Dodaj do ulubionych

Filmowe piractwo w polskim internecie

    • Gość: CaTTiusha Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.gdynia.mm.pl 19.12.05, 01:37
      Sprawa listu pana Duszyńskiego i zawieszenie działaności bardzo mnie i mojego
      mężczyznę, poruszyły i ukształtowały się w formie listu do tego pana, dostałam
      od niego także odpowiedź. Zainteresowanych zapraszam na
      warp10.frih.net/nasz_log/
    • Gość: leon Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:06
      1. kpc !!! ... integralną częścią flimu stanowią napisy "autorstwa dystrybutora"
      !!! NIE AUTORA, który legalnie nabył płytę przed premierą w polsce i dopisał sam
      sobie teksy i udostępnił je szerokiej publiczności, która także nabyła film poza
      granicami polski.

      2. Autor Pan X, który opublikował te teksty jest chroniony takimi samymi
      prawami jak dystrybutor.

      3. statelitarna telewizja na kanałach FTA wiele filmów odtwarza bez polskiej
      wersji językowej, które mogą być tłumaczone ze słuchu i udostępniane w celach
      edukacyjnych.

      Te dwie podstawy prawne powinny zmusić pana dystrybutora do udowodnienia, iż
      dane teksty są integralną częścią "jego dystrybuowanej pozycji filmowej" oraz
      poniesionych w wyniku tego działania kosztów. Jednakże w momencie gdy okaże się
      iż wykorzystał fragmenty bądź część tekstów w swojej dystrybucji (tylko
      ukazujacej się puźniej), autor danego tekstu może poprosić o wycofanie bądź
      odszkodowanie z tego też tytułu.

      Dystrybutor GUTEK FILM ma dużo pracy przed sobą i może zostać poproszony o
      udostępnienie daty premiery swoich filmów do których ma pewność zgodności tekstów.

      ... każdy kij ma 2 końce ...
    • Gość: ANTYGUTEK Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 18:39
      gutek znosi jajko bo musi ceny obniżać. ściąganie plików to rewolucja. Firmy
      muszą się do tego dostosować gdyż kończą się czasy praw wyłączności i
      cholendarnych cen płytek.Idzie nowe i trzeba się do tego przyzwyczaić. poza tym
      filmy niszowe mają szanse zaistnieć w internecie a dopiero później na
      orginałach. niestety Gutek chce żeby wszędzie panowała posucha kulturalna a
      wtedy on będzie wypuszczał swoje ambitne filmy za cholendarne sumy. Bo jak
      wytłumaczyć to że artysta debiutujący swoim dziełem rząda takich cen że płyta
      kosztuje od 50 do 80 złotych
    • Gość: pudelos Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 20.12.05, 21:51
      witam wszystkich jestem bardzo ciekawy czy pan Gutek oglada filmy w kinie czy
      moze tez "sciaga z internetu" jak wszyscy. I bardzo w to watpie ale musi
      zachowac twarz Panie GUTEK nas pan nie pokona ludzi ktorzy tworza napsiy jak
      nie bedziemy miec bazy sami zriobimy napisy tak jak zes my to robili nieraz
      dzis ktos wpadnie jutro bedzie ktos nowy ktory zoibi napisy niech ceny DVD bede
      normalnie to nie bedzie piractwa tyle. POZDRAWIAM WSZYTSTKICH kTORZY TWORZA
      NAPISY DO FILMOW!!!
    • Gość: GepH Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.telnet.krakow.pl 22.12.05, 13:58
      Gutek...maluj się. Każdy film jaki bede miał udostepnie wszytkim tym którzy
      beda chcieli. filmy sa u nas w takiej samej cenie jak w Norwegii. Tylko z tą
      róznica że oni zarabiają od nad 10-15 razy więcej. Pajacu.
    • Gość: skinheads Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:02
      jak to nie normalne zamykac cos bo ktos z tego nie ma interesu nalepiej zrobic
      wiekszy VAT za neta i jeszcze jak chcesz wejsc na jakas komercyjna stronke to
      to wysylaj SMS za 6 zł zeby cos zobaczyc jak to normalnie Semityzm wszedzie sie
      rosnie ! WSTYD !
    • Gość: stokrotka DARMOWE - KOMPILACJE MUZYKI FILMOWEJ IP: *.rybnet.pl 23.12.05, 17:47
      www.kompilacje.prv.pl
      • netineti Re: DARMOWE - KOMPILACJE MUZYKI FILMOWEJ 25.12.05, 23:15
        A co przedstawiciele Gutka powiedzą na taki program do obróbki napisów: www.urusoft.net/products.php?cat=sw&lang=1 jak i na wiele innych programów tego typu? Proponuję powalczyć z tym na forum światowym. Może piątkę przybije Lars z Metalliki. Ale wszyscy pomijamy fakt, że największą ciotą w tym całym cyrku jest gó..arz który podkulił ogon i zamknął swój serwis napisy.info i wobec oczywistego absurdu całej sytuacji serwisu nie otworzył ani nie przekazał jego kopii osobom które były chętne to zrobić. Ale mimo wszystko przy kazdej wizycie w kinie będę miał ze sobą korektor i przerabiał T na P w napisach "GUTEK FILM" na plakatach. Czego i państwu życzę.
    • Gość: Crow0 Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: 219.144.196.* 30.12.05, 20:35
      Sądzę że udostępnianie napisów nie może być karalne. Nie jest to napewno
      piractwo i napewno nie zwalczy się go takim sposobem jakim chce je zwalczyć
      Gutek. Do portali napisy udostępniają internauci, a więc zwykli ludzie. Są ich
      w Polsce tysiące. Więc mamy ich wszystkich zamknąć?? Nie sądzę, aby się to
      udało.
    • Gość: skotek Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.chello.pl 02.01.06, 17:28
      Najgorzej jest jak dawny bileter z kina, pretenduje do miana wielkiego twórcy
      kultury narodowej i chce innych pouczać co mają robić. Jak wam się nie opłaca
      sprowadzać filmów to po co się tym zajmujecie do odśnieżania też ludzi potrzeba
      a i lepiej by wyszła na tym nasza kultura bo ci pseudo twórcy najbardziej się
      martwią że mniej kasy zarobią na swoich sprowadznych kiepskich filmach.
      as
    • Gość: dADu Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 02:22
      a może by stworzyć taki program bazujący na zasadzie p2p tylko dla napisow lub
      polaczyc go z popularnym emule? ludzi zainteresowanych tym tematem i znających
      się na programowaniu zaloże sie ze nie brakuje tak wiec problem bylby czesciowo
      z glowy. Jedynym minusem tego pomyslu jest fakt ze zeby sciagnac napisy ktos w
      sieci musi je miec udostepnione a jak wiadomo do tych malo znanych pozycji
      napisy beda trudno dostepne... ale wkońcu jesteśmy POLaKaMI i jak zawsze cos
      wykombinujemy ;)
    • Gość: dADu Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 02:38
      ... i jeszcze jedno jesli chodzi o wydania DVD, chodzenie do kina itd.
      Gutek sam napisal, ze jak wydadza drogo kupi ich setka a jak zmniejsza cene to
      kupia ich tysiace... w czym problem??
      Przeciez jak obniza cene filmu z 50 do 10zl (a bedzie im to sie oplacalo) to
      ludzie, a przynajmniej wieksza czesc moze stwierdzic, ze lepiej kupic ladnie
      wydane DVD niz pirackiego DivX.... wiem bo sam bym tak zrobil. Z kinem jest tak
      samo... to sie nazywa "prosta kalkulacja" jesli na film pojda 3 osoby z biletem
      za 15zl a pojdzie 30 osob z biletem po (nawet) 5zl to bedzie im sie to bardziej
      oplacac a ludzi bedzie na to stac bo problem lezy nie w tym ze chcemy "wszystko
      za darmo", problem w tym, że my chcemy... ale niemamy za co! zreszta jak wynika
      z badan przeprowadzonych wsrod polkich internautow wiekszosc sciagajacych filmy
      i listy dialogowe, bo az w ponad 60% to biedni studenci...
      "...jedną zasadą wciąż motywowany bądź wlasną ozdobą, bądź co bądź sobą..." -
      Gutek :)

      a może mi ktoś powie jak sprawa się ima POLSKICH TEksTÓW PIOSENEK.... też są
      nielegalne? :)

      poSdrRooo
    • Gość: tasior Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.chello.pl 22.01.06, 20:02
      Cóż.Ja mogę nie tłumaczyć tych filmów, ale tak czy inaczej sobie będę robił
      tłumaczenia. Poza tym, czy nie będzie możliwości rozsyłania ich mejlami?
      Blokada tych portali to tylko utrudnienia do przejścia.
      Główna rzecz jaka decyduje u mnie o ściąganiu to cena właśnie(!).Mnie nie stac
      zaplacić 70 zł za plytę z filmem który niedawno był w kinach...a gdyby tak
      najpierw ceny obnizyć i zaryzykować?
      Bo internauci na pewno z tego nie zrezygnują, a są coraz sprytniejsi i
      wymyślni. Przecież taki portal z napisami może każdy założyć, kto ma swój
      własny serwer...
    • Gość: blackfuuck Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.bpl.vectranet.pl / *.bpl.vectranet.pl 22.01.06, 20:41
      pie.. wam się w głowach!!a ty kto ku.. jestes zeby zabraniac mi co kolwiek??
      pie..się i tak bede tłumaczył filmy i wystawiał na stronke spermojadzie
      je..y!!
    • Gość: Republikanin Re: Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.dclient.hispeed.ch 23.01.06, 22:47
      Sz. P. Duszyński przekonuje nas (jakże łagodnie) w swoim liście, dlaczego
      zastrasza administratora serwisu napisy.info. Rzeczywiscie, nie ma innego
      wyboru, jak zastraszenie, bo widac wie, ze swoja pisanina nikogo nie przekona -
      bredzi coś o kinie niszowym itd. Oczywiście żadnych konkretów nt. cen DVD!
      Ludzi z napisy.info w każdym razie nie próbowal przekonać - powiedział (nic na
      piśmie - glupi nie jest!), ze ma na nich i ich rodziny cos takiego, ze ho-ho i
      jak nie podpisza stosownego cyrografu, to sie do końca życia nie wypłacą... To
      własnie nic innego jak zastraszanie.
      A fakty są takie, że biedni Polacy mają praktycznie zero wpływu na ceny filmów -
      te dyktuja bogaci Amerykanie - reszta to manipulacja!
      Co wiecej, amerykańscy wydawcy z pomoca wielkich pieniędzy i zwyrodniałego
      amerzkanskiego sądownictwa już dawno zepsuli prawo amerykańskie, a teraz
      eksportują je na cały świat z pomocą Gutek Film i im podobnych, żeby wszędzie
      prawo było takie, jakie im pasuje - nie spoczna, póki nie zagwaranuje się im
      wiecznych praw do czegokolwiek, co ma cokolwiek wspolnego z czymkolwiek, w co
      kiedykolwiek włożyli choćby dolara.

      My mamy póki co jeszcze wybor - co prawda jak w ruskiej stołówce: można jeść,
      albo nie jeść, ale niedlugo zaczniemy placic na nich podatki. Na polskich
      pozal-sie-boze tworcow - juz placimy!
    • Gość: jojo Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 15:29
      BRAWO GAZETA! odgrzewany artykuł sprzed półtora roku na pierwszej stronie!!!
      czyżby Gazeta.pl zaczęła oszczędzać na redaktorach?
    • Gość: me Gutek walczy z wiatrakami.... IP: 217.116.102.* 17.05.07, 15:58
      ...a jego argumenty sa smieszne - chce zarobic wiecej i opowiada bajki.
    • Gość: jer Najpierw się aresztuje, potem IP: *.markom.krakow.pl 17.05.07, 16:05
      myśli czy jest podstawa prawna. O tempora...
    • Gość: znajomy antkam Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:09
      No to masz Gutek przechlapane
    • Gość: Gall Anonim Filmowe piractwo w polskim internecie IP: *.c29.msk.pl 17.05.07, 16:23
      Tacy mądrzy jesteście! po 1. nikt nie ma pieniędzy na te wasze filmy DVD - to
      śmiech żeby wydawac filmy po 50 - 60 zł, większości osób na to nie stac. a po 2.
      nie wydaje mi się żeby tłumaczenie z angielskiego na polski i wrzucanie w neta
      było karalne. I czego k**** od nas chcecie, za niedługo nic nie będzie można
      robic na komputerze, i w internecie. Nie zwalczycie tego, będzie to samo z
      narkotykami - im bardziej zakazane tym bardziej dostępne!!Więc zastanówcie się!
    • Gość: ms pazernosc gutka nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:46
      jesli za swoja prace nie bierze sie kasy to w czym to narusza prawo?
    • Gość: Morphic Filmowe piractwo w polskim internecie? IP: *.helion.pl 22.05.07, 15:34
      Piractwo jak było i jest, tak będzie. Niech się święte krowy pobierające kasę za prawa autorskie (czyli ZAIKS i spółka) trochę pukną w głowę. Nie tędy droga mości możnowładcy. Co ciekawe CD PROJEKT szanowny poszedł w stronę Klientów i wprowadzila tanie serie, a ponadto ceny gier tez opuscili. Za jakiś czas podobnie postąpiła Cenega. I głowę dam sobie uciąć, że tłumacze z Gutka korzystali przy swoich tłumaczeniach z jednej czy drugiej strony z napisami. I albo tworzyli je na ich podstawie, albo wręcz wykorzystywali w calosci, poprawiając tylko literówki, ortografię i ewentualnie gramatykę lub stylistykę. Jestem w trakcie analizowania logów i jak tylko znajdę konkretne ślady, to ukażę światłu dziennemu kto tu łamał prawo. Bo napisy.org czy napisy.info udostepnialy napisy niekomercyjnie, autorzy tłumaczeń robili to dla czystej przyjemności, nieodpłatnie oraz z chęci sprawdzenia umiejętności znajomości języka i tłumaczenia ze słuchu. A wykorzystanie ich do filmów wyświetlanych w kinach czy wydawanych na DVD? To już moim zdaniem podchodzi pod paragraf.

      Do zobaczenia wkrótce, już z czymś konkretniejszym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka