Dodaj do ulubionych

Wpadka hmmm?

12.09.13, 00:44
Ostatnio w moim otoczeniu "zdażyły" sie dwie nieplanowane ciążę i przyszłe mamusie cały czas twierdza jak to zaliczyły "wpadkę" czyli jedna ciąża ze stosunku przerywanego (mąż dał ciała smile ) a druga z kilku dni po okresie które przecież zawsze były bezpiecznesmile i taka naszła mnie refleksja, dla mnie wpadka to ciąża która pojawi się mimo stosowania zabezpieczenia wszystko jedno czy to pęknięta prezerwatywa czy też zawiodły pigułki tudzież inna metoda a mam wrażenie że dla niektórych "wpadka" to poprostu ciąża która pojawia się wtedy kiedy jej nie planujemy bez względu na to czy sie zabezpieczamy czy tez niesmile Tak mnie to zaintrygowało i ciekawa jestem jakie Wy macie spostrzeżenia na ten temat???
Obserwuj wątek
    • jagienka_77 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 10:15
      Moje spostrzeżenie jest troche inne: wydaje mi się, że ogólnie za dużo uwagi poświęca się temu, czy czyjaś ciąża jest z wpadki, czy planowana. Generalnie to jest intymna sprawa dwojga ludzi i nic nikomu do tego, czy im "trzasneła gumka", czu tatuś "nawalił", czy mama zapomniała pigułki. Wydaje mi się wielkim nietaktem duskutowanie o tym i pytania typu: "a to trzecie/czwarte/kolejne to z wpadki, czy planowane?" z którymi sama się spotykam uncertain
      • cadence2 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 10:42
        Tez tak uwazam ze jest to intymne sprawa i to bez względu na to czy to jest pierwsze, drugie czy piąte i nigdy nikogo o to nie pytalam ale znajome same zaczęły się zalić (bo obydwie faktem ciąży są delikatnie mówiąc mało zachwyconeuncertain ) i dlatego naszła mnie taka refleksja że ludzie tak lekko do planowania rodziny podchodzą a potem maja żal do losu że "wpadli"uncertain
        • 3-mamuska Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 11:38
          A ja nie wierze w żadne wpadki, bo niby mówią ze wpadli a potem sie okazuje, ze nie wzięła 1-2 tabletek, a to ze wymiotowala, a to coś jeszcze.
          • verdana Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 13:08
            A ja naprawdę wpadłamsmile Poszłam do ginekolog - z profesorskim tytułem, żeby nie było! - a ta przepisała mi tabletki i stwierdziła, ze "po 15 dniu cyklu mogą już państwo nie uważać, to działa antykoncepcyjnie". No, to nie uważaliśmysmile Położna stwierdziła, że cud, ze nie bliźnięta nam wyszły. Innymi słowy, mój syn jest błędem lekarskim.
    • plater-2 kinderniespodzianka 12.09.13, 14:24
      Wszystko sie może zdarzyć, ale NIGDY PRZENIGDY nie może o tym wiedzieć dziecko.
      Teksty o "wypadku przy pracy" w obecnosci dziecka to krancowa glupota.
      • monhann2 wpadka 12.09.13, 14:30
        Wpadka to po prostu ciaza-niespodzianka, ktora nie zostala zaplanowana, ktorej mialo nie byc, a jest! Nie jest tu istotne czy z powodu bledu lekarskiego, zartu matki natury, peknietej gumki czy nie zadzialajacej tabletki anty.
      • verdana Re: kinderniespodzianka 12.09.13, 14:37
        Moje dziecko wie i bardzo go to bawi. Nie wiem dlaczego dziecko nie może wiedzieć, ze nie było planowane? Nieplanowane gorsze? A może własnie lepsze, bo zaakceptowane mimo braku planu?
      • elle-joan Re: kinderniespodzianka 14.09.13, 17:38
        plater-2 napisała:

        > Wszystko sie może zdarzyć, ale NIGDY PRZENIGDY nie może o tym wiedzieć dziecko.
        >
        > Teksty o "wypadku przy pracy" w obecnosci dziecka to krancowa glupota.

        E, no bez przesady. Takie historie jeżeli rodzice opowiadają, to zazwyczaj z rozrzewnieniem. Moi zawsze opowiadali, że nie byłam planowana, a skoro już się poczęłam, to miałam być chłopcem, bo już mieli małą córeczkę. Cieszyłam się, że nie byłam chłopcem, bo uważałam, że wybrane przez nich chłopięce imie było okropne. Sama jestem matką i wiem, że wpadka czy inna płeć niż oczekiwana nie powodują brkau uczuc. Ot, posmiać się mozna i powspominac.
    • marina2 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 14:40
      mnie to szokuje,że ktoś opowiada w tak trywialny sposób o swoim pożyciu małżeńskim opowiadając intymne szczegóły.zniesmacza brrr
      • verdana Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 14:57
        Ale co Cię zniesmacza - ze ktoś mówi, ze ma dziecko z wpadki?
        • marina2 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 18:49
          Ostatnio w moim otoczeniu "zdażyły" sie dwie nieplanowane ciążę i przyszłe mamusie cały czas twierdza jak to zaliczyły "wpadkę" czyli jedna ciąża ze stosunku przerywanego (mąż dał ciała smile ) a druga z kilku dni po okresie które przecież zawsze były bezpiecznesmile
          ten fragment te określenia mnie zniesmaczają
          ot moje odczucie
      • monhann2 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 15:12
        marina2 napisała:

        > mnie to szokuje,że ktoś opowiada w tak trywialny sposób o swoim pożyciu małżeńs
        > kim opowiadając intymne szczegóły.zniesmacza brrr

        Zniesmacza? Bez przesady, szczegol, ze sie wpadlo, nie nalezy do intymnych! Pewnie, ze nie kazdy rozpowiada ale jesli ktos chce, to czemu nie? Jedni sa bardziej otwarci a drudzy skrycismile
        • verdana Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 15:22
          Powiem więcej "staramy się o dziecko" - to też bardzo intymne. A już powiedzenie "Jestem w ciąży" jest oznajmieniem, że się prowadziło życie seksualne, czasem nawet ze wskazaniem dokładnego terminu, kiedysmile
          • jagienka_77 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 16:03
            Jeżeli ktoś ma ochotę i lubi chwalić się na forum swoim życiem intymnym to oczywiście nie ma problemu, natomiast wypytywanie o to przez osoby trzecie, jeszcze obce, to jest zupełnie inna para kaloszy i dla mnie oznacza po prostu zupełny brak kultury.

            Nawiasem mówiąc, moja teściowa nie omieszka rozpowiadać wszem i wobec, że jej trzecie i czwarte dziecko to wpadki, przy czym trzecie było tak bardzo nieplanowane, ze początkowo teść namawiał ją na usunięcie ciąży. Nie wiem, czy na miejscu tego syna chciałabym wiedzieć coś takiego. Do niczego nikomu to nie jest potrzebne.
            • blizniaki14 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 17:44
              Jeśli ktoś nie stosuje antykoncepcji ( czyli liczy na cud przy stos.przerywanym, czy na dni płodne / niepłodne ), to zawsze może liczyć na wpadkę, a i z anty tez się zdarzają,ale to każdego prywatna sprawa. Które dziecko chciałoby usłyszeć, kiedyś o sobie byłeś wpadką??!!
    • plater-2 Re: Wpadka hmmm? 12.09.13, 18:33
      forum.gazeta.pl/forum/f,14906,Naturalne_Planowanie_Rodziny.html
    • dvoicka Re: Wpadka hmmm? 16.09.13, 09:39
      ja w ogóle nie lubię słowa "wpadka" - ze względu na jego nieprecyzyjność i to, że każdy rozumie to inaczej i słysząc "wpadka" nie wiesz czy to jest wypowiedziane z humorem i rezerwą (bo zabezpieczaliśmy się niedbale i ryzyko zajścia w ciążę nas nie przerażało i w sumie to się cieszymy), oceniająco (bo tylko bezmózgi wpadają a rozsądni ludzie stosują łącznie dwa rodzaje antykoncepcji) czy zupełnie neutralnie (nie planowali, ale poczęli, mniejsza o szczegóły).
      inna sprawa, że dla mnie trochę "zawstydzające" są szczególnie rozmowy o stosunku przerywanym, bo mi chyba za mocno uruchamia się wyobraźnia wink
      mnie chyba nikt nie zaatakował pytaniem o to czy Zo była planowana (kwestia pojawiała się w rozmowach z ludźmi, z którymi jestem na tyle blisko, że rozmowa na ten temat nie była problemem), natomiast spotkałam niedawno daleką znajomą, niewidzianą od jakichś pięciu lat, która widząc mnie z trójką dzieci prawie od razu wypaliła: "ja też mam trójkę i nie ukrywam, że to trzecie to była wpadka" (no dobra, nie ukrywaj, ale czy musisz tak od razu wszystkim mówić?)
      ludzie mają baardzo różne granice intymności, choć niekiedy uprawnione chyba jest stwierdzenie, że te granice są nieprawidłowe wink że tak eufemistycznie napiszę wink
    • aguu17 Re: Wpadka hmmm? 10.10.13, 15:58
      Ja trochę inaczej na to patrzę. "Wpadka" może się zdarzyć małolatom lub w jakiejś przelotnej znajomości. Ale w trwałym związku, w małżeństwie to (oczywiście mówię jak ja to widzę, bo chyba o to pytasz wink ) nie ma wpadek. Są razem, kochają się, mają dzieci. Co mnie interesuje czy planowali, czy chcieli i co tam w łóżku robią.
      Inna sprawa gdy sami ciążę nazywają wpadką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka