Dodaj do ulubionych

Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 14:51
Ta audycja to nie tylko wina bezndziejnej Worny czy słabiutkiego Rokosa.
Oto wydafca:
Paweł Drozd w Trójce od 2001 roku
ul. Mysliwiecka 3/5/7
00-977 Warszawa
tel. 022/ 645 5526
pawel.drozd@radio.com.pl

Niespokrewniony z Tadeuszem.
Zasadniczo urodził się we wschodniej Wielkopolsce i stamtąd wiatr historii
przywiał go do Warszawy (a konkretnie przywiózł go pojazd szynowy PKP). Od
dzieciństwa żywił niechęć do kawy zbożowej oraz zupy mlecznej. W obu
przypadkach z wzajemnością. Mimo traumatycznych przeżyć, czynność jedzenia
obecnie należy do jego ulubionych rozrywek, co trudno odgadnąć, jeśli patrzy
się na jego umiarkowanie potężną sylwetkę. Z godną podziwu konsekwencją
rozwija swoje największe hobby - spanie. Niestety, natłok pracy wymusza w tym
względzie daleko idące kompromisy. W wolnych chwilach hoduje więc worki pod
oczami i w tej dyscyplinie ma na swoim koncie warte do odnotowania sukcesy.
Na ścieżkę UKF-u wstąpił w 1996 roku. W małej, lokalnej rozgłośni prowadził
małą, lokalną audycję traktującą o muzyce i kulturze z kręgów niecodziennych.
Dziennikarz i wydawca audycji "Trzecie śniadanie" oraz "Orzech i reszta".
TO CYTAT ZE STRON 3.

Komentarz: niespokrewniony z Tadeuszem, Pan Tadeusz nazywa się DROZDA
"Zasadniczo" to się można .......[...].
Niechby ten Pan oddał się spaniu i jedzeniu, bądź wrócił do tej małej
lokalnej rozgłośni. Dzięki temu może przestanie istnieć 3 śniadanie z SMS-ami
i Orzech będzie mógł rozwinąć skrzydła.


Obserwuj wątek
    • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 16:35
      Gość portalu: koliber napisał(a):

      > Ta audycja to nie tylko wina bezndziejnej Worny czy słabiutkiego Rokosa.
      > Oto wydafca:

      Chłopie... weż się lecz albo zmien fale... masz tyle fajnych radyjek w
      Krakowie... Eske, Region, Wande, Radiostacje, Wawe... nawet Alfy sobie mozesz
      posłuchać...
      Moze wtedy przejdą Ci te twoje frustracje... ze moze byc duzo, duzo gorzej :))

      > Dzięki temu może przestanie istnieć 3 śniadanie z SMS-ami
      > i Orzech będzie mógł rozwinąć skrzydła.

      Jakie skrzydła???? Pierwszy Konferansjer Rzeczpospolitej jest tylko 'zdeczko
      lepsiejszy' od Rokosa...
      Może jeszcze Kosiński ma rozwinąć skrzydła??? Dobrze ze facet gada tylko nocą
      bo opowiada takie brednie że głowa boli... i płyty mili... i wykonawców...
      Jak na złość będzie się mogł z tą swoją 'elokwncyją' pokazać za dnia... w
      czasie Świąt :(
      • Gość: mk Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.ltk.com.pl 14.12.02, 16:56
        franzmaurer napisał:

        > Chłopie... weż się lecz albo zmien fale... masz tyle fajnych radyjek w
        > Krakowie... Eske, Region, Wande, Radiostacje, Wawe... nawet Alfy sobie mozesz
        > posłuchać...
        > Moze wtedy przejdą Ci te twoje frustracje... ze moze byc duzo, duzo gorzej :))

        To ma byc pociecha? Dziekuje...

        > Może jeszcze Kosiński ma rozwinąć skrzydła??? Dobrze ze facet gada tylko nocą
        > bo opowiada takie brednie że głowa boli... i płyty mili... i wykonawców...
        > Jak na złość będzie się mogł z tą swoją 'elokwncyją' pokazać za dnia... w
        > czasie Świąt :(

        Nie rozumiem, co masz do Kosińskiego. Chwileczke - o ktorym mowa?
        Zreszta obu slucham z przyjemnoscia. Czego o nowych nabytkach
        trujkowych powiedziec nie moge

        mk
        • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 19:13
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > To ma byc pociecha? Dziekuje...

          Pociecha nie, ale punkt odniesienia... niestety :(

          > Nie rozumiem, co masz do Kosińskiego. Chwileczke - o ktorym mowa?
          > Zreszta obu slucham z przyjemnoscia.

          O tym co odkurza przeboje... gdyby tylko to robil byloby znosnie...
          Ale gostek ma manie komentowania bierzacych wydarzen w sposob nie tyle
          ironiczny co glupi... jak na moj gust facet do wywalenia a nie przechowywania...
          • Gość: mk Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.ltk.com.pl 14.12.02, 19:37
            franzmaurer napisał:

            > O tym co odkurza przeboje... gdyby tylko to robil byloby znosnie...
            > Ale gostek ma manie komentowania bierzacych wydarzen w sposob nie tyle
            > ironiczny co glupi... jak na moj gust facet do wywalenia a nie
            przechowywania..

            Cos takiego! Przyznam, ze takich wrazen nie odnosze.
            Jestes zbyt surowy.

            mk
            • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 20:01
              Gość portalu: mk napisał(a):

              > Cos takiego! Przyznam, ze takich wrazen nie odnosze.
              > Jestes zbyt surowy.

              A jaki mam byc w stosunku do osoby ktora myli osoby i wydarzenia??
              Nawet Autluka nie potrafi obsługiwać :)) Jak na prezentera ogolnopolskiego
              radia na początku XXI wieku... kwalifikacje raczej mizerne... jak rozumiem
              jakiś związek zawodowy się sprzeciwił...
              • Gość: mk Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.ltk.com.pl 14.12.02, 20:09
                franzmaurer napisał:

                > A jaki mam byc w stosunku do osoby ktora myli osoby i wydarzenia??

                Wiesz co? W przyszlosci od razu wal konkretami.

                > Nawet Autluka nie potrafi obsługiwać :)) Jak na prezentera ogolnopolskiego
                > radia na początku XXI wieku...

                No tak... To go dyskwalifikuje jako prezentera :). Moze z Outlookiem
                mu idzie lepiej?

                > kwalifikacje raczej mizerne... jak rozumiem
                > jakiś związek zawodowy się sprzeciwił...

                ???

                mk
                • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 20:34
                  Gość portalu: mk napisał(a):

                  > Wiesz co? W przyszlosci od razu wal konkretami.

                  Z tego tygodnia... gral piosenki skomponowane przez znany team
                  Burt Bacharach & Hall David - uparcie 2 albo 3 razy mowil o Davidzie Hall'u...
                  W tym wypadku David to naprawde nazwisko i taki gostek powinien to wiedziec...


                  > No tak... To go dyskwalifikuje jako prezentera :).
                  10 lat temu powiedzialbym ze nie... ale nistety 10 lat minelo...


                  > > kwalifikacje raczej mizerne... jak rozumiem
                  > > jakiś związek zawodowy się sprzeciwił...
                  >
                  > ???

                  Te pytajniki wynikaja chyba z nieznajomosci realiow panujacych w mediach
                  publicznych :))
                  • Gość: mk Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.ltk.com.pl 14.12.02, 22:08
                    franzmaurer napisał:

                    > Z tego tygodnia... gral piosenki skomponowane przez znany team
                    > Burt Bacharach & Hall David - uparcie 2 albo 3 razy mowil o Davidzie Hall'u...
                    > W tym wypadku David to naprawde nazwisko i taki gostek powinien to wiedziec...

                    Mysle, ze to trzeba traktowac raczej jako lapsus niz ignoracje.
                    Osobiscie nie zwrocilbym na to nawet uwagi a moze i ten sam blad
                    popelnil. David to imie - pierwsze naturalne skojarzenie.
                    A Hall? Ma ktos jeszcze takie imie?

                    > > > kwalifikacje raczej mizerne... jak rozumiem
                    > > > jakiś związek zawodowy się sprzeciwił...
                    > >
                    > > ???
                    >
                    > Te pytajniki wynikaja chyba z nieznajomosci realiow panujacych w mediach
                    > publicznych :))

                    Rzeczywiscie nie znam. I nie musze.

                    mk
                    • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 22:28
                      Gość portalu: mk napisał(a):

                      > Mysle, ze to trzeba traktowac raczej jako lapsus niz ignoracje.
                      > Osobiscie nie zwrocilbym na to nawet uwagi a moze i ten sam blad
                      > popelnil. David to imie - pierwsze naturalne skojarzenie.

                      Ale praca w radio to nie jest zabawa w skojarzenia - albo pewne rzeczy sie wie
                      albo sie siedzi cicho bo w przeciwnym razie sieje sie dezinformacje.

                      Mialem u siebie takie mlode, zapalone - tez graly w skojarzenia...
                      Demencje myliły z dymisją...
                      potafily powiedzec "a do kina Wanda zapraszamy na spacer 'Aleja Snajperow' i
                      nie widziały w tym niczego niestosownego... ot tak im sie skojarzyło...

                      Obiecuje starannie sluchac Kosy w ciagu nastepnych kilku tygodni...
                      oj starannie...

                      > Rzeczywiscie nie znam. I nie musze.
                      Piec zwiazkow zawodowych, jakies dziwaczne uklady zbiorowe dzieki ktorym
                      50-letnie mamony ucza sie nagle cyfrowego montazu choc idzie im to jak krew
                      z nosa... no ale po Ci to wiedziec...
                      • Gość: mk Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.ltk.com.pl 14.12.02, 22:51
                        franzmaurer napisał:

                        > Gość portalu: mk napisał(a):
                        >
                        > > Mysle, ze to trzeba traktowac raczej jako lapsus niz ignoracje.
                        > > Osobiscie nie zwrocilbym na to nawet uwagi a moze i ten sam blad
                        > > popelnil. David to imie - pierwsze naturalne skojarzenie.
                        >
                        > Ale praca w radio to nie jest zabawa w skojarzenia - albo pewne rzeczy sie wie
                        > albo sie siedzi cicho bo w przeciwnym razie sieje sie dezinformacje.

                        "A jaki mam byc w stosunku do osoby ktora myli osoby i wydarzenia??"
                        Okazuje sie, ze pomylil nie osoby a imiona.

                        > Obiecuje starannie sluchac Kosy w ciagu nastepnych kilku tygodni...
                        > oj starannie...

                        A nie lepiej znalezc sobie jakies ciekawsze hobby?

                        > Piec zwiazkow zawodowych, jakies dziwaczne uklady zbiorowe dzieki ktorym
                        > 50-letnie mamony ucza sie nagle cyfrowego montazu choc idzie im to jak krew
                        > z nosa... no ale po Ci to wiedziec...

                        Mnie interesuje tylko efekt koncowy. Czyli to, co slysze
                        z radia. Dlatego trUjka od czwartej rano do poznych godzin
                        wieczornych dla mnie juz nie istnieje. Jakikolwiek montaz
                        akurat nic tu nie ma do rzeczy.

                        mk
                        • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 23:11
                          Gość portalu: mk napisał(a):

                          > "A jaki mam byc w stosunku do osoby ktora myli osoby i wydarzenia??"
                          > Okazuje sie, ze pomylil nie osoby a imiona.

                          Wykazal sie ignorancja i niekompetencja w dziedzinie w ktorej sie niby
                          specjalizuje... taki nastepny Marek Gaszynski ;)

                          > > Obiecuje starannie sluchac Kosy w ciagu nastepnych kilku tygodni...
                          > > oj starannie...
                          > A nie lepiej znalezc sobie jakies ciekawsze hobby?

                          Nie chcesz zeby poopowiadac Ci o radiu ktorego nie sluchasz ale na
                          temat ktorego masz tak wiele do powiedzenia jak paru innych frustratow
                          tu zebranych ;)?

                          > Mnie interesuje tylko efekt koncowy. Czyli to, co slysze
                          > z radia. Dlatego trUjka od czwartej rano do poznych godzin
                          > wieczornych dla mnie juz nie istnieje.

                          Słuchaj płyty, didżeja Rydzyka, rządowej tivi, złotych przebojów, dziesięciu
                          hitów jeden po drugim... Nikt ci nie karze wsłuchiwać się w Bugalskiego, Barona
                          i paru innych niezłych gości...
                          • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 23:24
                            franzmaurer napisał:


                            > Wykazal sie ignorancja i niekompetencja w dziedzinie w ktorej sie niby
                            > specjalizuje... taki nastepny Marek Gaszynski ;)
                            O Tak Gaszyński to ignorant, większym jest tylko Dariusz Michalski. Ale
                            Gaszyński ma zasługi, można mu co nieoc wybaczyć.

                            > Nie chcesz zeby poopowiadac Ci o radiu ktorego nie sluchasz ale na
                            > temat ktorego masz tak wiele do powiedzenia jak paru innych frustratow
                            > tu zebranych ;)?
                            NIE JESTEM FRUSTRATEM.
                            > Słuchaj płyty, didżeja Rydzyka, rządowej tivi, złotych przebojów, dziesięciu
                            > hitów jeden po drugim... Nikt ci nie karze wsłuchiwać się w Bugalskiego,
                            > Barona i paru innych niezłych gości...
                            >
                            Bugalski jest coraz bardziej żenujący. Koszmarny, pseudointelektualny narcyz i
                            bufon. A dałem mu kredyt zaufania (vide mój wątek Bugalski). A teraz chyba już
                            bym wolał usłyszeć koszmarną i znienawidzoną Semkowicz.
                            A Baron- O.K. tylko denerwuje mnie jego mały kontakt ze słuchaczami, koszmarna
                            oprawa jinglowa, wsuwane buty i efekty Barona.
                            I podaj proszę tych paru niezłych gości, czy sa to: Piotr Kosiński, Wojciech
                            Mann, Grzegorz Wasowski, Jan Chojnacki, Piotr Kaczkowski, Marek Niedźwiecki,
                            Mariusz Owczarek, Piotr Klatt, nieobecny Maciej Kierzkowski, Paweł Jóźwicki,
                            Roman Dziewoński, czy nawet wszechobecny Paweł Kostrzewa i nawet nadęty Marcin
                            Kydryński, czy autorski Piotr Stelmach. I jeszcze: Marcin Łukawski, Krzysztof
                            Ziemiec.
                            A popołudniowej ZD3 tylko dlatego można słuchać jeszcze, że Kowalewski jest
                            profesjonalistą, a Grażyna Mędrzycka w przeciwieństwie do Pana Drozda
                            doskonałym wydawcą, chociaż jest to gorsza audycja w gorszej formule.
                            • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 15.12.02, 00:40
                              Gość portalu: koliber napisał(a):

                              > Ale Gaszyński ma zasługi, można mu co nieoc wybaczyć.

                              ROTFL !! Jakie bom ciekaw??
                              Wspolne wystepy z grubasem Halberem w "Wielkiej Grze"? Taki miły mały skansen...

                              Ten facet doprowadził do tego że 2 a moze nawet 3 pokolenia Polaków mówiły
                              "Dip Parpl" - robili z siebie idiotow w zagranicznych sklepach plytowych w
                              czasach swietnosci RWPG i potem tyż :)

                              > NIE JESTEM FRUSTRATEM.
                              Powtarzaj za mna powoli: nie jestem frustratem... nie jestem frustratem...
                              Ja bede powoli liczył: Adiń, Dwa, Tri...

                              Wyslemy demo do Trojki - "Szamanka" Dobron to przy nas... :)


                              > Bugalski jest coraz bardziej żenujący. Koszmarny, pseudointelektualny narcyz
                              > bufon. A dałem mu kredyt zaufania (vide mój wątek Bugalski). A teraz chyba
                              > już bym wolał usłyszeć koszmarną i znienawidzoną Semkowicz.
                              Przysłac ci pare tasm ?

                              > A Baron- O.K. tylko denerwuje mnie jego mały kontakt ze słuchaczami
                              Nie wiem czy wiesz jak sie robi poranny program... powiem krotko: ciężko

                              6.45 albo 17.12 to nie jest dobry czas na jakiekolwiek dysputy...
                              Wez z rana ksiazke telefoniczna i podzwon na chybil trafil to sam sie
                              przekonasz jak sie ludziom chce rozmawiac :)

                              > koszmarna oprawa jinglowa, wsuwane buty i efekty Barona.
                              No tak... 30 sekund ktore potrafia wstrząsnąć światem...
                              wyjątkowo celny i merytoryczny argument przeciw Balonikowi :)


                              > I podaj proszę tych paru niezłych gości, czy sa to:
                              > Piotr Kosiński - spoko facet
                              > Wojciech Mann - szkoda ze nie klnie na antenie... ogolnie odczuwam przesyt
                              tym gosciem...
                              > Grzegorz Wasowski, Jan Chojnacki - ujdzie w rozsadnej dawce...
                              > Piotr Kaczkowski, Marek Niedźwiecki - zawodostwo i...
                              > Piotr Klatt - skreslilem go od kiedy głosował na Kwasniewskiego :)
                              > Paweł Jóźwicki - Yoozek? Yoozek jest de best - ale czy on jeszcze jest?
                              > Roman Dziewoński - bardzo OK
                              > Paweł Kostrzewa - pałogłowy... no comments
                              > nawet nadęty Marcin Kydryński - zeby wiecej takich nadetych w tym radiu
                              bylo...
                              > autorski Piotr Stelmach - no nie przesadzajmy... Ameryki nie odkrywa...
                              >I jeszcze: Marcin Łukawski, Krzysztof Ziemiec - spoko goscie

                              > A popołudniowej ZD3 tylko dlatego można słuchać jeszcze, że Kowalewski jest
                              > profesjonalistą - no wlasnie... mozna.

                              > chociaż jest to gorsza audycja w gorszej formule - a coż takiego sie tam
                              stało??? 60 minut mniej? 5 piosenek i 10 telefonow mniej i juz jest be...?
                              Ach ta zla obludna dyrekcja tlustogłowych...
                              • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 10:31
                                franzmaurer napisał:

                                > Gość portalu: koliber napisał(a):
                                >
                                > > Ale Gaszyński ma zasługi, można mu co nieoc wybaczyć.
                                >
                                > ROTFL !! Jakie bom ciekaw??
                                > Wspolne wystepy z grubasem Halberem w "Wielkiej Grze"? Taki miły mały
                                skansen..
                                Wielka gra to żenada. Często prawidłowe odpowiedzi były błędne.
                                > Ten facet doprowadził do tego że 2 a moze nawet 3 pokolenia Polaków mówiły
                                > "Dip Parpl" - robili z siebie idiotow w zagranicznych sklepach plytowych w
                                > czasach swietnosci RWPG i potem tyż :)
                                Lata 60-te (nie pamiętam) ale za to, że grał wtedy taką muzykę. Ale niestety
                                nie zna się za bardzo na tym. I TU ZGODA.
                                > > NIE JESTEM FRUSTRATEM.
                                > Powtarzaj za mna powoli: nie jestem frustratem... nie jestem frustratem...
                                > Ja bede powoli liczył: Adiń, Dwa, Tri...
                                >
                                > Wyslemy demo do Trojki - "Szamanka" Dobron to przy nas... :)
                                Co do Dobroń zgoda. A TY powtarzaj: znam się na wszystkim, znam się na
                                wszystkim....
                                >
                                > > Bugalski jest coraz bardziej żenujący. Koszmarny, pseudointelektualny
                                > > narcyz bufon. A dałem mu kredyt zaufania (vide mój wątek Bugalski). A
                                > > teraz chyba już bym wolał usłyszeć koszmarną i znienawidzoną Semkowicz.
                                > Przysłac ci pare tasm ?
                                NAGRYWAŁEŚ Semkowicz, nie szkoda Ci było taśm. Ale i tak była mądrzejsza od
                                Bugalskiego, tylko strasznie manieryczna. Nie chcę w radio ludzi takich jak
                                Bugalski i Semkowicz.
                                > > A Baron- O.K. tylko denerwuje mnie jego mały kontakt ze słuchaczami
                                > Nie wiem czy wiesz jak sie robi poranny program... powiem krotko: ciężko
                                OK. Nie porównuję go dlatego z Wałkiem.
                                > 6.45 albo 17.12 to nie jest dobry czas na jakiekolwiek dysputy...
                                17.12-dobra.
                                > Wez z rana ksiazke telefoniczna i podzwon na chybil trafil to sam sie
                                > przekonasz jak sie ludziom chce rozmawiac :)
                                ALE za Wałka pojawiały się rozmowy.
                                > > koszmarna oprawa jinglowa, wsuwane buty i efekty Barona.
                                > No tak... 30 sekund ktore potrafia wstrząsnąć światem...
                                > wyjątkowo celny i merytoryczny argument przeciw Balonikowi :)
                                Przeciw koncepcji audycji. Jako prowadzący powinnien miec wpływ na gówniane
                                jingle, muzykę pod serwisami i zajawki programu. One obrzydzają tą audycję.
                                >
                                > > I podaj proszę tych paru niezłych gości, czy sa to:
                                > > Piotr Kosiński - spoko facet (INNA MUZYKA)
                                > > Wojciech Mann - szkoda ze nie klnie na antenie... ogolnie odczuwam przesyt
                                > tym gosciem... (@ GODZINY NA TYDZIEŃ W NOCNEJ PORZE I PRZESYT??!!
                                > > Grzegorz Wasowski, Jan Chojnacki - ujdzie w rozsadnej dawce... (ALE @
                                GODZINY W NOCNEJ PORZE TO TROCHĘ ZA MAŁO
                                > > Piotr Kaczkowski, Marek Niedźwiecki - zawodostwo i...
                                > > Piotr Klatt - skreslilem go od kiedy głosował na Kwasniewskiego :) (A CO TO
                                MA DO AUDYCJI)
                                > > Paweł Jóźwicki - Yoozek? Yoozek jest de best - ale czy on jeszcze jest?
                                (JEDEN Z NIEWIELU< CHYBA JEDYNY SENSOWNY NABYTEK Z CZASÓW OLSZAŃSKIEGO,
                                DEBIUTOWAŁ KOSZMARNIE W 3MAJ Z NAMI, ALE POTEM SIE WYROBIŁ).Teraz kumpel,
                                arbiter alegantiorum Kostrzewa go wypierdolił.
                                > > Roman Dziewoński - bardzo OK
                                > > Paweł Kostrzewa - pałogłowy... no comments (JAKO CZŁOWIEK 0, PREZENTER
                                PRZYZWOITY, SZCZEGÓLNIE Z CZASÓ EKSPRESU O 14.00)
                                > > nawet nadęty Marcin Kydryński - zeby wiecej takich nadetych w tym radiu
                                > bylo...
                                > > autorski Piotr Stelmach - no nie przesadzajmy... Ameryki nie odkrywa...
                                DAJE DUPY W śWIECIE NA KLOPIE I MUZYCZNEJ POCZCIE, ALE AUTORSKIE NOCE SĄ OK.
                                > >I jeszcze: Marcin Łukawski, Krzysztof Ziemiec - spoko goscie
                                >
                                > > A popołudniowej ZD3 tylko dlatego można słuchać jeszcze, że Kowalewski jest
                                > > profesjonalistą - no wlasnie... mozna.
                                i dzięki wydawcy-Grażynie Mędrzyckiej
                                > > chociaż jest to gorsza audycja w gorszej formule - a coż takiego sie tam
                                > stało??? 60 minut mniej? 5 piosenek i 10 telefonow mniej i juz jest be...?
                                > Ach ta zla obludna dyrekcja tlustogłowych...
                                Nie ma wcale telefonów. jest o 1h krótsza, zrezygnowano z udanych jingli, a
                                muzyka cieniutka, oj cieniutka.
                                Pozdrawiam
                                • krzysiek.jarzyna Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 15.12.02, 16:26
                                  Koleś, jak już musisz coś pisać na forum, to przynajmniej miej szacunek dla
                                  tych, którzy mieliby ochotę to przeczytać i rób większe odstęp między tekstem
                                  cytowanym a Twoimi dopiskami.
                                  • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 21:37
                                    krzysiek.jarzyna napisał:

                                    > Koleś, jak już musisz coś pisać na forum, to przynajmniej miej szacunek dla
                                    > tych, którzy mieliby ochotę to przeczytać i rób większe odstęp między tekstem
                                    > cytowanym a Twoimi dopiskami.
                                    To kup sobie Pan okulary.
                                    Nie jestem Pana kolesiem.
                                    P.S. Jakby prośba była kulturalna odpowiedziałbym inaczej.
                                    • krzysiek.jarzyna Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 15.12.02, 23:03
                                      Gość portalu: koliber napisał(a):

                                      > To kup sobie Pan okulary.
                                      > Nie jestem Pana kolesiem.
                                      > P.S. Jakby prośba była kulturalna odpowiedziałbym inaczej.

                                      Nie zależało mi na Twojej odpowiedzi, tylko na tym, abyś dostosował się do
                                      ogółu i do norm obowiązujacych tak w usenecie, jak i na tym forum.

                                      Twoja twórczość na tym forum powodowała, że miałem Cię za frustrata,
                                      malkontenta, Lepperopodobnego warchoła, który zieje żółciem nienawiści w
                                      kierunku wszystkiego i wszystkich związanych z Trójką.

                                      Odpowiedź na moją prośbę utwierdziła mnie w tym przekonaniu.

                                      Nie chce mi się z Tobą gadać.
                                      • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 10:14
                                        krzysiek.jarzyna napisał:

                                        > Nie zależało mi na Twojej odpowiedzi, tylko na tym, abyś dostosował się do
                                        > ogółu i do norm obowiązujacych tak w usenecie, jak i na tym forum.
                                        TO CHYBA OCZYWISTE. A TAMTĄ ODPOWIEDŹ CELOWO TAK SKONSTRUOWAŁEM.
                                        > Twoja twórczość na tym forum powodowała, że miałem Cię za frustrata,
                                        > malkontenta, Lepperopodobnego warchoła, który zieje żółciem nienawiści w
                                        > kierunku wszystkiego i wszystkich związanych z Trójką.
                                        CHYBA NIE UMIESZ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM. POCZYTAJ SOBIE MOJE POSTY NA FORUM.
                                        TRÓJKĘ LUBIŁEM, TRUJKI JAKBY TROCHĘ MNIEJ. ALE STARAM SIĘ OCENIAĆ OBIEKTYWNIE.
                                        A zieje się żółcią (jest rodzaju żeńskiego). Na te inwektywy nie zareaguję bo
                                        są poniżej mojego poziomu i świadczą tylko o ich autorze.
                                        > Odpowiedź na moją prośbę utwierdziła mnie w tym przekonaniu.
                                        Jaka "prośba" taka odpowiedź. Dostosowałem się do jej poziomu.
                                        > Nie chce mi się z Tobą gadać.
                                        Twoje poprzednie posty były w miarę normalne. Tym dałeś świadectwo swojego.....
                                        Mnie też nie chce się już gadać. Bo nie zamierzam uczestniczyć w rozpoczętej
                                        przez Ciebie pyskówce.
                      • Gość: koliber Do franzamaurera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 23:15
                        franzmaurer napisał:

                        > Mialem u siebie takie mlode, zapalone - tez graly w skojarzenia...
                        > Demencje myliły z dymisją...
                        > potafily powiedzec "a do kina Wanda zapraszamy na spacer 'Aleja Snajperow' i
                        > nie widziały w tym niczego niestosownego... ot tak im sie skojarzyło...
                        Gdzie waść pracowałeś; Wanda, Blue, Alfa.....

                        A gdzie teraz. Jeśli można wiedzieć. Posłuchamy i obiektywnie ocenimy.
                        • franzmaurer Re: Do franzamaurera 15.12.02, 00:44
                          Gość portalu: koliber napisał(a):

                          > Gdzie waść pracowałeś; Wanda, Blue, Alfa.....
                          > A gdzie teraz. Jeśli można wiedzieć. Posłuchamy i obiektywnie ocenimy.

                          Od kilku lat uważam że bycie on-line jest znacznie fajniejsze od bycia on-air :)
                          • Gość: koliber Re: Do franzamaurera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 10:32
                            franzmaurer napisał:

                            > Gość portalu: koliber napisał(a):
                            >
                            > > Gdzie waść pracowałeś; Wanda, Blue, Alfa.....
                            > > A gdzie teraz. Jeśli można wiedzieć. Posłuchamy i obiektywnie ocenimy.
                            >
                            > Od kilku lat uważam że bycie on-line jest znacznie fajniejsze od bycia on-
                            air :
                            > )
                            >
                            NIE ODPOWIEDZIAŁEŚ Na PYTANIE GDZIE PRACOWAŁEŚ.
                            • franzmaurer Re: Do franzamaurera 15.12.02, 19:31
                              Gość portalu: koliber napisał(a):

                              > NIE ODPOWIEDZIAŁEŚ Na PYTANIE GDZIE PRACOWAŁEŚ.

                              To jest przesłuchanie czy jakiś casting?
                          • Gość: mk Re: Do franzamaurera IP: *.ltk.com.pl 15.12.02, 20:01
                            franzmaurer napisał:

                            > Gość portalu: koliber napisał(a):
                            >
                            > > Gdzie waść pracowałeś; Wanda, Blue, Alfa.....
                            > > A gdzie teraz. Jeśli można wiedzieć. Posłuchamy i obiektywnie ocenimy.

                            O Franz! To Ty w radio pracowales??? Nie mialem pojecia...
                            Czyzby jakies kompleksiki sie odzywaly wobec kolegow z anteny,
                            ktorych tak zaciekle atakujesz?

                            > Od kilku lat uważam że bycie on-line jest znacznie fajniejsze od
                            > bycia on-air :)

                            Ten usmieszek na koncu powyższego wynurzenia wyglada troche
                            jak smiech przez lzy...

                            mk
                            • franzmaurer Re: Do franzamaurera 15.12.02, 20:45
                              Gość portalu: mk napisał(a):

                              > O Franz! To Ty w radio pracowales??? Nie mialem pojecia...

                              W paru nawet... nawet kilka lat :)

                              > Czyzby jakies kompleksiki sie odzywaly wobec kolegow z anteny,
                              > ktorych tak zaciekle atakujesz?

                              To juz sam nie wiem... 10 minut temu bronilem Kydrynskiego... 5 minut temu
                              Kowalewskiego... Owszem - atakuje tych ktorzy pracuja w radiu lat
                              kilkadziesiat i potrafia byc leniwi i niekompetentni...


                              > > Od kilku lat uważam że bycie on-line jest znacznie fajniejsze od
                              > > bycia on-air :)
                              > Ten usmieszek na koncu powyższego wynurzenia wyglada troche
                              > jak smiech przez lzy...

                              To jest smiech pełną gębą :DD
                              Człowiek ma mniej wrzodów... nie musi sie denerwować że go z dnia na dzień
                              Tajna Rada Durno Zetu wyp... jak sito :))
                              Albo ze jakis Czerwony Członek Krajowej Rady Glupców bedzie odsłuchiwał jego
                              poranne docinki na temat głupotek z programu "Żyj zdrowo"...

                              Po prostu taaaaki looooooozior :))))
                              • Gość: mk Re: Do franzamaurera IP: *.ltk.com.pl 15.12.02, 21:09
                                franzmaurer napisał:

                                > Gość portalu: mk napisał(a):
                                >
                                > > O Franz! To Ty w radio pracowales??? Nie mialem pojecia...
                                >
                                > W paru nawet... nawet kilka lat :)
                                >
                                > > Czyzby jakies kompleksiki sie odzywaly wobec kolegow z anteny,
                                > > ktorych tak zaciekle atakujesz?
                                >
                                > To juz sam nie wiem... 10 minut temu bronilem Kydrynskiego... 5 minut temu
                                > Kowalewskiego... Owszem - atakuje tych ktorzy pracuja w radiu lat
                                > kilkadziesiat i potrafia byc leniwi i niekompetentni...

                                Przed chwila ja rowniez Bronilem Kydrynskiego...
                                Twoje ataki wygladaly mi na czepianie sie. Nie miales wpadek
                                przez te pare lat? Widzisz, Kosinskiego moge sluchac godzinami
                                a od komercyjnych stacji odrzuca mnie w pare minut. Pracowales
                                w komercji? Mam czasem wrazenie, ze o Radiu z ludzmi z radia
                                komercyjnego nie mozna rozmawiac. (Patrz pl.rec.radio)
                                Maja jakies klapki na oczach, czy co...
                                Ostatnio Marcin Wypychowicz jakby oprzytomnial. Mysle
                                o jego artykule w, bodaj, Medialinku. Ale to temat
                                wart oddzielnego watku.

                                > > > Od kilku lat uważam że bycie on-line jest znacznie fajniejsze od
                                > > > bycia on-air :)
                                > > Ten usmieszek na koncu powyższego wynurzenia wyglada troche
                                > > jak smiech przez lzy...
                                >
                                > To jest smiech pełną gębą :DD

                                Odszedles na wlasna prosbe, czy potraktowali Cie, jak Pawla Site? :)

                                > Człowiek ma mniej wrzodów... nie musi sie denerwować że go z dnia na dzień
                                > Tajna Rada Durno Zetu wyp... jak sito :))
                                > Albo ze jakis Czerwony Członek Krajowej Rady Glupców bedzie odsłuchiwał jego
                                > poranne docinki na temat głupotek z programu "Żyj zdrowo"...
                                >
                                > Po prostu taaaaki looooooozior :))))

                                Znaczy sie, wierzysz w zycie pozaradiowe?

                                mk

                                • franzmaurer Re: Do franzamaurera 15.12.02, 21:35
                                  Gość portalu: mk napisał(a):


                                  > Przed chwila ja rowniez Bronilem Kydrynskiego...
                                  > Twoje ataki wygladaly mi na czepianie sie. Nie miales wpadek
                                  > przez te pare lat?
                                  Jasne ze pare sie znajdzie... nawet dostałem po ryju od kumpla ze powiedzenie
                                  do słuchaczki "proszę panią" zamiast "prosze pani" :)) Jaki ja wtedy byłem
                                  młody :)

                                  > Widzisz, Kosinskiego moge sluchac godzinami
                                  > a od komercyjnych stacji odrzuca mnie w pare minut. Pracowales
                                  > w komercji?
                                  Yo :) 5 lat temu pracowałem nawet w takim jednym radiu które w tygodniu miało
                                  15 programów autorskich... i niestety przez 2 lata obserwowałem jak ta ilosc
                                  spadała wraz ze zmianami w tzw. "braży"

                                  > Mam czasem wrazenie, ze o Radiu z ludzmi z radia
                                  > komercyjnego nie mozna rozmawiac. (Patrz pl.rec.radio)

                                  Masz swiętą rację... ale czego wymagasz? Mam notesik z telefonami moze 50
                                  osób - od tych z topu ktorych sobie mozna w Pressie poogladac po szare
                                  mróweczki... i przez 10 lat moge powiedziec ze moze 5 jest naprawde OK...
                                  W ciagu ostatnich 10 lat jakos udawalo sie im nie zdurniec w tym nieco chorym
                                  swiatku... Czesc tych OK przejela taka jedna telewizja...

                                  Reszta jest na etapie 'always on the run' - tyle ze sami jakos nie potrafia
                                  sobie znalezc miejsca... a czasami po prostu zwyczajnie sie nie nadaja.


                                  > Maja jakies klapki na oczach, czy co...
                                  WIekszosc z nich jest mlodsza ode mnie - sam nie wiem jak to oceniac -
                                  taki typowy produkt nieustannych zmian systemu edukacji czy czegos takiego...
                                  "Sniadanie na trawie" kojarzy im sie tylko z jedzeniem, a "Sniadanie Mistrzow"
                                  to dla nich mniej wiecej ta sama epoka...

                                  Ale słowo "media" to dla nich niemal sacrum....


                                  > Odszedles na wlasna prosbe, czy potraktowali Cie, jak Pawla Site? :)
                                  Spakowalem swoje klocki i wyszedlem... jakos zal mi bylo patrzyc jak jakis
                                  burak opiernicza za nic dziewczyne z 3 fakultetami...

                                  Bardzo popularne rozwiązanie stosunku pracy w tej branży :))

                                  > Znaczy sie, wierzysz w zycie pozaradiowe?

                                  Swiecie wierze :) Czasmi wystarczy zdjac z glowy sluchawki zeby zobaczyc ile
                                  jest fajnych rzeczy ktore mozna robic zamiast suwania heblami, ciachania
                                  dzwiekow na Dynie, spławiania podpitych słuchaczy wieczorową porą :)
                                  • Gość: mk Re: Do franzamaurera IP: *.ltk.com.pl 15.12.02, 22:14
                                    franzmaurer napisał:

                                    > > Znaczy sie, wierzysz w zycie pozaradiowe?
                                    >
                                    > Swiecie wierze :) Czasmi wystarczy zdjac z glowy sluchawki zeby zobaczyc ile
                                    > jest fajnych rzeczy ktore mozna robic zamiast suwania heblami, ciachania
                                    > dzwiekow na Dynie, spławiania podpitych słuchaczy wieczorową porą :)

                                    No wlasnie. Mowisz o radiu komercyjnym.
                                    A jest paru takich "zboczencow" w publicznym, co nie wierza...
                                    I za to ich cenie. Jako sluchacz

                                    mk
              • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 20:11
                Kosa jest w porządku. Choć nie jest wzorem prezentera. A to, że nie potrafi
                obługiwać komputera nie dyskryminuje go jako dziennikarza. Odkurzone przeboje
                są w porządku, komentarze, rzecz gustu.
      • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 20:15
        franzmaurer napisał:

        > Gość portalu: koliber napisał(a):
        >
        > > Ta audycja to nie tylko wina bezndziejnej Worny czy słabiutkiego Rokosa.
        > > Oto wydafca:
        >
        > Chłopie... weż się lecz albo zmien fale... masz tyle fajnych radyjek w
        > Krakowie... Eske, Region, Wande, Radiostacje, Wawe... nawet Alfy sobie mozesz
        > posłuchać...
        > Moze wtedy przejdą Ci te twoje frustracje... ze moze byc duzo, duzo gorzej :))
        Może być gorzej: ESKA-dno, Region czasem dobry (Czyż, Skarżyński), Wanda
        (poprawiła się ale słaba), Radiostacja (coraz gorsza), W-wa (słabiutka), Alfa
        (radio dla ...). To, żecoś jest lepsze od badziewia, nie oznacza, że jest dobre.
        > > Dzięki temu może przestanie istnieć 3 śniadanie z SMS-ami
        > > i Orzech będzie mógł rozwinąć skrzydła.
        >
        > Jakie skrzydła???? Pierwszy Konferansjer Rzeczpospolitej jest tylko 'zdeczko
        > lepsiejszy' od Rokosa...
        Lepszy od Rokosa. Zgadzamy się. To jak Ci się nie podobają, to czemu
        krytykujesz tych co krytykują. Pachnie to schizofrenią.
        > Może jeszcze Kosiński ma rozwinąć skrzydła??? Dobrze ze facet gada tylko nocą
        > bo opowiada takie brednie że głowa boli... i płyty mili... i wykonawców...
        > Jak na złość będzie się mogł z tą swoją 'elokwncyją' pokazać za dnia... w
        > czasie Świąt :(
        Odczep się od Kosińskich Piotra (NMP) i Janusza (Odkurzone Przeboje)
        • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 20:50
          Gość portalu: koliber napisał(a):

          >Region czasem dobry (Czyż, Skarżyński)
          No tak... same gwiazdy :)) Jeden i drugi z klapkami na uszach - muzyczni
          półanalfabeci którzy zatrzymali sie w latach 80-tych...
          U logopedy nie byli od urodzenia :)
          Idealny materiał na tzw. "dziennikarzy muzycznych" :))
          A Gosia Woźniak swoim wrzaskiem wypełni cały njusrum i bedzie git :)

          > Lepszy od Rokosa. Zgadzamy się. To jak Ci się nie podobają, to czemu
          > krytykujesz tych co krytykują. Pachnie to schizofrenią.

          Bo mi zajady pękaja jak słucham tych wynurzen na temat "Trójka vs. Trujka"
          wpomnien... i wylewanych łez...

          Czy ludziom rozsądnym tak trudno pojąć że 'panta rei' a lepsze jutro...
          było wczoraj ;)?


          > Odczep się od Kosińskich Piotra (NMP) i Janusza (Odkurzone Przeboje)
          Bo co :))? Akurat jednego znam osobiscie :))
          • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 23:12
            franzmaurer napisał:

            > Gość portalu: koliber napisał(a):
            >
            > >Region czasem dobry (Czyż, Skarżyński)
            > No tak... same gwiazdy :)) Jeden i drugi z klapkami na uszach - muzyczni
            > półanalfabeci którzy zatrzymali sie w latach 80-tych...
            > U logopedy nie byli od urodzenia :)
            > Idealny materiał na tzw. "dziennikarzy muzycznych" :))
            > A Gosia Woźniak swoim wrzaskiem wypełni cały njusrum i bedzie git :)
            Piotr Czyż jest w porządku. I puszcza(ł) też rzeczy nowe i alternatywne
            (znakomita ANTYSTACJA z Jackiem Płazą).
            A od Skarżyńskiego się.... Facet gra klasykę. I zgodzisz się chyba, że
            1/tydzień taka porcja klasyki jest dobra. A wymowa, cóż nie jest to jego
            najmocniejsza strona. Zna się na tym co gra.
            > > Lepszy od Rokosa. Zgadzamy się. To jak Ci się nie podobają, to czemu
            > > krytykujesz tych co krytykują. Pachnie to schizofrenią.
            >
            > Bo mi zajady pękaja jak słucham tych wynurzen na temat "Trójka vs. Trujka"
            > wpomnien... i wylewanych łez...
            Oj Franz poziom dowcipu słaby. Tu nie chodzi o wspomnienia, tu chodzi o
            filozofię radia i mediów i zatrzymanie tego pędu do nikąd, którym niestety (ku
            własnej zgubie) zaczęła iść także 3 pod nowymi rządami.
            > Czy ludziom rozsądnym tak trudno pojąć że 'panta rei' a lepsze jutro...
            > było wczoraj ;)?
            Jak wyżej. Przeczytaj sobie tekst Miecugowa "3 pod parą". Zmiany sa konieczne
            ale nie takie. Zrozum to, że nie można zatracac identyfikacji stacji. I ŻE Z
            CZASEM DLA REKLAMODAWCÓW WAŻNA BĘDZIE IDENTYFIKACJA STACJI ZE SŁUCHACZAMI I
            ROZPOZNAWALNOŚĆ PO GŁOSACH, PO STYLU, PO GWIAZDACH. (mam nadzieję)
            >
            > > Odczep się od Kosińskich Piotra (NMP) i Janusza (Odkurzone Przeboje)
            > Bo co :))? Akurat jednego znam osobiscie :))
            >
            • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 14.12.02, 23:58
              Gość portalu: koliber napisał(a):


              > Piotr Czyż jest w porządku. I puszcza(ł) też rzeczy nowe i alternatywne
              > (znakomita ANTYSTACJA z Jackiem Płazą).

              Ta... donną samer nawet ciupali... ta ich alternatywna audycja rozpoczynała sie
              od hendrixa a konczyla na the cure w czasach kiedy na Wyspach szalał wczesny
              Primal Scream, My Bloody Valentine wydali własnie "Loveless" a takie grupy jak
              James i Happy Mondays zmieniały pozytywnymi wibracjami swiadomosc i
              podswiadomosc owczesnej młodzieży...

              Piotr Czyż jako szef muzyczny Radia Kraków potrafił zachować się jak ostatni
              s....syn wywalając na zbity pysk jednego z ciekawszych dziennikarzy muzycznych
              jakiego to radio miało - Marka T.
              Zostawił mu karteczke na portierni że dzis poprowadzi ostatni nocny program...
              Poza tym jest oczywiscie "w porzo" ;)

              > A od Skarżyńskiego się.... Facet gra klasykę.
              Co by on biedny zrobił bez płyt pozyczanych od... Kosinskiego :)

              > A wymowa, cóż nie jest to jego najmocniejsza strona.
              No cóż - jak widać można mieć fatalną dykcję i przez dobre 10 lat pracować w
              radio publicznym...
              Ten nasz kraj to istny raj... chcieć to po prostu móc...

              Żeńska odmiana Skarżynskiego - niejaka Cieśla Joanna też sie swietnie w Trojce
              sprawdza :))
              Sprawdziłaby sie jeszcze lepiej gdyby np. nie czytala serwisów...
              mam nadzieję ze ktoś ją w koncu awansuje... :)

              > Zna się na tym co gra.
              30 lat pracy w Klubie pod Przewiązką ale jakoś nie moze sie obyc bez
              encyklopedii Weissa... rzeczywiscie prawdziwy pasjonat :))
              W moim prywatnym rankingu prawie dorównuje Gduli z Alfy :))

              > Oj Franz poziom dowcipu słaby. Tu nie chodzi o wspomnienia, tu chodzi o
              > filozofię radia i mediów i zatrzymanie tego pędu do nikąd, którym niestety
              >(ku własnej zgubie) zaczęła iść także 3 pod nowymi rządami.

              Filozofia jest jedna - uniwersalna i globalna - kasa...

              > Jak wyżej. Przeczytaj sobie tekst Miecugowa "3 pod parą".
              Chodzi Ci o tego który tak dobrze zrozumiał tą filozofię i poszedł do tivi?

              > Zmiany sa konieczne ale nie takie.
              No słucham... słucham... jakie?

              > Zrozum to, że nie można zatracac identyfikacji stacji.
              Przeprowadziłes jakies badania na to ze Trojka stała się mniej identyfikowalna?
              Albo inaczej - wymien 3 elementy dzieki ktorym Trojka stala sie mniej
              identyfikowalna niz np. 5 lat temu?

              > I ŻE Z CZASEM DLA REKLAMODAWCÓW WAŻNA BĘDZIE IDENTYFIKACJA STACJI ZE
              > SŁUCHACZAMI
              Zgoda - choc ta relacja jest raczej odwrotna, ale rozumiem o co Ci chodzi.

              > ROZPOZNAWALNOŚĆ PO GŁOSACH, PO STYLU, PO GWIAZDACH. (mam nadzieję)
              To akurat jest w nowoczesmym radiu g.... warte.
              Facet ktory robi najpopularniejsze radio w tym kraju ma w d*pie gwiazdy...
              Zauwaz jak dobierane sa głosy - czasami mozna sie pomylic...

              Jak myslisz... czemu taki Paul King zostal kilkanascie lat temu usuniety przez
              szefostwo MTV z wizji?

              Na gwiazdy we wspolczesnym radiu nie ma praktycznie miejsca - kazdego mozna
              zastąpić w 5 minut...

              Ty moze tego nie wiesz ale szefowie kazdego radia wiedzą - przeciętny słuchacz
              ma bardzo krótką pamięć...
              • octave Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 15.12.02, 05:01
                > Bo mi zajady pękaja jak słucham tych
                > wynurzen na temat "Trójka vs. Trujka"
                > wpomnien... i wylewanych łez...

                Jeszcze jeden Lumbulak. To, kurde, nie czytaj, prosił cię to?
                Znajdź sobie wątek, który ci odpowiada i tam się produkuj


                > Czy ludziom rozsądnym tak trudno pojąć że
                > 'panta rei' a lepsze jutro... było wczoraj ;)?
                Czym się różni lamer?
                Tym, że nie czyta, co było wcześniej
                Od ponad roku tu, i ponad półtora na Tajniaku

                > Piotr Czyż jako szef muzyczny Radia Kraków
                > potrafił zachować się jak ostatni
                Primo - Marek T? I krzyż na drogę!!!!
                Krakusi też czytają.
                Gust jest sprawą indywidualną
                A co do metod - popytaj obecnych trójkwowców, jak się
                wywala ich audycje - i nie porównuj.

                > 30 lat pracy w Klubie pod Przewiązką ale
                > jakoś nie moze sie obyc bez encyklopedii
                > Weissa... rzeczywiscie prawdziwy pasjonat :))
                > W moim prywatnym rankingu prawie dorównuje Gduli z Alfy :))
                Bym się zgodził, ale to tylko radio dzielnicowe.
                Dokładnie to samo mozna powiedzieć o ludziach przyjętych
                do PR 3. Różnica jest jedna. Skarżyński potrzbeuje
                książki Weissa A oni słownika języka polskiego.
                Mała rzecz - a różni.


                > > Zmiany sa konieczne ale nie takie.
                > No słucham... słucham... jakie?
                Czym się różni lamer?
                Tym, że nie czyta, co było wcześniej
                Od ponad roku tu, i ponad półtora na Tajniaku
                Jakie???????
                Na lepsze, facet, na lepsze.

                A tu ani słuchaczy, ani pozomu. ani słupków

                > wymien 3 elementy dzieki ktorym Trojka stala sie mniej
                > identyfikowalna niz np. 5 lat temu?
                1. Pozbycie się indywidualności typu: Dziewoński,
                Makowska, Semkowicz
                (plus reszta listy tam, gdzie nie zajrzałeś) na rzecz
                indywiduów, typu Rokos,
                Kowalewski, Wrona (zatrudniona i wylana) itdp, itp.
                2. rezygnacja z audycji autorskich na rzecz "bloków"
                3. Olewanie nie tylko słuchaczy, ale i wyników badań. (w
                ciagu roku zjazd z 5,3% na 4,3%)

                dalej wymieniać nie będę, bo żal kopać leżącego


                > Ty moze tego nie wiesz ale szefowie
                > kazdego radia wiedzą - przeciętny słuchacz
                > ma bardzo krótką pamięć...
                Dowód - zmiany w trUjce. Efekt? W ciągu roku z 5,3% na 4,26%

                O.

                PS
                ty tu ad meritum, czy po to żeby reklamowac pirackie forum?
                Sądząc po stopce - po to drugie.
                To grzej się tam i nie zawracaj głowy nie na temat.
                • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 15.12.02, 20:24
                  octave napisał:

                  > > Bo mi zajady pękaja jak słucham tych
                  > > wynurzen na temat "Trójka vs. Trujka"
                  > > wpomnien... i wylewanych łez...
                  > Jeszcze jeden Lumbulak. To, kurde, nie czytaj, prosił cię to?
                  > Znajdź sobie wątek, który ci odpowiada i tam się produkuj

                  Ale to jest ogólnodostępne forum dyskusyjne a nie zamkniety anty fanklub "Ich
                  Trujga" :))

                  > Dokładnie to samo mozna powiedzieć o ludziach przyjętych
                  > do PR 3. Różnica jest jedna. Skarżyński potrzbeuje
                  > książki Weissa A oni słownika języka polskiego.

                  Mało słuchasz Skarżyńskiego...


                  > Od ponad roku tu, i ponad półtora na Tajniaku
                  > Jakie???????
                  > Na lepsze, facet, na lepsze.
                  Ach no jasne... jak mogłem na to nie wpaść...


                  > > wymien 3 elementy dzieki ktorym Trojka stala sie mniej
                  > > identyfikowalna niz np. 5 lat temu?
                  > 1. Pozbycie się indywidualności typu: Dziewoński,
                  > Makowska, Semkowicz
                  > (plus reszta listy tam, gdzie nie zajrzałeś) na rzecz
                  > indywiduów, typu Rokos,
                  > Kowalewski, Wrona (zatrudniona i wylana) itdp, itp.

                  Rokos to ewidentny niewypal jak wiekszosc "młodych, zdolnych, napalonych"
                  wychodowanych podczas wyścigu szczurów w warszawskich mediach...
                  Wrona tak samo - acz jako szefowa tam gdzie byla - byla ponoc bardzo ok

                  Kowalewski - oprocz Bugalskiego - najlepszy nabytek.

                  Makowska to jedyna osoba jakiej mi szkoda....

                  > 2. rezygnacja z audycji autorskich na rzecz "bloków"
                  I bardzo dobrze - "gwiazdorskie" programy w ciągu dnia to IMO całkowity niewypał
                  Autorskie programy bywaly chorym wymyslem kierownictwa ktore potem w nich
                  wystepowalo... W takim BBC na przyklad nie ma mowy aby management fundowal
                  sobie wlasny program zeby polechtac swoje ego...
                  Albo jest sie kierownikiem albo pracownikiem... tylko u nas panuje jakas taka
                  swiecka tradycja - co szef to ma swoj program...

                  > 3. Olewanie nie tylko słuchaczy, ale i wyników badań. (w
                  > ciagu roku zjazd z 5,3% na 4,3%)

                  "olewanie" - bardzo merytoryczny argument... taki poparty faktami... to primo.
                  Secundo - jakie to badania ? - opierasz sie na strzepach jakis calosciowych
                  wynikow publikowanych na jakiejs stronce TwojeZmysloneMedia.pl albo jakos tak..

                  Widziales moze kiedys jak wygladaja rzetelnie zrobione badania na
                  ogolnopolskiej probie z uwzglenieniem wieku, wyksztalcenia i 10 innych
                  faktorów?? Wiesz ile takie badania kosztuja?

                  Wiesz jaka jest odchylka przy wskaznikach rzedu 5%

                  > dalej wymieniać nie będę, bo żal kopać leżącego
                  Nie wymieniaj bo nie za bardzo rozumiesz co to jest 'identyfikacja'

                  Zadalem konkretne pytanie - co sprawilo ze Trojka zatracila (lub nie) swoja
                  identyfikacje w eterze?
                  Po Twoim punkcie nr. 3 widze ze nalezysz do tego znaczacego grona naszych
                  rodakow ktore nie potrafia czytac ze zrozumieniem...

                  > > Ty moze tego nie wiesz ale szefowie
                  > > kazdego radia wiedzą - przeciętny słuchacz
                  > > ma bardzo krótką pamięć...
                  > Dowód - zmiany w trUjce. Efekt? W ciągu roku z 5,3% na 4,26%

                  Dowod czego??? Efekt czego???
                  Nie za bardzo chyba kumasz znaczenie pewnych pojec...

                  > ty tu ad meritum, czy po to żeby reklamowac pirackie forum?
                  A ja tak dla sportu... sluchając radia:)
                  Poczytaj sobie o zmowach kartelowych firm medialnych to sie dowiesz kto
                  kradnie :)
                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_000811/kultura/kultura_a_1.html
                  • Gość: mk Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.ltk.com.pl 15.12.02, 21:29
                    franzmaurer napisał:

                    > I bardzo dobrze - "gwiazdorskie" programy w ciągu dnia to
                    > IMO całkowity niewypał

                    Cale szczescie, ze to IYO. Niby czemu "niewypal". Ja tzw. blokow
                    po prostu nie slucham.

                    > Autorskie programy bywaly chorym wymyslem kierownictwa ktore potem w nich
                    > wystepowalo... W takim BBC na przyklad nie ma mowy aby management fundowal
                    > sobie wlasny program zeby polechtac swoje ego...
                    > Albo jest sie kierownikiem albo pracownikiem... tylko u nas panuje jakas taka
                    > swiecka tradycja - co szef to ma swoj program...

                    A to mnie zastanowilo. Moze po prostu "gwiazdorow" nie powinno sie
                    powolywac na dyrektorskie stanowiska? Przeciez byloby bez sensu,
                    gdyby Kaczkowski swego czasu oswiadczyl "W zwiazku z powolaniem mnie
                    na etc. zawieszam prowadzenie swoich audycji etc"
                    Z drugiej strony powolanie obecnych "niegwiazdorow" na szefow
                    to najgorsze, co moglo spotkac Program III. IMO jasna rzecz...
                    Pod wzgledem jestem skonczonym frustratem

                    mk
                    • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 15.12.02, 21:47
                      Gość portalu: mk napisał(a):

                      > A to mnie zastanowilo. Moze po prostu "gwiazdorow" nie powinno sie
                      > powolywac na dyrektorskie stanowiska?

                      Ogolna Teoria Niekompetencji i Zasada Petera... sprawdza sie w mediach
                      niemal w 100% :((

                      www.slownik-online.pl/kopalinski/776ECC1E5C549CD9C125657D0001F4A6.php

                      www.republika.pl/vladymir/teoria.htm
                  • octave Oj, Franz, Franz... 18.12.02, 15:04
                    Rany boskie! Jeszcze jeden Demon Konsekwencji!!!


                    FM
                    > > Bo mi zajady pękaja jak słucham tych
                    > > wynurzen na temat "Trójka vs. Trujka"
                    > > wpomnien... i wylewanych łez...
                    O
                    > Jeszcze jeden Lumbulak. To, kurde, nie czytaj,
                    > prosił cię to? Znajdź sobie wątek, który ci
                    > odpowiada i tam się produkuj
                    FM
                    > Ale to jest ogólnodostępne forum dyskusyjne
                    > a nie zamkniety anty fanklub "Ich Trujga" :))

                    Zdecycyduj-że się! Jeśli jest "ogólnodostepne" to możemy
                    pisać o trUjce chocby w nieskończoność. Albo o czym
                    innym. A jak się komuś nie podoba - jedyna rada "Nie
                    czytać", a nie narzekać. Masz przecież swoje forum - jak
                    bys zareagował, gdyby ktoś tam walazł i zaczął jojczeć,
                    że tu się ciągle i tylko na jeden temat?

                    > Mało słuchasz Skarżyńskiego...
                    I zdrowszy jestem :-))
                    Tak jak od niesłuchania trUjkowych
                    młodych-zdolnych-do-wszystkiego :-))
                    Jak już mam kogoś tam słuchać, to wolę Barańskiej :-))))

                    FM
                    > > wymien 3 elementy dzieki ktorym Trojka stala sie
                    > > mniej identyfikowalna niz np. 5 lat temu?
                    O
                    > 1. Pozbycie się indywidualności typu:

                    Franz - Demonie Konsekwencji: ja ci wymieniam, a Ty mi
                    wypisujesz, który prezenter ci się podoba, a który nie. A
                    co ma jedno z drugim wspólnego? Np. Kostrzewa mi się nie
                    podoba, a z radia bym go nie wyrzucił. Chodziło przecież
                    o "elementy, które...", a nie o gust prywatny! ja ci o
                    pozbywaniu się indywidualności na rzecz "sztampy", a ty
                    mi "konkurs piekności wg Franza" urządzasz

                    O
                    > > 2. rezygnacja z audycji autorskich na rzecz "bloków"
                    FM
                    > I bardzo dobrze - "gwiazdorskie" programy w ciągu
                    > dnia to IMO całkowity niewypał
                    Rozmawiamy o moim, twoim "IHMO"? A to sorki, bo nie
                    wiedziałem
                    Tyle, że mówiąc o autorskich programach nie miałem na
                    myśli programów wyłacznie kierownictwa (twoje "co szef to
                    ma swoj program"). Miałem na mysli programy Wiernika,
                    Pacudy, "Powtórkę" w starej formie (i znajdujące się w
                    niej programy Garczarka, Nowickiego) itd. itp. Mann tez
                    nie jest kierownikiem. Kaczkowski nie jest kierownikiem.

                    I jeszcze, Demonie Konsekwencji: czy twoja zasada: "Albo
                    jest sie kierownikiem albo pracownikiem" odnosi się także
                    do Bugalskiego?
                    A do Kaleki Kierownika Niedźwieckiego, który jak został
                    Kierownikiem, to przez przypadek, oczywiście, znalazł
                    miejsce dla "Markomanii" tam, gdzie dotychczas był
                    Kaczkowski?


                    O
                    > 3. Olewanie nie tylko słuchaczy, ale i wyników badań.
                    > (w ciagu roku zjazd z 5,3% na 4,3%)
                    FM
                    > "olewanie" - bardzo merytoryczny argument...
                    > taki poparty faktami... to primo.
                    A jak nazwiesz fakt, że od dwóch lat reformy przynoszą
                    zjazd w badaniach (bo o poziomie już litościwie
                    zamilczę), a dyrekcje ani kierunku nie zmieniły, ani
                    formy i tylko dalej.... dalej... dalej... niżej...
                    niżej... niżej.
                    Zresztą, mam wrażenie, że naprawdę mam do czynienia z
                    jakimś noworodkiem, który urodził się wczoraj i nic nie
                    jarzy. Oczywiście, że dyrekcja trUjki docenia słuchaczy i
                    wcale ich nie olewa. Jasne. Tak ich docenia, że "głowa
                    mała". Człowieku, poczytaj, posprawdzaj! Ludzie czytaja,
                    nie kompromituj się niewiedzą.

                    FM
                    > Secundo - jakie to badania ? -
                    > opierasz sie na strzepach jakis calosciowych
                    > wynikow publikowanych na jakiejs stronce
                    > TwojeZmysloneMedia.pl albo jakos tak..
                    Opieram się na CAŁOŚCI badań robionych przez SMG/KRC. Z
                    portalików medialnych w tej mierze n ie korzystam.


                    FM
                    > Widziales moze kiedys jak wygladaja
                    > rzetelnie zrobione badania na
                    > ogolnopolskiej probie z uwzglenieniem wieku,
                    > wyksztalcenia i 10 innych
                    > faktorów?? Wiesz ile takie badania kosztuja?
                    Widziałem. Wielokrotnie. To moja praca, między innymi.
                    A poza tym, nie bardzo rozumiem, co sugerujesz? Że co? Że
                    SMG/KRC nie robi porządnych badań? Czy, że trUjka, w
                    ramach oszczędności zleca im jakieś chłamy?

                    FM
                    > Wiesz jaka jest odchylka przy
                    > wskaznikach rzedu 5%
                    Doskonale wiem. I wiem, że odchyłka może być czytana w
                    obie strony. W górę i w dół. Bo na tym polega. Jeśli
                    czytać w górę - trUjka i tak nie sięga jeszcze poziomu
                    sprzed zmian. Jeśli czytać w dół... to tego radia już nie ma.


                    O
                    > Po Twoim punkcie nr. 3 widze ze nalezysz do
                    > tego znaczacego grona naszych
                    > rodakow ktore nie potrafia czytac ze zrozumieniem...
                    Franz - rozczuliłeś mnie. Nawet nie przypuszczałem, kiedy
                    przywoływałem twoje pokrewieństwo duchowe z Lumbulakiem,
                    jak bardzo trafiłem. Masz rację. To jest źdźbło, to coś w
                    moim oku :-)))

                    FM
                    > > Ty moze tego nie wiesz ale szefowie
                    > > kazdego radia wiedzą - przeciętny słuchacz
                    > > ma bardzo krótką pamięć...
                    O
                    > Dowód - zmiany w trUjce. Efekt? W ciągu
                    > roku z 5,3% na 4,26%
                    FM
                    > Dowod czego??? Efekt czego???
                    > Nie za bardzo chyba kumasz znaczenie
                    > pewnych pojec...
                    Dowód tego, że słuchacz posłuchal nowej trUjki i
                    zapomniał o niej. Nie został, poszedł sobie. Olał.
                    To akurat miał być dowcip, bo przecież spadek
                    słuchalności to efekt dobrej pamięci słuchaczy:
                    pamiętali, co było dobre, nie znaleźli tego w trUjce i
                    odeszli.
                    Ale coś w tym jest, z tą krótką pamięcią. Chodzi mi o to,
                    że nowi słuchacze TrUjki, nawet jeśli będą, także będą
                    mieli raczej krótką pamięć. Starszych trzyma sentyment,
                    pamięć o... itd. a nowi? W każdej chwili mogą "dać w
                    długą". Trzeba będzie ich czymś trzymać przy trUjce. I tu
                    wracamy do dyskusji sprzed półtora roku: finanse PR 3 a
                    finanse stacji komercyjnych, z którymi trUjka się chce
                    ścigać. Rachunek jest prosty.
                    Niedawno ludzie z PR 1 powiedzieli, że na kampanię
                    reklamową trUjki poszły wszystkie wolne moce finansowe
                    Polskiego Radia. Jaka jest ta kampania - widać. Jakie
                    skutki - powoli już też zaczyna być widać, choć jeszcze
                    trzeba poczekac ciut.
                    Więc z czym do gości? Tzn. do słuchaczy z krótką pamięcią?


                    FM
                    > Poczytaj sobie o zmowach kartelowych firm
                    > medialnych to sie dowiesz kto kradnie :)
                    Jak to kto? Cykliści, masoni "und inne imperialistische
                    lumpenschweinen". Oraz Agenci Dołu i te takie małe,
                    zielone, które ścigał Mulder.

                    >Zapraszam na forum prywatne
                    Franz, a tak na marginesie... twoja działaność reklamowa
                    przyniosła efekty? Wzrosło ci znacznie na tym twoim
                    forum? Tłok zapewne taki, że ani się wcisnąć?
                    Nieee??? No, popatrz, popatrz... zupełnie jak w trUjce :-)))
                    Solidarnośc Geniuszy autoReklamy?
              • Gość: koliber Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 10:43
                franzmaurer napisał:

                > Gość portalu: koliber napisał(a):
                >
                >
                > > Piotr Czyż jest w porządku. I puszcza(ł) też rzeczy nowe i alternatywne
                > > (znakomita ANTYSTACJA z Jackiem Płazą).
                >
                > Ta... donną samer nawet ciupali... ta ich alternatywna audycja rozpoczynała
                > sie od hendrixa a konczyla na the cure w czasach kiedy na Wyspach szalał
                > wczesny Primal Scream, My Bloody Valentine wydali własnie "Loveless" a takie
                > grupy jak James i Happy Mondays zmieniały pozytywnymi wibracjami swiadomosc i
                > podswiadomosc owczesnej młodzieży...
                Tylko, że o Hendrixie będzie się pamiętać, a o Jamsie sie zapomni. A ANTYSTACJI
                dobrze się słuchało.
                > Piotr Czyż jako szef muzyczny Radia Kraków potrafił zachować się jak ostatni
                > s....syn wywalając na zbity pysk jednego z ciekawszych dziennikarzy
                > muzycznych jakiego to radio miało - Marka T.
                > Zostawił mu karteczke na portierni że dzis poprowadzi ostatni nocny program...
                > Poza tym jest oczywiscie "w porzo" ;)
                NIE znam kuli, więc się nie wypowiadam.
                > > A od Skarżyńskiego się.... Facet gra klasykę.
                > Co by on biedny zrobił bez płyt pozyczanych od... Kosinskiego :)
                TO dobrze, że pożycza dobre płyty z dobrego żródła.
                > > A wymowa, cóż nie jest to jego najmocniejsza strona.
                > No cóż - jak widać można mieć fatalną dykcję i przez dobre 10 lat pracować w
                > radio publicznym...
                > Ten nasz kraj to istny raj... chcieć to po prostu móc...
                Nie ma najlepszej dykcji, ale jest wartościowym dziennikarzem.
                > Żeńska odmiana Skarżynskiego - niejaka Cieśla Joanna też sie swietnie w
                > Trojce sprawdza :))
                CO DO Cieśli zgoda, ale ona czyta serwisy, podobnie Pani Dressler, a PAni
                Stoparczyk juz po uwagach już nie czyta ZK, tylko sepleni z dzieciakami
                (małupując dawna audycję z lat 70-tych)
                > 30 lat pracy w Klubie pod Przewiązką ale jakoś nie moze sie obyc bez
                > encyklopedii Weissa... rzeczywiscie prawdziwy pasjonat :))
                > W moim prywatnym rankingu prawie dorównuje Gduli z Alfy :))
                TO dobrze, że korzysta ze źródeł dobrych.

                > Filozofia jest jedna - uniwersalna i globalna - kasa...
                Niestety tak. Szkoda, że temu ulega radio publiczne.
                > > Jak wyżej. Przeczytaj sobie tekst Miecugowa "3 pod parą".
                > Chodzi Ci o tego który tak dobrze zrozumiał tą filozofię i poszedł do tivi?
                Ale z fukcji Dyrektora 3 został odwołany (to był wielki błąd ówczesnego
                zarządu). Nowy Ejsmond zatrzymał rozsądne i sensowwne zmiany wprowadzone przez
                Miecugowa.
                > > Zmiany sa konieczne ale nie takie.
                > No słucham... słucham... jakie?
                Wide moje posty na tym forum.
                > > Zrozum to, że nie można zatracac identyfikacji stacji.
                > Przeprowadziłes jakies badania na to ze Trojka stała się mniej
                > identyfikowalna?
                > Albo inaczej - wymien 3 elementy dzieki ktorym Trojka stala sie mniej
                > identyfikowalna niz np. 5 lat temu?
                To słuchać. 1. jingle; 2. nowe głosy; 3. play-lista; 4. muzyka pod każdą
                wypowiedzią

                > > ROZPOZNAWALNOŚĆ PO GŁOSACH, PO STYLU, PO GWIAZDACH. (mam nadzieję)
                > To akurat jest w nowoczesmym radiu g.... warte.
                > Facet ktory robi najpopularniejsze radio w tym kraju ma w d*pie gwiazdy...
                > Zauwaz jak dobierane sa głosy - czasami mozna sie pomylic...
                Ale to mnie nie odpowiada. A takich ludzi jest około 10%, więc jest grupa
                docelowa.

                > Na gwiazdy we wspolczesnym radiu nie ma praktycznie miejsca - kazdego mozna
                > zastąpić w 5 minut...
                TO ŻLE
                > Ty moze tego nie wiesz ale szefowie kazdego radia wiedzą - przeciętny
                > słuchacz ma bardzo krótką pamięć...
                JA nie jestem przeciętnym słuchaczem. Jeszcze jest kilka, kilkanaście % ludzi
                KTÓRYM ZALEŻY NA TYM KOGO, GDZIE I CZEGO SŁUCHAJĄ.
                Mam nadzieję, że Ty do nich też należysz.
                Koliber
              • Gość: jarek Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 11:02
                franzmaurer napisał:

                > ...Ty moze tego nie wiesz ale szefowie kazdego radia wiedzą - przeciętny
                słuchacz
                > ma bardzo krótką pamięć...

                Nie oceniaj innych swą cieniutka miarką...
                Więcej konkretów, mniej bezsensownych, nieuzasadnionych uogólnień.
                j.
                • Gość: xz Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 08:41
                  Franzmaurerowi po prostu zupełnie nie kręci się jego forum, stąd rozpaczliwe
                  próby rozruszania metodą prowokacji-:)
                  • Gość: mk Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.ltk.com.pl 16.12.02, 16:31
                    Gość portalu: xz napisał(a):

                    > Franzmaurerowi po prostu zupełnie nie kręci się jego forum, stąd rozpaczliwe
                    > próby rozruszania metodą prowokacji-:)

                    Fakt, ze sie nie kreci. Rewia zalosnych popisow miedzy nimi
                    samymi. Nie to, co tu :))))

                    Zagladam tam czasem i widze, ze chyba tylko Ireneusz Rybczynski
                    operuje w wypowiedziach konkretami

                    mk
          • Gość: Szaman Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: 62.233.167.* 16.12.02, 10:45
            franzmaurer napisał:


            > Bo mi zajady pękaja jak słucham tych wynurzen na temat
            "Trójka vs. Trujka"
            > wpomnien... i wylewanych łez...
            >
            > Czy ludziom rozsądnym tak trudno pojąć że 'panta rei' a
            lepsze jutro...
            > było wczoraj ;)?

            Na zajady polecam witamine B2 czyli ryboflawine. Jest
            dostepna w pastylkach, a takze w nabiale.
            • Gość: Szaman Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: 62.233.167.* 16.12.02, 10:46
              A jak by Ci pekaly wargi, to strzel sobie witamine a+e.
              • mh2 Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 16.12.02, 22:30
                Gość portalu: Szaman napisał(a):

                > A jak by Ci pekaly wargi, to strzel sobie witamine a+e.

                Podobno również a+e pomaga na "te rzeczy"
                • franzmaurer Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania 16.12.02, 22:43
                  mh2 napisał:

                  > Podobno również a+e pomaga na "te rzeczy"

                  Pewnie :) ALe dopiero gdzies tak po 50-ce ;)
                  • Gość: jarek Re: Paweł Drozd- wydawca 3 śniadania IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 23:15
                    franzmaurer napisał:

                    > mh2 napisał:
                    >
                    > > Podobno również a+e pomaga na "te rzeczy"
                    >
                    > Pewnie :) ALe dopiero gdzies tak po 50-ce ;)

                    A przed 50-tką przeszkadza???:-))
                    j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka