Dodaj do ulubionych

Serdeczne i z całego serca podziękowania tym,

07.01.04, 10:17
którzy lub to zaoferowali pomoc, lub to wsparli mnie duchowo w walce o
Piotrusia.
Mam nadzieję,że wszyscy (Piotruś, Jego Rodzina, itd.) wygramy tę walkę,
jednak po wczorajszej rozmowie z lekarzem... :((((
Ja jednak wciąż wierzę. M.in. dzięki Wam!!!!!!! Tym, którzy w każdy dla
siebie możliwy sposób pomagają nam w tym!!!!!!!!!
Jeszcze raz: DZIĘKUJĘ!!!!!! (to nie krzyk, to b.b.b.duże podkreślenie)
Ewa.
Obserwuj wątek
    • Gość: ianu Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 07.01.04, 21:56
      Jeśli Pani znajomy jest chory na raka szpiku kostnego, proszę zostawić tu wiadomość.
      Życzę powodzenia w Waszej walce o chłopca.
      • to.ya dla IANU 08.01.04, 08:59
        Gość portalu: ianu napisał(a):

        > Jeśli Pani znajomy jest chory na raka szpiku kostnego, proszę zostawić tu
        wiado
        > mość.
        > Życzę powodzenia w Waszej walce o chłopca.

        Szanowny/Drogi Ianu!
        Dziękuję za odzew!
        JEST chory (m.in.) na raka szpiku. Czyżby była szansa????!!!!
        Pozdrawiam gorąco,
        Ewa
        • Gość: ianu Re: dla IANU IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 08.01.04, 20:42
          Szanowny/Drogi Ianu!
          > Dziękuję za odzew!
          > JEST chory (m.in.) na raka szpiku. Czyżby była szansa????!!!!
          > Pozdrawiam gorąco,
          > Ewa

          W takim razie proszę o pilny kontakt na adres: janurban@tlen.pl . Odpiszę
          podając szczegóły (na Pani lub podany przez Panią prywatny adres, nie wolno mi
          bowiem publicznie ujawniać sprawy).
    • Gość: ciocia Hela Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 16:45
      W moim sercu jest dużo miejsca dla takich biedactw jak Twój Piotruś, ale Twoja
      głupota się tam nie mieści. Ona zresztą mi się nawet w głowie nie mieści.
      • mh2 Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, 08.01.04, 16:53
        Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):

        > W moim sercu jest dużo miejsca dla takich biedactw jak Twój Piotruś, ale
        Twoja
        > głupota się tam nie mieści. Ona zresztą mi się nawet w głowie nie mieści.

        Mało szanowna/y pani/panie,
        w głowie, to się nie mieści to, co tutaj wypisujesz, ty nawet nie jesteś
        forumowym trollem, ty jesteś zerem. Umysłowym i moralnym. I nic ci już nie
        pomoże. Spadaj pętaku.
        • obserwator17 Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, 08.01.04, 17:03
          Daj spokój, spodziewałeś się czegoś więcej? Piętno trUjki po prostu. Na to
          rzeczywiście nic już nie pomoże.
          Wychowała sobie trUjka pracowników, słuchaczy a'la Dawid i ciocię Helę,
          wychowała...
          Misja, nie?

          • Gość: lilo Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 19:21
            I wyrazy wspólczucia dla Ewy alias to.yi, że być może takie coś przeczyta...
            Jak już pisałam, wpisy obraźliwe i, jak mawia mój znajomy, poniżej poziomu
            piwnicy, powinny być kasowane zanim ktokolwiek zdąży je przeczytać. Pewne
            osoby powinny mieć bezwzględny zakaz wstępu na forum - bo to już nie jest
            trollostwo będące przejawem głupiego poczucia humoru, to jest bezmyślne
            okrucieństwo. Cenzura w takich przypadkach jest usprawiedliwiona.
            • Gość: astat ciocia Hela IP: 213.76.224.* 09.01.04, 00:51
              Ludzie, no przepraszam, ale będę trzymać stronę cioci Heli. Co radiowcy mają do
              chorego, być może umierającego dziecka??? Odrobina odpowiedzialności by się
              przydała i zdrowego rozsądku, są jednak nadal lekarze, szpitale, instytucje
              charytatywne.
              Jeśli ktoś na forum radiowym szuka pomocy medycznej, no to ja się komentarzom
              cioci Heli nie dziwię. Czy pracuje w trujce czy nie, mało mnie to obchodzi.
              • Gość: MArCello Re: ciocia Hela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 09:07
                > Co radiowcy mają do
                >
                > chorego, być może umierającego dziecka???

                Nie zrozumie ten, kto nie ma dzieci.
                Nie zrozumie ten, kto nie ma chorych dzieci.

                pozdr,
                MArCello
                • to.ya Re: ciocia Hela 09.01.04, 13:43
                  Gość portalu: MArCello napisał(a):

                  > > Co radiowcy mają do
                  > >
                  > > chorego, być może umierającego dziecka???
                  >
                  > Nie zrozumie ten, kto nie ma dzieci.
                  > Nie zrozumie ten, kto nie ma chorych dzieci.
                  >
                  > pozdr,
                  > MArCello

                  Dziękuję MArCello!
                  Dodam:
                  Nie zrozumie ten, kto nie ma serca. Współczującego serca.

                  Pozdrawiam,
                  Ewa
                  • Gość: aster Re: ciocia Hela IP: *.acn.pl 11.01.04, 20:48
                    to.ya, moze mniej czasu spedzaj na forach internetowych wypisujac egzaltowane zwierzenia i obserwacje, skoro tak bardzo chcesz pomoc dziecku i w kazdy mozliwy sposob odciazyc rodzicow malego.
                    aster
              • to.ya Re: ciocia Hela 09.01.04, 09:34
                Gość portalu: astat napisał(a):

                są jednak nadal lekarze, szpitale, instytucje
                > charytatywne.
                > Jeśli ktoś na forum radiowym szuka pomocy medycznej, no to ja się komentarzom
                > cioci Heli nie dziwię. Czy pracuje w trujce czy nie, mało mnie to obchodzi.

                Astat,
                Są lekarze, są szpitale, są instytucje.
                A do szukania ich jest Rodzina Piotrusia (która wolałaby poświęcić każdą chwilę
                z dzieckiem, które być może...) i ja (więc szukam: chodząc,pisząc,telefonując
                gdzie się tylko da!!!).
                Ja się wciąż dziwię: i temu,że są ludzie, którzy chcą pomagać (nie dziwiąc
                się,nie zadając zbędnych pytań) i temu, że są tacy, których NIC nie obchodzi
                los człowieka stojącego obok.
                Pozdrawiam,
                Ewa
              • obserwator17 Re: ciocia Hela 09.01.04, 22:11
                Kiedy ktoś jest zrozpaczony - pomocy szuka wszędzie, gdzie może, także w radiu,
                które ma swoją siłę, choćby informacyjną. A To.ya szukała pomocy nie u
                szamanów, znachorów, ale za pośrednictwem radia w szpitalach. Radio miało być
                tylko środkiem. Koleżanka Astat zapewne dawno u lekarza nie była, co? Kolejek
                nie widziała, nie wie, ile się czeka na skierowania, zapewne koleżanka Astat
                zawsze i wszędzie kieruje się odpowiedzilnością i zdrowym rozsądkiem? Dzieci
                też pewnie koleżanka nie ma, a jeśli nawet to zapewne zdrowe (tego szczerze
                życzę).
                Odpowiedzialność, zdrowy rozsądek. Ładne słowa. Tylko w konfrontacji z
                nowotworem u dziecka brzmią idiotycznie. Nie można tego zrozumieć? Lepsza się
                koleżanka Astat zrobiła od tego odpowiedzialnego i zdroworozsądkowego
                komentarza? Przyjemniej się koleżance zrobiło, że To.yę to zabolało?

                Gratuluję też koleżance Astat "trzymania strony cioci Heli". Przyzwoity
                człowiek po wyczynach cioci na tym forum prędzej by sobie rękę złamał, niż
                miałby nią trzymać cokolwiek, co się o ciocię Helę otarło. Mogła koleżanka
                Astat napisać, co miała do powiedzenia po prostu, bez takich powołań, ale skoro
                koleżanka woli z ciocią Helą się ściskać.. Ktoś tu na forum kiedyś pisał o
                kwestii smaku. Prywatnie wolę przyzwoitość niż "taki" zdrowy rozsądek.
                Koleżanka pozwoli, że się oddalę z uczuciem zniesmaczenia spowodowanego
                występem koleżanki (bo po cioci Heli niczego dobrego się nie spodziewałem od
                początku).
                • Gość: ciocia Hela Re: ciocia Hela IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 11:09
                  obserwator17 napisał:

                  > Gratuluję też koleżance Astat "trzymania strony cioci Heli". Przyzwoity
                  > człowiek po wyczynach cioci na tym forum prędzej by sobie rękę złamał, niż
                  > miałby nią trzymać cokolwiek, co się o ciocię Helę otarło. Mogła koleżanka
                  > Astat napisać, co miała do powiedzenia po prostu, bez takich powołań, ale
                  > skoro
                  > koleżanka woli z ciocią Helą się ściskać.. Ktoś tu na forum kiedyś pisał o
                  > kwestii smaku. Prywatnie wolę przyzwoitość niż "taki" zdrowy rozsądek.
                  > Koleżanka pozwoli, że się oddalę z uczuciem zniesmaczenia spowodowanego
                  > występem koleżanki (bo po cioci Heli niczego dobrego się nie spodziewałem od
                  > początku).


                  Tak, tak. Ciocia Hela jest trędowata. Lepiej się od niej trzymać z daleka.
                • Gość: astat do obserwatora i Ewy IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 11.01.04, 20:39

                  obserwator17 napisał:

                  > Kiedy ktoś jest zrozpaczony - pomocy szuka wszędzie, gdzie może, także w
                  radiu,
                  >
                  > które ma swoją siłę, choćby informacyjną. A To.ya szukała pomocy nie u
                  > szamanów, znachorów, ale za pośrednictwem radia w szpitalach. Radio miało być
                  > tylko środkiem. Koleżanka Astat zapewne dawno u lekarza nie była, co? Kolejek
                  > nie widziała, nie wie, ile się czeka na skierowania, zapewne koleżanka Astat
                  > zawsze i wszędzie kieruje się odpowiedzilnością i zdrowym rozsądkiem? Dzieci
                  > też pewnie koleżanka nie ma, a jeśli nawet to zapewne zdrowe (tego szczerze
                  > życzę).
                  > Odpowiedzialność, zdrowy rozsądek. Ładne słowa. Tylko w konfrontacji z
                  > nowotworem u dziecka brzmią idiotycznie. Nie można tego zrozumieć? Lepsza się
                  > koleżanka Astat zrobiła od tego odpowiedzialnego i zdroworozsądkowego
                  > komentarza? Przyjemniej się koleżance zrobiło, że To.yę to zabolało?
                  >
                  > Gratuluję też koleżance Astat "trzymania strony cioci Heli". Przyzwoity
                  > człowiek po wyczynach cioci na tym forum prędzej by sobie rękę złamał, niż
                  > miałby nią trzymać cokolwiek, co się o ciocię Helę otarło. Mogła koleżanka
                  > Astat napisać, co miała do powiedzenia po prostu, bez takich powołań, ale
                  skoro
                  >
                  > koleżanka woli z ciocią Helą się ściskać.. Ktoś tu na forum kiedyś pisał o
                  > kwestii smaku. Prywatnie wolę przyzwoitość niż "taki" zdrowy rozsądek.
                  > Koleżanka pozwoli, że się oddalę z uczuciem zniesmaczenia spowodowanego
                  > występem koleżanki (bo po cioci Heli niczego dobrego się nie spodziewałem od
                  > początku).

                  Przepraszam. Nikogo urazić nie chciałam. Akurat z chorymi i z chorymi dziećmi
                  co nieco mam do czynienia, może dlatego uważam, że trzeba inaczej pomagać, nie
                  na forum radiowym.
                  Ale determinację rozumiem. I powinnam uszanować.
                  • to.ya do Astat 12.01.04, 09:38
                    Gość portalu: astat napisał(a):


                    > Przepraszam. Nikogo urazić nie chciałam. Akurat z chorymi i z chorymi dziećmi
                    > co nieco mam do czynienia, może dlatego uważam, że trzeba inaczej pomagać,
                    nie
                    > na forum radiowym.

                    Astat,
                    Pomagam między innymi pytając na forum (i nie tylko radiowym),a także w każdy
                    dostępny mi sposób.Nie będę pisać w jaki, bo to moja sprawa i moje
                    zaangażowanie.
                    Na stratę pracy pozwolić sobie nie mogę, i dlatego moja pomoc jest ograniczona
                    czasowo. Dlatego też korzystam z pomocy zawartej m.in. w sieci.
                    Pozdrawiam,
                    Ewa
            • to.ya Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, 09.01.04, 10:30
              Droga(i) Lilo!
              Przeczytałam. I przyznam (być może to oznaka słabości...), że zabolało.
              Ale wiesz,takie osoby,które są tak okrutne,najczęściej mają się dobrze,bo nie
              nie czują NIC.
              Ci,którzy chociaż troszkę współczują skazani są na stres. Ale i na radość z
              czyjejś radości. Tak myślę.

              Dziękuję i Tobie i Wszystkim za wszystkie dobre słowa,
              Pozdrawiam gorąco w ten mroźny dzień,
              Ewa
              • Gość: lilo Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.04, 22:17
                Również gorąco pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach, a także zdrowia
                Piotrusiowi.
        • Gość: ciocia Hela Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 15:26
          mh2 napisał:

          > Mało szanowna/y pani/panie,
          > w głowie, to się nie mieści to, co tutaj wypisujesz, ty nawet nie jesteś
          > forumowym trollem, ty jesteś zerem. [...]

          No no, naoglądało się tych transmisji z sali kolumnowej. Przynajmniej mamy
          wspólnego idola: ja też bardzo lubię Leszka, szczególnie odkąd zobaczyłam jego
          męską klatkę piersiową, obnażoną na szpitalnym łóżku.

          Nie rozumiem tylko, czemu się tak pieklisz, znany bywalcze galerii sztuk
          wszelkich. W innym wątku napisałam, jakiego ośrodka To.ya powinna poszukać,
          więc chyba nie jestem taka niemoralna.

          PS: A ona mi nawet nie podziękowała, niewdzięcznica...
          • mh2 Re: Serdeczne i z całego serca podziękowania tym, 09.01.04, 16:05
            Po ostatnich tu występach jesteś dla mnie jedynie pętakiem. Nie zamierzam z tobą
            dyskutować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka