Dodaj do ulubionych

slubnie tym razem:)

08.04.04, 06:57
Ja tym razem zadebiutuje u was watkiem tematycznie zwiazanym ze slubem.Otoz
podzielcie sie prosze waszymi przezyciami zwiazanymi z tym dniem.Jak wasz
slub wygladal,jak byl zorganizowany?gdzie?jaki wystroj,kwiaty?no i czy maz
obcy czy "swoj ojczyzniany".Pytam bo 22 lipca wychodze za maz i prawde
powiedziawszy jestem"w lesie"z pomyslami a pozostawiona zupelnie sama sobie
(bo rodziny niet,a rodzina mojego wybranka tez jakas nieaktywna w tym
temacie).Suknie mam,kwiaty wybralam biale kalie(wiem wiem trupie kwiaty -to
moja mama przez telefon!) i herbaciane roze.Slub ma byc maly,popoludniem
lipcowym w czwartek,bo to urodziny mojej mamy a mama nie moze przyjechac na
te okazje.22 lipca u mnie w rodzinie nie jest wazny bo to swieto odrodzenia
polski bylo tylko moj dziadek umarl 22 lipca,mama sie urodzila i ja chce slub
wziasc.Slub biore w malym kosciele metodystow w sennym malutkim miasteczku z
dzikiego zachodu(oj urok to ma),ale zeby weselej bylo to w tej malej ,bialej
farmerskiej miejscowosci pastorem jest czarny jak smola pan z Kenii ktory
mowi takim fajnym akcentem.Mowie wam ,oryginalniej nie moglam trafic,tyle ode
mnie na ten raz, piszcie o sobiesmile moze mi cos zasugerujecie, moze czego
sie dowiem?dziekismile
Obserwuj wątek
    • krolewna.sniezka Re: slubnie tym razem:) 08.04.04, 16:19
      ellenai!!! gratulacje z okazji zblizajacych sie zaslubin. Moj slub tez nie byl
      wielki, skladal sie z: nas, swiadkow, pastora, no i fotografa. Bralismy slub w
      ogrodzie w gazeboo - nie nasze ale tego pastora, pod placzaca wiezba. Rano lal
      deszcz ale slub bralismy wieczorem, i pogoda byla pieknie romantyczna, swieze
      powietrze i taka czystosc po ulewie. Po tej ceremoni ktore trwala z 1/2
      godzinki, poszlismy do restauracji (takiej wykwintej) na obiad/kolacje smile)

      Aha, na honeymoon nie wyjechalismy nigdzie bo mielismy tak naprawde chaos,
      gdzie sie powinnismy zadomowic, i jezdzilismy tam i spowrotem do NL (maz jest
      NL). Tak naprawde to na podroz podrozna na Karaiby wyjechalam dopiero po
      poltoraroku po slubie.

      No a teraz musze wtracic o twoim pastorze z Kenii smile) Pracowal u mnie
      programmista/computer specialist rodem z Liberii, z akcentem tak gardlowym, ze
      nie dalo sie praktycznie nic zrozumiec, chyba ze wiedzialas o czym gada wink
      Prze jakis czas myslalam ze moze to tylko ja mam problemy ze zrozumieniem go,
      wiec siedzialam cicho, az kiedys napatoczylo mi sie takie "memo" ktore napisal
      jego szef.
      W skrocie bylo tak(tlumacznie moje): "Network nie funkcjonowal przez okolo 3
      gdziny, gdy dotarlem do dzialu "computer services" zastalem tylko SD (ten z
      Liberii), zapytalem go czy ktokolwiek naprawia network. SD odpowiedzial mi, ale
      nic nie zrozumialem, powtorzylem pytanie i SD znowu mi odpowiedzial, jednak w
      dalszym ciagu nie bylem w stanie nic zrozumiec. Nie ponowilem mojego pytania.
      Network nie dzialal do konca dnia." smile)))
      • asia.sthm Re: slubnie tym razem:) 08.04.04, 17:34
        A do mnie tak przemowil kolega Pakistanczyk:
        My wife is dirrrty, I am dirrrty too..
        ?????
        Mial na mysli:Moja zona ma 30 lat, a ja 32.
        Oj co ja mialam z tym calym swiatem w miejscu pracy.
        O slubie bedzie innym razem..
        • ellenai asia to bylo cuuuuuuuuudne z tym dirty n/t:))))))) 08.04.04, 18:13

      • ellenai Re: slubnie tym razem:) 08.04.04, 18:15
        sniezko dziekuje za swietny opis,a jakie kwiaty wybralas do bukietu?fajnie
        mialas to zorganizowane i bez problemu.Ja sie stresuje i to czym blizej daty
        tym mocniej.Chce miec ladny slub ale bez zbynich ceregieli.W podroz poslubna to
        nie wiem czy sie wybierzemy,straszny chaos mamy bo to szukac i urzadzac
        mieszkanie,kupowac auto,boshhhhhhhhhhhhh,ale bedzie oksmile
        • krolewna.sniezka Re: slubnie tym razem:) 08.04.04, 20:14
          ellenai oczywiscie ze bedzie ok! ja pamietam ze tez sie stresowalam z moim
          slubem, nawet przesunelismy o tydzien smile)hehehe. kwiatki po nazwie nie
          pamietam (slub bralam juz jakies 100 lat temu wink ale pamietam ze bylo duzo
          malutkich (prawie tak jak z laki) rozowych i z niebieskimi kolorami.

          A tak a propos auta, nie wiem czy tak jest w innych krajach (bo w NL maz mial
          auto wiec nie kupowalam), ale w USA te kupowanie i negocjowanie ceny samochodu -
          nienawidze sad Co prawda poprawilo sie z dostepem informacji o cenach na
          internecie, ale sam proces tego kupna jest dla mnie odrazajacy: ty dajesz tyle,
          dealer tyle, kto kogo zbije z cena..hmmm jak na targowisku..
    • asia.sthm Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 13:15
      Podbijam jeszcze jeden smile)
      Raz dwa zjechal temat na handel samochodami.
      Dziewczyny , strasznie was lubie. Sentymentalna sie zrobilam i pracowac mi sie
      prze to nie chce smile
      • semantics Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 13:41
        asia.sthm ja tez to strasznie lubie, te dygresje!! smile) wieczorkiem jak cal y dzin nie poczytam postow to
        za kazdym razem niespodzianka! smile
        Superos!
        a co do slubow i samochodow- cholibcia nie znam sie ani na jednym ani na drugim, sale to pewnie
        dlatego ze nie mam/mialam smile

        pozdrawiaki
        • asia.sthm Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 14:37
          Ja tez lubie dygresjewink na innych forach to gromia jak sie nie trzyma tematu,
          ale tam pierunsko nudno.
          Nie trzeba sie na czyms znac, zeby sie wypowiadac. Wystarczy czasem posluchac
          politykow, albo dyrektorow firm. Nam tez wolno smile
          Cholibcia mowi sie chyba w Bydgoszczy? Skad ci sie wzielo?
          • ellenai Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 16:43
            ja wczoraj wczytalam sie w to forum porzadniej bo mialam czas, no i bardzo
            wciagnelyscie mnie dziewczyny! asia ty jestes wlasnie swietna z tymi dygresjami!
            • tamsin Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 17:32
              asia dostala nawet oskara wlasnie za "zboczenia" z tematow wink) tak, tak, bylo
              nawet rozdawanie oskarow niedawno smile)
              • ellenai Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 17:43
                o rany ,to mnie ominela taka impreza! dobrze mi tak,bo zamiast siedziec z wami
                to sie szlajam po niechwiejach!cmok
                • asica74 Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 17:51
                  a co to sa niechwieje?
                  pyta mopsik
                  • ellenai mopsiku kochany heheh 15.10.04, 18:16
                    przepraszam ze wprowadzam do swoich wypowiedzi elementy slangu
                    galicyjskiego,alez "nemtuda "ze mnie!!!!!!!! heheh niechwieje to miejsca
                    niewlasciwe, nieporzadane,trudne do przebycia,wertepy po prostu!cmok
                    • asica74 Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 18:20
                      nie ma co przepraszac, ja bardzo lubie takowe ciekawostki!

                      cos czuje ze niechwieje tu zostana...

                      dorzuc cos jeszcze, albo wiesz co? zaloz slownik! taki slownik regionalno-
                      forumowy!

                      ja mam na przyklad: na podoredziu cos jest - cos lezy w zasiegu reki smile
                    • tamsin Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 18:21
                      ellenai, ja tutaj wciaz sie zmagam z finskim..iksi kaksi perkele..nie pamietam
                      tego nowego ...a ty wprowadzasz juz nowy jezyk na forum??? dawaj jeszcze!! wink
                      • asia.sthm Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 18:39
                        Tamsin to czwarte to kitos smile Idziemy obie leb w leb po finsku smile
                      • asica74 Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 18:59
                        ja po finsku znam ino:

                        ANA PUSU KOSKA, RAKASTAN SINUA

                        (pisownia fonetyczna)
                        • asia.sthm Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 19:21
                          Co to znaczy ? Mamy szanse na nastepnych 5 slow
                          • asica74 Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 19:28
                            pocaluj mnie bo cie kocham

                            (tylko asia, nie bierz tego osobiscie wink
                    • asia.sthm Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 18:26
                      Ty nie przepraszaj tylko wprowadzaj jak najwiecej. Ja jestem spragniona wiedzy.
                      Chociaz te "miejsca niewlasciwe, nieporzadane,trudne do przebycia,wertepy po
                      prostu!cmok" powinny byc "chwieje" , ale dostosuje sie i beda "niechwieje".
                      A nemtuda to mopsik poprostu.
                      Ludzie , jak ja sie tu jezykowo wzbogacam !
                      • asica74 Re: mopsiku kochany heheh 15.10.04, 18:36
                        MOPSKIK NETMUDA! TRIMAJTIE MNIE LUDJE!

                        jak ja sie jezykowo wzbogacilam! Elenai dawaj jeszcze!
                • kinky5 Re: slubnie tym razem:) 15.10.04, 17:56
                  hej Ellenai!
                  ja tez mialam bukiet z kalii- zwizany biala wstazka-nie slyszalam ze to trupie kwiaty- jedyny z nimi
                  problem ze godzina bez wody i umieraja.wiec w samochodzie mialam torebke (zipbag) z woda i tam
                  sobie siedzialy+ recznik do wytarcia.
                  a pozatym sa dosc masywne wiec jak rzucasz bukietem to ktos moze oberwac.(ale to niej twoj problem
                  wink
                  Slub mialam poprostu w City Hall w Toronto- maz made in Canada.
                  Poczatki byly dosc smieszne- bladzilismy po parkingu podziemnym, zacinalo sie CD + inne tego typu
                  wpadki.
                  Wesele odbylo sie w eleganckiej restauracji OLD MILL - jedzenie- ok (moja siostra skomentowala zupe
                  - hmm pamietasz jak bylysmy male i mama robila nam takie przeciery warzywne?)
                  Nie mialam wplywu na menu, liste gosci - tym zajmowala sie moja wladcza tesciowa. Dlatego tez ja i
                  moj maz chcielismy po prostu skromna ceremonie, bez bialej sukni bo to zostawimy na Zakopane (slub
                  koscielny). Ale wiem jedno- bylam bardzo, bardzo szczesliwa i ten dzien bede wspominac jako jeden z
                  najpiekniejszych dni.Wiec glowa do gory i nie stresuj sie!
                  • ellenai kinky ale super!!!!! 15.10.04, 18:20
                    tez mialas kalie!ja mialam z innymi kwiatami w wiazance, wiazanka taka troche
                    ala na grob nieznanego zolnierza ale mi sie podobala!ja
                    mialam ..........sztuczne kwiaty!wlasnie dlatego,ze balam sie ze mi zwiedna
                    prawdziwe!!!!a rzucalam zastepczym bukietem!swoj buket ciagle mam!Ja mialam na
                    szczescie wplyw na wszystko ,moja tesciowa absolutnie nic sie nie wtracala!Ja
                    tez bylam bardzo szczesliwa w ten dzien(ciagle jestem!)
                    kochana a ty masz gdzies swoje zdjecie slubne i ta wiazanke ?chetnie
                    ogladnelabym!buziaki
          • semantics cholibcia asia.sthm 15.10.04, 18:10
            Wiesz Asia, nie wiedzialam ze umiem po bydgosku smile))
            • asia.sthm Re: cholibcia asia.sthm 15.10.04, 18:30
              Wszystko jedno po jakiemu smile))
              Ja doceniam takie perelki. Dziewczyny jezyk nam sie wzbogaca !! ;-& !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka