19.06.05, 23:12
Wlasnie nalewam sobie duzzzo goracej wody do wanny,do tego olejki
przecudownie pachnace,ulubiona plyte juz slychac,ksiazka i wskakujesmilena
stres zawsze pomagasmile
A Wy? jakie macie sposoby na domowe wellness?co najlepiej pomaga po ciezkim
dniu?
lecesmile
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: Kapiel... 19.06.05, 23:31
      jak tylko wskakuję do wanny, to za mna drepcze do łazienki mój synek i wrzuca
      mi swoje ulubione zabawki do wody, 'myje' mi włosy, wrzuca też cokolwiek mam
      naszykowane do kąpieli (szampon, golarkę, peelingi)...więc jak już to preferuję
      prysznicsmile
      • bietka1 Re: Kapiel... 20.06.05, 00:09
        U mnie podobnie smile
        Ostatnio moje dziecko uczylo plywac ksiazeczki... smile))

        A moj jedyny wellness aktualnie to sen i to forum wink))
        smile
      • jan.kran Re: Kapiel... 20.06.05, 00:22
        Ja się kładę i słuchając Pumuckla zasypiam.
        Znasz Pumuckla ?
        Kran.
        • blaubeeree Re: Kapiel... 20.06.05, 10:49
          Pumuckla nie znam.Ja tez zasypiam przy muzyce,ostatnio slucham Kaczmarkasmile
    • kurczak1976 Re: Kapiel... 20.06.05, 14:12
      blaubeeree napisała:

      > Wlasnie nalewam sobie duzzzo goracej wody do wanny,do tego olejki
      > przecudownie pachnace,


      A co to za olejki jesli mozna...? Jakiej firmy i jakie zapachy?
      • blaubeeree Re: Kapiel... 20.06.05, 14:52
        kurczak1976 napisała:

        > A co to za olejki jesli mozna...? Jakiej firmy i jakie zapachy?

        Najczesciej mam olejki firmy Kneipp.Np."S·P·A Badeöl Ylang-Ylang ",olejkow
        Kneipp"a jest mnostwosmilePolecamsmile
        • jan.kran Re: Kapiel... 20.06.05, 17:24
          Pumuckel to taka postać dla dzieci. Był film i są kasety.
          Bardzo On bawarski jest , dlatego chętnie słucham...
          • gherarddottir Re: Kapiel... 20.06.05, 22:52
            a ja jestem chyba jedna z niewielu ktora nie lubi kapieli w wannie.
            Zawsze jest mi slabo i uciekam po 5 minutach. Za to prysznicowac sie moge do
            wolismile
            Moj maz natomiast spedza w wannie przecietnie 3 godziny co mnie doporowadza do
            szalu bo sie boje (myslac w kontekscie swojej osoby) ze mu sie zrobi slabo
            zasnie i... wiadomo. Wiec waruje kolo lazienki i ciagle sie pytam "wszystko ok?"
        • kurczak1976 Re: Kapiel... 21.06.05, 13:25
          O to dobrze bo u mnie dostepne:o)
          A probowalas kiedys L'Occitane (czy jakos tak)?
          • blaubeeree Re: Kapiel... 22.06.05, 22:12
            kurczak1976 napisała:
            > A probowalas kiedys L'Occitane (czy jakos tak)?
            Nie slyszalam nigdy o L´Occitane.Uzywasz?
            pozdr.
    • triskell Re: Kapiel... 23.06.05, 12:10
      Ach, temat dla mnie, bo ja w wannie mogłabym spędzić połowę życia. Rano
      potrzebuję kąpieli, by się obudzić, a wieczorem by dobrze spać. W wannie
      przeczytałam wiele książek, w przeszłości uczyłam się przed wieloma
      sprawdzianami czy egzaminami (bo najłatwiej mi się właśnie w wannie
      skoncentrować i skupić), raz nawet pisałam list (a piszę piórem, więc uważam to
      za sukces, że list nie przemókł). A czasem po prostu lubię posiedzieć w
      bąbelkach piany, przy świeczkach, fajnej myzyce i z kieliszkiem wina.

      Niestety, po wypalaniu nadżerki niecały tydzień temu przez ok. 4 tygodnie nie
      wolno mi się kąpać, więc staram się podobną przyjemność czerpać z używania
      prysznica, ale oczami wyobraźni już widzę tą swoją piewrwszą od miesiąca kąpiel!
      • blaubeeree Re: Kapiel... 24.06.05, 12:17
        A ja zdecydowanie wole kapiele w zimesmilew upaly,tak jak np. teraz,szybki chlodny
        prysznic i juzsmile
        Triskell-nie przejmuj sie,te 4 tyg. bardzo szybko mina i ani sie nie nie
        obejrzysz,bedziesz juz siedziec w wanniesmile
        pozdr.
        blau
    • asica74 Re: Kapiel... 24.06.05, 13:47
      mam zespol anty kapielowy. Kazda kapiel wysysa ze mnie tyle energii, ze czasami
      nie mam sily dojsc do lozka. I dzieje sie to niezaleznie od temperatury wody.
      Za to prysznic... loj! Bardzo lubie!
      • blaubeeree Re: Kapiel... 24.06.05, 13:51
        Ale taka kapiel ma byc wlasnie odprezajaca..lezy sie,odpoczywa,ewentualnie cos
        czyta,slucha muzyki a potem od razu do lozeczka i spi sie cudowniesmilesmile
        W wiedniu takie upaly,ze nie mam najmniejszej ochoty na goraca kapiel..chyba
        poczekam na jesien z kapielamiwink
        • asica74 Re: Kapiel... 24.06.05, 13:53
          tu tez... wiec uskuteczniem prysznice dwa albo i wiecej razy dziennie.

          Jagodko, nie wiem czy to jest odprezenie w moim przypadku. A jezeli juz, to
          jest to cos w rodzaju totalnego odprezenia. Czasami musze sie polozyc na
          podlowdze w lazence, bo czuje, ze zaraz zemdleje... A to chyba nie o to chodzi,
          co?
          • blaubeeree Re: Kapiel... 24.06.05, 14:04
            asica74 napisała:

            > tu tez... wiec uskuteczniem prysznice dwa albo i wiecej razy dziennie.
            >
            > Jagodko, nie wiem czy to jest odprezenie w moim przypadku. A jezeli juz, to
            > jest to cos w rodzaju totalnego odprezenia. Czasami musze sie polozyc na
            > podlowdze w lazence, bo czuje, ze zaraz zemdleje... A to chyba nie o to
            chodzi,
            >
            > co?

            Moze masz jakies problemy z krazeniem? albo za goraca wode nalewasz?wink
            • asica74 Re: Kapiel... 24.06.05, 14:10
              raczej nie mam, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Robilam niedawno rozne
              badania, lekarz powiedzial, ze jestem zdrowa jak kon. smile

              Wody goracej nie nalewam. Cala to sytuacje wlozylam w tzw. dziwadla z jakich
              sklada sie Asica.
              • blaubeeree Re: Kapiel... 24.06.05, 14:14
                asica74 napisała:

                > raczej nie mam, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Robilam niedawno
                rozne
                >
                > badania, lekarz powiedzial, ze jestem zdrowa jak kon. smile

                Supersmileciesze siesmile
                ja robie badania juz od jakiegos miesiaca i ciagle "cos" wychodzi u mnie nie
                tak,jak potrzebasad

                >
                > Wody goracej nie nalewam. Cala to sytuacje wlozylam w tzw. dziwadla z jakich
                > sklada sie Asica.

                Moze po prostu nie wannowa Kobietawinka wlasnie prysznicowasmile
                >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka