Dodaj do ulubionych

Pręgierz dla Devojce

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 17:21
Wszystkich zainteresowanych skrytykowaniem moich wypowiedzi lub też mojej osoby
jako takiej, a nawet zbluzganiem czy opluciem zapraszam na ten wątek. Dość mam
już wycieczek pod moim adresem na wątkach, które dotyczą innych tematów. Jeśli
ktoś chce może zrobić to tutaj. Zapraszam serdecznie.

pozdrawiam
Devojce
Obserwuj wątek
    • Gość: my Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.07.02, 00:12
      po co CI to?
      • Gość: Devojce Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 22:52
        Gość portalu: my napisał(a):

        > po co CI to?

        Żeby nie zaśmiecac innych wątków.

        POzdrawiam

        • Gość: pa;o Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.07.02, 23:07
          przestan zasmiecac wogole swoimi tekstami, gruba swinio ,do kosowa won!
    • Gość: Kasia Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 09:03
      Droga GOSIU, (a może powinnam napisać Devojce).
      Małym problemem było odgadnięcie Twojej
      tożsamości.
      Widzisz moja droga, już od jakiegoś
      czasu obserwuję tę żenującą nagonkę na
      Aleksandra, którą rozpętałaś i
      delikatnie mówiąc poirytowało mnie to do tego
      stopnia, że nie mogłam odmówić sobie
      przyjemności napisania na ten temat.

      Myślę, że Twoim współrozmówcom należy
      się parę słów wyjaśnienia na temat
      pobudek Twojego perfidnego działania.
      No cóż, zastanawiając się nad potworną
      rządza zemsty, która Cię ogarnęła ,
      doszłam do wniosku, że źródłem Twoich
      działań może być sytuacja,kiedy to Damian
      publicznie powiedział, że jesteś
      hmm..."pojebana"... cóż, zastanówmy
      się...chyba miał ku temu jakiś powód.
      Przyznaję, że mógł to powiedzieć mniej
      dosadnie i może troszeczkę "ograniczyć
      ilość świadków zdarzenia"...,ale jak
      sama świetnie wiesz, taką ma naturę.

      Nie mogę powstrzymać się od jeszcze
      kilku komentarzy nawiązujących do dyskusji,
      jaką prowadzisz od jakiegoś czasu:

      Ad1. Pijesz do Damiana, że w krótkim
      czasie utył. Cóż Kochaniutka,(przepraszam
      za szczerość...) spójrz w lustro. Tobie
      też się utyło i to nie mało. Nie
      krytykuj innych, skoro sama nie jasteś
      miss (ja zresztą też nie, ale zapewniam
      Cię, da się z tym żyć).

      Ad2. Krytykujesz Aleksandra za błędy
      ortograficzne, a ja po przestudiowaniu
      twoich wypowiedzi na forum,
      zaobserwowałam zatrzęsienie literówek.
      Cóż Małgosiu, zdaje się, że nikt nie
      jest doskonały - nawet Ty z całym swoim
      profesjonalizmem.(ja profesjonalistką
      nie jestem, przepraszam więc ewentualnych
      czytelników za wszystkie błędy, no może
      poza tymi w przemyśleniach).

      Ad3. Piszesz, że Damian jest obłudny, bo
      zmienia panny jak rękawiczki...
      Tak, zmienia, ale wydaje mi się, że to
      jego sprawa, i że tylko on poniesie w
      przyszłości konsekwencje tego, jak
      traktuje innych ( nie tylko kobiety).
      Myślę sobie, że po pierwsze to nie Twoja
      sprawa, a po drugie- Moja Droga -
      według mnie, szczytem obłudy jest to, że
      oczerniasz kogoś w internecie
      podpisując się jakimś kretyńskim pseudo,
      a w teatrze rozmawiasz z wyżej
      wymienionym udając dobrą koleżankę.
      Zapewniam Cię, że Damiana równie dobrze jak
      ja bawi się obserwując Twój teatrzyk,
      tyle tylko, że (wbrew temu , co
      wypisujesz) zachował jeszcze resztki
      rozumu i "nie rusza gówna..."(sorrki za
      dosadność wypowiedzi, ale taka jest moja
      uroda).

      Ad4. I jak na razie ostatnia sprawa.
      Tak sobie myślę, że to forum dotyczy
      przedstawienia "Pięciu Braci Moe" i
      teatru "Roma", a nie pierdół
      wypisywanych przez osoby pełne kompleksów i
      znudzone pozbawioną barw egzystencją.
      Droga Gosiu odnoszę nieodparte wrażenia,
      że naskakujesz na Damiana,
      ponieważ "żal Ci ... ściska", że ma
      pracę, która jest jego ogromną pasją, a w
      twoim życiu od ostatniego wyjazdu do
      Kosowa nic ciekawego się nie wydażyło.
      Cóż, wiem, że na dniach znowu
      wyjeżdżasz. Mam więc nadzieję, że znajdziesz w
      Kosowie, coś, co bardziej Cie
      zainspiruje do działania, niż życie prywatne
      Damiana Aleksandra.

      DO WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW.

      MOI DRODZY,
      Nie jestem nawiedzoną i zaślepioną fanką
      Damiana.
      Jestem dwudziestopięcioletnią kobietą,
      która stara się ( oczywiście z różnym
      skutkiem) nie szuflatkować ludzi i nie
      przyklejać nikomu etykietek.


      Ty Gosiu sumiennie zapracowałaś na
      etykietkę -(Uwaga! będzie bolało)
      niespełnionej frustratki. Początkowo
      myślałam, że twoje działania spowodowane
      są tym, że nie masz faceta, ale z
      autopsji wiem, że i z tym można żyć, gdy ma
      się wilu cudnych znajomych. Zapewniam
      Cię, że jeśli nadal będziesz tak
      postępować , to nici z gromadki
      przyjaciół, ponieważ każdy będzie się bał, że
      stanie się obiektem dyskusji na forum.
      Wracając do Damiana- znam go (na ile
      można go znać) i wiem, że takich ludzi
      jak on albo się lubi, albo nie i nie ma
      nic po środku.
      Mi on nic złego nie zrobił. Niech sobie
      żyje jak chce, to nie moja sprawa.
      Interesuje mnie głównie to,co ma mi do
      zaproponowania jeśli chodzi o kreacje
      teatralne i na razie "kupuję" jego
      propozycje sceniczne.
      Co do jego życia prywatnego ,to myślę,
      że każdy dostaje w życiu różnego rodzaju
      lekcje. Damian na pewno kiedyś dostanie
      lekcję będącą następstwem tego, w jaki
      sposób teraz żyje. Tyle tylko, że to "
      nie moja brożka".

      Pozdrawiam Wszystkich, a przede
      wszystkim ciebie Gosiu.

      Kasia Walczak

      P.S. Gosiu, mogłam Ci to wszystko
      powiedzieć chociażby wczoraj w teatrze, ale
      chciałeam, żebyś zrozumiał , co czuje
      osoba zaatakowana.
      Nie chodziło mi o wywlekanie drobiazgów
      z Twojego życia na światło dzienne (a
      wiesz, że znam kilka Twoich
      sekretów).Chciałam, żebyś następnym razem mając w
      planie atak na kogoś ,zastanowiła się
      nad tym, co robisz, a
      • Gość: asia_dba Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.kruszwica.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 15:11
        To było mocne!!!!!!!!!!! częściowo się z tym zgadzam... może jednak na forum
        rozmawiajmy o spektaklach,a nie plotkujmy,co???
        Pozdrawiam
        Aśka
        • Gość: Devojce Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 22:51

          > może jednak na forum
          > rozmawiajmy o spektaklach,a nie plotkujmy,co???


          NIunia, a kto zaczął? Przyjrzyj się swoim wpisom. To Ty wyciągnęłaś na forum
          pewne informacje o Damianie nie ja. Teraz skupiło się wszystko na mnie. Nie wiem
          dlaczego ale to mało ważne.
          • Gość: beznazwy Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 03.07.02, 09:51
            Dlatego, ze Ty przekroczylas pewna granice ktorej ona nie ruszala...posunelas
            sie o wiele dalej niz lekki zart... ponadto moglabys przystopowac z wyjawianiem
            wew spraw Romy...
            • Gość: Ryba Re: Pręgierz dla Devojce IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 20:45
              Czy to forum dyskusyjne czy plotkarskie? Dziewczyny - dajcie juz sobie spokoj...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka