Dodaj do ulubionych

Coś dziwnego mi się zrobiło... ;(

02.05.06, 18:30
Dziewczyny, nie wiem, czy mam iść z tym do lekarza, czy przeczekać, aż samo
przejdzie, bo nie mam zielonego pojęcia co to może być?! Otóż od kilku dni
bolało mnie podniebienie, szczególnie, gdzy coś jadłam. Myślałam, że może
zjadłam coś twardego albo ostrego i śluzówka mi się podrażniła, więc
poczakałm chwilkę, ale toto nie chciało przejść. Jakież było moje zdziwienie,
gdy wczoraj zauważyłam na podniebieniu sporą gulajkę! Wieczorem nawet
sprawdziłam podniebienie mojemu mężowi smile, bo myślałam, że to może normalne,
a ja panikuję? tongue_out Ale jego jest całkiem gładkie, a ja mam takie coś... sad Co
to może być? Pójść z tym do lekarza, jeśli tak, to do jakiego??? Denerwuje
mnie toto... A przede wszystkim boli, gdy coś jem, musze uważać, by tego nie
dotykać... sad(( Czy to cysta? Toto jest twarde i chyba zaczerwienione, piszę
chyba, bo samej trudno mi toto dokładnie zobaczyć... Help!!!
A może to samo przejdzie??? Oby... sad((
Obserwuj wątek
    • sylwia.n Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 18:49
      A w ktorym dokladnie miejscu? Jezeli w okolicach gornych jedynek to radzilabym
      Ci udac sie z tym do dentysty. Lepiej niech to zobaczy.
      Ja mialam problem z moim podniebieniem kilka lat temu. W moim przypadku
      strasznie bolalo a o jedzeniu czy piciu nie bylo nawet mowy, ryczalam z bolu.
      Okazalo sie, ze to byla torbiel miedzy gornymi jedynkami (korzeniami) ktora
      musialam usunac.
      Mam nadzieje, ze w twoim przypadku bedzie o wiele lagodniej. Glowa do gory!
      pozdrawiam
    • jan.kran Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 18:49
      Idź do lekarza. Ja podejrzewam aftę. Nic groxnego ale boli jak cholera.
      Jeżeli afta spróbuj kit pszczeli.
      Posyłam życzenia zdrowia.
      Kransmile
      • monika_a_b Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 19:05
        Co to jest afta??? I do jakiego lekarza pójść?

        Ja mam cystę nad dwójką (martwą), powinnam ją zoperować, ale to drogie no i
        boję się przed wszystkim... Ale chyba powinnam coś z tym zrobić, gdyż pewnie
        przez to mam częste bóle głowy... Mam cholernie słabe zęby, na zdjęciach tego
        nie widać, bo są duże, ale jak słabiuchne... sad

        Mam toto na wysokości 6-7 (w europejskim, logicznym myśleniu, tutaj mają jakiś
        bardzo dziwny system numeracyjny), boli, jeśli jem i jedzeniem dotknę, poza tym
        nie. A samo nie przejdzie?
        • tamsin Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 19:24
          jezeli to afta to plucz rumiankiem i samo przejdzie, albo sobie plucz czyms
          takim jak listerine, to zabija wszystko lacznie z tymi bakteriami co tam ci sie
          wkradly.
          • jan.kran Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 20:18
            Afta
            Najczęściej małe płaskie owrzodzenie błony śluzowej jamy ustnej pokryte
            biało-żółtym nalotem otoczone rąbkiem zapalnym. Występują pojedynczo lub pod
            postacią mnogich zlewających się wykwitów. Są bardzo bolesne. Goją się
            samoistnie bez pozostawienia blizn. Etiologia ich nie jest wyjaśniona.


            www.periodent.com.pl/strona.php?13
            • monhann2 Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 20:34
              Afta to chyba to samo co plesniawka? Zwykle robi sie u malutkich dzieci ale
              zdarza sie u doroslych. Jesli to oczywiscie to?
              • monika_a_b Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 20:48
                Nie mam żadengo nalotu ani ropy, jedynie na języku jakby pojawił się lekki
                nalot...

                Dziękuję wam, dziewczyny, za odpowiedzi... Strachajło ze mnie okropne...
            • monika_a_b Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 20:45
              Ja też znalazłam ten sam opis, ale on wcale nie pasuje do tego, co mi ja mam...
              Moje "toto" jest koloru podniebienia, ale jest to jakby twardy guz, przed nim
              mam zaczerwienione miejsce, chyba podrażnione.
              Przed chwilą rozmawiałam z moją sąsiadką i chyba pójdę do tego lekarza, bo może
              to torbiel? Często mnie boli głowa, ba, praktycznie od 3 miesięcy codziennie
              (mam bóle głowy od dziecka, więc do mniejszych jestem przyzwyczajona), a
              ostatnio również kręci mi się w niej trochę częściej... W zasadzie wiosną
              miałam już gorsze przeboje, gdzyż te objawy kojarzyłam zawsze ze słabym
              ciśnieniem, a jeśli w jakiś dzień cisnienie mi całkiem spadło, to ja przez cały
              dzień nie mogłam nawet po mieszkaniu chodzić... Więc lepiej pójdę teraz do
              lekarza, aby mi wyjaśniono co i jak...
    • pal0ma Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:04
      Monika,
      Masz cystę nad martwą dwójką i nic z tym nie robisz???!!!
      Ja już mam sporo doświadczeń z dentystami i na twoim miejscu leciałabym szybko
      do dentysty albo jeszcze szybciej. Ten martwy ząb trzeba przeleczyć kanałowo.
      Pamiętaj że taka cysta rozpuszcza kość szczęki (ale nie wpadaj w panikę, ta
      kość potem odrasta). Jeżeli zwleka się z leczeniem, to mogą być poważne
      komplikacje, w skrajnych przypadkach można stracić więcej niż jeden ząb obok
      siebie, może się też zrobić przetoka do mózgu i zakażenie tamże. Jeżeli to
      małe twarde jest obok tej dwójki albo powyżej, to może to być stwardnienie z
      powodu infekcji.
      Trzymam kciuki.
      Paloma
      • pal0ma Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:18
        Takie małe twarde pozostają też po przebytych infekcjach, więc mogłaś to mieć
        od lat i nie zwrócić po prostu uwagi. W tym przypadku to jest nieszkodliwe.
        • jan.kran Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:30
          A mi sie takie małe twarde robi jak jestem zestresowana i zmęczona. Znika samo.
          A Monika , bidulka ma całe spectrum chorób do wyborusmile))
          Już lepiej idź do tego dentysty bo Cię wykonczymysmile)))
          Kran
        • pal0ma Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:39
          Właśnie przeczytałam, że to coś jest koło 6-7. Może to rzeczywiście afta.
          Miałam parę razy w życiu, przeszło samo. Ale z tą cystą nie czekaj.
      • monika_a_b Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:43
        Palomo, ja mam chyba pecha do do dentystów, albo po prostu mam takie du...
        zęby. Moja mama m/w w moim wieku straciła wszystkie (a może prawie) zęby w
        wyniku jakiejś choroby, nie pamiętam jak się toto nazywało. Ja mam zęby "po
        niej", słabiuchne, chociaż duże... Bardzo o nie dbam, ale co z tego, jeśli co
        jakiś czas jakiś durny dentysta spartacy robotę. Mam łacznie 3 martwe zęby,
        robota łacznie 4 dentystów... sad(( Nawet nie wiesz, ile nerwów mnie to
        kosztowało... sad(( Ostatni raz dentysta naruszył mi nerw, pomimo że ja pomimo
        znieculenia w ciągu zabiegu już mu mówiłam, że mnie boli! Efekt był taki, że
        doszło do zakażenia i już tutaj miałam robioną operację usunięcia nerwu...
        Potem root filing, czyli $$$, bo to ząb trzonowy! Teraz mam na tym zębie
        koronkę, którą również muszę wymienić, bo nie jest odpowiednia... Znów $$$...
        Ja nie mam nerwów na dentystów... Na scaningu wykazało tą cystę nad moim dawno
        obumarłym zębem. Byłam u więc u specjalisty (bo tutaj są sami specjaliści, co
        oczywiście oznacza $$$), który stwierdził, że albo się to usunie, albo
        przeczeka aż samo ustąpi, jeśli będę miała jakieś problemy, to wtedy usuwać...
        Mam od tej pory bóle głowy, ale to chyba ze strachu... Mam zamiar pójść do
        innego specjalisty (bo ten jak się okazło nie był w "systemie" mojego
        ubezpieczenia), ale chciałam zrobić to w lato, jak już przyjadę zrelaksowana z
        urlopu. Jak widzisz, jestem strachajłem, ale wiem, że coś trzeba zrobić...
        Tylko mnie kosztuje to duuużo nerwów... Nie mam już albsolutnie zaufania do
        nikogo, kto się zajmuje moimi zębami... Chyba niedługo je wszystkie stracę...
        Słyszałam, że od tej cysty mogę stracić tą dwójkę, a nawet oba zęby obok,
        wszystko zależy, jak się uda operacja... Piękne widoki...
    • asia.sthm Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:32
      A gdzie jest nas forumowy lekarz, sie pytam

      YATZEK!!!! slyszysz mnie ??

      Moniko, wspolczuje bardzo . Lec to jednak pokaz jakiemus lekarzowi najlepiej
      dentyscie z duzym skalpelem...tfu z duzym lusterkiem smile
      Potrzymamy zbiorowo kciuki i okaze sie ze to nic takiego
      §¤§
      • monika_a_b Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:44
        Jestem umówiona na 3h30, boję się... sad
        • moni-bel Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:54
          bedzie dobrzesmile)
          Ja juz trzymam kciuki!
          • gherarddottir Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 21:57
            Monika wydaje mi sie, ze jest to pelsniawka inaczej zwana afta. To absolutnie
            nie jest grozne, czesto maja to dzieci, ale u doroslych tez sie zdarza. Mialam
            to pare razy po jedzeniu widelcem z aluminium w barze mlecznym(troche dawno to
            bylo, ale pamietam, ze podejrzewalam wtedy jakies straszne rzeczy, a to zwykla
            plesniawka)smile)
            Nie martw sie !smile) I do lekarza - trzymam kciukismile
            • triskell Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 23:59
              Moniczko, kciuki zaciskam. Przede wszystkim za to, żeby wreszcie się wyjaśniło
              _co_ to jest, bo taka niepewność i strach gorzej może dokuczyć, niż niejedna
              choroba. No i poza tym za to, żeby było bezboleśnie dla ząbków no i dla kieszeni
              też.
    • pal0ma Re: Coś dziwnego mi się zrobiło... ;( 02.05.06, 22:04
      Monika,
      Moja mama też straciła zęby w młodym wieku z powodu paradentozy. Ale na
      szczęście tutaj można temu w dużym stopniu zapobiec poprzez usuwanie osadu u
      dentysty i flossowaniesmile
      A propos paradentozy, znam jedną osobę w Toronto, która ma paradentozę. W
      zeszłym roku była w sanatorium w Busku w Polsce, gdzie miała specjalne zabiegi
      na dziąsłach polegające na polewaniu ich wodą siarkową pod ciśnieniem. Ponoć
      zęby przestały jej się po tym chwiać, dentystka w Toronto była zdumiona, w tym
      roku też tam jedzie.
      Więc gdybym dostrzegła u siebie jakieś niepokojące objawy, to pakuję się i jadę
      do Buskasmile
      Powodzenia u dentysty!
      Paloma
    • monika_a_b Byłam u lekarza... 03.05.06, 06:07
      Dziękuję wam dziewczyny za wasze kciuki i porady! smile

      Byłam u lekarza, okazało się, że to... "cold sore virus", czyli popularna
      opryszczka! Wyobraźcie sobie moje zdumienie - ale i ulgę... wink Nigdy bym nie
      podejrzewała, że może mi wyskoczyć opryszczka na środku podniebienia! :-0
      Dostałam receptę, która sporo uszczupliła mi portfel, jak na tutejsze lekarstwa
      przystało... uncertain Kurcze, dobre 50 dolców musiałam zapłacić za lekarstwo, ale jak
      mus, to mus... W tym momencie rzewnie wspomniałam Niemcy, ech...

      Poza tą opryszczką "załatwiłam" u miłego pana doktora kilka moich innych
      dolegliwości (problemy żołądkowe i ciągłe bóle głowy - dostałam na to od niego
      darmowe lekarstwa i adres specjalisty od głowy), a więc wypad do niego był
      dobrą okazją... wink Szłam tam juz od tygodnii, teraz i doszłam, hehe... wink

      Jedną rzecz muszę skrytykować - otóż wyobraźcie sobie, że tutaj ze strony firmy
      farmaceutycznej nie jest w modzie informowanie pacjenta o skutkach ubocznych
      etc.! Gdyby nie informacje własnoręcznie wyszperane w necie nie wiedziałabym
      jakie te chemiczne cudeńka mają za skutki uboczne! Wcale mi się to nie podoba,
      protestuje! tongue_out

      Aaaa, jeszcze cosik, tak przy okazji leków i ich cen - dlaczego piguła, którą
      biorę od lat jest tutaj dostępna, ale za trzykrotnie zawyżoną cenę? W Niemczech
      płaciłam ok. 12 Euro za miesiąc, tutaj to ponad 45 dolców! Nawet "generic" o
      podobnym składzie kosztuje ok. 25 dolców... Ech... Nie rozumiem... Jednyne co
      rozumiem, to to, że w tym kraju strasznie łatwo zbankrutować, jeśli się
      poważnie rozchoruje... Ja mam ponoć bardzo dobre ubezpieczenie, ale jeśli ktoś
      czegoś takiego nie ma, to jest w kropce... uncertain
      • sylwia.n Re: Byłam u lekarza... 03.05.06, 07:54
        Uff, chyba wszystkim nam ulzylo wink Duzo zdrowka i nie daj sie tej opryszcze...
        • moni-bel Re: Byłam u lekarza... 03.05.06, 08:54
          Opryszczkom mowimy niewink)
          Mam nadzieje, ze szybko zniknie i szybciutko wrocisz do zdrowia
          pozdr
          moni-bel
      • conejito13 Re: Byłam u lekarza... 03.05.06, 09:21
        to dobrze, ze sie skonczylo 'tylko' na opryszczce.
        trzymaj sie i zdrowka!
        • mon101 Re: Byłam u lekarza... 03.05.06, 16:14
          Opryszczka to paskudna sprawa, boli jak licho, wspolczuje. Najgorsze, ze ten
          wirus sobie potem w nas mieszka i tylko czycha na okazje, gdy jestesmy w
          slabszej kondycji zeby sobie pograsowac. Dbaj o siebie to bedziesz go trzymala
          w szachu. A propos lekow, nie mialo to lekarstwo ulotki w opakowaniu?
          • monika_a_b Re: Byłam u lekarza... 03.05.06, 21:30
            Ulotki nie było, bo nie było opakowania... Tabletki dostałam w takim
            pomarańczowym plastikowym słoiczku, z nazwą leku i posologią na nim. Oprócz
            tego dostałam z apteki "ulotkę", która jak sie okazało nie zawierała żadnych
            sensownych informacji, poza tym, że lek ten jest również stosowany
            przy "genital herpes" surprised) Lek nazywa się Valtrex, wiec w necie znalałam więcej
            informacji na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka