skoro lekarz dał już zielone światło na dzielenie się radością to się dzielę również z Wami: oczekujemy piątego maleństwa

) hurraa

jestem w 7 tyg ciąży, to będzie pierwsze wakacyjne dziecię w naszej rodzinie. reakcja chłopców na wieść o ciąży była wzruszająca: trzylatek wybuchnął śmiechem żądając pokazania dzidziusia w brzuchu, 5 latek postanowił zakupić za najbliższe kieszonkowe "misiaczka dla dzidziusia", najstarszy 8 latek się popłakał, że "spełniły się jego marzenia" (rzeczywiście od kilku miesięcy starsza dwójka prosiła o kolejnego malucha

, najmłodsza 1,5 nie odnotowała informacji

. jak zwykle mam za niski progesteron wiec jestem na luteinie, ale jestem dobrej myśli. pozdrawiam!