Dodaj do ulubionych

Kocham internet,.........

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.10.02, 08:50
albo przyszły chipsy,a dom śpi.Chcemy ożywić rzeczy?Pozdrawiam niedzielnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Re: Kocham internet,.........a ja IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 10:14
      Gość portalu: Tumisia napisał(a):

      > albo przyszły chipsy, a dom śpi.Chcemy ożywić rzeczy?Pozdrawiam niedzielnie.


      najpierw polubiłem monitor

      sterowanie plamką na nim mnie pochłaniało

      Spectrum i Commodore

      a potem polubiłem program Calamus - znasz?

      duży śnieg w Lublinie i mały w Kłodzku, a w Warszawie ?

      pozdrawiam śnieźnie Tumisiu

      Hiacynt
      • Gość: Tumisia A w Warszawie........... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.10.02, 12:15
        od rana padał śnieg z deszczem,teraz też pada z przewagą deszczu. Komputery
        domowe to Spectrum i sporo kabli od starego telewizora przenosnego i
        magnetofonu,bo gry były na taśmie magnetofonowej.Etap Commodore
        przeskoczony ,teraz czekam na coś przenośnego.Calamus nie wiem co to jest i w
        zasadzie nie obchodzi mnie co jest w środku.Pozdrawiam.
        • Gość: Hiacynt Re: A w Warszawie........... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 14:48
          Gość portalu: Tumisia napisał(a):

          > od rana padał śnieg z deszczem,teraz też pada z przewagą deszczu. Komputery
          > domowe to Spectrum i sporo kabli od starego telewizora przenosnego i
          > magnetofonu,bo gry były na taśmie magnetofonowej.Etap Commodore
          > przeskoczony ,teraz czekam na coś przenośnego.Calamus nie wiem co to jest i w
          > zasadzie nie obchodzi mnie co jest w środku.Pozdrawiam.


          Tumisiu

          Ja zaliczyłem jeszcze etap Atari TT i właśnie wówczas używałem programu
          Calamus - jest to program DTP - do składu i druku.
          Wszelkie współcześnie używane edytory tekstu i programy DTP wysiadają przy
          tamtym :) Były jeszcze dwa inne - Signum i Papyrus.
          Mnie też nie obchodzi co jest w środku komputera ani samochodu :))

          pozdrawiam

          Hiacynt



      • Gość: Tumisia Calamus. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.10.02, 13:41
        Nie wiem co to jest za program,ale chcę wiedziec,a co jest w środku w kompie
        to już zostawiam .Pozdrawiam obiadowo.
    • d_nutka Re: Kocham internet,......... 14.10.02, 08:19
      klik___ i ekran świeci
      klik___ ekran nie świeci
      klik___ coś ktoś pisze
      klik___ nikt i nic nie pisze
      klik___ ja coś piszę
      klik___ poszło!
      klik___ bez odzewu
      klik___ a gdzie sława?
      klik___ ?????
      klik___ :)))
      klik___ d_
      • carmina Lubie wielu ludzi poznanych w sieci :) 14.10.02, 17:49

        I to jest bardzo miłe uczucie.

        Pozdr Tumisiu i @ll

        Carmina z Burano
        • Gość: Tumisia Re: Lubie wielu ludzi poznanych w sieci :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.10.02, 17:57
          Carmino,dzięki za pozdrowienia ja też lubię , a nawet czsami lubię to,co piszą
          te osoby,które mnie nie lubią.CIekawi mnie czy nadejdzie dzień,kiedy i ja ruszę
          na wojnę,ale chyba nie.Pozdrawiam serdecznie.
          P.S.CIekawe,czy Tete widziała te cudowne kwiaty.
          • Gość: tete Lubię wielu ludzi poznanych w sieci IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 10:48

            Bardzo :))))) Przecież dlatego tu jestem. Gdyby nie Wy ... uciekłabym
            od agresji, napadania, nagonek, złośliwości.
            Widziałam kwiaty. Anty mnie pognębia ogrodniczo za każdym razem.
            Oczami wyobraźni widzę jego wspaniały ogród z kwiatami, krzewami i sadzawką
            z tymi oryginalnymi karpiami (też się skompromitowałam !!!)...

            pozdrawiam Was serdecznie :)) tete

            ps. zimno i czas na bardzo gorącą herbatę z wiśniami :)))))



            • pro100 Re: Lubię wielu ludzi poznanych w sieci 15.10.02, 13:17
              Gość portalu: tete napisał(a):

              >
              > Bardzo :))))) Przecież dlatego tu jestem. Gdyby nie Wy ... uciekłabym
              > od agresji, napadania, nagonek, złośliwości.
              > Widziałam kwiaty. Anty mnie pognębia ogrodniczo za każdym razem.
              > Oczami wyobraźni widzę jego wspaniały ogród z kwiatami, krzewami i sadzawką
              > z tymi oryginalnymi karpiami (też się skompromitowałam !!!)...
              >
              > pozdrawiam Was serdecznie :)) tete
              >
              > ps. zimno i czas na bardzo gorącą herbatę z wiśniami :)))))
              >
              Na razie wszystko "in statu nascendi", choć karpie już swoje zrobiły i
              kilkadziesiąt sztuk narybku pływa w stadku. Przy okazji sadzenia kosiłem
              ostatni raz przed zimą. Żaby jeszcze w trawie przed kosiarką uciekały, myślę że
              mimo chwilowego chłodu do zimy jeszcze daleko (liczę na rozum płazów).

              pozdr anty :))
              • felicia Re: Lubię wielu ludzi poznanych w sieci 15.10.02, 14:57
                Niedawno założyłam skrzynkę w portalu GW. Czytam was od jakiegoś czasu.
                Niektórych lubię, innych mnie. Są tacy, których z punktu omijam. Jak w życiu.
                Osobiście nie lubię mieć dużo znajomych, mam za to kilku b. dobrych przyjaciół.
                Nie lubię wchodzić w nowe środowiska, nie odpowiada mi wiele osób poznanych "z
                bliska". Choć, oczywiście, np. ludzi poznanych w pracy się nie wybiera i bierze
                takich, jakimi są. Ale to nie przyjaźń.
                Obserwuję, że tu - jak w realu - zaczynem życia są jakieś kłótnie (nie mam
                czasu i ochoty ich śledzić). Osobiście nigdy z nikim się nie kłóciłam
                (zauważały to nawet moje koleżanki z podórka, gdy nie miałyśmy jeszcze nawet
                lat dziesięciu). Wtedy robiłam to instynktownie, teraz wiem, że kłótnie są po
                prostu głupie. Szkoda czasu (życia, zdrowia), na udawadnianie sobie, kto jest
                mądrzejszy (ładniejszy, błyskotliwszy, co kto chce). Nie takich ludzi szukam. A
                wy? Zdaje się, że znacie się od dawna. Czy tu można znaleźć przyjaciół? Jak
                uniknąć tych, których się nie ma potrzeby poznawać, którzy jednak agresywnie
                wchodzą w słowo?
                Pozdrawiam spod chmurkowego nieba warszawskiego Ursynowa. Dzień na razie
                piękny, pewnie u nas też żaby jeszcze się nie pochowały! Brzozy i klony złote,
                kasztany rudzieją.
                • pro100 Re: Lubię wielu ludzi poznanych w sieci 15.10.02, 15:57
                  felicia napisała:

                  > Niedawno założyłam skrzynkę w portalu GW. Czytam was od jakiegoś czasu.
                  > Niektórych lubię, innych mnie. Są tacy, których z punktu omijam. Jak w życiu.
                  > Osobiście nie lubię mieć dużo znajomych, mam za to kilku b. dobrych
                  przyjaciół.
                  >
                  > Nie lubię wchodzić w nowe środowiska, nie odpowiada mi wiele osób
                  poznanych "z
                  > bliska". Choć, oczywiście, np. ludzi poznanych w pracy się nie wybiera i
                  bierze
                  >
                  > takich, jakimi są. Ale to nie przyjaźń.
                  > Obserwuję, że tu - jak w realu - zaczynem życia są jakieś kłótnie (nie mam
                  > czasu i ochoty ich śledzić). Osobiście nigdy z nikim się nie kłóciłam
                  > (zauważały to nawet moje koleżanki z podórka, gdy nie miałyśmy jeszcze nawet
                  > lat dziesięciu). Wtedy robiłam to instynktownie, teraz wiem, że kłótnie są po
                  > prostu głupie. Szkoda czasu (życia, zdrowia), na udawadnianie sobie, kto jest
                  > mądrzejszy (ładniejszy, błyskotliwszy, co kto chce). Nie takich ludzi szukam.
                  A
                  >
                  > wy? Zdaje się, że znacie się od dawna. Czy tu można znaleźć przyjaciół? Jak
                  > uniknąć tych, których się nie ma potrzeby poznawać, którzy jednak agresywnie
                  > wchodzą w słowo?
                  > Pozdrawiam spod chmurkowego nieba warszawskiego Ursynowa. Dzień na razie
                  > piękny, pewnie u nas też żaby jeszcze się nie pochowały! Brzozy i klony
                  złote,
                  > kasztany rudzieją.

                  Kłótnie częściowo z "inności" wynikają, różnie ludzie piszą, różne podejście do
                  rzetelności swojego pisania mają. Hasło "to tylko virtual" traktują jakby
                  obmowa, plotka, zniesławienie przez sam fakt iż fala elektomagnetyczna
                  nośnikiem, usprawiedliwidliwione były. Ot, taka moralność informatyczna.
                  Szczęściem wiele osób jest innego zdania, w tym i niżej podpisany, a wiele osób
                  i na wojnę z tego min powodu poszło.

                  pozdr anty
                  • nurni Lubię wielu ludzi poznanych w sieci >>Felcia 15.10.02, 16:17
                    pro100 napisał:

                    > felicia napisała:
                    >
                    > > Niedawno założyłam skrzynkę w portalu GW. Czytam was od jakiegoś czasu.
                    > > Niektórych lubię, innych mnie. Są tacy, których z punktu omijam. Jak w życ
                    > iu.
                    > > Osobiście nie lubię mieć dużo znajomych, mam za to kilku b. dobrych
                    > przyjaciół.
                    > >
                    > > Nie lubię wchodzić w nowe środowiska, nie odpowiada mi wiele osób
                    > poznanych "z
                    > > bliska". Choć, oczywiście, np. ludzi poznanych w pracy się nie wybiera i
                    > bierze
                    > >
                    > > takich, jakimi są. Ale to nie przyjaźń.
                    > > Obserwuję, że tu - jak w realu - zaczynem życia są jakieś kłótnie (nie mam
                    >
                    > > czasu i ochoty ich śledzić). Osobiście nigdy z nikim się nie kłóciłam
                    > > (zauważały to nawet moje koleżanki z podórka, gdy nie miałyśmy jeszcze naw
                    > et
                    > > lat dziesięciu). Wtedy robiłam to instynktownie, teraz wiem, że kłótnie są
                    > po
                    > > prostu głupie. Szkoda czasu (życia, zdrowia), na udawadnianie sobie, kto j
                    > est
                    > > mądrzejszy (ładniejszy, błyskotliwszy, co kto chce). Nie takich ludzi szuk
                    > am.
                    > A
                    > >
                    > > wy? Zdaje się, że znacie się od dawna. Czy tu można znaleźć przyjaciół? Ja
                    > k
                    > > uniknąć tych, których się nie ma potrzeby poznawać, którzy jednak agresywn
                    > ie
                    > > wchodzą w słowo?
                    > > Pozdrawiam spod chmurkowego nieba warszawskiego Ursynowa. Dzień na razie
                    > > piękny, pewnie u nas też żaby jeszcze się nie pochowały! Brzozy i klony
                    > złote,
                    > > kasztany rudzieją.
                    >
                    > Kłótnie częściowo z "inności" wynikają, różnie ludzie piszą, różne podejście
                    do
                    >
                    > rzetelności swojego pisania mają. Hasło "to tylko virtual" traktują jakby
                    > obmowa, plotka, zniesławienie przez sam fakt iż fala elektomagnetyczna
                    > nośnikiem, usprawiedliwidliwione były. Ot, taka moralność informatyczna.
                    > Szczęściem wiele osób jest innego zdania, w tym i niżej podpisany, a wiele
                    osób
                    >
                    > i na wojnę z tego min powodu poszło.
                    >
                    > pozdr anty

                    kiedys jeden forumowicz
                    a moze to byla forumka :)
                    napisal o tym forum:

                    'to miejsce gdzie mozemy byc nawet lepsi niz w realu
                    uczciwosc nic tu nie kosztuje'

                    to swiete slowa

                    nie mozna tu byc gorszym niz w relu
                    nie wierze w to

                    jesli ktos pisze zle
                    przenosi tylko swoj real do virtualu

                    pozostali badz sa badz chca byc lepsi tu
                    niz tam
                    gdzie nie zawsze wszystko wychodzi :(

                    ladnie pisal o tym nieraz Witek
                    mam nadzieje ze
                    chwilowo nieobecny

                    milych chwil i odkryc na forum!
                    nurni

                    a po sloncu w w-wie
                    juz ani sladu :(
                    • carmina Jakie to jest przyjemne, przeczytac cos sensownego 15.10.02, 18:43
                      Bo tak czytam to, co napisali pro-100 i nurni. I tete. I Tumisia. Haicynt. No w
                      ogóle taki prosciutki ale sensowny wateczek. :))))

                      A ja w dodatku wiem, znam na tyle - ze czuję i wiem - ze oni są w zgodzie z tym
                      co piszą.


