Gość: wd
IP: *.walbrzych.vectranet.pl
10.03.11, 12:33
Grasujące i atakujące ludzi stada dzików na Poniatowie nie interesują nikogo, od straży miejskej począwszy, a na wydziale zarządzania kryzysowego skończywszy. Zatem do wszystkich zainteresowanych: Zarządzam ostateczne rozwiązanie w kwestii dzików. Jak sobie sami nie radzicie z problemów, to ja mam w dupie okresy ochronne i waszą niemoc urzędniczą. I pocałujta w dupę wójta.