asica74 14.09.05, 22:10 jak sie hoduje egoizm? a moze raczej asertywnosc? Prosze o sprawdzone przepisy... zdesperowana asica Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mulinka Re: egoizm 14.09.05, 22:20 zdrowy egoizm jest bardzo...zdrowy kochaj blizniego swego jak SIEBIE samego nie bardziej! dobrze jest wiec kochac siebie poswiecanie sie dla innych swoim kosztem nie jest dobre (zawsze wylaza w jakims momencie zle skutki takowego poswiecania sie) i... nie wolno nam wykorzystywac innych, bo...to juz nie jest zdrowy egoim to egoizm w zlym tego slowa znaczeniu Odpowiedz Link
mulinka Re: egoizm 14.09.05, 22:21 czy to byl przepis? tak na dodatek sprawdzony ) Asiulku - dla Ciebie Ty jestes najwazniejsza - to zdrowe i wskazane (jesli tylko innym nie wyrzadza krzywdy) Odpowiedz Link
nataasza Re: egoizm 14.09.05, 22:24 Trzeba trenowac Trening jest trudny i wyczerpujacy, ale moze przyniesc satysfakcjonujace efekty. Zdrowy egoizm jest naprawde zdrowy Najwazniejsze to uslyszec ten wewnetrzny glos, ktory mowi ci ze robisz cos wbrew sobie. No i sluchac tego tajemniczego glosu. A i przygotowac sie na to,ze wszyscy dotad tacy mili, zrobili sie jakby mniej mili. natasza, ktora tez trenuje Odpowiedz Link
mulinka Re: egoizm 14.09.05, 22:27 Ci, torzy dobrze Ci zycza, nadal beda mili a Ci ktorzy sie wtedy zmienia, no...pokaza swoja twarz a zawsze to lepiej wiedziec, z kim ma sie do czynienia Odpowiedz Link
cobaea Re: egoizm 15.09.05, 10:51 A ja co raz czesciej mysle, ze z tym sie czlowiek rodzi, bo mimo ze trenuje, to idzie mi to jak krew z nosa. Jedyny ratunek w lenistwie, ktore mnie ogarnia czasami. Odpowiedz Link
azja1974 Re: egoizm 15.09.05, 11:07 podobno dobrym sposobem jest urodzic sie jedynaczka, ale nie zawsze skutkuje, bo ja rodznstwa nie mam, a mama od malego mnie ochrzaniala, ze wszystki zabawki dzieciom rozdaje, ze taka jestem "dobra kasia". teraz tez, jak chce miec 2 godziny dzienni dla siebie, zeby np. pojsc na aerobik, to nie tylko gesto tlumacze sie mezowi, ze mi to naprawde potrzebne, ale jeszcze mam wyrzuty sumienia wobec dzieci, ze je zostawiam... zgadzam sie, ze to chyba jakos w genach, bo wiekszosc egoistow moim zdaniem chyba po prostu nie widzi potrzeb innych i dlatego ze spokojem zaspokaja wlasne. Odpowiedz Link
pulzara Re: egoizm 15.09.05, 11:40 Sprawdzonego przepisu nie ma, asertywnosc czasem przychodzi z wiekiem, kiedy jestesmy juz w pelni swiadome nie tylko naszych mocnych stron, ale tez ograniczen i w pelni godzimy sie z sytuacja. Odpowiedz Link
kociaszek Re: egoizm 15.09.05, 12:53 przepis: najpierw trzeba dostac niezle w tylek, zorientowac sie, ze niecnie Cie wykorzystuja. pozniej trzeba miec dosc, wkurzyc sie i zaczac mowic "nie". nie moge. nie chce. nie mam czasu. nie. nie. nie. coz, kilka osob uzna, zes swinia. i pytam: i co z tego? te, ktore Cie znaja i na ktorych Tobie zalezy nie obraza sie, poza tym moje doswiadczenie mowi, ze w 90% to nie sa te osoby, ktorym pomaganie ciazy... zanim pomoge zastanawiam sie zawsze jakie sa powody dla ktorych ktos nie moze sam...nie umie? naucze bardzo chcetnie... trudne to jest, ale zdrowe... ja mysle, ze najwazniejsza osoba w moim zyciu jestem ja sama. wiec musze o siebie dbac... i taki egoizm jest zdrowy. Odpowiedz Link
jollyvonne Re: egoizm 15.09.05, 14:14 Asica, zla wiadomosc. Egoizm, podobnie jak mimoza, jest bardzo wymagajacy i nieodporny na szkodliwe czynnike (wewnetrzne). Niektorzy tak juz maja ze egoizm im sie nie przyjmuje, wiednie, zdycha i ginie w zarodku. Proba transplantacji egoizmu z jednostki bardzo egoistycznej na druga osobe konczy sie fiaskiem, a nawet kompletnym "uodpornieniem" na egoizm (jak szczepionka). Jednostki odporne na egoizm sa bardzo mile we wspolzyciu (na dalsza mete), ale maga byc lekko uciazliwe we wspolzyciu na blizsza mete (probuja zaszczepic u innych anty-ego-ciala). Jak juz doswiadczylas na swojej osobie, antyegoisci maja sklonnosci autodestrukcyjne, potrzebuja wiec ochrony ze strony osob trzecich (osoba antyegoistyczna ma pewna wade wymowy: nie wymawia wyrazu NIE). jollyvonne Odpowiedz Link
asica74 Re: egoizm 16.09.05, 22:45 hm, czyli wynika z tego, ze nie ma cudownego srodka, typu lykam pigule wieczorem, a juz rankiem nastepnym powiewa nade mna aureola swiezytkiego egoizmu??? Prawde mowiac, podlamalyscie mnie tymi informacjami. Ale skoro rzeczy tak stoja, to i tak dzieki za wiadomosci. Ale pochwale sie, ze dzis odnioslam sukces. W koncu po paru latach toksycznego zwiazku z kolezanka, napisalam jej co mysle. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: egoizm 16.09.05, 23:05 To ja sie przyznam, ze myslalam , myslalam czy znam jakas radykalna metode i nic nie wymyslilam, wiec bylam cicho )) Czasem czlowiek musi sobie przyznac prawo niewiedzenia. Czy jest takie slowo?, bo nie wiem.. )) Dobrze, ze tej kolezance napisalas. Teraz oczekuj protestow, wyjasnien i zapewnien, ze to nie z jej winy tak sie sprawy potoczyly. Ona bedzie chciala zeby bylo jak dawniej, nic nie rozumie, jest biedna , pokrzywdzona i wszystko to twoja wina. daj znac czy tak bedzie Odpowiedz Link
mon101 Re: egoizm 16.09.05, 23:03 Ja mysle ze egoizm to co innego i asertywnosc co innego. Asertywnosc jest "zdrowa", przychodzi z wiekiem, doswiadczeniem i swiadomoscia ze nie mozna wszystkim dogodzic,zapewnia zdrowie psychiczne. Egoizm natomiast jest niezdrowy, czesto swoim egoizmem ranimy innych,jestesmy bezwzgledni w dazeniu do wlasnych celow i zaspokojeniu wlasnych potrzeb. A chyba to nie o to chodzi? Odpowiedz Link
asica74 Re: egoizm 16.09.05, 23:38 mon masz racje: chodzi mi o asertywnosc, zdrowy egoizm. O krzyk, gdy ci ktos robi krzywde. I to calosciowo, a nie tylko w przypadku kolezanki. Asiu, dam znac jak sie potocza sprawy Odpowiedz Link
mon101 Re: egoizm 16.09.05, 23:50 Mysle.ze trzeba pracowac nad poczuciem wlasnej wartosci, nie jest mozliwe zeby wszystkich zadowolic, nie musimy sie caly czas ubiegac o wzgledy innych, starac sie byc lubiane i kochane. Czasem trzeba powiedziec "nie" i wytyczyc granice. Musimy przede wszystkim polubic i pokochac siebie takimi jakimi jestesmy. Oj, wyszlo metnie i gornolotnie, ale nie umiem lepiej... Odpowiedz Link
a.polonia Re: egoizm 20.09.05, 14:28 Asico, zazdroszcze Ci, ze sie odwazylas, tez mam taka jedna, no i dzisiaj kolejny e-mail od niej, chociaz na poprzednie nie odpisuje, albo odpisuje zdawkowo, jestem ciekawa, jak to sie potoczy u Ciebie, tez musze sie na to zdobyc... Powodzenia! p. Odpowiedz Link
demonka7 Re: egoizm 17.09.05, 00:54 Jede z najlepszych prezentow jaki mozna zrobic najblizszym to praca nad soba, kontakt z kims kto jest zadowolony z samego siebie jest o wiele bardziej pozyteczny niz z kims kto sie poswieca. Nawet jesli to zajecie sie soba moze wydac sie na poczatku egoizmem, na dluzsza mete przynosi dobre skutki. Bylam nie tak dawno w sytuacji, kiedy o maly wlos nie zrezygnowalam z czegos co bardzo chcialam zrobic, bo wydawalo mi sie, ze byla to egoistyczna zachcianka. Na szczescie poszlam za glosem serca i wszystko zaczelo sie slicznie ukladac. Gdybym pokierowala sie zimnym, ni wiem czy tak do konca zdrowym rozsadkiem, pewnie wkradlo by sie to gorzkie poczucie braju satysfakcji, a to co jest w tobie jest wyczuwalne na zewnatrz... Odpowiedz Link
gherarddottir Re: egoizm 19.09.05, 22:48 z ta asertywnoscia to jest tak ze ona chyba sama z wiekiem i doswiadczeniami przychodzi (szczegolnie negatywnymi) chyba nie ma na nia przepisu.. Duzo zalezy od tego jak sie zostala wychowanym, w jakich warunkach itd. Umiejetnosc powiedzenia "nie" jest chyba jedna z najtrudniejszych, ale osobiscie mam wrazenie, ze mnie przynajmjniej latwiej uszanowac czyjes jasne "nie". Stanowienie o sobie to wielka sztuka mimo, ze wydaje sie to banalne na pierwszy rzut oka. To tez w pewnym sensie szacunek do siebie samego, bo dlaczego sie zgadzac na cos np co zrobi mi zle? Granica jednak jest bardzo subtelna bo co innego asertywnosc a co innego egoizm ... i masz babo placek ech... Odpowiedz Link
marjanna1 Re: egoizm 20.09.05, 17:42 Asica, przeczytaj ksiazke: "Jak być egoistą czyli Jak żyć szczęśliwie, nawet jeśli innym to się nie podoba" / Josef Kirschner. Jak chcesz to poszukam jej jak bede w listopadzie w wawie i ci wysle. )))) pozdrawiam Odpowiedz Link
mulinka Re: egoizm 21.09.05, 15:54 mysle, ze problem z asertywnoscia czy tez zdrowym egoizmem lezy...w niskim poczuciu wartosci nie potrafimy odmawiac, bo...boimy sie odrzucenia poswiecamy sie dla innych, bo...chcemy byc akceptowani praca nad soba, to glownie akceptacja samego siebie, poprawa poczucia wartosci bo...w kazdym z nas jest dobro, trzeba tylko odkryc jego poklady, wybaczajac sobie stare przewinienia, akceptujac siebie ze swoimi wadami tylko kochajac siebie, mozemy kochac innych brak milosci do siebie zawsze spowoduje "poswiecanie sie" lub...inne nieodpowiednie zachowania Asiulku, Ty wiesz, ze jestes wspaniala, prawda? bo ja to wiem Odpowiedz Link
mulinka Re: egoizm 22.09.05, 01:17 no...nie do konca zgadzam sie z tym, co jest tu napisane, ale.. moze warto przeczytac? zdrowie.onet.pl/1247594,2041,,dzial.html Odpowiedz Link
samo Re: egoizm 22.09.05, 02:17 Przeczytałam i też nie do końca się zgadzam, a raczej nie uważam żeby to, o czym piszą było zdrowym egoizmem czy asertywnością. "Zawsze proś w taki sposób, by proszący czuł się przez ciebie wyróżniony, np. 'Proszę cię o to, bo ci ufam. Jesteś wyjątkowo uczciwy'. " To już wyrachowanie. Mądry egoista to w tym artykule bardzo sprytny egoista. I w dodatku kłamie że piwa nie było żeby naciągnąć męża na wędlinę ;o) Odpowiedz Link
gherarddottir Re: egoizm 22.09.05, 15:41 Mulinko to co piszesz to podstawa! Jesli sie samego siebie nie kocha to nikt nas kochac nie bedzie. Szacunek dla samego siebie to nie egoizm to wlasnie milosc i akceptacja siebie takim jakim sie jest. Nie mozna w zyciu miec roszczeniowej (za bardzo) postawy do samego siebie, dreczyc siebie i katowac bo to nie prowadzi donikad - poglebia tylko zal, smutek i zagubienie. Sztuka wybaczania dotyczy takze nas samych, zeby isc dalej trzeba wybaczyc, takze sobie. Spychanie czy wypieranie uczyc blokuje nasze mozliwosci. Karlowaciejemy i w tej desperacji robimy rzeczy i pozwalamy na to aby inni tak samo nas nie szanowali jak my nie szanujemy samych siebie... Zawsze uwazalam, ze Mulinka to super madra kobieta)) (ale sie podlizuje! pozdrawiam Odpowiedz Link
mulinka Re: egoizm 22.09.05, 16:57 dzieki Doronko cholernie milo to slyszec (no...czytac ale... wlasnie wscieklam sie na siebie i wszystko wokol, wrrrrrrrrrr bylam u znajomych w sobote i tam slyszalam jak znajomi nr 2 mowili do znajomych nr 3 jak do nich dojechac w niedziele wybieramy sie do znajomych nr 2, wiec w rozmowie ze znajoma nr 3 cos wspomnialam, ze sie pewnie w niedziele zobaczymy..... i okazalo sie, ze ci nr 3 wcale nie sa zaproszeni wrrrrrrrrrrr cholernie glupio sie czuje (( p.s.i gdzie tu madrosc??? glupia babo z za dlugim ozorem? Odpowiedz Link
mulinka Re: egoizm 22.09.05, 17:01 Dorinko sorki z tych nerwow juz przestalam umiec pisac Odpowiedz Link
gherarddottir Re: egoizm 22.09.05, 21:30 nie ma problemu, pozniej napisz jak sytuacja sie rozwinela czy byly jakies reminiscencje? pozdrawiam Odpowiedz Link
gherarddottir Re: egoizm 22.09.05, 21:30 e tam Mulinko to ja mam duzo gorsze wpadki na swoim koncie, a moj maz to juz w ogole przoduje w gafach towarzyskich Nic sie nie martw, szybko zapomna. Odpowiedz Link