile)
          ten nick szóstkowy był w sumie na potrzeby forum (potrzebny do założenia),
          zostałam przy tym piątkowym - z sentymentu, no i na nim najwięcej postów. Żeby
          nie było, ze nie pisywałam kiedyś częściejwink. Tak sobie myśle, że ja jeszcze
          wrócę do częstego pisaniasmile.

          Tylko ten czas - jak zrobić,żeby doba była dłuższa - może ma ktoś patent????

          a dziewczynka faktycznie przyszła na świat tuż przed wigilią. Z tego powodu
          przesiedziałam całe święta w szpitalu, mimo, że jestem taka samosia, co to sobie
          sama ten poród wykonałam w domuwink)
          Ale potem nieopatrznie udałam się do szpitala - a tam jak się wsiąknie, to
          trudno się wyrwać.

          raportuję stan dzieci - obecnie siódemka; 4 dziwuszki i 3 chłopaków

          serdecznie pozdrawiam wszystkie forumowiczkismile)
          • mamumilu Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 18:36
            Gratulacje! - teraz jeszcze 1 chlopaka dla rownowagi potrzeba wink
          • barbamama Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 22:38
            Jolu ogromne gratulacje, wycałuj pieteczki małej babeczki smile
    • fillette2 Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 17:26
      Bardzo gratuluje, dużo zdrowia dla mamy i maleństwa smile
    • sophie2202 Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 19:28
      Wspaniały prezent gwiazdkowy, gratulacje smile
      • mamaanieli Jolka! 08.01.10, 20:00
        to ty w domu rodziłaś????!!! napisz coś więcej!!! i jak ma maluch na
        imię??
        • kasperkowa Re: Jolka! 08.01.10, 23:11
          Czy ja dobrze rozumiem?? Urodziłaś w domku?? o rany!! Tak specjalnie
          czy nie zdąrzyłaś??
          A tak w ogóle to oczywiście gratulacje wielkie!! I pisz jak ma na
          imię ile waży, jak reakcja rodzeństwa, itd.
          I oczywiście dużo zdrowia sił i dłuższej doby wink
    • matysia20050521 Re: gratulacje dla joola6 08.01.10, 23:35
      Szczere gratulacje, super , że kobietka !
      • znowu_mama Re: gratulacje dla joola6 09.01.10, 01:01
        Serdecznie gratuluję i...podziwiamsmile
        • andaba Re: gratulacje dla joola6 09.01.10, 19:33
          Serdeczne gratulacje!!!



          Ale napisz, czemu wylądowałyscie w szpitalu...
          • sli-maczek Re: gratulacje dla joola6 09.01.10, 19:54
            gratuluje Tobie! Moja wyobraznia nie ogarnia nawet jak wyglada dom z
            7ka dzieci! Ale na pewno jest wesolosmileMoze sie skusze w przyszlym
            zyciusmile
            • tu-jaa Re: gratulacje dla joola6 09.01.10, 22:06
              Gratuluję - i córeczki i domowego porodu smile
              • agusia99 Re: gratulacje dla joola6 09.01.10, 23:27
                Serdeczne gratulacje! No i opowiedz dlaczego.... za każdym razem miałam
                pragnęłam rodzić w domu.... ale niestety, udawało się inaczej. Więc
                opowiedz...., prosimy smile
    • nata76 JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 10.01.10, 08:59
      Gratulacje najserdeczniejsze!!!

      JAK MA NA IMIE CÓRKA????


      No i kochana, jak sie sama wydałas z tymi perypetiami porodowymi to
      teraz-PISZwink bo umieramy z ciekawosci!!!!!
      • luxnordynka Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 10.01.10, 22:21
        Jolu, z calego serca gratuluje i czekam na wiesci z porodu! Ewa
        • 3bitt Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 11.01.10, 18:21
          Ja również gratuluje i też dołączam się do prośby o napisanie coś więcej na
          temat porodu w domu. Mnie się taki marzy, ale się boję i pewnie (kiedy już zajdę
          w ciążę) wyląduję w szpitalu.
          • agnes.9 Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 12.01.10, 09:56
            GRATULACJE!!!!
            dużo zdrówka dla Mamusi i córeczki!!!
            • jol5.po Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 19.01.10, 13:21
              poród w domu tylko dlatego, że nie zdążyłam. Tzn nie było go w planach, ale...
              ja chyba tez swoja droga droga dorosłam do takiego porodu (albo
              dojrzałam??)Zawsze rodziłam w szpitalu i wydawało mi się, że taki mocno medyczny
              fakt, że, wiecie same, tyle krwi, że się nie pozbierałabym sama, no i poród w
              domu - a nóż wyszłoby w jakiejś niesprzyjającej godzinie a nóż wyszłoby z asystą
              dajmy na to 3-latka (mamo, a co się dzieje, chcę na rączki).
              No ale niestety moja współpraca ze szpitalem układała się od 3 ostatnich porodów
              tak sobie, niby nie było źle, ale właśnie te 3 porody były wywoływane
              oksytocyna. Mimo, że zaczynały się swoim rytmem (co prawda wygaszały się skurcze
              z chwilą przyjazdu do szpitala), to jednak zawsze słyszałam, że to taka
              procedura, że skurcze za słabe i ta oksytocynę na przyspieszenie dawali. A źle
              reaguję na oskytocynę, przestaje panować nad ciałem, czuje skurcze, kiedy ktg
              wykazuje, ze właśnie jest przerwa między nimi. Więc teraz chciałam jechać
              naprawdę na ostatnią chwilę. Czekałam na przerwę między skurczami 3 min. No i
              nie doczekałam sie, bo trzy ostatnie skurcze były co 5 minut i były już parte.
              To był taki modelowy poród, ja panowałam nad ciałem, sterowałam tym napięciem
              brzucha w dół, ból był konstruktywny. Mam jeden pokój w domu "bezdywanowy", tam
              leżały uprawne świeżo prześcieradła na stole, wszyscy spali, bo całość zamknęła
              się między 1 i 3.45 w nocy. Skurcze były silne, ale ja miała cały czas wrażenie,
              że to jeszcze nie to. Nauczyłam się w szpitalu, ze za poród odpowiada mnóstwo
              osób. No i także, mimo, że zaliczyłam przecież trochę porodów, byłam przekonana,
              że krew tryska wszędzie. Własnie nie, trochę krwi, trochę wody (sorki za
              dosadność opisu, ale w jednostkach "na prześcieradła", to chyba dwa poszły).


              Potem pojechałam do szpitala i ruszyła cała machina szpitalna a "folklorem"
              typowym dla tego miejsca. Przeczekałam tam święta z małą (Maja Helena). No i do
              domu trafiliśmy tuż przed sylwestrem.

              Pytajcie co jeszcze, to dopiszę. Przepraszam, że tam późno odpisuję, ale ja
              próbuję trzymać dwie sroki za ogon, miałam zaległą prace na zlecenie i ona
              musiałam mieć pierwszeństwo przed forum. No i do tego maluchy mi się
              pochorowały. Jedno ze starszych (to z dysleksją) ma test szóstoklasisty za
              pasem, więc tłuczemy zadania w domu. Zaiste, życie z siódemka jest wesołewink))
              • anna335 Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 19.01.10, 14:27
                jolu podziwiamsmile gratuluje smile a skad jestes? bo niedawno zagladam na forum i nie
                wiem? jak blisko to moze w czyms Ci pomoc ?
                • jol5.po Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 19.01.10, 15:14
                  jak miłosmile)
                  dziękuję. Tak z rozpędu dajemy radęsmile A ja wrocławianka jestem
              • gersomina Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 19.01.10, 15:11
                Ja również gratuluje i zazdroszcze krótkiego i świadomego porodu. A
                kto był przy Tobie? Napisałaś, że wszyscy spali. Tylko Ty i
                prześcieradła? Pozdr.
                • jol5.po Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 19.01.10, 15:21
                  ja, prześcieradła i mąż (zbudziłam go wołając: jedziemy, a zaraz potem, nie
                  nigdzie nie jedziemy). On w sumie odebrał poród
                  • gersomina Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 19.01.10, 15:52
                    szacuneczek dla Ciebie i męża!
                  • hedonka Re: JOOOOLLLLLKKKKAAAA!!! 19.01.10, 18:03
                    Jola, gratuluję podziwiam, zazdroszczę, jesteś Wielka, Wspaniała!
                    Pracę zleconą jeszcze robiłaś? Rany...
                    Co do porodu, bardzo rozumiem, ja z moimo statnim dotarłam w końcu
                    do szpitala, ale na chwilkę, opóźniałam, jak mogłam i rodziłam sobie
                    bardzo wsłuchana w siebie, to zupełnie inny ból, taki bardziej
                    przyjazny, zrozumiały, do przyjęcia
                    I siódemki zazdroszczę, my niestety przy czwórce osiągneliśmy kres
                    psychiczny, fizyczny, ekonomiczny i na pewno jeszcze jakiś
                    Bardzo Was pozdrawiam
                  • 2007e Re: 20.01.10, 11:39
                    To musialo byc piekne! Spisaliscie sie na medal!
    • elgosia Re: gratulacje dla joola6 19.01.10, 20:17
      Gratulacje! A jak Twój doktorat? Dawno pisałaś, ze piszesz, a ja nie
      zaskoczyłam, czy już napisałaś...
      Ja w ciąży z Agusią obroniłam drugą magisterkę mówiąc: dwoje dzieci dwa magistry
      i teraz nie wiem, co robić... wink
      • mamaanieli Re: gratulacje dla joola6 19.01.10, 21:27
        odpowiem za Jolę: już chyba ze dwa lata jest panią dr.smile) albo
        pokręciłam coś z datą. ale dr jestsmile
        • marrakuja Re: gratulacje dla joola6 19.01.10, 21:58
          Gratuluję i jestem pełna podziwu! Ja mam czwórkę, w tym 8 mieś.
          bliźniaki i chwilami jestem ledwie żywa. Przesyłam pozytywne fluidy
          i serdeczne pozdrowienia dla dzielnej mamy, pociechy i reszty
          brygady!
          m.
          • gersomina szczegóły nie dają mi spokoju 20.01.10, 00:05
            Może dlatego, że sama mam termin za tydzieńsmile Powiedz, jak było z
            pępowiną, łożyskiem? To wszystko tylko z pomocą męża? No i np. ja za
            każdym razem pękałam albo nacinana byłam (duże dzieci)?
            Dotychczas słyszałam o porodach w domu, ale jednak z fachową pomocą,
            zaprzyjaźnioną położną itp.
        • elgosia Re: gratulacje dla joola6 20.01.10, 00:08
          To dokładam w takim razie spóźnione, ale szczere kolejne gratulacje smile
    • pirania211 Re: gratulacje dla joola6 20.01.10, 07:32
      Wielkie gratulacje!!!
      • ada16 Re: gratulacje dla joola6 20.01.10, 09:11
        Podziwiam,
        piekna rodzinka smile
        • luxnordynka Re: gratulacje dla joola6 20.01.10, 12:46
          Garsomina, z tego co wiem, to zdecydowali sie nie odcinać pępowiny
          tylko czekać na wezwane pogotowie, Ewa
        • asia889 Re: gratulacje dla joola6 20.01.10, 12:59
          Gratuluję i podziwiam smile.
          • gabi683 Re: gratulacje dla joola6 21.01.10, 13:35
            Gratuluje i pozdrawiamsmile
            • jol5.po Re: gratulacje dla joola6 07.02.10, 12:48
              wróciła tym razem z wyjazdów feriowych (stąd kolejna przerwa). Gersomina
              urodziła, ale odpowiem tak czy siak. Jak napisała nordynka, pępowinę odcięło
              pogotowie. Ja miałam ostatni skurcz którym urodziło się łożysko. Trzymalismy
              potem zawinięte dziecko, ono było jeszcze cały czas połączone z łozyskiem przez
              pępowinę, ale widziałam jak zaczęło oddychać, wykrztusiło trochę wody, znaczy
              się, że obczyściły się płuca. Długo jechało to pogotowie, bo z pół godziny
              chyba. Ale to był tez cenny czas, żeby pobyc z maluchem bez zamieszania
              szpitalnego. Ja byłam nacinana tylko przy pierwszym porodzie, potem już nie,
              wiec teraz było duże prawdopodobieństwo, że będzie dobrze i dziecko wyjdzie bez
              przeszkód. To że sama w domu, nie było jednak zaplanowane dla mnie też jakos do
              końca nie było oczywiste, że porody w domu to dobra i fajna rzecz, nawet tego
              nie brałam pod uwagę. Ale teraz jestem bardzo zadowolona i ciesze się, ze tak to
              się odbyło.
              Jeszcze raz dziękuję za wszystkie pozdrowienia i miłe słowasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka