mijaczek
10.11.04, 16:17
Fitam was Koffane Kobitki!
A ja mam dzisiaj dobry humorek, bo zaraz jedziemy z Eryczyskiem na Greenpoint
[on juz sie nie moze doczekac polskiej kielbasy jalowcowej, hihi]. Ja jade
glownie po polskie kosmetyki [najwiecej maja z serii AA i Dr Eris], no i
oczyfiscie po ksiazki. Mam liste na jakies 20 tytulow, ale sa to dosc powazne
tytuly, wiec nie wiem czy uda mi sie znalezc choc jedna.
A! I na obiad idziemy do jakiejs polskiej knajpki... co by tu zamowic... moze
w koncu ogorkowa? albo rosolek? hmm... jeszcze nie wiem :o)
Trzymajcie sie cieplutko!
Pzdrf,
Mia