hisia
28.03.08, 13:35
Cześć dziewczyny,
właśnie przeczytałam post Rudej o 3 ciąży (gratuluję!), było tam
stwierdzenie, że środkowe dzieci mają "najgorzej". Właśnie to mnie
od jakiegoś czasu trapi. Ja mam trójeczkę, syna 15, synka 9 i córcię
prawie 2. Najstarszy już tak mnie nie potrzebuje, ale odkąd urodziła
się Alicja, mam niestety mniej czasu dla średniaka, który jest
bardzo mamusiowy, chce być wysłuchany, podziwiany i doceniony.
Staram się dzielić czas pomiędzy młodszą dwójkę (nie pracuję), ale
siłą rzeczy mała uniemożliwia wiele zabaw i gier z młodszym synkiem.
Strasznie psoci, ściąga, zabiera, mały się złości na siostrę.
Jedynie wieczorami jest mała chwilka czasu, gdy mała już śpi. Martwi
mnie to, staram się pobyć z synkiem nawet kosztem mojego wolnego
czasu, ale i tak wydaje mi się, ze on jest w jakiś sposób
pokrzywdzony. Co jeszcze można zrobic? Czy też macie takie dylematy?
hisia