                      Pozdrawiam przyjaciól

                      Carmina
                    • felicia Re: Lubię wielu ludzi poznanych w sieci 15.10.02, 19:02
                      Piszę po raz drugi, bo za pierwszym coś mi "wcięło" i zaginęło na amen. Pewnie
                      ten 2. raz nie będzie tak klarowny jak 1. Wybaczcie.

                      > pro100 napisał:

                      > > Kłótnie częściowo z "inności" wynikają, różnie ludzie piszą, różne
                      podejście do rzetelności swojego pisania mają. Hasło "to tylko virtual"
                      traktują jakby
                      > > obmowa, plotka, zniesławienie przez sam fakt iż fala elektomagnetyczna
                      > > nośnikiem, usprawiedliwidliwione były. Ot, taka moralność informatyczna.

                      1. Pytanie naiwne: czy moralność wirtual tak się różni od real?

                      > Szczęściem wiele osób jest innego zdania, w tym i niżej podpisany, a wiele
                      > osób
                      > > i na wojnę z tego min powodu poszło.

                      2. Jednak wojna. Czy nie można jej ominąć?

                      > > pozdr anty

                      Też pozdrawiam!

                      nurni z kolei:

                      > kiedys jeden forumowicz
                      > a moze to byla forumka :)
                      > napisal o tym forum:
                      >
                      > 'to miejsce gdzie mozemy byc nawet lepsi niz w realu
                      > uczciwosc nic tu nie kosztuje'
                      >
                      > to swiete slowa
                      >
                      > nie mozna tu byc gorszym niz w relu
                      > nie wierze w to

                      Mnie to chyba nie obchodzi: gorszym czy lepszym w realu czy wirtualu. Zawsze
                      jest odpowiedzialność za t u i t e r a z. A w końcu nie każdego się lubi, nie
                      z każdym trzeba wymieniać myśli, a już na pewno intymności.

                      > jesli ktos pisze zle
                      > przenosi tylko swoj real do virtualu

                      Może tak. A jak ktoś pisze tylko dobrze? W końcu nie tak trudno odkryć kreacje
                      nieudane i tych, którym np. słoma z butów wychodzi (w sumie nie jest źle, gdy
                      ktoś nosi łapcie, złe, gdy udaje, że to lakiery) albo jakichś nienawistników z
                      pretensjami do wyższej kultury.

                      > pozostali badz sa badz chca byc lepsi tu
                      > niz tam
                      > gdzie nie zawsze wszystko wychodzi :(

                      Pozdrawiam więc tych, którzy c h c ą. To już dużo.

                      > ladnie pisal o tym nieraz Witek
                      > mam nadzieje ze
                      > chwilowo nieobecny

                      Nie znam Witka.

                      > milych chwil i odkryc na forum!
                      > nurni
                      > a po sloncu w w-wie
                      > juz ani sladu :(

                      Dzięki. Miło będzie rozmawiać.
                      • tyu Lubię wielu ludzi poznanych w sieci. Do Felicji 15.10.02, 22:01
                        Zadajesz fundamentalne pytanie: jak omijać tych, z którymi nie chcemy mieć nic
                        do czynienia.
                        Odpowiedzi na nie od dawna szukają najstarsi forumowicze...
                        Może nawet je kiedyś znajdą?

                        Pozdrawiam!
                        Gospodynię i pozostałych bywalców wątku - też.
                        tyu
                      • nurni Re: Lubię wielu ludzi poznanych w sieci 15.10.02, 22:09
                        felicia napisała:


                        > > nie mozna tu byc gorszym niz w relu
                        > > nie wierze w to
                        >
                        > Mnie to chyba nie obchodzi: gorszym czy lepszym w realu czy wirtualu. Zawsze
                        > jest odpowiedzialność za t u i t e r a z. A w końcu nie każdego się lubi,
                        nie
                        >
                        > z każdym trzeba wymieniać myśli, a już na pewno intymności.

                        fakt

                        tyle ze najpierw
                        trzeba sobie uswiadomic to co proste
                        tu mozemy byc nawet lepsi
                        nic to nie kosztuje

                        > > jesli ktos pisze zle
                        > > przenosi tylko swoj real do virtualu
                        >
                        > Może tak. A jak ktoś pisze tylko dobrze? W końcu nie tak trudno odkryć
                        kreacje
                        > nieudane i tych, którym np. słoma z butów wychodzi (w sumie nie jest źle, gdy
                        > ktoś nosi łapcie, złe, gdy udaje, że to lakiery) albo jakichś nienawistników
                        z
                        > pretensjami do wyższej kultury.

                        to krotka pilka
                        niejeden juz padl

                        im dluzej sie klamie
                        tym trudniej potem sie podniesc

                        wiec lepiej nie probowac :)


                        > Dzięki. Miło będzie rozmawiać.

                        pozdrawiam wieczornie
                        nurni
                        • Gość: tete nurni IP: *.telan.pl 15.10.02, 23:37

                          Myślę, że niektórzy z nas byliby w realu "rozpoznawalni". Nie można tak
                          zupełnie schować się za nickiem by NIC nie wystawało :))
                          Chyba, że ktoś wchodzi tu - wcześniej obmyślając kreację i taktykę. Ale taka
                          gra - jeśli potrwa dłużej i tak "wyda" osobę. Szczególnie gdy pojawią się
                          emocje. Najgorsze, że takie odkrycie bywa najczęściej in minus.
                          Wskazane zatem - bycie sobą - tak bardzo jak tylko jest to możliwe
                          w wirtualu. Sądzę, że wiele osób tak właśnie postępuje. Przenosi tu swoje
                          zasady, opinie, upodobania, klimaty, dobre myśli, odkrycia, marzenia,
                          wspomnienia.
                          Sztuczniaki - jak je nazwała kiedyś Perli - gubią się w tym (bo ile można mieć
                          pożyczonych wspomnień czy cierpliwości do stosowania nie swoich zasad ?).

                          To z "prawdziwymi" chce się rozmawiać - nawet jeśli różnice poglądów skutkują
                          krwią i sińcami :))

                          pozdrawiam już bardzo nocnie :)) tete








                          • nurni Tete_________ jestes podejrzana! 16.10.02, 19:25
                            Gość portalu: tete napisał(a):

                            >
                            > Myślę, że niektórzy z nas byliby w realu "rozpoznawalni". Nie można tak
                            > zupełnie schować się za nickiem by NIC nie wystawało :))
                            > Chyba, że ktoś wchodzi tu - wcześniej obmyślając kreację i taktykę. Ale taka
                            > gra - jeśli potrwa dłużej i tak "wyda" osobę. Szczególnie gdy pojawią się
                            > emocje. Najgorsze, że takie odkrycie bywa najczęściej in minus.
                            > Wskazane zatem - bycie sobą - tak bardzo jak tylko jest to możliwe
                            > w wirtualu. Sądzę, że wiele osób tak właśnie postępuje. Przenosi tu swoje
                            > zasady, opinie, upodobania, klimaty, dobre myśli, odkrycia, marzenia,
                            > wspomnienia.
                            > Sztuczniaki - jak je nazwała kiedyś Perli - gubią się w tym (bo ile można
                            mieć
                            > pożyczonych wspomnień czy cierpliwości do stosowania nie swoich zasad ?).
                            >
                            > To z "prawdziwymi" chce się rozmawiać - nawet jeśli różnice poglądów skutkują
                            > krwią i sińcami :))
                            >
                            > pozdrawiam już bardzo nocnie :)) tete

                            droga Tete

                            nie wiedziec czemu
                            wlasnie Ciebie podejrzewam o slowa
                            ktore cytowalem kilka postow wyzej

                            to jak przyznajesz sie?

                            b serdecznie
                            nurni

                • Gość: Tumisia Do Felicji. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.10.02, 21:55
                  Jeśli nie lubisz wojen,to dobrze trafiłas.Tutaj staramy się wojny nie
                  przenosić.Jednak uważam,że kłótnie nie są głupie.Dotyczą ważnych spraw.Można
                  nie brać udziału w wojnie,ale większość spraw przybiera jednak wojenny
                  charakter i niewiele zostaje.Tutaj czas biegnie wolniej i spokojniej.Zobaczymy
                  jak to dalej będzie.Pozdrawiam pokojowo.
    • carmina Re: Kocham internet,......... 15.10.02, 22:12
      Dobranoc kochane snoby kulturalne :)


      Carmina z Burano
      • tyu Re: Kocham internet,......... 15.10.02, 22:34
        carmina napisała:

        > Dobranoc kochane snoby kulturalne :)
        >
        >
        > Carmina z Burano


        Ktoś tu przed chwilą o słomie z butów (na pewno z moich: sam przecież o tym
        pisałem w Zupelnie Innym Miejscu).
        Może więc w moim wypadku lepiej brzmiałoby: kochane snopy? Kulturalne,
        oczywiście, niewątpliwie.

        Dobranoc jeszcze raz, tym razem TU.

        tyu
        • Gość: Tumisia Dobranoc./ntxt. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.10.02, 23:08
        • Gość: tete tam do diaska .....czyli IP: *.telan.pl 15.10.02, 23:08

          jak przeklinano przed laty w gangsterskich filmach :)))

          Tyu,
          ubiegłeś mnie z tym snopem ! Zdecydowanie - "snop" brzmi ... poza tym ileż
          zabawy : snopizm, snopować się (bo nie snopić przecież), ale z ciebie snop !,
          to strasznie snopistyczna para !, snopisticated lady (wersja obcojęzyczna)itd.


          pozdrawiam dobranocnie :)) tete "druga snopka"
          • felicia O poranku (choć to nie 5 rano) 16.10.02, 09:05
            Hau, hau, wita was snobik, tfu snopik Snoopy.
            Pozdrawiam i ruszam z robotą! Kto zajrzy tu później, w przerwie na kawę?
            • Gość: Tumisia Przerwa na .................. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.10.02, 09:51
              kawę,herbatę,co kto lubi.Godzina nie musi byc ściśle ustalona.Każdy przychodzi
              kiedy chce i wpisuje gdzie chce.Na tym forum są nawet anioły,ale na razie są
              zapracowane,albo są na wojnie.Trzeba czekać.Pozdrawiam.
              • carmina Przerwa na ....lasagne? Maca? KFC? Czy domowo? 16.10.02, 14:14
                Gość portalu: Tumisia napisał(a):

                > kawę,herbatę,co kto lubi.Godzina nie musi byc ściśle ustalona.Każdy
                przychodzi
                > kiedy chce i wpisuje gdzie chce.Na tym forum są nawet anioły,ale na razie są
                > zapracowane,albo są na wojnie.Trzeba czekać.Pozdrawiam.


                Sypie piachem od strony wojny...

                Ale nie tutaj, nie tutaj przeciez. Tu pachnie kawa. SNOPY iskier z
                błyskotliwych postów. I psotów :)

                Najmilszego dnia dla snobow, snopow i psotów przestawiajacych moje litery :)
                Carmina z Burano
                • carmina Przerwa na Mac' a - tak miało być /ntx :)))) 16.10.02, 16:36
                  • Gość: Tumisia Nalesniki z powidłami śliwkowymi :))) /ntxt. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.10.02, 16:48
                    • tyu To dla mnie podwójne!!! :-)))))))))_________ntxt 16.10.02, 17:33
                      • Gość: Tumisia Proszę. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.10.02, 22:00
                        Jestem ambitna i chciałabym dobrze gotować.Śliwki są bez pestek.Pozdrawiam.
                        • tyu Dziękuję! 17.10.02, 14:03
                          Miałem nadzieję, że od Carminy (mieszkanie obok) dostanę do popicia trochę
                          herbaty z cynamonem, ale chyba wszystko wypił Karp (nie ten od Pro-Anty ;)).

                          Ale bez herbaty też dam sobie radę.

                          Dzięki! Świetne!
                          W sam raz dla zdrożonego wojownika mimo woli...

                          tyu

                          Przy okazji: wkrótce znów udaję się w strony, gdzie jakże często w pustych
                          czerepach wicher jeno hula, a temperatura międzyludzka spada poniżej zera.

                          Może, wracając, przywieźć Ci trochę lodu?
                          A nuż przyda się w kuchni?
                          A tej atmosfery, która jest tutaj i tak nie będzie w stanie ochłodzić.
                          • Gość: Tumisia Re: Dziękuję! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.10.02, 14:12
                            Dobra, ale co będziemy schładzać?Pzdr.
                            • tyu Re: Dziękuję! 17.10.02, 14:22
                              Gość portalu: Tumisia napisał(a):

                              > Dobra, ale co będziemy schładzać?Pzdr.


                              Może np. tego szampana, którego wypijemy za pokój w Internecie?
                              ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka