Tam, gdzie zwykle, czyli:
pg.photos.yahoo.com/ph/triskell_strix/my_photos
Ostatni folder.
Sporo zdjęć wiewiórek, bo było ich dużo (albo tylko kilka, ale bardzo
energicznych i będących "w kilku miejscach naraz"

) i niemalże pozowały

. Na piknik wybraliśmy miejsce pomiędzy dwoma pięknymi drzewami: olbrzymim
klonem i mniejszym czerwonym cedrem (tak chyba po polsku jest red cedar?) - na
zdjęciach są więc też oba te drzewa, a także my w tańcu i dwa moje
autoportrety w sepii.