Dodaj do ulubionych

Archiwum Roberta Bernatowicza

    • Gość: Daniel Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 20:36
      Jest to najlepszy program w radiu tok fm długo na niego czekałem od chwili
      kiedy znikł z radia zet.Jest to jedyny taki program w Polsce, który w sposób
      niekomercyjny opowiada o zjawiskach paranormalnych.
      • Gość: Ble ble Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:49
        > Jest to jedyny taki program w Polsce, który w sposób
        > niekomercyjny opowiada o zjawiskach paranormalnych.

        Danielu, oświeć mnie: a jak się komercyjnie opowiada o zjawiskach paranormalnych?
      • Gość: anonim Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 16:06
        Program nie może opowiadać !!!
    • Gość: Ryba Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.dtcentrum.pl 22.12.04, 15:29
      Bardzo podobałmi się program o tajnych stowarzyszeniach, bractwach,itd. Mam
      propozycję aby ten program rozszerzyć, w oparciu o książkę Tajemnice Aniołów i
      Demonów. Racjonalnym okiem ekspertów wyjaśnić, czy rzeczywiście towarzystwo
      iluminatów sprawuje władzę na świecie, itd.
    • Gość: Stały Słuchacz Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.dtcentrum.pl 22.12.04, 15:42
      Jestem zdziwiony, że tak dobra audycja radiowa na temat rzeczy tajemniczych i
      niedokońca wyjaśnionych, które wymagają choćby cienia zainteresowania, nie
      poświęciła swojego czasu na rzecz o zabójstwie prezydentów USA: Lincolna,
      Garfielda i Kennediego. Pisze o tym dlatego, iż te zbrodnie łączy to iż
      niezostały wyjaśnione motywy i co ważniejsze dlatego iż ci trzej prezydenci
      chcieli wprowadzic System Kredytu Społecznego, który byłby niezależny wobec
      tradycyjnych systemów monetarnych, co wyeliminowałoby dług obywateli wobec
      państwa. Wiadomo jednak, że zabójca Lincolna został wynajęty przez
      międzynarodową grupę bankierów, w przypadku 2 następnych- niestety było
      podobnie. Sprawa warta uwagi.
    • Gość: lupus71 Wywalić te zabobony natychmiast!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:44
      Całkowicie popieram. Tak durnego programu i durnych gości nie ma w żadnym innym
      radiu
      • Gość: GryfX Re: Wywalić te zabobony natychmiast!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 21:36
        Ot i odezwal sie jedyny madry na calym swiecie. Moze bys tak uzasadnil
        dlaczego to maja byc zabobony! Tylko konkrety! A nie zadne ble-ble.
        A obrazanie gosci programu swiadczy raczej o twom chamstwie a nie madrosci!
      • Gość: Pan Bishop Re: Wywalić te zabobony natychmiast!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 22:47
        E tam-głupoty gadasz. Program jest naprawdę inteligentny. Robert Bernatowicz i
        jego goście to naprawdę inteligentni ludzie. A jak ktoś mówi, że coś lub ktoś
        jest "durne" to przecież wcale nie mówi o tym jakie te rzeczy są naprawdę tylko
        o tym, jak on ja widzi.A to już w sumie jego problem. Chyba tyle do pana
        lupusa71-a programu i tak nikt nie wywali:)Trudno stary
    • Gość: Jan J. Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.h.pppool.de 30.12.04, 00:25
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich słuchaczy i Roberta Bernatowicza. Mieszkam od
      dluzszego czasu za granica, interesuje sie podobnymi zagadnieniami i tematyka,
      która jest omawiana w tej audycji. Na audycje natrafiłem przypadkowo
      podczas “poszukiwań” w internecie. Od razu bardzo mi sie spodobała i
      zainteresowała. Na zachodzie sa te tematy o wiele bardziej znane i o wiele
      więcej ludzi sie nimi interesuje, można tez dostać wiele ksiazek i znaleźć
      wiele interesujących artykulow w internecie. Audycja jest dobra, w dużym
      stopniu nowatorska i niepowtarzalna. Pan Bernatowicz prowadzi ja dobrze i
      mysle, ze nie zasługuje na tyle negatywnej krytyki. Szkoda tylko, ze czas jej
      trwania jest tak krotki i czestokroc tematyka nie jest w pełni wyczerpana. Jak
      juz wielu słuchaczy wcześniej pisalo, posiadamy możliwość wolnego wyboru:
      wlaczenia, wylaczenia i zmiany audycji. Proszę o więcej tolerancji oraz mniej
      krytyki do tych którzy te audycje przygotowują. Proszę tez o okazanie więcej
      kultury osobistej w tym co sie o innych pisze (mówi) na forum publicznym.
      Tematy które sa poruszane przemawiają do wielu osób pragnących znaleźć w tym
      życiu czegoś więcej jak tylko: spanie, jedzenie, praca i inne przyziemne
      sprawy. To co do jednych jest bajka , iluzja i wariactwem, może być dla innych
      droga poznania i rozwoju. Na szczescie nie jesteśmy tacy sami, potrzeby każdego
      z nas sa inne przez co i życie jest rowniez bardziej interesujące.
      Tego typu audycje rozwijają nasz światopogląd, skłaniającą nas do rozwazan,
      odciągająca od szarej rzeczywistości i niejednokrotnie upewniają nas, ze to
      życie ma większy sens, którego należy szukać.
      Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie wszystkich i zycze wszystkiego najlepszego w
      Nowy 2005 Roku. Jan J.
    • Gość: PL Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.metronet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 00:09
      Jakby Robert chciał przedstawić wszystko, co ma, to trzeba by było założyć
      Radio Nautilus nadające "48 godzin na dobę".
    • Gość: PL Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.metronet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 00:12
      Ciebie trzeba tu przywiązać, żebyś posłuchał dłużej, to wtedy może coś z tego
      zrozumiesz. Było by to na twoją korzyść.
      • Gość: Jacek102 Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 17:30
        O ile się nie mylę, "Archiwum..." jest jedyną regularną audycją radiową w skali
        krajowej. Zapewne ma swoich zwolenników, do których ja także należę. I choć
        słuchać jej mogę z opóźnieniem, po ukazaniu się nagrań w Internecie - chętnie
        to robię. Rozumiem, iż są ludzie, którym się to nie podoba i chyba nikt ich nie
        zmusza do słuchania.
        Chciałbym w mojej wypowiedzi uniknąć sarkastycznych odnośników do zwolenników
        odmiennej opinii. Ale trudno uniknąć porównania niektórych wypowiedzi do
        przekomarzania się przedszkolaków. Człowiek musi się rozwijać w różnych
        kierunkach, a nie zrobimy tego będąc kompletnymi ignorantami. Pozdrawiam.
        • Gość: ina Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 13.02.05, 19:40
          Nie nazywalabym tego checia rozwoju w roznych kierunkach. Pan Bernatowicz
          tworzy aure tajemniczosci w swoim programie za pomoca odpowiedniej retoryki.
          Wykorzystuje znany trik psychologiczny, ze to co ma etykietke "nieznane,
          niezbadane" budzi w czlowieku lek. Jeszcze nigdy (tzn wtedy kiedy go sluchalam)
          nie przedstawil zadnego wartosciowego 'dowodu' na te wszystkie tajemnicze
          zdarzenia o ktorych mowi. W ogole przypomina mi ten program schadzke paru
          sredniowiecznych parobczakow, ktorzy utkneli na noc w jaskini i przy swietle
          pochodni opowiadaja sobie przerazajace historie o jezdzcu bez glowy, ktory
          pladruje wioski, gwalci dziewice i jezdzi na zielonym smoku. Ale jak lubicie to
          milego odbioru.
          • Gość: kasia Do iny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:49
            Boshe, ale ty głupiaaaaaaaaa jesteś...
            • Gość: ina Re: Do iny IP: w3cache.* / *.2-0.pl 17.02.05, 11:34
              I co, nie uzasadnisz?
              • Gość: Jarek Re: Do iny IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 19.02.05, 14:44
                Nie koniecznie do Iny. Słuchałem wcześniej Nautiliusa Radia Zet teraz słucham
                Roberta Bernatowicza w Tok FM. Cieszę się, że znalazł tu miejsce. Fakt, że
                audycje są "po łebakch" ale wiadomo czasu niewiele. Nie ze wszystkimi poglądami
                prezentowanymi w audycji sie zgazam ale nikt do końca nie upiera się że jest to
                w 100% prawda.
                Nie dziwie sie wielu krytycznym głosom, które właśnie przeczytałem. Polska to
                kraj gdzie tolerancja to właśnie zjawisko wręcz paranormalne czego przykładem
                jest wiele złosliwych zdań z tego forum. No cóż niektórzy są po prostu chorzy
                jak coś im się z ich światopoglądem nie zgadza. Chcieli by wtedy wypalic to
                goracym zelazem. Nie ma to jak jedyna i niepodważalna prawda...
                Ale tak niestety musi być sa ludzie których myśli podążają koleinami a są też i
                tacy którzy próbują siez nich wydostać. I tacy i tacy są potrzebni tylko nie
                rozumie dlaczego ci pierwsi zawsze próbują niszczyć tych drugich? Czego się boją?
                Pozdrawiam słuchaczy Nautiliusa a wrogom radzę zrobic sobie godzinną przerwę w
                słuchaniu zamiast się pompować nienawiścia do innych.
                • Gość: MAr Re: Do iny IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.05, 12:32
                  Ja też bardzo, bardzo cenię sobię R. Bernatowicza. Jest to jeden z najlepszych
                  ekspertów radia TOK FM. Dzięki niemu osiągnąłem już w życiu bardzo wiele:
                  zauważam to co wcześniej- ależ byłem biednym ignorantem- wydawało mi się
                  niemożliwe bo- naiwnie sądziłem- nienaukowe, niepotwierdzone. Ale teraz już
                  wiem, że: smurfy istnieją naprawdę, kosmici są wśród nas, istotą świata jest
                  ścieranie się dobrej magii ze złą magią, kapitan Nemo nadal zmierza bezkresne
                  głębiny kosmicznych oceanów. Dziękuję za to i czekam na więcej. Pozdrowienia dla
                  całej ekipy tego wspaniałego radia!
                • Gość: ina Re: Do iny IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.02.05, 12:51
                  Szanuje twoja opinie. Napisalam co sadze o tej audycji, ale absolutnie
                  ABSOLUTNIE nie twierdze ze inni powinni sie ze mna zgadzac. Milego odbioru.
              • Gość: kasia Re: Do iny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 19:17
                Już niedługo przy takim podejściu do życia i ludzi zachorujesz np. na raka i
                zdechniesz...
                • llukiz Re: Do iny 19.11.05, 19:23
                  i wice wersa :-0
                • Gość: Pan Bishop Re: Do iny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 23:01
                  Troche nie na miejscu...
          • Gość: antykler Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 19.11.05, 18:44
            Swietny komentarz, zgadzam sie z Tobą.Myśle że facet za głeboko zabrnął w świat
            swoich fantazji i gdyby miał teraz przyznać że to wszystko to bzdury, jego
            życie całkowicie by sie zawaliło.Niestety wielu ludzi musi w coś wierzyć,
            zaakcepotowanie brutalnej prawdy o brutalnym świecie, w którym żyjemy jest dla
            nich zbyt bolesne.A życiem rządzi niestety zwykły przypadek, nie ma żadnego
            większego sensu cierpienia, tak po prostu jedni sie rodzą piękni, zdrowi i
            inteligentni a drudzy niedorozwinięci, sparaliżowani i całe życie srają pod
            siebie na łóżku szpitalnym.Bo życie to jedna wielka ruletka, albo ma sie
            szczeście albo nie.
          • Gość: antykler Myślę że Bernatowicz.... IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 19.11.05, 18:47
            --------------------------------------------------------------------------------
            Swietny komentarz, zgadzam sie z Tobą.Myśle że facet za głeboko zabrnął w świat
            swoich fantazji i gdyby miał teraz przyznać że to wszystko to bzdury, jego
            życie całkowicie by sie zawaliło.Niestety wielu ludzi musi w coś wierzyć,
            zaakcepotowanie brutalnej prawdy o brutalnym świecie, w którym żyjemy jest dla
            nich zbyt bolesne.A życiem rządzi niestety zwykły przypadek, nie ma żadnego
            większego sensu cierpienia, tak po prostu jedni sie rodzą piękni, zdrowi i
            inteligentni a drudzy niedorozwinięci, sparaliżowani i całe życie srają pod
            siebie na łóżku szpitalnym.Bo życie to jedna wielka ruletka, albo ma sie
            szczeście albo nie.
          • Gość: Pan Bishop Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 22:59
            Ja tam lubie historie o jezdzcu bez glowy, ktory
            pladruje wioski, gwalci dziewice i jezdzi na zielonym smoku. Wśród znajomych
            mam ksywkę Parobczak i faktycznie kilka razy utknąłem w jaskinii ze znajomymi-i
            będę słuchał tej audycji bo uważam że jest to jedna z najfajniejszych rzeczy w
            moim obecnym parobczakowym życiu
    • Gość: ziomekos@wp.pl Łucja i 3 taj. fat. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 19:13
      Bardzo dziękuję za wspaniałą audycję! Cóż, Koniec Świata nie tak bliski, skoro
      siostra Łucja miała go doczekać, a nie doczekała... Ale nie dziwmy się temu, bo
      papież miał umrzeć, a żyje. Przepowiednie, horoskopy, wróżby i przyszłość można
      zmieniać i bardzo dobrze, że tak jest.
      Ale do rzeczy... Rozmawiałem parę lat temu z pewnym Arcybiskupem włoskim na
      temat 3 taj. fat. i przekazał mi informację na temat tego co faktycznie się
      stało 13.V.1981 r.. Ten fakt nie jest znany żadnym mediom i jest tajemnicą
      znaną tylko wąskiemu gronu osób w Watykanie, przy papieżu. Papież rzeczywiście
      umarł i parę minut po zgonie został wskrzeszony - czyli zdażył się cud. Nikt
      tego nie ogłosił, bo nikt w to nie uwierzy!
      P.S. Poza małymi wyjątkami... :)
      • chaladia Re: Łucja i 3 taj. fat. 20.02.05, 01:11
        Anyway, panowie duuuużo pogadali, ale pełnego tekstu Tajemnicy w końcu nie
        zacytowali. Nawet tego "całkowicie oficjalnego", który i tak napewno nie jest
        pełny, bo nie nadawałby się do wysłania Chruszczowowi i Kennedy'emu jako
        argument z pokojem w czasie konfliktu kubańskiego.
    • Gość: Tomek Ten program jest beznadziejny. IP: *.sggw.waw.pl 21.02.05, 11:27
      Sposob prowadzenia audycji, ta atmosfera tajemniczosci i co chwila powtarzane
      formolki typu "za chwile poznacie szczegoly", albo "dzis wyjasnienie tej
      zagadki" po czym nic takiego nie nastepoje i tak w kolko, typowy przerost formy
      nad trescia. Najbardiziej bawi mnie kiedy ktos z gosci albo sam prowadzacy mowi
      ze ma dowody na potwierdzenie swoich tez, a dowody te to np. ksiazka jakiegos
      pozal sie Boze "naukowca" albo "wizjonera"... Ja tez napisze jakas ksiazke
      gdzie zakomunikuje swiatu ze "Lepper to przybysz z planety X-541, w ukladzie
      Beteleguese", i rozglosze ze tak wlasnie jest a na dowod bede podawal wlasna
      ksiazke... Ludzie, toz to rece opadaja. Sam mam wiele zainteresowan, ale ja
      cenie ludzi watpiacych a nie wierzacych w kazda nawet najbardziej niedorzeczna
      hipoteze i to bez dowodow. Sensacje typu "Czy siostra Lucia ujawnila
      wszystko...", Rownie dobrze moglo by byc np. "Za chwile odkrycie najwiekszej
      sensacji ostatnich lat... Warkocz Renaty Beger to treska"...
      • Gość: ina Re: Ten program jest beznadziejny. IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.02.05, 12:53
        He he he
      • Gość: kasia Do tomka i iny - wynocha z tego tematu i nie zaś- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 11:14
        miecać go swoimi schizmami, raczej udajcie się do Tworek.
        • Gość: wojtek Kaśka - wynocha do nauki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 23:29
          Kaśka, wynocha do książek, trochę się pouczyć
      • Gość: ewcia Re: Ten program jest beznadziejny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 11:14
        A jak to zrobiłeś, że masz datę postu z przyszłości? Dzisiaj jest 14 marca
        2006, czy to jakieś omamy czy komuś się rzeczywistość rozjechała w ustawieniach
        komputera?
    • Gość: Wasza Szkapa Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 11:34
      Z tego co czytam to mozna miec niezly ubaw.Kiedy jest ta audycja?Tez bym sie
      posmial.Czy poruszany byl juz temat ile diablow zmiesci sie na lebku szpilki?Bo
      mnie to zawsze interesowalo.
      • Gość: MAr Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.05, 20:04
        Diabli Cię nadali z tym pytaniem! Robercie, słowo się rzekło, Twój autorytet
        wymaga byś przyjął wyzwanie: ile zatem diabłów zmieści się na łebku szpilki?
    • Gość: Robert Archiwum R. B. - DOBRE !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 13:26
      Panie Robert to jest dobre :)
      Tak dalej :)
      Robert
    • Gość: Niteczka Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 14:13
      Uważam, że Pan Robert Bernatowicz jest wspaniałą osobą ze względu na to, co
      robi. Nie boi się opinii innych ludzi, dąży do wyznaczonego przez siebie celu.
      Choć były osoby, które rzucały mu kłody pod nogi nie poddawał się. Nie robi z
      siebie -nie - wiadomo - jaką - mądralę-. Poswięca swój czas na badania. To, co
      robi, wymaga nie lada poświęcenia.
    • Gość: jaras Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: 217.153.160.* 17.04.05, 10:52
      zachowuje sie jak dziewica w noc poslubna.chcialby i boi sie.niech mniej czasu
      traci na krygowanie i zwykle ble blea a,wiecej konkretnej rzeczowej
      rozmowy .trzeba bowiem przyznac ze tematyka jest interesujaca.a tak
      interesujaco sie zepowiadalo.i jeszcze jedno . panie przestan sie pan do
      choroby tak bac sie tej calej dewocji albo nie poruszaj
      pan "lekliwych "tematow.tak wiele obiecywalem sobie po audycji o apokryfach czy
      ostatnio o przepowiedniach. jak panna mloda .albo zostaw pan to moze ktos
      odwazniejszy to poprowadzi a pan tylko od tematow.
    • Gość: tomek Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:49
      Super audycja. Bardzo interesująca i skłaniająca do refleksji...
      Pozdrawiam wszystkich sympatyków programu.
      • Gość: MSZRADOM Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: 82.139.48.* 09.02.06, 19:33
        Witam, jestem miłośnikiem programu!! mam prośbe , czy nie można by umieszczać
        audycji w formacie mp3, które można by sobie z sieci sciągnać? nie kazdy ma
        net ;( pozdrawiam
    • Gość: haggel Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: 62.233.150.* 18.04.05, 20:26
      Domagamy się nowych audycji w formacie mp3!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kasia Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 13:09
        Dołączam się do prośby o nowe nagrania audycji p. Bernatowicza.


        Czy to naprawdę taki problem, czy nie chce się pracować ???
    • Gość: dzien po Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.05, 21:28
      Ale wyczucie ostatniego tematu:
      info.onet.pl/1086689,11,1,0,120,686,item.html
    • Gość: Wojtek Bobilewicz Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.05, 00:35
      Do wszystkich, którzy tak krytykują Roberta i jego audycję:

      Uważacie się za takich mądrych, takich, którzy wiedzą już wszystko i dla
      których wszystko, co ma w sobie przedrostek "para-" śmierdzi już na milę
      zabobonem i ciemnotą. Uważacie też zapewne, że jedynym narzędziem poznania
      jest umysł i racjonalne myślenie. Cóż, żyjcie sobie dalej w tym
      przeświadczeniu, mnie nic do tego. Każdy z nas używa swego mózgu/umysłu tak
      jak i zechce, i potrafi. Ja na przykład mam mózg/umysł między innymi do tego,
      by odsiewać to, co wydaje się ewidentną bzdurą lub czymś, co nie daje się w
      żaden sposób udowodnić od tego, za czymś "coś" się kryje i czego właśnie
      racjonalnie w żaden sposób nie da się wyjaśnić.

      Dlaczego, Panowie i Panie krytycy, jest w Was tyle jadu? Czy zauważyliście, że
      ci wszyscy "wielbiciele wróżek i kosmitów" nie napadają na Was w podobnym
      stylu, co Wy na nich? Czy to może nie dlatego, że mają troszkę szersze
      horyzonty i nie zamykają się a priori na wszelkie "para-", choć przecież to nie
      znaczy, że nie myślą krytycznie? Sam bardzo często mam wiele wątpliwości co do
      poruszonych w audycjach tematów lub sposobu ich prezentacji (inna rzecz, że
      niecała godzina to KOSZMARNIE mało), lecz gdybym - jak Wy - uważał, że tylko
      racjonalna nauka potrafi wszystko wyjaśniać, a człowiek jest koroną stworzenia
      i jedyną rozumną istotą w kosmosie - uznałbym się (choć nie, przecież nie
      zdawałbym sobie z tego sprawy!) za kogoś bardzo biednego.

      Nie mówię tu o wróżkach czy nawet zdjęciach UFO, ale powiedzcie mi z ręką na
      sercu, Panie i Panowie, czy potraficie wszystko na tej ziemi i w tym
      wszechświecie wyjaśnić tak bardzo ładnie, racjonalnie i pragmatycznie? A swoją
      drogą to szkoda, że nie zdajecie sobie sprawy, że intuicja, medytacja, wgląd w
      siebie i prekognicja są takimi samymi narzędziami poznania (i tak samo waznymi)
      jak redukcja lub dedukcja, wniosokowanie itp.

      Aha, jeszcze jedno: miałem odwagę podpisać się swym własnym imieniem i
      nazwiskiem. Czy Wy też?

      Pozdrawiam

      Wojtek
      • trudnoswietnie Re: Archiwum Roberta Bernatowicza 27.04.05, 18:42
        Nauka w odroznieniu od "paranauki" czy innego parapetu dysponuje metoda
        naukowa, ktora polega na weryfikacji hipotez ale tylko tych ktore daja sie
        falsyfikowac, czyli stawiasz hipoteze przeprowadzasz doswiadczenie i otrzymujesz
        wynik ktory pozwala te hipoteze odrzucic lub przyjac (z tego powodu nauki
        spoleczne czy szeroko rozumiana humanistyka rowniez nie sa czescia nauki). Nauka
        - o ile jej personifikacja nie jest naduzyciem :) - nie ma zdania na wiekszosc
        tematow poruszanych w audycjach Bernatowicza poniewaz nie spelniaja one warunku
        falsyfikowalnosci. Z drugiej strony jest jednak pewna liczba zjawisk uznawanych
        za parajakiestam ktore mozna badac przy pomocy metod naukowych, ale okazuje sie
        ze istnienia ich od lat nie mozna potwierdzic, poczawszy od jasnowidzenia
        i radiestezji a np na homeopatii skonczywszy. Z tego powodu kazdy specjalista z
        tej dziedziny jest albo zwyklym oszustem albo w najlepszym razie wariatem
        (jedno niewyklucza drugiego).
        Dlatego zupelnie nie rozumiem dlaczego informacyjne radio TOK FM promuje w
        weekendy szarlatanerie, chociaz moze bardziej nalezaloby sie martwic gdyby
        to robil nadawca publiczny, albo - z innej łączki - gdyby np. prof
        M.Giertych (biolog kreacjonista :)) zaczal ukladac programy nauczania
        biologii w szkole.

        Jeszcze jedno: na udowodnieniu zjawiska "paranormalnego" mozna swietnie
        zarobic, fundacja powolana przez slynnego bylego iluzjoniste Randiego
        ( www.randi.org/ ) przekaze 1mln USD nagrody kazdemu kto w warunkach
        kontrolowanego doswiadczenia bedzie umial swoej zdolnosci paranormalne wykazac,
        poki co nikt jej jeszcze nie dostal

        (jezeli zas chodzi o podpisywanie sie nazwiskiem to nie bardzo wiem o co Ci
        chodzi, dzis juz nie pali sie na stosie za gloszenie pogladow racjonalnych czy
        herezji, a ta polemika dotyczy opinii nie zas osob)
        • Gość: wojtek ratio IP: *.idea.pl 27.04.05, 19:29
          dodam tylko, że kiedyś palono na stosie właśnie za głoszenie wszelkiego typu
          szarlatanerii, a nie za racjonalne poglądy, które głosisz. Może warto dodać,
          że twoje poglądy (włącznie z uznaniem teorii ewolucji) są absolutnie zgodne ze
          stanowiskiem chrześcijańskim. Polecam tekst na stronie
          www.staff.amu.edu.pl/~zbzw/ph/sci/jpii99.html , a zwłaszcza punkt 4-ty
          na niej. Pozdrowienia
          • trudnoswietnie Re: ratio 28.04.05, 10:51
            nie do konca moge sie z tym zgodzic, Giordano Bruno splonal na stosie min za
            gloszenie pogladow ktore dzis uznajemy za racjonalne. Wogole poglady Kosciola
            rzymskiego na to co jest herezja a co nie zmienialy sie na przestrzeni wiekow
            (lacznie z ewolucjonizmem ktory zostal zaakceptowany po 100 latach) wraz z
            odchodzeniem od literalnego rozumienia Biblii. No i oczywiscie sa tez koscioly
            prostetanckie odrzucaja ewolucjonizm wiec raczej trudno mowic o stanowisku
            chrzescijanskim.

            > stanowiskiem chrześcijańskim. Polecam tekst na stronie
            > www.staff.amu.edu.pl/~zbzw/ph/sci/jpii99.html , a zwłaszcza
            punkt 4-ty
            > na niej. Pozdrowienia

            przyznam sie ze mam z tym problem, wydaje mi sie ze wiary nie da sie podeprzec
            rozumem

            pozdrawiam w trybie zwrotnym
            • Gość: Abigail sceptyków nie zabraknie nigdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 18:59
              Tak gorąco jak jedni będą opowiadać się za programem tak inni jeszcze żarliwiej
              przeciw. Zawsze wychodziłam z założenia, że jeśli ktoś nie chce to nie należy
              go na siłę uszczęśliwiać wiedzą, która mogłaby obalić w gruzy jego schludnie
              poukładany świat. Osoby, które wypowiadają się na tym forum w sposób tak bardzo
              krytyczny i napastliwy można podzielić na grupy. Część to tacy co nie myślą
              (nie w ogóle ) ale globalnie – wyrzucą papier, wyeksploatują ziemię bo oni tu i
              teraz są najważniejsi – ostatecznie pomyślą jeszcze o swojej najbliżej
              rodzinie, druga grupa to tacy co rzeczywiście ma naukowe podejście i trudno im
              zaakceptować togo czego nie można zmierzyć i zważyć, są i tacy, którym nie chce
              się myśleć – zajęci robieniem pieniędzy i dobrą zabawą (poniekąd mogą być to ci
              sami co w grupie pierwszej), część to krzykacze z problemami, którzy w ten
              sposób – często ukryci za nick’ami mogą wyrazić siebie. Szczerze mówiąc chcą
              sobie pozostać sceptykami i nie wierzyć – ich sprawa. Wiem, że łatwiej jest tak
              żyć bo wtedy nie ponosi się odpowiedzialności za swoje działanie – jedynie tę
              prawną lub społeczną. Nie trzeba się zastanawiać, tak jest prościej i szybciej.
              Na innych popatrzy się pobłażliwie, uśmiechnie i ewentualnie rzuci jakiś
              komentarz. Nawet nie będę zachęcać do zmiany postępowania i sposobu myślenia
              (to także jedno z ograniczeń tych myślą inaczej niż oponenci archiwum). Smutne
              jest tylko to, że potem, na starość wielu takich podąża do kościoła – dowolnych
              wyznań, modli się niczym faryzeusze i pomiędzy jedną litanią a drugą utyskuje
              na swój los i na tę „dzisiejszą młodzież”:)
              Nie uważam się za fanatyczną wyznawczynię pana Bernatowicza. W wielu punktach
              do pewnego momentu nie zgadzałam się z nim a w wielu nie zgadzam się nadal.
              Mam swoje własne podglądy na wiele spraw ale właśnie takie podejście umożliwia
              mi otwarcie na innych i chęć poznania ich podglądów. Nie ukrywam, że zgadzam
              się z powiedzeniem, że tylko krowa nie zmienia swoich poglądów i sama juz
              wielokrotnie zweryfikowałam swoje. Zgadzam się także, że wiedzy się wielkiej
              nie wyciągnie z samych tylko audycji radiowych. Bo tak to jest z poznaniem, że
              trzeba samemu zgłębiać wiedzę a nie czekać aż coś nam przyniosą na złotej tacy.
              Po jednej godzinie nie podniesie nasz poziom duchowy ale takie programy mają
              zmusić do myślenia. Wiele osób odrzuci postawione tam tezy ale przeanalizuje
              problem. Może sięgnie po dodatkową lekturę. Nie chodzi o to aby bezkrytycznie
              wierzyć w np. UFO ale trzeba wyjrzeć poza próg własnego zaścianka. Nie byłoby
              renesansu, oświecenia, odkryć geograficznych gdyby wszyscy byli nastawieni
              tylko na konsumpcję swojej części „tortu”. Dodam, że nim nastała epoka odkryć
              geograficznych to Ziemia była płaska. Za głoszenie innych podglądów można było
              empirycznie sprawdzić działanie argumentów inkwizycji w postaci stosu. Zatem
              przepraszam, że to powiem ale nie sądzę, że nie bo nie stosowny argument.
              Zimno ogromnie i z niekłamaną przyjemnością pozdrawiam gorąco wszystkich – tych
              za i tych przeciw.:)
              Abigail
            • Gość: wojtek Re: ratio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 03:17
              > nie do konca moge sie z tym zgodzic, Giordano Bruno splonal na stosie min za
              > gloszenie pogladow ktore dzis uznajemy za racjonalne. Wogole poglady Kosciola

              Można powiedzieć, że Giordano Bruno głosił poglądy bardzo kontrowersyjne -
              również jak na dzisiejsze czasy - nie tylko jeśli chodzi o teologię. To nie
              usprawiedliwia jego śmierci, absolutnie, ale warto zauważyć specyfikę tamtych
              czasów, które były na tyle okrutne, że np. przestępcy woleli już wpaść w ręce
              inkwizycji niż "standardowej" władzy świeckiej (Inkwizycja była też instytucją
              świecką). Bruno miał przynajmniej proces (jakiś czas wcześniej złapali go
              protestanci i chcieli spalić bez sądu, ale im uciekł). W dużej mierze jego
              śmierć - oczywiście, jeszcze raz podkreślę, okrutna i niepotrzebna - została
              wykorzystana i, niestety, nadużyta jako pewien mit szeroko rozumianej kultury
              oświeceniowej. Nieco inaczej było z Galileuszem, który z kolei był wybitnym
              naukowcem; on, mimo zmuszenia go do wycofania się ze swoich przekonań, miał się
              całkiem nieźle pod opieką możnych protektorów, głównie zresztą duchownych. Jak
              się analizuje oba te przypadki, to warto zauważyć, że - jak to było czasami w
              przypadku komisji orlenowskiej - zawinili eksperci, którzy dokonali
              niewłaściwej egzegezy Biblii. Tu trzeba przypomnieć zasadę hermeneutyczną św.
              Augustyna (on żył dużo wcześniej, jakieś 1600 lat temu), która z grubsza brzmi,
              że jeśli jakaś partykularna interpretacja Biblii jest niezgodna z dobrze
              ugruntowaną prawdą naukową, to tę ("jakąś") interpretację należy odrzucić;
              szkoda, że to nie św. Augustyn był "ekspertem" w powyższych sprawach...

              > (lacznie z ewolucjonizmem ktory zostal zaakceptowany po 100 latach) wraz z
              > odchodzeniem od literalnego rozumienia Biblii.

              Wkrótce po ogłoszeniu teorii ewolucji, Papież Leon XIII powołał Papieską
              Komisję Biblijną, która ok. 1905 roku ogłosiła m.in. to, że przy interpretacji
              Biblii należy uwzględniać to, że jest ona napisana przy użyciu różnych gatunków
              literackich; Komisja pracowała dalej, i pracuje do tej pory. Podwaliny pod
              zaakceptowanie teorii ewolucji położył Papież Pius XII w 1943 roku
              Encykliką "Divino Afflante Spiritu" ("Pod tchnieniem Ducha"); ciekawe, że Pius
              XII uznał teorię Wielkiego Wybuchu całkiem niedługo po jej ogłoszeniu.
              Ostateczne uznanie idei teorii ewolucji to Jan Paweł II; polecam tu ciekawą
              stroną nt. ewolucji i nie tylko:

              www.cco.caltech.edu/~nmcenter/sci-faith.html
              > przyznam sie ze mam z tym problem, wydaje mi sie ze wiary nie da sie podeprzec
              > rozumem

              bardzo ciekawe (i zrozumiałe) książki na ten temat pisze ks. prof. Heller,
              wybitny kosmolog fizyczny, filozof przyrody i teolog; można je zamówić w
              wydawnictwie BIBLOS, a kupić w różnych księgarniach katolickich, choć sprzedają
              się autentycznie jak świeże bułeczki:

              www.biblos.pl
              np. książka "Sens życia i sens Wszechświata":

              www.biblos.pl/?s__wyniki.k__serie.id__6
              Ważnym dokumentem jest Encyklika "Fides et Ratio" Jana Pawła II z 1998 roku.
              Nara.
        • Gość: Abigail Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 18:42
          Zawsze wychodziłam z założenia, że jeśli ktoś nie chce to nie należy go na siłę
          uszczęśliwiać wiedzą, która mogłaby obalić w gruzy jego schludnie poukładany
          świat. Osoby, które wypowiadają się na tym forum w sposób tak bardzo krytyczny
          i napastliwy można podzielić na grupy. Część to tacy co nie myślą (nie w
          ogóle ) ale globalnie – wyrzucą papier, wyeksploatują ziemię bo oni u i teraz
          są najważniejsi – ostatecznie pomyślą jeszcze o swojej najbliżej rodzinie,
          druga grupa to tacy co rzeczywiście ma naukowe podejście i trudno im
          zaakceptować to czego nie można zmierzyć i zważyć, są i tacy, którym nie che
          się myśleć – zajęci robienie pieniędzy i dobrą zabawą (poniekąd mogą być to ci
          sami co w grupie pierwszej), część to krzykacze z problemami, którzy w ten
          sposób – często ukryci za nick’ami mogą wyrazić siebie. Szczerze mówiąc chcą
          sobie pozostać sceptykami i nie wierzyć – ich sprawa. Wiem, że łatwiej jest tak
          żyć bo wtedy nie ponosi się odpowiedzialności za swoje działanie – jedynie tę
          prawną lub społeczną. Nie trzeba się zastanawiać, tak jest prościej i szybciej.
          Na innych popatrzy się pobłażliwie, uśmiechnie i ewentualnie rzucić jakiś
          komentarz. Nawet nie będę zachęcać do zmiany postępowania i sposobu myślenia
          (to także jedno z ograniczeń tych myślą inaczej niż oponenci archiwum). Smutne
          jest tylko to, nepotem, na starość wielu takich podąża do kościoła – dowolnych
          wyznać, modli się niczym faryzeusze i pomiędzy jedną litanią a drugą utyskuje
          na swój los i na tę „dzisiejszą młodzież”:)
          Nie uważam się za fanatyczną wyznawczynię pana Bernatowicza. W wielu punktach
          do pewnego momentu nie zgadzałam się z nim a w wielu nie zgadzam się nadal.
          Mam swoje własne podglądy na wiele spraw ale właśnie takie podejście umożliwia
          mi otwarcie na innych i chęć poznania ich podglądów. Nie ukrywam, że zgadzam
          się z powiedzeniem, że tylko krowa nie zmienia swoich poglądów i sama juz
          wielokrotnie zweryfikowałam swoje. Zgadzam się także, że wiedzy się wielkiej
          nie wyciągnie z samych tylko audycji radiowych. Bo tak to jest z poznaniem, że
          trzeba samemu zgłębiać wiedzę a nie czekać aż coś nam przyniosą na złotej tacy.
          Po jednej godzinie nie podniesie nasz poziom duchowy ale takie programy mają
          zmusić do myślenia. Wiele osób odrzuci postawione tam tezy ale przeanalizuje
          problem. Może sięgnie po dodatkową lekturę. Nie chodzi o to aby bezkrytycznie
          wierzyć w np. UFO ale trzeba wyjrzeć poza próg własnego zaścianka. Nie byłoby
          renesansu, oświecenia, odkryć geograficznych gdyby wszyscy byli nastawieni
          tylko na konsumpcję swojej części „tortu”.
          Pozdrawiam serdecznie wszystkich
          Abigail
        • niania40 Re: Archiwum Roberta Bernatowicza 28.01.06, 20:56
          Napisales:" Z tego powodu kazdy specjalista z
          tej dziedziny (homeopatia przyp. moj) jest albo zwyklym oszustem albo w
          najlepszym razie wariatem."
          Co powiesz na temat fabryk produkujacych leki homeopatyczne i aptek, ktore je
          sprzedaja, po zatwierdzeniu przez "betonowa" Komisje Lekow skladajaca sie z
          fachowcow nauk wielu????
          • Gość: wojtek Homeopaci i cudotwócy: oszuści i zbrodniarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:37
            > Co powiesz na temat fabryk produkujacych leki homeopatyczne i aptek, ktore je
            > sprzedaja, po zatwierdzeniu przez "betonowa" Komisje Lekow skladajaca sie z
            > fachowcow nauk wielu????

            Nic nie powiem, tylko polecę następujący link:

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2893093.html
            Dodam, że Lancet to najbardziej prestiżowe pismo naukowe z dziedziny
            medycyny na świecie; ŻADNE badanie naukowe nie wykazało dotąd skuteczności
            homeopatii. Oraz dodam jeszcze artykuł o tym, że: "co najmniej pięć tysięcy
            Polaków chorych na raka umiera co roku, ponieważ rezygnują z medycyny
            konwencjonalnej – twierdzi onkolog prof. Marek Pawlicki. Winą obarcza
            uzdrowicieli, a ich działalność określa jako zbrodniczą.":

            www.ozon.pl/a_tygodnikozon_2_21_1116_2006_4_1.html
            Może wystarczy.
          • Gość: wojtek Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:49
            Oczywiście moje powyższe krótkie tłumaczenie nie spotka się z żadnym
            zrozumieniem u osób, które kierują się emocjami, a nie racjonalnym
            rozumowaniem. Wielokrotnie słyszałem bełkot krytykujący naukę akademicką na
            rzecz jakichś banialuków. Jest wiele przyczyn atrakcyjności tych ostatnich: np.
            to, że zdobycie wiedzy akademickiej wymaga ogromnej pracy w ciągu wielu lat,
            samodyscypliny, itd.; tymczasem New Age głosi: "ty też, koleś, jesteś
            wyjątkowy, nie musisz się wcale męczyć, wystarczy tylko że zakupisz u nas
            gustowny ammulet za pięćdziesiąt zeta". To tak w dużym skrócie ideowym.
    • Gość: wojtek okultystyczny i new-age'owy bełkot IP: *.idea.pl 27.04.05, 19:19
      Absolutna zgoda!!! Wywalić ten cały new-age'owy i okultystyczny bełkot z radia
      o skądinąd naprawdę wysokim poziomie. Jak to możliwe, że poważne audycje
      dotyczące nauki, czy porad medycznych udzielanych przez specjalistów sąsiadować
      mogą z bełkotem o praktykach okultystycznych typu tarot, wróżby, magia,
      homeopatia, itp. Przy okazji przypominam, że zainteresowanie tego typu
      zjawiskami nijak nie da się pogodzić z wiarą chrześcijańska (mówiąc ściśle jest
      poważnym grzechem przeciw pierwszemu przykazaniu, a osoby uwikłane w tego typu
      praktyki kończą często u psychiatry i/lub egzorcysty). Dla niewierzących zaś -
      takich zainteresowań i praktyk nie da się po prostu pogodzić z elementarnym
      poczuciem zdrowego rozsądku.
      • mikronezja Spirala szaleństwa ! 27.04.05, 19:39
        Czy wszystko musi byc zgodne z wiarą chcrześcijańską ?

        Biblia ani ojcowie kościoła nic nie wspominają o poniższych diabelstwach:

        - bombie atomowej (no może w przypadku Sodomy z Gomorą choć i to niepewne)
        - lotach kosmicznych
        - sztucznych satelitach Ziemi
        - prądzie elektrycznym
        - żarówce
        - fali radiowej
        - komputerze
        - telefonie w tym komórkowym
        - mikrofalówce
        - witaminach
        - itd.

        czasu nie starczy na spowiedzi i pokropienie !
        • Gość: odpowiedz Re: Spirala szaleństwa ! IP: *.idea.pl 27.04.05, 19:47
          A i owszem! Biblia i ojcowie Kościoła wskazują, że bardzo ważnym kryterium
          rozstrzygającym o traktowaniu różnych zjawisk jest rozum ludzki. Wiara musi
          szukać zrozumienia. A zjawiska i urządzenia o których piszesz są efektami
          działalności naukowej, opartej na racjonalnej metodologii. Jak już ktoś tu
          napisał, 1 mln $ czeka na osobę, która wykaże swoje paranormalne działanie (np.
          w "dziedzinie" radiestezji, czy innych głupot); kasa czeka od lat.
          • Gość: Krzysiek Re: Spirala szaleństwa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:52
            Gdzie mam się zgłosić po ten milion dolarów ?
            • Gość: wojtek Re: Spirala szaleństwa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:13
              Kurdę, jak jesteś parapsycholog, to dlaczego tego nie wiesz, np. z wahadełka,
              tylko pytasz?
      • Gość: dżordż z buszu Re: okultystyczny i new-age'owy bełkot IP: *.fornet.waw.pl / *.fornet.waw.pl 06.08.05, 18:34
        niestety się mylisz
      • Gość: Pan Bishop Re: okultystyczny i new-age'owy bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 23:58
        Do wojtka
        Po pierwsze z reguły nie wypowiadam się o rzeczach o których nic nie wiem-może
        ty też nie powinieneś? Masz w ogóle jakąś wiedzę na temat np. homeopatii albo
        tarota(sam wiem o tym niewiele ale są przecież NAUKOWE dowody na skuteczność
        homeopatii i to także w przypadku zwierząt co zaprzecza zwyczajowym
        wyjaśnieniom o działaniu sugestii). Piszesz o poważnych audycjach dotyczących
        porad medycznych-prawdopodobnie w żadnej z tego typu poważnych audycji nie
        wspomniano chociażby o psychoonkologii, czyli terapii przeciwrakowej
        wykorzystującej wizualizację i pracę z przekonaniami pacjenta(jednym z lekarzy
        wykorzystujących siłę umysłu do walki z rakiem jest Carl Simonton, światowej
        sławy onkolog, którego pacjenci przeżywają średnio DWUKROTNIE dłużej niż
        pacjenci z innych klinik z TAKIMI SAMYMI rozpoznaniami)-dla mnie to jest
        dziwne, że POWAŻNA medycyna akademicka NIE BADA przypadków uzdrowień z raka(czy
        innych "śmiertelnych" chorób) tłumacząc to błędną diagnozą albo cudowną
        reemisją, a przecież wszystko ma swoją przyczynę-ludzie którzy wyzdrowieli
        musieli COŚ ZROBIĆ żeby wyzdrowieć-dlaczego tego się nie bada?????

        Dalej piszesz o wierze chrześcijańskiej-przecież w Biblii też są przykłady
        przepowiadania przyszłości, Jezus przecież uzdrawiał ludzi nie medycyną
        akademicką, ale WIARĄ tych ludzi.Tak?
        Jeśli uważasz się za chrześcijanina to coś mnie tu razi-Jezus mówił do
        uczniów "Nie oceniajcie, a nie będziecie oceniani". A co ty robisz? Oceniasz i
        to wyraźnie pejoratywnie, nazywając audycje R. Bernatowicza bełkotem(a co za
        tym idzie oceniasz także ludzi ją tworzących).Głównym przykazaniem chrześcijan
        jest przykazanie miłości-nie widzę u ciebie miłości(czy chociaż PRÓBY
        zrozumienia i zaakceptowania) wobec innego niz twój światopoglądu. Dziwne to
        twoje chrześcijaństwo. Prawdopodobnie znasz osobę acbp Bolesława Pylaka-jedna z
        najbardziej szanowanych postaci w polskim kościele-dlaczego o nim wspominam?
        Dlatego, że POZYTYWNIE wypowiada się m.in. o bioterapii, radiestezji,
        homeopatii-czyli o tym całym "okultystycznym bełkocie"-więc nie bardzo rozumiem
        twoje zarzuty, że zainteresowań tego typu nie da się pogodzić z wiarą
        chrześcijańską. Nie da się jeśli się nie chce-i nie ma to żadnego związku z
        samą wiarą chrześcijańską.
        I na koniec-elementarne poczucie zdrowego rozsądku-co to oznacza? Żeby zamykać
        umysł na wszystko, co jest nie do końca wyjaśnione? Potrafisz wyjaśnić czym
        jest elektryczność? A przecież korzystasz z niej na co dzień. Jeśli nie
        potrafisz wyjaśnić czym jest, znaczy to, że codziennie obcujesz z zabobonem.Tak?
        I gdyby każdy zawsze kierował się zdrowym rozsądkiem to prawdopodobnie dalej
        wierzylibyśmy, że to Słońce krąży wokół Ziemi, czytalibyśmy książki przy
        świecach i raczej nie polecielibyśmy(jako gatunek rzecz jasna) na księżyc.Czyli
        chyba nie zawsze opłaca się być "zdroworozsądkowym". Chyba tyle.
        • mg2005 Re: okultystyczny i new-age'owy bełkot 22.01.06, 18:14
          Gość portalu: Pan Bishop napisał(a):


          > -przecież w Biblii też są przykłady
          > przepowiadania przyszłości,

          Przepowiednie proroków to nie parapsychologia,


          > Jezus przecież uzdrawiał ludzi nie medycyną
          > akademicką, ale WIARĄ tych ludzi.Tak?

          Jezus uzdrawiał przez boską ingerencję.

          > Jeśli uważasz się za chrześcijanina to coś mnie tu razi-Jezus mówił do
          > uczniów "Nie oceniajcie, a nie będziecie oceniani".

          "Nie sądźcie" - bo sądzić będzie Bóg.
          Ale oceniać musimy (co mądre,dobre - co głupie złe) - żeby sensownie żyć.

          A co ty robisz? Oceniasz i
          > to wyraźnie pejoratywnie, nazywając audycje R. Bernatowicza bełkotem(a co za
          > tym idzie oceniasz także ludzi ją tworzących).Głównym przykazaniem chrześcijan
          > jest przykazanie miłości-nie widzę u ciebie miłości(czy chociaż PRÓBY
          > zrozumienia i zaakceptowania) wobec innego niz twój światopoglądu.

          Nakaz miłości dotyczy ludzi, a nie fałszywych światopoglądów.

          • Gość: Pan Bishop Re: okultystyczny i new-age'owy bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 22:48
            mg2005 napisał:
            > Przepowiednie proroków to nie parapsychologia

            Parapsychologia to tylko współczesna nazwa zjawisk psychicznych wykraczających
            poza codzienną świadomość-czy nie było tak, że prorocy podczas prorokowania
            wychodzili poza zwyczajną percepcję( a jeśli tak to czy nie robili tego samego
            co dzisiejsi "parapsychologowie"? Nie chodzi o sam termin "parapsychologia" ale
            o zjawisko kryjące się za nim).

            > Jezus uzdrawiał przez boską ingerencję.

            W porządku-a co by było, gdyby się okazało, że np. homeopatia, bioterapia czy
            leczenie wiarą TEŻ są wynikiem boskiej ingerencji(darem od Boga dla ludzi i
            innych istot żywych)-a przecież NIE MA ŻADNYCH DOWODÓW(poza osobistymi
            przekonaniami), że tak właśnie nie jest

            > Ale oceniać musimy (co mądre,dobre - co głupie złe) - żeby sensownie żyć.

            Ok-oceniajmy, ale w sposób konstruktywny, wspierając logicznymi argumentami i
            bez zawiści wobec innego punktu widzenia

            > Nakaz miłości dotyczy ludzi, a nie fałszywych światopoglądów.

            Tylko jak stwierdzić, który światopogląd jest "fałszywy"?
            • Gość: wojtek Arystoteles IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:22
              Panie Bishop, moja odpowiedź po długiej nieobecności będzie krótka: "z ludźmi
              niedouczonymi się nie dyskutuje, tylko wysyła się ich do szkół". Zgadnij kto
              to powiedział: jeśli go nie znasz, jak również jego idealnego zgoła
              nauczyciela, oraz jego następców, to kiepsko. Dodam, że nie chciałem nikogo
              urazić - tak jak mama, która troskliwie karci nieświadome dzieciątko, gdy te
              chwyta za zapałki albo za brzytwę ostrą jak nie wiedzieć co...
    • Gość: Mikolaj Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:32
      Super program słucham go juz od kilku lat jeszcze jak był nadawnay w RadiuZET a
      teraz słucham parwie każdej audycji w TOK FM, jak nie moge słuchac to sobie
      sciągam daną audycje.
      • Gość: toyayurek Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 07:49
        rzeczywiście wspaniały program pseudonaukowy. Miałem przyjemność wysłuchać
        godzinnego programu o ofiarach wypadków pozbawionych butów (wyborna zabawa).
        Inne też nie są złą rozrywką. Kilka tysięcy świątyń, wybranych kilka i
        wykazanie, że na mapie coś wskazują. Na planie Wrocławia połączę liniami kilka
        komisariatów policji też będzie to określona konstelacja. Podzielę szerkość,
        przez długość i przekątną mojego telewizora, albo jeszcze bardziej pokombinuję
        i wyjdzie mi odległość do Oriona, zaś sam telewizor stanie się wytworem
        kosmitów. Tak czy owak, popieram samą ideę progamu. Lubię posłuchąć, podobnie
        jak lubię przeczytać peerelowskie kryminały - niezłe jaja
    • Gość: Tomek Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:37
      Ciekawa audycja - polecam wszystkim. Chciałbym usłyszeć program o nowych
      (utajnionych) odkryciach naukowych.
    • Gość: k+ m + t Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.net.autocom.pl 09.05.05, 20:03
      Krzyśku! Mikołaju! Tomku!
      Rozumiem, że sprawa jest delikatna i b.osobista. Nie martw się, może jakoś się
      wszystko ułoży. Obiecuję, że nie powiem nikomu, chociaż...
    • Gość: k+ m+ t Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.net.autocom.pl 09.05.05, 20:24
      100 ! Liczba magiczna! Liczba bardzo tajemnicza! Czy znajdzie się wróżka, która
      to wyjaśni???
      Niech żyje liczba 100, póki co!!!
      • Gość: Ms Trelawney Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 23:58
        To proste 100 to 2*2*5*5

        2+5 i 2+5 to 2 siódemki i już to powinno dać do myślenia !
    • Gość: hi, hi Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.net.autocom.pl 09.05.05, 20:38
      a kuku...
    • Gość: och, och... Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.net.autocom.pl 09.05.05, 20:39
      ...na móniu...
    • Gość: Raz dwa trzy Re: Archiwum Roberta Bernatowicza IP: *.net.autocom.pl 09.05.05, 23:28
      Raz, dwa, trzy już 103 !
      ARB - numer jeden, ale numer...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka