cuciolo Re: Emigracja. 04.08.13, 20:53 Zawsze mowie ze z emigracja laczy sie nostalgia. A nostalgia jest jak bumerang odlatuje i wraca. Stoje na rozdrozu, po 10 latach wracam do Polski. Ot emigracja ma swoj slodko gorzki smak. Ja go zaznalam i nie zaluje, teraz sie pytam siebie jak mi bedzie w moim kraju po tych 10 latach rozlaki? Podjelam decyzje o emigracji pod wplywem impulsu, emocji, bylam zakochana, spodziewalam sie dziecka. Dzis na nowo pakuje walizki, madrzejsza, dojrzalsza spokojniejsza Zycze kazdemu dobrej decyzji Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Emigracja. 05.08.13, 07:16 jak bedzie,to dlugi temat i nie ma latwych odpowiedzi na nie . Wiele sie zmienilo,wiele sie zmienia a inne stoje w miejscu Nie wiem jakie masz plany,co chcesz ale daj sobie czas. jak cos to pisz i moze cos sie razem rozwiaze Odpowiedz Link
cuciolo Re: Emigracja. 14.08.13, 10:42 Dziekuje Ci jak zwykle serdeczny Na razie oswajam samotnosc, jestem w upalnym Rzymie sama bez corki. Ponad miesiac i wiesz co? Da sie zyc, nie zalewac lzami, nie walic glowa w sciane po prostu zyc Buon Ferragosto czyli dobrego 15 sierpnia Odpowiedz Link
monikasss25 Re: Emigracja. 15.08.13, 11:16 witajcie! przyjechałam do Londynu jakies 3 miesiące temu,prace znalazłam w tydzień tak wiec to by jedyny tego plus,mieszkanie zalatwil mi znajomy już przed moim przyjazdem tutaj. Ale co z tego skoro jestem tutaj sama, nie mam przyjaciol,nawet znajomych. dlatego trafiłam tutaj... jak wam się zyje na wyspach? po jakim czasie zaczeliscie się czuc jak u siebie? pozdrawiam Odpowiedz Link
syswia Re: Emigracja. 17.09.13, 20:37 No, jednego znajomego juz masz. I prace, do ktorej jacys potencjalni znajomi tez chadzaja. Na poczatek to wystarczy. To wlasnie - brak siatki znajomych, zyczliwych mi osob (niekoniecznie rodziny) odczuwalam jako najtrudniejsze, ale minelo juz ponad 10 lat i jakos radze sobie. Ponadto, Facebook jest fantastycznym narzedziem Odpowiedz Link
tamsin Re: Emigracja. 18.09.13, 01:06 syswia napisała: > Ponadto, Facebook jest fantastycznym narzedziem a co sie stalo z "nasza klasa"? zdechla smiercia naturala czy cos ja wykonczylo? pamietam, ze to byl szal jak powstala ale jakos cos przycichlo.. Odpowiedz Link
sylwek07 nk i znajomi 18.09.13, 07:47 jak kazda nowosc kiedys sie konczy nalezy isc dalej i znajdowac inne narzedzia podobno znajac 1 dobrego znajomego zna sie wiele innych,,a na czym to polega,wystarczy ten znajomy powie o Nas pare dobrych slow i potem aby miec czas na poznanie innych . Gorzej jak ta osoba nie zna nikogo ale wtedy i 1 znajomym mozna cos zrobic ale nalezy go poznac,znac miec a to jak z wygraniem miliona trafia sie nie licznym chociaz wszyscy szukaja i chca taka osobe spotkac miec Internet otworzyl pewne drzwi i mozliwosci i jak sie umie nimi poslugiwac to swiat staje otwarty,nalezy aby pamietac ze nie kazdy-kazda osoba bedzie do Nas dobrze nastawiona,jak to w zyciu moze byc roznie. Odpowiedz Link
monhann2 Re: Emigracja. 19.09.13, 18:06 Nasza klasa sie wypalila choc ciagle jeszcze niektorzy sa jej wierni Na Facebooku jest wiecej mozliwosci, to przeciez portal nie tylko do ogladania zdjec rodziny i znajomych ale tez zrodlo czerpania wielu cennych informacji. Odpowiedz Link
mon101 Re: Emigracja. 29.09.13, 19:27 Emigracja dzisiaj jest i latwiejsza i trudniejsza. Latwiejsza, bo duzo latwiej o informacje, nie jest ona jakby ostateczna, swiat sie zdecydowanie skurczyl. Trudniejsza, bo kraje do ktorych sie emigruje sa emigarcja z roznych stron swiata jakby nasycone i czesto do emigracji niechetne. Zdecydowanie latwiej bylo sie "zintegrowac" w latach siedemdziesiatych, czy nawet osiemdziesiatych, sytuacja gospodarcza byla zupelnie inna, rynki pracy chlonely kazda ilosc ludzi, zwlaszcza z wyksztalceniem. Odpowiedz Link