wierzba_placzaca
12.07.09, 14:42
Mam nadzieję, że Was nie podłamię, ale chyba niechcący awansowałam na
specjalistę od wielodzietności. Ostatnio kolega z pracy radził się mnie, jaki
metraż mieszkania będzie wystarczający dla rodziny, jaką on planuje (5
dzieci). Najlepsze jest to, że on sam pochodzi z rodziny jeszcze większej niż
moja (5 rodzeństwa). Przy czym jemu wielodzietność nie kojarzy się ze
specjalnymi ograniczeniami - rodzina zamożna (ojciec biznesmen, dzieci -
studia zagraniczne, doktoraty - w różnych krajach), mieszkali w domu, nie
mieszkaniu. Jednak on swoje dzieci będzie wychowywał w innych warunkach -
pracując na etacie, w Europie (on sam nie jest Europejczykiem), stąd chyba
wątpliwości.