jestem tu nowa, witam się przy okazji,
matka 3 dzieci

wracając do tytułu postu.....
tyle w koło się słyszy, że ludzie nie mają dzieci albo 1, max 2 bo kasa, bo dziecko kosztuje,
portale podają kalkulacje ile trzeba wydac na dziecko do 18 roku itd.
szlag mnie trafia, bo uważam, że na początku to drugie kosztuje niewiele więcej niż pierwsze bo wiele rzeczy już się ma,poza tym myślenie co będzie za 10 lat jest dla mnie słabym argumentem aby nie miec więcej dzieci.Przecież może nas wszystkich statek kosmiczny porwac

Co o tym sądzicie? Ja przyznam, że nas stac na 3 dzieci,a nawet więcej ale chyba narazie nie chcę (najmłodszy ma rok),
nie piszę tego aby się chwalic ale czytając wątki o pralkach, busach widzę, że wy też nie macie złej sytuacji finansowej a może właśnie macie normalną, jak większośc rodziców w PL.
kalkulujecie decydując się na kolejne dziecko czy wygrywa serce?