Dodaj do ulubionych

Kto ukradł 400 bilionów?

    • Gość: brat Toma Krujza Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 00:09
      widze ze Wielki Redaktor Z Jeszcze Wiekszej Gazety potrzebowal
      wierszowke na weekend wiec splodzil dzielko o miernej jakosci i
      pobiegl do kasy. No i ten brak podpisu z nazwiskiem hhhhmmmmm
      ciekawe dlaczego??? Koles nie ogladal filmu albo co gorsza nie
      zrozumial, bo np bilety byly sprzedawane ale wiekszosc uratowanych
      zostalo wybranych z powodu "zdrowych" genow. No i Pan Redaktor wolal
      watek kasy niz tego ze najglupszym przekazem tego filmu bylo
      stwierdzenie "ze Afryka jest nadzieja ludzkosci". Pan redaktor nie
      moglby sie z tego nabijac bo to nie jest politycznie poprawne. Albo
      nie ogladal filmu i nawet o tym nie wie. A w Dniu Niepodleglosci to
      Will Smith wystepowal "drogi" Redaktorze.
    • Gość: Daniel UUUUU.. dobry pojazd IP: *.kopnet.pl 15.11.09, 00:10
      Aleś pojechał po bandzie.. zjazd filmu na maxa... po takiej "recenzji" chyba nie poszedł bym na to do kina.. ale jednak byłem już na przed premierze..
      Co sadze o Filmie...
      Efekty robią piorunujące wrażenie.. 10/10
      Fabuła wyrywa owłosienie całemu filmowi przez co jest łysy... 2/10
      Brakuje mu tej ciekawości.. ostrości.. harakteru.. wszystkiego można się automatycznie domyślić... a wtrącone przemyślenia wypowiedzi itp. maaaaaaaaaaasakra....
      Tu akcja ciach ciach bum bum !! a tu j.e.b koleś zaczyna opowiadać jaki to błąd popełnił...


      Do tych co ogladali... - Rozwaliła mnie część rodziny w tym filmie.. tu ona ma tego innego kocha go itp... nagle kolesia zgniata.. następuje 1 min rozpaczy a zaraz liże się z mężulkiem to dopiero shiet.

      Pozdrawiam ;)
    • Gość: Mc W zyciu nigdy tak w kinie nie ziewałem ! IP: *.8.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 15.11.09, 00:11
    • Gość: Onteszz Pandorum horror sci-fi IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.09, 00:22
      Pandorum -najlepszy film 2009 roku, ale nie wiadomo kiedy wejdzie do
      naszych kin, bo Polacy wolą gowna w stylu 2012.
    • Gość: meriv Czyto o Euro 2012 ??? IP: *.waldex.3s.pl 15.11.09, 00:23
    • dzingis_cham Świetna recenzja 15.11.09, 00:23
      Dowcipna i bez zbędnego nadęcia.
      • wesoly_emigrant Re: Świetna recenzja 15.11.09, 00:33
        bleeeeee
      • Gość: qwerty Re: Świetna recenzja IP: *.chello.pl 15.11.09, 09:32
        to ty WO, czy twój syn?
    • Gość: muka Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.uni.opole.pl 15.11.09, 00:38
      Film 2012 był świetny. Jeśli pod każdym kątem tak weryfikowalibyśmy każde
      filmy to nie opłacałoby się na nie chodzić. Na kręć lepszy film, potem
      krytykuj pracę innych.
    • three-gun-max Recenzent mija się z prawdą 15.11.09, 00:43
      Bilet kupiłem na 15 minut przed seansem w czwartek wieczorem i nie było żadnych problemów. Zostało jeszcze dużo wolnych miejsc. Ale zdążyłem się przyzwyczaić do tego, że Wyborcza pisze prawdę tylko kiedy się pomyli.

      Faktem jest, że film do bani.
      • Gość: ohai Re: Recenzent mija się z prawdą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 01:05
        Recenzent pisał o dniu premiery -> 11 XI -> środa. Czytamy ze
        zrozumieniem zanim skomentujemy. W ogóle czytamy ze zrozumieniem :)
    • Gość: gość portalu Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.chello.pl 15.11.09, 00:48
      Proponowałbym poduczyć się języka polskiego odrobinkę...
    • Gość: olo Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.chello.pl 15.11.09, 00:51
      co za smutna dziennikarzyna. Autor artykulu ma jeszcze mniej dystansu
      do siebie i swojej roli, niz tworcy tego filmu do amerykanskich
      symboli. To calkiem zgrabna i rzeczywiscie efektowna rozrywka nic co
      powinno byc przedmiotem obszernych zjadliwych krytyk. To jak mowic ze
      bajki dla dzieci sa glupie. Taki gatunek.
    • Gość: astr2 Prawda o roku 2012 IP: *.icpnet.pl 15.11.09, 00:54
      Prawda, ta naukowa, jest tu:

      apollo.astro.amu.edu.pl/PAD/index.php?n=Dybol.2012Main
      Kto dalej wierzy w bzdury o końcu świata, to już jego zmartwienie.
    • Gość: Prosta rozrywka Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.ri.ri.cox.net 15.11.09, 01:00
      Skoro film jest tak glupi to dlaczego tak madry pan redaktor marnuje
      tyle czasu na drobiazgowa jego analize?
      Tak, tak do kina trzeba chodzic tylko na madre i glebokie filmy...
    • Gość: zibi Artykuł trafia w 10tkę hahahaha IP: *.chello.pl 15.11.09, 01:14
      Czy naprawdę filmy dla tzw. masowego widza muszą mieć tak IDIOTYCZNE scenariusze?
    • Gość: robol Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.chello.pl 15.11.09, 01:26
      jaka widownia,takie filmy.Gdyby ludzie nie oglądali,przepraszam młodzież,nie
      oglądała idiotyzmów,film by przyniósł straty.producenta zabolała by strata
      milionów dolarów,mieli bysmy może jakies choc odrobine sensowne
      filmy.cóż,pomarzyć zawsze można
    • Gość: H Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.aster.pl 15.11.09, 01:40
      Zastanawiałem się czy iść do kina na ten film. Skoro Gazeta pisze, że jest
      głupi toi już wiem, że warto na ten film iść do kina.
      • dzikowy Re: Kto ukradł 400 bilionów? 15.11.09, 02:19
        > Skoro Gazeta pisze, że jest
        > głupi toi już wiem, że warto na ten film iść do kina.

        Piękne potwierdzenie braku własnej opinii. Wystarczyło poznać
        nazwisko reżysera, żeby na podstawie jego dorobku założyć, że film
        jest głupi. Obejrzenie go może to tylko potwierdzić. Co wcale nie
        znaczy, że jest zły i przy pewnych założeniach (że jest głupi)
        można się na nim dobrze bawić. Emmerich przynajmniej nie udaje, że
        robi kino ambitne. Gdy oglądasz fajerwerki nie analizujesz składu
        chemicznego rac.
        • kgbaca Re: Kto ukradł 400 bilionów? 15.11.09, 12:50
          dzikowy napisał:

          > > Skoro Gazeta pisze, że jest
          > > głupi toi już wiem, że warto na ten film iść do kina.
          >
          > Piękne potwierdzenie braku własnej opinii. Wystarczyło poznać
          > nazwisko reżysera, żeby na podstawie jego dorobku założyć, że film
          > jest głupi. Obejrzenie go może to tylko potwierdzić. Co wcale nie
          > znaczy, że jest zły i przy pewnych założeniach (że jest głupi)
          > można się na nim dobrze bawić. Emmerich przynajmniej nie udaje, że
          > robi kino ambitne. Gdy oglądasz fajerwerki nie analizujesz składu
          > chemicznego rac.

          FILM JEST SŁĄBY NIEZALEŻNIE OD POCZYNIONYCH ZAŁOŻEŃ. Przynajmniej taka jest moja ocena a wymagałem od tego filmu kilku rzeczy:
          - efektów - zawód na całej linii bo są słabe i jest ich mało
          - rozrywki - nuda przez 2,5 h
          - patosu, glupich dialogów i kwestii - tu akurat znajdzie sie klika perełek:D

          Moim zdaniem 2012 osiągnął coś czego się nie spodziewałem - pobił w mojej ocenie "zdarzenie" M. Night shalayam.... a myślałem, że to jest niemożliwe.

          PS. Napięcie? W którym momencie czuliście napięcie w tym filmie? Może przegapiłem tak byłem nim znudzony...
    • Gość: hans Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.09, 01:43
      kolejna stuprocentowo subiektywna recka. takiego nieprofesjonalnego chłamu w
      internecie bez liku, ale że trafia na top . . [*]
    • Gość: KRYTYK RECENZJI Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.net.pbthawe.eu 15.11.09, 01:50
      Nie wiem kto pisał tą recenzję ale mam nieodparte wrażenie iż popieprzyło mu
      się i złoto BILION używa miast słowa MILIARD. Matematyka dla humanistów
      niepotrzebna? huh..
      • kgbaca Re: Kto ukradł 400 bilionów? 15.11.09, 12:53
        Gość portalu: KRYTYK RECENZJI napisał(a):

        > Nie wiem kto pisał tą recenzję ale mam nieodparte wrażenie iż popieprzyło mu
        > się i złoto BILION używa miast słowa MILIARD. Matematyka dla humanistów
        > niepotrzebna? huh..


        Ktoś już to w tym wątku tłumaczył, ale jeszcze raz przypomne mnożenie (to z podstawówki, pamiętasz?)

        400 000 x 1 000 000 000 EUR = 400 000 000 000 000 (czyli 400 bilionów EUR)

        Teraz już jest wszystko jasne?
    • Gość: mirwo Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 02:22
      to po co piszecie jakąś recenzje o takiej kupie i pokazujecie taaaakie wielkie
      zdjęcia na pierwszej stronie swojego portalu?Ktoś za to płaci?Bo jeśli nie
      wiecie,że tym samym robicie reklamę,to ja już nic nie rozumię,pozdro
    • michux Re: Kto ukradł 400 bilionów? 15.11.09, 02:41
      Narzekania pana Orlińskiego brzmią jak narzekania dresa, który wybrał się na
      film Bergmana bo słyszał, że Bibi Anderson ma ładne cycki.

      Żaden z filmów Emmericha nie grzeszył inteligencją. Jeśli przejdzie się z tym do
      porządku dzienniego, wyjdzie z tego o wiele bardziej pozytywna recenzja, taka
      jak np ta na Filmasterze: sephirath.filmaster.pl/notka/konkretne-kino-2012/

      pozdrawiam,
      michuk (który na film się nie wybiera)
    • Gość: intelektualista zabawna recenzja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.11.09, 02:45
      Coś podejrzana mi ta "recenzja"...

      Moim zdaniem film byłby naprawdę dopiero głupi gdyby głównym
      bohaterem był jakiś tam redaktor Gazety Wyborczej. Kto się w takim
      filmie treści spodziewa, powinien się lepiej od razu o pracę w GW
      starać!

      Efekty, efekty, efekty - to działa na wyobraźnię - jak Jurassic Park.
      Jaka jest treść meczów piłki - treści nie ma a ludzie oglądają.
      A treść filmów porno? Setki się takich w tygodniu robi, i mają
      odbiorców. Nawet redaktorzy GW też je na okrągło oglądają i jakoś
      nie krytykują.

      Panie Orliński,
      zamiast marudzić zabierz się pan do pracy i zrób to lepiej, a świat
      będzie panu wdzięczny za pański wkład do kultury. Nikt panu nie
      zabrania robienia naprawdę wartościowych filmów!
    • Gość: jankeska Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.static.bresnan.net 15.11.09, 02:49
      No coz...jak przystalo na prawdziwych Polakow-najlepiej
      skrytykowac.Zeby to chociaz pomoglo polskiej kinematografii...
      • Gość: costko Re: Kto IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.09, 03:09
        Tzw dziennikarze wyrazaja swoje osobiste opinie ale robia to z takim namaszczeniem i napuszeniem jakby ich zdanie odzwierciedlalo opinie absolutnie wszystkich; tych ktorzy ogladali i tych ktorzy zamierzaja ogladac jakies tam dzielo. Oczywiscie , polskie kino to kino zaangazowane, tyle tylko ze przeznaczone dla " glupawego" widza z kraju nad Wisla; tak przynajmniej mysla tworcy " dziel" polskiej kinematografi..
    • Gość: ahhna Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.acn.waw.pl 15.11.09, 02:56
      Własśnie wróciłam z kina. Zgadzam się z każdym słowem tej recenzji.
      Niewiarygodnie schematyczna fabuła, powielona z Wojny Światów:
      rozwiedziony tatusiek ratuje dzieci (no, tu modyfikacja: byłą zone
      też przy okazji). Do tego niezliczone ograne motywy (ratowanie
      pieska, chowanie się pod stołem itd, itp). Namnożenie niewiarygodnej
      nawet jak na film katastroficzny liczby szczęśliwych zbiegów
      okoliczności pośród ogromu zniszczeń (będzie jakieś 20 na minutę),
      pozbawiajacych ten film jakichkolwiek cech prawdopodobieństwa. Do
      tego okropne stereotypy: jak młoda Rosjanka, to blond plastik, jak
      rosyjski magnat, to mordziasty grubousty cyniczny "niedźwiedź", itd,
      itp. Prezydent USA oczywiście dobry tatuś :) Do tego płaska gra
      aktorów: wzruszenie na twarzach zamiast mnie wzruszać, wywoływało
      parsknięcia. Do tego ocean niestrawnego patosu. I do tego jeszcze
      śmieszny psychologicznie: kobieta chwilę po utracie życiowego
      partnera rzuca się niemal w ramiona ojcu swoich dzieci, grodzie się
      nie zamykaja, bohaterowie toną, ale prawią sobie w tym wszystkim
      gadki szmatki o bezpieczeństwie i miłości. główni bohaterowie
      ratując siebie, nie mają sladu refleksji, co z dalsza rodziną,
      znajomymi itd - świat kończy się na nich, nomen omen.
      Ciężki, niestrawny i schematyczny film. tylko efekty specjalne
      zapierają dech. Kto wziął te 400 bilionów? Producenci filmu, sądząc
      po kinowej sali wypełnionej po brzegi zapewne nie tylko w Arkadii :)
      Szkoda tej kasy, oj szkoda, dobry film można było zrobić.
      Ja tam nie polecam.
      • Gość: ahhna Re: Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.acn.waw.pl 15.11.09, 03:12
        A szczególnie rozbawiło mnie, jak Rosjanie mówią po angielsku.
        Oczywiście tak, że to ich "rrr" dźwięczy w uszach niczym wiertara.
        Po rosyjsku tak się nie da, a co dopiero po angielsku :)
    • Gość: Gość Kiedyś zobaczę ten film? Po co? IP: *.chello.pl 15.11.09, 03:34
      Aby przekonać się, czy jakiś amerykański surfer skorzystał z tej
      fali, która trafia się raz w życiu.
    • wybitniemadry niestety dali plame 15.11.09, 03:44
      scenariusz jest slabiutki z tego nie mozna zrobic dobrego filmu mozna natomiast to dobrze pokazac, a efekty specjalne sa tu genialne, aktorow rowniez mozna pominac, fatalna gra, emocje wymuszone i pogubione, bedziecie ziewac i zarazem patrzec z zainteresowaniem polaki, ot taki mega kolorowy kmiot dla dupkow, w sam raz dla was
      • Gość: W-wa drobny emigranciku IP: *.chello.pl 15.11.09, 07:45
        poukładaj skrzynki i czekaj na nowe wytyczne,polaczku
      • kgbaca Re: niestety dali plame 15.11.09, 12:58
        wybitniemadry napisała:

        >a efekty specjalne sa tu genialne

        Mam proste pytanie do wsyztskich zachwycajacych się efektami:
        - które z efektów są "genialne" i co w nich jest takiego "genialnego"?

        Moim zdaniem to własnie efekty pogrążają ten film, gdyż to tak na prawdę jego jedyny (moim zdaniem mocno wątpliwy) atut.
    • Gość: eeee Kto ukradł 400 bilionów? IP: *.cvdnet.pl 15.11.09, 04:15
      Jeżeli opisuje to typ etapu " bańki mydlanej".Na którym gazeta stoi od paru
      miesięcy to ja dziękuje jakiekolwiek komentarze ściągnięte żywcem z filmweb.pl
      . DNO DNO DNO DNO Żal dupę ściska w dalszym ciągu. Słoma z butów wystaje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka