jan.kran 26.04.06, 00:10 serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3297627.html Macie jakieś wspomnienia czy to dla Was prehistoria ? Kran Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moni-bel Re: Czarnobyl . 26.04.06, 00:17 Bylam w 3 lub 4 klasie podstawowki i pamietam ze musielismy pic jodyne(?) w szkole.Ochyda brrr. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Czarnobyl . 26.04.06, 00:28 Ja byłam w ósmym miesiącu ciąży... Dobrze że tak późno ale i tak swoje przeszłam Odpowiedz Link
triskell Re: Czarnobyl . 26.04.06, 00:57 Ja rocznikowo o rok czy dwa za stara byłam, żeby jodynę w szkole pić. Pamiętam, że dzień spędziłam z rodzicami na działce i słoneczko ładnie świeciło (tak jakby się nad tym zastanowić, to wiele rzeczy to tłumaczy ;-P) Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Czarnobyl . 26.04.06, 00:59 Ja bylam wtedy pod Warszawa, siedzielismy na dworzu z rodzinka w lasku, popijalismy lemoniade i pamietam ze byla piekna pogoda .... straszna tragedia..a potem pojawily sie w gazecie czy tv zdjecia kota ze skrzydlami czy dwuglowe cieleta nie mowiac o tragicznych zgonach ludzi i zachorowaniach na chorobe popromienna. Tragedia. Odpowiedz Link
angel_75 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 01:07 Ja tez bylam wtedy w podstawowce. Jako, ze mielismy lekarza w rodzinie zostalam napojona jeszcze tego samego dnia, co wybuch. Nastepngo dnia w szkole nie musialam wiec czekac w ogonku do pani higienistki i z jakiegos dziwnego powodu moje "akcje" poszly w gore. Szczenieca beztroska, dopiero teraz, jak czytam te wszystkie artykuly po latach do wlos mi sie jezy. Dobrze, ze skonczylo sie tak, jak sie skonczylo. Odpowiedz Link
abere8 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 01:10 Ja mialam szesc lat i mama mnie wziela do szkoly, gdzie pracowala, no i tam te jodyne mi podali. Pamietam taki jakby metaliczny smak w ustach. Odpowiedz Link
grazyna10 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 01:47 Ja tez pamietam, ze byla przepiekna pogoda. Jakis familijny obiad u rodzicow i informacja o Czarnobylu. Komunikaty aby dzieci przyjmowaly plyn Lugola. Natychmiast polecialam z moja 8 - letnia corka (ha ha czyli niektore z was moimi corkami moglyby byc) do najblizszej przychodni. Ludzi bylo niewiele, a w pare dni pozniej juz byly problemy z plynem Lugola - jak zwykle za malo. Swiat zostal powiadomiony o wybuchu z pewnym opoznieniem. Nasi kochani sasiedzi chcieli jak zwykle zatuszowac sprawe, Szwedzi wykryli gwaltowne zwiekszenie sie promieniowania i zrobili raban na caly swiat, wtedy dopiero sie przyznali. Nawiasem mowiac pare lato pozniej mialam problemy z nadczynnoscia tarczycy i lekarka powiedziala, ze wzrost zachorowan na tarczyce jest wynikiem tamtego wybuchu. Odpowiedz Link
abere8 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 01:53 grazyna10 napisała: > Nawiasem mowiac pare lato pozniej mialam problemy z nadczynnoscia tarczycy i > lekarka powiedziala, ze wzrost zachorowan na tarczyce jest wynikiem tamtego > wybuchu. Ja tez niby mialam, bralam leki przez dluzszy czas w okresie dorastania, a potem przestalam i jak sie zbadalam pare lat pozniej, to wyniki mialam w normie. Slyszalam opinie, ze Czarnobyl wcale nie spowodowal wzrostu zachorowan tarczycy, tylko ludzie sie tego obawiali, wiec duzo wiecej osob sie badalo pod tym katem i dlatego duzo wiecej wykryto, niz wczesniej Odpowiedz Link
tamsin Re: Czarnobyl . 26.04.06, 02:24 ja tez pamietam te swietna pogode. jakos o wybuchu dowiedzialam sie tak pozno (zalatana nastolatka bylam), ze na jodyne sie nie zalapalam. Ale za to ile sie nasluchalam potem, ze przez ten Czrnobyl to: zeby komus zczernialy, innemu wypadly, jeszcze innemu nogi smierdza bardziej niz uprzednio, a innemu to wlosy wypadly ze dwa lata wczeniej niz powinny... Odpowiedz Link
iwo19 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 04:59 Wszystkie pamietamy piekna pogode.Ja bylam w pierwszej klasie liceum ,mialam malego paromiesiecznego brata ,wiec jak zwykle mama wyslala mnie na dluuuugi spacer.Potem byl plyn lugola,i moj pokoj z wymalowanymi haslami na scianie (mialam wyrozumialych rodzicow)"chmurka z dolnawa wastoka""jozek nie zabijaj"i najlepsze "I'm the best and fuck the rest" Oj mimo Czarnobyla to najfajniejsze moje lata. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 09:56 Pamietam ten czas,zabranione wychodzenie z domu i przebywanie na sloncu do tego picie jodyny i plynu jugola . Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Czarnobyl . 26.04.06, 13:18 (*) dla ofiar Ja nie chce pamietac mojego wtedy znakomicie ukrywanego strachu. Mialam wtedy poltoraroczne dziecko i drugie w brzuchu. O nas tylko otarla sie chmura ale i tak poziom aktywnego cezu w niektorych grzybach jeszcze nadal kilkasetkrotnie przewyzsza norme. Odpowiedz Link
monhann2 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 14:46 Tez pamietam sliczna pogode i kolejke w aptece po plyn Lugola. A kilka dni pozniej stalam z chlopakiem w kolejce do kina (pamietam bylo to kino Relax ale nie pamietam filmu), jakas pani przechodzac kolo nas popatrzyla sie, popukala sie w czolo i krzyknela: ludzie jak wy tak mozecie stac tyle czasu na dworzu, nie boicie sie o siebie? Odpowiedz Link
jagienkaa Re: Czarnobyl . 26.04.06, 14:53 ja też pamiętam tę piękną pogodę. Miałam wtedy 6 lat i w przedszkolu piliśmy tę jodynę czy co to było. I pamiętam że stałam z mamą i czekałam na autobus i na przystanku wszyscy się jakoś tak tępo w te chmury patrzyli. Odpowiedz Link
tamsin Re: Czarnobyl . 26.04.06, 17:13 a po wybuchu nie wolno bylo krow na pastwiska wyprowadzac - pamietam przydrozne puste pola, bez zadnych pasacych sie zwierzat. nie wolno bylo jesc zadnych nowalijek, pic mleka z butelki (te w proszku bylo ok, ale tylko z produkcji sprzed wybuchu). Aha, w te same lato bylam w Kanadzie, ludzie przychodzili do mojej ciotki pytac sie mnie jak w Polsce radza sobie ludzie po wybuchu i co robi rzad aby niemowlaki nie pily radioaktywnego mleka, kiedy zawiadomili ludzi o tym wybuchu, itp, itd. Potem byly te historie, ze na granicy komus kurtke skorzana zabrali bo byla radioaktywna, innemu buty, etc. Odpowiedz Link
novalee1 Re: Czarnobyl . 26.04.06, 17:15 Tez pamietam sliczna pogode.Bylam w 4 klasie podstawowki i bylo picie jodyny blee... Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Czarnobyl . 26.04.06, 22:33 O tak, pamiętam te piękne, bezchmurne niebo i jarzące słońce... Nasza cała szkoła została postawiona w wężyka w kolejce po jodynę no i paliła się w tym niemiłosiernym słońcu, ale o ile pamiętam było to już dobrych kilka dni po tragedii, wszyscy się złościli, że to tak późno i że podanie nam jodyny już nic nie pomoże... Poza tym przypominam sobie gadkę o "cudzie w Polsce", którą ponoć Matka Boska Częstochowska uchroniła tak, że radioaktywne chmury przeszły bokiem Polski - pamiętacie? Odpowiedz Link
triskell Re: Czarnobyl . 26.04.06, 22:44 monika_a_b napisała: > Poza tym przypominam sobie gadkę o "cudzie w Polsce", którą ponoć > Matka Boska Częstochowska uchroniła tak, że radioaktywne chmury przeszły bokiem > Polski - pamiętacie? Nie, tego zupełnie nie pamiętam :-o Albo to jakieś lokalne u Was na północy było, albo przede mną cud zataili! :-o Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Czarnobyl . 27.04.06, 18:30 To pewnie były zaczątki propagandy Radia Maryja - Grudziądz był kiedyś w woj, toruńskim... Odpowiedz Link
ulinha Re: Czarnobyl . 27.04.06, 00:27 Pamietam i cudowna pogode i smak tego bleeee plynu (ale tam gdzie sie po niego zglosilismy dawali po wypiciu cukiera). Zastanawia mnie tylko, ze do przychodni rodzicy zawiezli nas podczas dlugomajowego weekendu, czyli ze pare dni po katastrofie... Jesli (bron nas Panie Boze....) taka tragedia zdazylaby sie wspolczesnie, wszystkie rzady i sluzby postawione bylyby natychmiast w stan gotowosci, a informacja o zagrozeniach i wszelkich dzialaniach podana bylaby natychmiast. Czasem to az sie boje, jak to poczatkowe zatajenie czy tez przyciszenie moglo sie odbic na naszym zdrowiu... Odpowiedz Link
jersey.girl Re: Czarnobyl . 27.04.06, 05:27 Ja mialam roczek, wiec nie pamietam . Za to pamietam prezentacje na temat energii atomwej (jako pragmatyczka i przyszly inzynier jestem w 100% za), i wlasnie obowiadalam miedzy innymi o Czarnobylu (ze pierwotnie to nie mial byc reaktor do produkcji energii, ale broni, o przestarzalej technologii i chlodzeniu woda etc.). Mialam tez artykul z "Polityki" o zawyzonych liczbach ofiar promieniowania, ale niestety jest w domu w Polsce. Nie bagatelizuje sprawy Czarnobyla, po prostu uwazam, ze wybuch doprowadzil do irracjonalnego leku przed energia atomowa. Polka jako kraj korzystajacy w 80% z energii z wegla nie ma wyjscia, i powinna wziac przyklad np. z Francji. Wiadomo, ze problemem sa odpady, ale jezeli poczytanie o tym troche, to nie jest tak ilosciowo duzo, jak sie wydaje (bo jest to bardzo wydajny sposob uzyskiwania energii). Przepraszam za sianie propagandy, ale od czasu do czasu musze wyskoczyc z moimi alternatywnymi pogladami . Odpowiedz Link
jan.kran Re: Do Jersey Girl. 27.04.06, 08:40 Bardzo ciekawe to co napisałaś. Ja nie mam za bardzo zdania na temat wykorzystania energii atomowej ale moja córka z zacięciem ekologicznym kiedyś sie tym interesowała i ma dokładnie takie samo zdanie jak Ty. Myślę ze lęk przed tą energią wynika z niewiedzy i nieuzasadnionych uprzedzeń. Pozdrawiam Kran Odpowiedz Link
ponponka1 Re: Czarnobyl . 27.04.06, 06:45 Pamietam w TV wystepy Urbana mowiacego, ze zadnej awarii nie bylo (a juz Szwedzi potwierdzali podwyzszenie u nich promieniowania, oczywiscie informacje z Radia Wolna Europa ). Potem plyn lugola...brrrrrrr. Wszystko za pozno...i na poludniu Polski podobno na darmo - bo tam tylko jakies nedzne resztki dotarly. Gdyby chmura nie poszla na Skandynawie to nigdy bysmy sie nie dowiedzieli... library.thinkquest.org/19662/high/pol/czernobyl-poland.html Odpowiedz Link
annie_laurie_starr Re: Czarnobyl . 27.04.06, 08:36 Pamietam, ze moja mama sie dziwila dlaczego ludzie wietrza posciel na balkonach. Przeciez jesli jest mozliwosc promieniowania, to moze lepiej sie od tego powstrzymac. Ale moja mama to jest osoba bardzo logiczna i zasadnicza babka. Kilka lat temu w Waszybgtonie widzialam wystawe fotografii pt. "Dzieci Czarnobyla". To bylo cos okropnego. Daltego uwazam, ze opinie, ze najgorszy w Czernobylu byl ludzi strach to sprytny zabieg zwolennikow energii nuklearnej. Ja jestem akurat za wyorzystaniem energii naturalnej wiatru, wody itp. Katastrofy nuklearne zdarzaly sie nie tylko w ZSSR. Three Mile Island w USA w latach 1970-tych to tez byla powazna sprawa. Odpowiedz Link
jersey.girl Re: Czarnobyl . 28.04.06, 04:53 annie_laurie_starr napisała: > Pamietam, ze moja mama sie dziwila dlaczego ludzie wietrza posciel na > balkonach. Przeciez jesli jest mozliwosc promieniowania, to moze lepiej sie od > > tego powstrzymac. Ale moja mama to jest osoba bardzo logiczna i zasadnicza > babka. > > Kilka lat temu w Waszybgtonie widzialam wystawe fotografii pt. "Dzieci > Czarnobyla". To bylo cos okropnego. Daltego uwazam, ze opinie, ze najgorszy w > > Czernobylu byl ludzi strach to sprytny zabieg zwolennikow energii nuklearnej. Ja mam zdanie wrecz przeciwne - grupy antynuklearne wykorzystuja Czarnobyl do napedzanie petli strachu. Ludzie boja sie, jak napisala jan.kran, z niewiedzy, bo w koncu przycztanie kilku ksiazek i artykulow to za duzy wysilek, nie wspominajac, o tym, ze duzo ludzi juz na same slowa "fizyka jadrowa" dostaje bolu glowy. W podswiadomosci wielu ludzi haslo "elektrownia atomowa" = Czarnobyl (!!!) > Ja jestem akurat za wyorzystaniem energii naturalnej wiatru, wody itp. Za tym chyba kazdy jest, z tymze, ze Polska to nie Norwegia. Staramy sie, jak mozemy, ale za duzo dobrego nam natura nie dala, wiec nigdy nie bedzie to glowne zrodlo energii (chyba, ze nastapi jakis wazny przelom technologiczny, niemalze w stylu perpetuum mobile). > > Katastrofy nuklearne zdarzaly sie nie tylko w ZSSR. Three Mile Island w USA w > latach 1970-tych to tez byla powazna sprawa. Wlasnie lata 1970, nie uwzaszasz, ze to troche dawno? Owszem byly powazne wypadki (np. w Japoni w 1999 roku zginelo 2 pracownikow elektrowni atomej), ale pomysl sobie, ilu gornikow zginelo w tym czasie w kopalniach. Wniosek oczywisty. Odpowiedz Link
annie_laurie_starr Re: Czarnobyl . 29.04.06, 12:25 Jersey.girl - argumenty masz dobre, trzeba Ci to przyznac. A co z elektrowniami atomowymi jako ewentualnymi celami terrorystow? Pozwolisz, ze na dzien dzisiejszy pozostane wsrod tych antynukleranych ludzi. Odpowiedz Link
tamsin Re: Czarnobyl . 28.04.06, 19:59 jako milosniczka zwierzakow, musze dodac ze po wybuchu w Czarnobylu, zwierzakom dosyc dobrze sie tam sie wiedzie, pojawily sie nawet i gatunki ktore byly juz wytrzebione z tego regionu. Podobno zadnej mutacji nie zauwazono, jakos sie tak dostosowaly i jest im dobrze. Odpowiedz Link
kashunda Re: Czarnobyl . 30.04.06, 05:27 Pamietam jak z dzieciakami z podworka siedzielismy na trzepaku i wypatrywalismy chmury radioaktywnej. Odpowiedz Link
tijgertje Re: Czarnobyl . 30.04.06, 09:26 Chernobyl Legacy, wstrzasajacy film. Dla odpornych: www.magnuminmotion.com/essay_chernobyl/index.html Odpowiedz Link