Dodaj do ulubionych

Do Tirskell

06.10.05, 01:29
Czy wiesz cos na temat wampirow energetycznych i jak sie przed nimi chronic?
Jakby co, to mozesz napisac na maila - gazeta, albo yahoo...

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • wiedzma30 Re: Do Triskell 06.10.05, 01:30
      Przepraszam za przestawienie literek......
      • mulinka Re: Do Triskell 06.10.05, 02:41
        rozmowy.onet.pl/5,artykul.html?ITEM=1140620&OS=55759
        • mulinka Re: Do Triskell 06.10.05, 02:45
          dalam Ci link do ostatniej strony
          tu masz od poczatku

          rozmowy.onet.pl/1,artykul.html?ITEM=1140620&OS=55759
          • mulinka Re: Do Triskell 06.10.05, 02:50
            a tu masz nawet cale tony :

            www.google.com/search?hl=en&q=%22wampir+energetyczny%22&btnG=Google+Search
            • wiedzma30 Re: Do Triskell 06.10.05, 05:52
              Dzieki za tony... wiekszosc z nich nie ma nic wspolnego z tematem - ale to
              nic wink

              Interesowalam sie tym juz dawno i raczej znam temat. Chcialam poznac jedynie
              opinie Triskell - jezeli miala do czynienia z takim zjawiskiem.

              Pozdrawiam!
              • triskell Re: Do Triskell 06.10.05, 08:02
                wiedzma30 napisała:
                > Chcialam poznac jedynie
                > opinie Triskell - jezeli miala do czynienia z takim zjawiskiem.

                No i poznałaś - i nijak się do tego nie ustosunkowałaś. Napisz, co _Ty_ robisz w
                tej dziedzinie (skoro piszesz, że masz doswiadczenie, to pewnie _coś_ już
                robisz?) i odpowiedz proszę na moje pytanie, kim jest ten wampir energetyczny.
          • wiedzma30 Re: Do Triskell 06.10.05, 05:46
            Zupelnie nie chodzilo mi o przewracanie w te i z powrotem kilku frazesow - z
            calym szacunkiem dla pani Heidtman, ktorej lubie sluchac...
    • tora99 Re: Do Tirskell 06.10.05, 03:57
      o rany!
      wiedzma, nie mow ze maz nowa kuzynke zaprosil.......
      • wiedzma30 Re: Do Tirskell 06.10.05, 05:54
        Na szczescie ma tylko "az" jedna siostrzenice...

        P.S. Jak w chatce?
    • triskell Re: Do Tirskell 06.10.05, 04:48
      Wiedźmo, po pierwsze literówką się nie przejmuj, wszystkie używamy klawiatury i
      ja też na niej literówki sadzę smile.

      A jeśli chodzi o wampiry energetyczne, to ja znałam kilka, ale jakoś tak zawsze
      sączyły energię z innych, a mnie nie ruszały. Co ciekawsze, nigdy nie byłam w
      żaden sposób uczona shielding, po prostu wizualizuję sobie ścianę pomiędzy mną a
      tą osobą, odbijającą wszystko, co negatywne i wysyłającą to z powrotem, często
      zmienione w pozytywną, pożyteczną energię. I wierzę w to, że to działa - być
      może ta właśnie wiara jest podstawą sukcesu? Bo jeśli chodzi o mnie, to żaden
      wampir się na mnie nie pożywi, jeśli ja na to nie pozwolę. A nie pozwalam.
      Ostatnio znów w grupie związanej z Pagan Meetup był taki przypadek... jeden
      koleś sam przyznaje się do tego, że sączy z ludzi energię. Dziewczyna, która
      wydawała mi się zawsze bardzo silna, skarży się, że nie może spać, ciągle ją
      boli głowa, itp. A u mnie wszystko OK.

      Tak więc nie bardzo mogę Ci pomóc poza poleceniem wizualizacji takiej
      ściany/osłony. Mam nadzieję, że linki od Mulinki będą bardziej przydatne.

      A gdzie Cie dorwał ten wampir energetyczny?
      • mulinka Re: Do Tirskell 06.10.05, 04:54
        hmmm
        no to jesli moge wtracic sie do merytorycznej dyskusji, to....
        sciana jest ok., jesli potrafi sie zmienic energie odbijana na dobra, a to juz
        wyzsza szkola jazdy
        proponuje wizualizowac "sciane" z gesto porosnietych kwiatow, tak , zeby
        energie rozpraszaly
        a kwiaty same w sobie sa dobra energia

        dobranoc, snijcie cuda
        • st0krotka Re: Do Tirskell 06.10.05, 20:37
          mozna tez sobie wyobrazic, ze sie jest w przezroczystej piramidzie albo kuli.
        • melba_piszczykowa Re: Do Tirskell 07.10.05, 12:55
          ja sobie wyobrazam (gdy mam podejrzenie ze cos nie tak) wirujace wokol mnie
          kwiaty roz ktore jeszcze sie obracaja wokol swojej osi, taki taniec kwiatowy smile
          bardzo mi sie ta wizualizacja podoba smile no i chyba dziala, w kazdym razie na
          mnie tak (bo mi lepiej) a o to chyba chodzi...
      • wiedzma30 Re: Do Tirskell 06.10.05, 06:07
        Ja nie potrafie "wyczuc" takiej osoby...
        Juz raz mialam do czynienia z czyms podobnym. Dzis wracajac ze szkoly - raczej
        ledwie sie wlokac - analizowalam dlaczego tak moze byc i przypomnialam sobie
        poprzedni raz... Bylo identycznie! Tyle ze tamta kobieta byla naprawde
        odpychajaca, a ta jest bardzo sympatyczna i to chyba bylo dla mnie mylace...
        Po ok. 20 min. przebywania z nia w jednym pomieszczeniu czuje sie jak "flak" wink
        Zreszta i inne osoby staja sie ospale, ziewaja, niektorzy nawet zasypiaja...
        Uwazalam, ze to z powodu nudnych lekcji, ale dzis w drodze do domu porownywalam
        lekcej innych nauczycielek i w sumie niczym sie nie roznily... I wtedy mnie
        olsnilo! Wampirzyca?!
        Wyczytalam dzis, ze najlepszymi dawcami sa ludzie posiadający dużo energii,
        emocjonalni, poeci, pisarze, malarze ("atrystyczne dusze"), ludzie w dobrych
        nastrojach... hmmm... jestem dobrym dawca...

        Sprobuje jutro ze sciana - moze sie uda. A jezeli nie, to moze krysztal?
        Dzieki za odpowiedz smile
        --
        hanka
        • triskell Re: Do Tirskell 06.10.05, 10:14
          wiedzma30 napisała:
          > Tyle ze tamta kobieta byla naprawde
          > odpychajaca, a ta jest bardzo sympatyczna i to chyba bylo dla mnie mylace...

          Jedna z pierwszych energetycznych wampirzyc, które znałam, pracowała jako...
          psycholog i psychoterapeuta!!! Podobno u jej pacjentów często zdarzały się
          popadnięcia w jeszcze głębsze depresje i załamania nerwowe. Ale wiesz, pierwsze
          wrażenie było po prostu super, wydawało mi się, że to ktoś, z kim się
          zaprzyjaźnię, bo tyle mamy wspólnych pasji...

          Jeśli możesz, to najlepiej ogranicz w ogóle kontakty z tą osobą. Oczywiście
          wiem, że nie zawsze jest to możliwe, ja w przypadku, o którym piszę powyżej,
          miałam na szczęście ten wybór, więc po prostu się odcięłam.
          • viki2lav Re: Do Tirskell 06.10.05, 11:12
            olsnilo mnie!!!! dziewczyny dzieki za ten post
          • monika_a_b Re: Do Tirskell 06.10.05, 20:06
            Haj Triniu, a jak się ustrzec od takich wampirów? Szczególnie jeśli to ktoś z
            rodziny? Staram sie nie myśleć, ale ciągle mnie jeszcze to boli...
            Wczoraj za to bardzo miło mi sie rozmawiało z moją panią doktor od
            chiroterapii. Mam pewne kłopoty z kręgosłupem, a więc udałam się do niej...
            Jestem baaardzo zadowolona, bo to bardzo miła i empatyczna osoba, energia z
            niej wręcz tryska na lewo i na prawo, a więc chodzę do niej w przyjemnością,
            pomimo że zabiegi do najmilszych nie należą... Wczoraj miałam z nią pogadankę
            (to jej dodatkowa oferta dla nowych pacjentów) na temat tego, jak nasz mózg
            poprzez wysyłanie fal do nerwów steruje naszym orgnizmem. I jak bardzo ważne
            dla naszego zdrowia jest bycie zadowoloną z siebie i pogodną osobą, życie po
            prostu w zgodzie z samą sobą, bezstresowo... Jako że ja również troszeczkę na
            ten temat wiem, no i byłam poza tym tego wieczoru jedyną jej pacjentką, to
            naprawde nieźle sobie pogaworzyłyśmy - między innymi na temat "energy suckers".
            To chyba o te wasze wampiry chodzi? smile Postanowiłam obchodzić je wielkim
            łukiem, bo tak jak to już podała Wiedźma, należę do grona ich "ulubionych"
            dawców krwi... Chyba zacznę się robić jeszcze bardziej pyskata, moze to pomoże,
            bo czasami mimo wszystko takie osoby za bardzo zachodzą mi za skórę...
            A więc, wiesz moze jak rozpoznac takie osoby?

            PS: BTW, bardzo byłam z siebie samej dumna - tak mi dobrze szło po angielsku,
            że ho ho! Moze dlatego, że już się z tą kobietą oswoiłam i nabrałam do niej
            zaufania...? W każdym razie cieszę się z każdego nawet najmniejszego kroku w
            stronę władania tubylczym na ich poziomie... smile)) A pani doktor nota bene była
            rodem z Kanady... wink To może dlatego tak dobrze mi poszło?
            • triskell Re: Do Tirskell 07.10.05, 08:39
              monika_a_b napisała:
              > Haj Triniu, a jak się ustrzec od takich wampirów? Szczególnie jeśli to ktoś z
              > rodziny?

              Niestety, najlepszą radą jest "unikać", więc tu przez mieszkanie z dala od nich
              już trochę zyskujesz.

              Trzymaj się, kochana.
    • sylwek07 Re: Do Tirskell 06.10.05, 10:02
      spotkalem sie pare razy z takimi osobami ,znam tez taka osobe ktora sie
      zmienila i teraz mam z ta osoba dobre relacje smile
    • sylwek07 Re: Do Tirskell 06.10.05, 21:38
      monika_a_b pamietaj aby o Tym zeby nie przesadzic tez w druga strone aby te
      pyskowanie bylo do Tych ludzi co powinno byc
      • monika_a_b Re: Do Tirskell 06.10.05, 21:55
        Ależ oczywiście! wink Przecież pisałam, że chodzi mi o takie obchodzenie się z
        osobami "wampiropodobnymi", aby w końcu przestali mnie męczyć... Więc szukam
        metod, aby wiedzieć jak sobie z takimi osobami poradzić... Możesz mi coś
        zaproponować?
        • sylwek07 Re: Do Tirskell 06.10.05, 22:22
          poczekam co ma Trynia do napisania smile
    • wiedzma30 Re: Do Tirskell 06.10.05, 23:35
      Spotkalo mnie dzis cos ciekawego, ale opisze to pozniej...
      Udalo mi sie to przypadkiem przerwac smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka