Gość: neo IP: *.utaonline.at 26.05.06, 23:18 Pani Profesor jako ostatnia osoba "z jajami" (nie boje sie tego okreslenia), w calkowicie ich pozbawionym IVym PRLu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wanda Pani Profesor mi to uswiadomila nareszcie: jestem IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.05.06, 23:26 duchowym Zydem! Tak.Jestem.... Odpowiedz Link Zgłoś
front_progejowski Wandeczko 27.05.06, 00:25 Ta nielubiana przez Panią Profesor władza składa się m.in. z Żydów (w sensie pochodzeniowym) - L. Dorn jest wicepremierem,B. Wildstein prezesem TVP, P. Naimski wiceministrem. Odpowiedz Link Zgłoś
kopawkaczomdupiel Re: Wandeczko 27.05.06, 00:37 front_progejowski napisał: > Ta nielubiana przez Panią Profesor władza składa się m.in. z Żydów (w sensie > pochodzeniowym) - L. Dorn jest wicepremierem,B. Wildstein prezesem TVP, > P. Naimski wiceministrem. Czy aby napewno przeliczyles wszystkich Zydow? To takie ladne polskie zajecie, mozna sie tym bawic od rana do nocy i nie musisz nawet czytac zadnych tam jajoglowych profesorkow... Odpowiedz Link Zgłoś
europa_europ Re: Wandeczko 27.05.06, 00:53 Ciebie na pewno wielokrotnie kopano w głowę,stąd taki subtelny nick. Odpowiedz Link Zgłoś
diadja_pietja Re: Wandeczko 27.05.06, 01:23 europa_europ napisał: > Ciebie na pewno wielokrotnie kopano w głowę,stąd taki subtelny nick. Subtelny kopacz to prawdziwy intelektualista. Dobrze by pasował do intelektualnych dysput Michnika,Jaruzelskiego i Kiszczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Wandeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 01:54 Przyjechaly dwa pedaly, co sie KACZKI nazywaly. Hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Wandeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 01:52 Nie policzyl Jezusa i Marii - o...oł no jeszcze 12-stu tez. Ale on umie tylko do 10-ciu. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Wandeczko 28.05.06, 22:28 etam. zaraz do 10-ciu. do trzech ledwo zliczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lichwiarz Re: Wandeczko IP: *.telia.com 28.05.06, 13:44 Juz dosyc robienia ludziom wody z mozgu mesjanizmem. Janion bredzi jak najeta. Masonski kretynizm zwany mesjanizmem przyniosl Polsce wiecej szkod niz pozytku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Wandeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:53 I to właśnie mówi Janion. Nie przeczytałeś jej wypowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuz Re: Wandeczko IP: 213.175.114.* 29.05.06, 19:11 To sie nazywa czytanie ze zrozumieniem. Brawo! Takich obywateli nam wlasnie potrzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Konspiracyjne zabawy Zydo-Ubecji i SBecji IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.05.06, 00:35 Chłopie matołu, tego od 1945, kiedy to żydzi przejeli władę w Polsce i wyniszczyli niemal całą inteligencę polską lub wysłali na Sybir, tego żydowstwa jest pełno. ostatni prezydencji: Wałęsa-Lejba Kohne, Kwaśniewski-Stolzman, Kaczyński- Kalkenstein. Sami Zydzi od Bieruta-Rotenschwanza za wyjątkiem prozelity Jaruzelskiego to sami Zydzi: Oto fragment ze stenogramu z Tajnego przemówienia Jakuba Bermana(Zyda, szefa UB i kreatora Zydo-POlski) do żydów w Polsce, wygłoszonego na posiedzeniu egzekutywy komitetu żydowskiego w kwietniu 1945 roku. "Żydzi mają okazję do ujęcia w swoje ręce całości życia państwowego w Polsce i rozszerzenia nad nim swojej kontroli. Nie pchać się na stanowiska reprezentacyjne. W ministerstwach i urzędach tworzyć tzw. Drugi garnitur. Przyjmować polskie nazwiska. Zatajać swoje żydowskie pochodzenie. Wytwarzać i szerzyć wśród społeczeństwa opinie i utwierdzić go w przekonaniu, że rządzą wysunięci na czoło Polacy, a Żydzi nie odgrywają w państwie żadnej roli. Celem urabiania opinii i światopoglądu narodu polskiego w pożądanym dla nas kierunku, w rękach naszych musi się znaleźć w pierwszym rzędzie propaganda z jej najważniejszymi działami - prasą, filmem, radiem. W wojsku obsadzać stanowiska polityczne, społeczne, gospodarcze, wywiad. Mocno utwierdzać się w gospodarce narodowej. W ministerstwach na plan pierwszy przy obsadzaniu Żydami wysuwać należy: Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Skarbu, Przemysłu, Handlu Zagranicznego, Sprawiedliwości. Z instytucji centralnych - centrale handlowe, społdzielczość. W ramach inicjatywy prywatnej, utrzymać w okresie przejściowym silną pozycję w dziedzinie handlu. W partii zastosować podobną metodę - siedzieć za plecami Polaków, lecz wszystkim kierować." Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Ciekawość mnie zżarła 30.05.06, 00:46 > tego żydowstwa jest pełno No nie? nawet na chrzescijańskie ołtarze wlazł taki jeden pejsaty w pieluchach. BTW. czy mógłbys mi wytłumaczyc, skąd się bierze 'fragmenty stenogramów z TAJNYCH przemówień' i w jaki sposób mozna zweryfikowac ich autentycznośc? Bo tez chciałbym zasunąć takim nieobalalnym argumentem jak Twój. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Konspiracyjne zabawy Zydo-Ubecji i SBecji 30.05.06, 01:50 Te wywody z tego samego źródła, co Protokoły Mędrców Syjonu, dziedzicu Ochrany? Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaaaaaaabbbbbbbbbbb Re: Wandeczko 27.05.06, 03:33 front_progejowski napisał: Ta nielubiana przez Panią Profesor władza składa się m.in. z Żydów (w sensie > pochodzeniowym) - L. Dorn jest wicepremierem,B. Wildstein prezesem TVP, > P. Naimski wiceministrem. Naimski był kiedyń w ZChN,więc nie tylko jest Polakiem,ale może nawet,w jakiejś mierze,endekiem. Dorn endekiem nie jest,ale czuje się,jak sądzę, Polakiem. Kim się czuje Wildstein,nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Ale w ZChN nie trzeba było wyjmować i pokazywać, 28.05.06, 00:40 więc się mógł prześlizgnąć. aaaaaaaaaabbbbbbbbbbb napisał: > > Naimski był kiedyń w ZChN,więc nie tylko jest Polakiem,ale może nawet,w jakiejś > > mierze,endekiem. Dorn endekiem nie jest,ale czuje się,jak sądzę, Polakiem. Kim > się czuje Wildstein,nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrezygnowana Re: Wandeczko IP: *.robbo.pl 28.05.06, 10:24 Wildstein czuje się ZBAWICIELEM, bo tylko on wie najlepiej no i ma prawo wymierzać sprawiedliwość.Sofokles pokazywał ,że jeśli ktoś ,nawet w słusznej sprawie, prowadzi obce wojska na swój naród i naraża go na niebezpieczeństwo to jest zdrajcą /Polinejkos-Antygona/ .W Polsce za takie zachowania zostaje się świętym/ Stanisław ze Szczepanowa/ albo buduje mu się pomnik/ pułkownik Kukliński/ ,a jak się na dodatek kradnie i publikuje w myśl prawdy/czytaj robienia kariery po trupach często niewinnych ludzi/ to się zostaje szefem TVP. Ten pan wiedział ,co robi. A że przy okazji kilka osób zupełnie niewinnych skrzywdził potwornie , no to co. W Polsce i nie tylko jak się chce robić karierę to na ludzi nie można zwracać uwagi. Po co ci sumienie w tym pseudokatolickim kraju. Rano krzyczeli Benedetto a wieczorem, pod czujnym okiem "rodziców" zamordowali w norce na podwórku osiedlowym tchórzofretkę, bo po cholerę toto żyje. A TO POLSKA WŁAŚNIE. I nie przekona mnie Pani Profesor ,że wielcy romantycy tzn. pijacy ,damscy bokserzy we własnym domu i dziwkarze /fizyczni lub duchowi/ nie nauczyli Polaków arogancji, pychy i okrucieństwa w imię idei. Popatrzcie tylko na Jacka Soplicę najbardziej znanego Polakom bohatera romantycznego. Jako młody człowiek nie lepszy od niejednego dzisiejszego huligana tylko wtedy to był" wzór", potem tak ją kochał, że w najtrudniejszym dla dziewczyny momencie , ją rzucił i ożenił się z inną również kochającą go szalenie/kobiety lubią łajdaków/potem popełnił morderstwo, potem uciekł zostawiając z tym całym pasztetem brata/niech dzwiga hańbę na nazwisku, opiekuje sie najpierw jednym dzieckiem ,potem dwojgiem i haruje na gospodarce/ no bo sam musi się zrealizować.I to jest bohater WBIJANY dzieciom do głów. Wzór. To jak młodzi mają być myślący ,odpowiedzialni, szanować rodzinę , nie tłuc żony , zająć się dziećmi.To ,co powiem jest obrazoburcze, ale większość wieszczów , no może z wyjątkiem IIcz Dziadów i Grobu Agamemnona należy usunąć . Niech czytają na studiach, ale dzieci nie należy demoralizować, bo potem mamy narod jak widać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Wandeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 11:37 BRAAAAAAAAAAWO!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Takie będą Rzeczpospolite... 28.05.06, 22:32 jakie ich młodzieży wychowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Wandeczko 28.05.06, 22:29 A kim jest Wasserman? Polakiem, Żydem, czy ... Wodnikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Pani Profesor mi to uswiadomila nareszcie: je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 01:46 Ja tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZERSZEŃ Re: Pani Profesor mi to uswiadomila nareszcie: je IP: 80.54.108.* 28.05.06, 09:23 Czy będzie powtórka? Pielgrzymka Benedykta XVI do Polski śladami Jana Pawła II. Cały rząd, prezydent IVRP i całe społeczeństwo, prawie całe, wstrzymali oddech. Zapanowało podniecenie, uniesienie, euforia, czas kanikuły, zastój życia codziennego. Aż strach pomyśleć, co będzie w poniedziałek. Cała władza przerwała swoje obowiązki, stanęły urzędy, zamilkły szkolne korytarze: by się uspokoić, uporządkować myśli, nabrać sił. Do czego? By potem rozpocząć ze zdwojoną siłą, jaką dają „naładowane akumulatory”? By kontynuować dzieło tworzenia nowego, lepszego jutra kraju? Czy może podwójnie zajadle się wzajemnie „zżerać”, obsobaczyć, piętnować i niszczyć przeciwnika z „wymodloną” siłą tajfunu??? Już niedługo. Pozostały zaledwie godziny, by przekonać się jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lichwiarz Re: Pani Profesor mi to uswiadomila nareszcie: je IP: *.telia.com 28.05.06, 13:46 W poniedzialek rzad, sejm i wszyscy politycy wroca do porzadku i skocza sobie do gardla, ludzie beda sie oszukiwac, krac, rozjezdzac po pijanemu. poprostu wszystko wroci do normy, a ten powiew dobroci wiatr rozwieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Przyczyna IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.05.06, 00:39 Oto jest przyczyna: Chłopie matołu, tego od 1945, kiedy to żydzi przejeli władę w Polsce i wyniszczyli niemal całą inteligencę polską lub wysłali na Sybir, tego żydowstwa jest pełno. ostatni prezydencji: Wałęsa-Lejba Kohne, Kwaśniewski-Stolzman, Kaczyński- Kalkenstein. Sami Zydzi od Bieruta-Rotenschwanza za wyjątkiem prozelity Jaruzelskiego to sami Zydzi: Oto fragment ze stenogramu z Tajnego przemówienia Jakuba Bermana(Zyda, szefa UB i kreatora Zydo-POlski) do żydów w Polsce, wygłoszonego na posiedzeniu egzekutywy komitetu żydowskiego w kwietniu 1945 roku. "Żydzi mają okazję do ujęcia w swoje ręce całości życia państwowego w Polsce i rozszerzenia nad nim swojej kontroli. Nie pchać się na stanowiska reprezentacyjne. W ministerstwach i urzędach tworzyć tzw. Drugi garnitur. Przyjmować polskie nazwiska. Zatajać swoje żydowskie pochodzenie. Wytwarzać i szerzyć wśród społeczeństwa opinie i utwierdzić go w przekonaniu, że rządzą wysunięci na czoło Polacy, a Żydzi nie odgrywają w państwie żadnej roli. Celem urabiania opinii i światopoglądu narodu polskiego w pożądanym dla nas kierunku, w rękach naszych musi się znaleźć w pierwszym rzędzie propaganda z jej najważniejszymi działami - prasą, filmem, radiem. W wojsku obsadzać stanowiska polityczne, społeczne, gospodarcze, wywiad. Mocno utwierdzać się w gospodarce narodowej. W ministerstwach na plan pierwszy przy obsadzaniu Żydami wysuwać należy: Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Skarbu, Przemysłu, Handlu Zagranicznego, Sprawiedliwości. Z instytucji centralnych - centrale handlowe, społdzielczość. W ramach inicjatywy prywatnej, utrzymać w okresie przejściowym silną pozycję w dziedzinie handlu. W partii zastosować podobną metodę - siedzieć za plecami Polaków, lecz wszystkim kierować." Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca deja vu 30.05.06, 00:47 Ja to juz chyba dziś czytałem Czyżby deja vu? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Pani Profesor mi to uswiadomila nareszcie: je 28.05.06, 17:38 Gość portalu: SZERSZEŃ napisał(a): > Czy będzie powtórka? > > Pielgrzymka Benedykta XVI do Polski śladami Jana Pawła II. Cały rząd, > prezydent IVRP i całe społeczeństwo, prawie całe, wstrzymali oddech. Zapanowało > > podniecenie, uniesienie, euforia, czas kanikuły, zastój życia codziennego. Aż > strach pomyśleć, co będzie w poniedziałek. Cała władza przerwała swoje > obowiązki, stanęły urzędy, zamilkły szkolne korytarze: by się uspokoić, > uporządkować myśli, nabrać sił. Do czego? By potem rozpocząć ze zdwojoną siłą, > jaką dają „naładowane akumulatory”? By kontynuować dzieło tworzenia > nowego, > lepszego jutra kraju? Czy może podwójnie zajadle się wzajemnie „zżerać > 221;, > obsobaczyć, piętnować i niszczyć przeciwnika z „wymodloną” siłą ta > jfunu??? Już > niedługo. Pozostały zaledwie godziny, by przekonać się jak jest. Gdybyś skończył bez postawienia końcowego pytania - przyklasnąłbym (i tak przyklaskuję ale lżej)... Jestem przekonany, że odpowiedź na postawione przez siebie pytanie znasz... i to doskonale... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu podaną 26.05.06, 23:36 prza panią Janion? "Naród nie tworzy się ani sam z siebie, ani z nadania Boga - jak to sobie wyobrażali niektórzy romantycy, lecz jest międzyludzką konstrukcją komunikacyjną, a więc wyobrażoną wspólnotą polityczną czy społeczną. Wówczas takie dziedziny jak historia idei, historia literatury, historia języka, historia sztuki bądź historia religii mają bardzo istotne znaczenie dla tego zespołu wyobrażeń, bo go bezustannie formują i sprawiają, że idea narodu jest cały czas w rozwoju. I tu jest wielkie pole do popisu dla historyków idei czy historyków literatury. Trudność polega na tym, że nie wszyscy chcą przyjąć do wiadomości, iż naród jest wspólnotą wyobrażoną. Jeśli ktoś uważa, że naród to wspólnota dana przez siły nadprzyrodzone, wspólnota święta, zawierająca w sobie pierwiastek nadziemski, albo wspólnota biologiczna, to wówczas stajemy w obliczu dwóch skonfliktowanych wyobrażeń. Pomijam w tym rozumowaniu aspekt irracjonalny, ale ten racjonalny, który wtedy zostaje też zdaje się być irracjonalny, hi, hi! Przecież Polacy nie są narodem rzeczywistym tylko...wspólnotą wyobrażoną, tak? No, o wiele bardziej pasuje mi to do Żydów (przy całym dla nich szacunku), biorąc pod uwagę ich historię i teraźniejszość! I może na tym powinna skoncentrować swe przemyślenia "heretycko antynarodowa"(nawiązanie do tytułu!) pani prof,. dr hab. M. Janion?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nessie Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.chello.pl 27.05.06, 09:42 Dla mnie to jest oczywiste. Naród bierze się z tego, że człownkowie pewnej społeczności mówią "jestem Polakiem, Niemcem, Włochem..." Naród nie powstał w jednej sekundzie dziejów kiedyś tam w przeszłości (pomijam pierwiastek metafizyczny), jakieś wydarzenie nie spowodowało, że nagle wszyscy mieszkańcy ziem polskich poczuli się Polakami. Poczucie przynależności narodowej kształtowało się bardzo długo, a definicja narodu zmieniała się na przestrzeni dziejów. I w dalszym ciągu się kształtuje, jest płynna, wciąż się zmienia. Naród jest wspólnotą wyobrażoną, bo zależy od tego, kto się do przynależności do tego narodu przyznaje. To, że nie jest to wspólnota święta, to chyba naprawdę nie wymaga wyjaśnień jakichkolwiek, a to, że to nie jest wspólnota biologiczna... Wiem, że co poniektórzy mogą mieć inne poglądy, ale jaka wspólnota biologiczna? Po pierwsze Polacy są mieszanką krwi różnych narodów, po drugie zawsze byli i są teraz także cudzoziemcy mówiący o sobie, że są Polakami. I dla mnie oni też są częścią owego narodu. Dla mnie naród jest wspólnotą ludzi, którzy z narodem czują się związani. Nic nie jest dane z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysia Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: 158.194.196.* 27.05.06, 15:05 Bardzo zgrabne objaśnienie:)) A tak a propos: nie tylko naród polski jest wspólnotą wyobrażeniową. Jesli kogoś to interesuje odsyłam do prac prof. Marii Bobrownickiej. Jest tam też trochę o mechanizmach tworzenia się narodów (głównie słowiańskich). Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 17:45 Gość portalu: nessie napisał(a): > Dla mnie to jest oczywiste. Naród bierze się z tego, że człownkowie pewnej > społeczności mówią "jestem Polakiem, Niemcem, Włochem..." Naród nie powstał w > jednej sekundzie dziejów kiedyś tam w przeszłości (pomijam pierwiastek > metafizyczny), jakieś wydarzenie nie spowodowało, że nagle wszyscy mieszkańcy > ziem polskich poczuli się Polakami. Poczucie przynależności narodowej > kształtowało się bardzo długo, a definicja narodu zmieniała się na przestrzeni > dziejów. I w dalszym ciągu się kształtuje, jest płynna, wciąż się zmienia. Naró > d > jest wspólnotą wyobrażoną, bo zależy od tego, kto się do przynależności do tego > narodu przyznaje. To, że nie jest to wspólnota święta, to chyba naprawdę nie > wymaga wyjaśnień jakichkolwiek, a to, że to nie jest wspólnota biologiczna... > Wiem, że co poniektórzy mogą mieć inne poglądy, ale jaka wspólnota biologiczna? > Po pierwsze Polacy są mieszanką krwi różnych narodów, po drugie zawsze byli i s > ą > teraz także cudzoziemcy mówiący o sobie, że są Polakami. I dla mnie oni też są > częścią owego narodu. Dla mnie naród jest wspólnotą ludzi, którzy z narodem > czują się związani. Nic nie jest dane z góry. tales0, poprzez to "0" na końcu nie śmie myśleć inaczej.... dla niego polskość jest uwarunkowana genetycznie, wyznaje teorię "rdzennego Polaka" co tylko takiemu daje automatycznie prawo bycia "narodem"... Wyklucza też automatycznie lewaków, gejów, masonów i cyklistów bo ci z natury rzeczy "narodem" być nie mogą... Stąd też i jego stawka - 1$ zaledwie - wie, że coś piszczy ale nie wie w której trawie... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 22:37 ale pewnie wie doskonale, w którym akurat kosciele dzwonią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tales0 Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 09:13 Mądrością to ty nie grzeszysz! Cytujesz słowa gościa portalu "nessie", a opatrujesz komentarzem skierowanym do mnie?! Cóż, głupich nie sieją...A imputujesz mi przy tym takie bzdury, jakie tylko głupiec mógłby wywnioskować z mojego postu: "dla niego [czyli niby dla mnie] polskość jest uwarunkowana genetycznie, wyznaje teorię "rdzennego Polaka" co tylko takiemu daje automatycznie prawo bycia "narodem"... Wyklucza też automatycznie lewaków, gejów, masonów i cyklistów bo ci z natury rzeczy "narodem" być nie mogą..." To sie nazywa logika...neandertalczyka! Wnioski bez przesłanek! Typowe dla osób odczuwajacych ból przy myśleniu! To je teraz mógłbym zarzucić ci, że jesteś antysemitą, faszystą, ksenofobem, bo wykluczasz ze społeczeństwa ludzi takich jak ja! I co ty na to, robaczku? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 00:11 tales0 napisał: > prza panią Janion? ********************************* Dla sporej części definicja Janion jest oczywista, choć niewielu potrafi ją tak jasno przedstawić. Nie do pojęcia dla małp z hitlerjugend, komsomołu i młodzieży wszechpolskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Do Tałesa IP: *.chello.pl 28.05.06, 11:07 Nie wiem, czy się utożsamiasz z Tałesem, ale wiem, żeś nie Tales (uczyłem się historii filozofii i nauki też). Chyba że to "0" jest nazwiskiem. Otóż, informuję cię, ze wspólnoty wyobrażone - inaczej wyobrażeniowe - są również rzeczywiste. Nie tak samo jak ten pies czy ten kot, lecz tak jak społeczeństwo czy bractwo. Grupa ludzi sobie wyobraża, że stanowi jakąś jedność - tak też jest w przypadku ludzi zapalających świeczki w oknach. Po czym świeczki gasną, a jeden czy drugi narodowiec bierze coś tam (byle tylko swoje!) w troki i wyjeżdża na Sachsy czy do wielonarodowych Stanów. Zostawiając naród zubożony o jednego, który myślał (tj. wyobrażał sobie), lecz obecnie już myśli inaczej. Taki np. Janek, narodowiec z odzysku. Znowu sobie wyobraża, że jest częścią (istotną, albo tylko walną) tego samego narodu, który już niekoniecznie jest tym samym narodem. Zależy to od tego, co sobie aktualnie wyobraża. Teraz np. znaczna część naszego społeczeństwa wyobraża sobie, że Ratzinger jest lepszym Polakiem od Kwaśniewskiego. Bardziej zintegrowanym, bo to i szczery czciciel Maryi, i ostoja katolicyzmu. A już na pewno od Urbana. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Do Tałesa 28.05.06, 14:14 Daj taki wykład tym, którzy za ten "wyobrażalny-wyobrażeniowy" (ew. wirtualny?) naród poświęcili swoje życie! Np. trzem pokoleniom moich przodków! Przedstaw im swoje argumenty, których nauczyłeś się na historii filozofii, a zobaczymy jaką masz siłę argumentacji! Najgłupsi chyba są ci, co wszystko "wiedzą" z teorii i w tej "teorii" egzystują, nigdy nie schodząc na ziemię i nie dotykając jej rzeczywistych problemów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: Do Tałesa IP: *.petrus.com.pl 28.05.06, 16:28 Ty jednak naprawdę jesteś mocno ograniczony. A myślałem, że to tylko taka poza. Więc jednak to prawda, że prawicowcy nie myślą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tales0 Re: Do Tałesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 09:53 Jasne przecież myślą tylko lewicowcy! Wymyślili przecież tak "mądre" rzeczy jak: marksizm-leninizm, komunizm, socjalizm, materializm-dialektyczny, i narządzia do utrwalania tychże "mądrych" rzeczy: UB, SB itp. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca a fe 28.05.06, 22:42 Wiesz, jest taki zespół chorobowy, który każe ludziom ginąć za mniej lub bardziej wirtualne ideały i pojęcia, a zwie sie toto Schizofrenia. Na Twoim miejscu publicznie nie przyznawałbym sie do życia do pochodzienia z rodziny wielopokoleniowych schizofreników. Nie przystoi źle mówic o zmarłych, a tym bardziej o własnych przodkach. a fe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tales0 Re: a fe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:58 Powiedz to ofiarom wszystkich wojen wyzwoleńczych, a szczególnie dzielnym żołnierzom izraelskim walczącym o swój nowy kraj? To według ciebie schizofrenicy? Tak wielkie poczucie i pragnienie wolności i ojczyzny zaliczaswz do chorób psychicznych? Jeśli tak, to twój nick jest idealnie wybrany, choć ja bym ci go nieco przekonstruował: obrazoburca myślący "inaczej"! Nie lepiej? Lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: a fe? 30.05.06, 00:06 Mówie to Tobie. Nie ma czegoś takiego jak "poczucie i pragnienie wolności ojczyzny" bardzej, niz poczucie i pragnienie wolnosci Hobbitonu. "Ojczyzna" nie może byc 'zniewolona', bo jako taka Ojczyzna jest tworem ideologicznym, a zatem nie mozna mówic o jej zniewoleniu inaczej niż w kategoriach myslenia schizofrenika. Ojczyzna jest jedynie mniej lub bardzej pięknym marzeniem dla osób, które w niej uczestniczą, ale coś co zwie się powszechnie 'Ojczyzną' jest jedynie zbiorem przesądów, stereotypów i kanonów myslowych w ogólnosci. Powiedz mi, dlaczego ktokolwiek miałby ucierpiec tylko dlatego, że ktoś inny nie pozwala mu mówić na owoc jabłoni jabłko, tylko każe go nazywać np. apple? Obiektywnie 'Ojczyzna' jest tylko miejscem na ziemi, którego nijak zniewloić nie mozna; mozna jedynie utracić jakieś prawo 'własności' do danego obszaru geograficznego, ale najpierw trzeba je posiadać. Nie zechcesz mi chyba próbowac wmówic, że będąc 'Polakiem' masz wieksze prawo do przebywania i gloszenia swoich poglądów na ulicach Warszawy niż "Niepolak". Jesli tak uważasz, to jesteś schizofrenikiem własnie, bo Warszawa nie należy ani do "Niepolaka", ani tym bardziej do Ciebie. To, ze ktoś w imie jakiejś wyimaginowanego pojęcia jakim jest 'Ojczyzna' idzie umierać, to jest być moze piękne, z punktu widzenia romantyka, czlowieka oderwanego od rzeczywistosci. Natomiast z punktu widzenia pragmatyka, jest idiotyzmem nie mniejszym, niż wyruszanie przez ekstremistów islamskich na dżihad z Zachodem. Kiedy przekujesz swoją "wiarę" na wiedzę, to byc może zrozumiesz, ze każde działanie powodowane emocjami jest działaniem błędnym. konkludując: To, że ktoś się urodził w stajni, nie znaczy jeszcze że jest koniem. Jak nazwiesz człowieka, który 'poswieci' w imię swojej 'konskości' zdrowie, zycie, majątek, rodzinę.... ? Bo ja nazwę go schizofrenikiem, tak samo jak schzofrenikiem nazwe ginącego w imie polskości, rosyjskosci, i innej 'ści' czy 'zmu'. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tales0 Re: a fe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 01:58 Tak się zaplątałes w swoje "przeintelektualizowane" dociekania, że chyba w pewnym momencie zapomniałes o czym naprawdę chciałes pisać! Efekt podobny do tego, gdy zniechęcamy się czytając 80-stronicową instrukcję obsługi nowoczesnego zegarka, podczas gdy wystarczy nam naprawdę poznanie kilku jego podstawowych funkcji! Napisałeś się, nafilozofowałeś, zapętliłeś - a wszystko to prowadzi cię zwyczajnie na manowce ew. peryferie normalnego rozumowania!To cecha charakterystyczna dla tzw. salonu, który jest podobnie "przeintelektualizowany", co powoduje, że granica między mądrością a głupotą (śmiesznością) jest bardzo płynna! Poświęć czas na coś pożytecznego, a nie na domorosłe filozofowanie prowadzęce m.in. do stwierdzeń: "wyimaginowanego pojęcia jakim jest 'Ojczyzna'" tudzież "'Ojczyzną' jest jedynie zbiorem przesądów, stereotypów i kanonów myslowych w ogólnosci". Myślę, że choć tęsknisz i dążysz do pragmatyzmu, to jednak poruszasz się w zupełnie wirtualnym, wyimaginowanym przez siebie świecie pojęć, które z pragmatyzmem (rzeczywistościa) nie mają wiele wspólnego! Dziękuję za pouczenia typu: "Kiedy przekujesz swoją "wiarę" na wiedzę, to byc może zrozumiesz, ze każde działanie powodowane emocjami jest działaniem błędnym". No to życzę ci szczęścia w życiu osobistym, bo zapewne twoja przekuta na wiedzę wiara, która nie kieruje się emocjami, a domyślać się można, że tylko chłodną kalkulacją, pomoże ci w "przemyślanym" i "skalkulowanym" doborze osoby, którą wybierzesz za partnera życiowego i z którą spędzisz być może resztę swojego życia! Tylko czy to będzie prawdziwa miłość? - mam co do tego duże wątpliwości! W prawdziwej miłości bowiem nie unikniesz emocji, ale jeśli przy twojej silnej woli nawet je wyeliminujesz, to będziesz jedynie zwykłym ludzkim robotem, nieczułum i niezdolnym do przeżywania smutku, radości, rozkoszy etc. Podobnie musi się czuć człowiek, któremu od pokoleń wpajano (w sensie przekazywano) umiłowanie ojczyzny, a tu nagle zjawisz się ty ze swoimi pseudouczonymi mądrościami i walniesz kazanie, że wszystko w co wierzył to jedynie coś nieprzekutego w wiedzę! I puknie się w czoło z uśmiechem politowania, myśląc, że od pokoleń znajdują się w każdym narodzie (wyobrażonym czy niewyobrażonym - wsio rybka jak go zwać w tym momencie) jednostki "zagubione", negujące wiarę a hołubiące rozum jedynie! Takich przed tobą było wielu, mądrzejszych lub głupszych, ale jedno mieli wspólne... wszyscy prędzej czy później umierali, a pojęcie śmierci wymyka się niestety twojej chłodnej, opartej jedynie na wiedzy, kalkulacji! PS Szkoda, że swoimi uwagami na temat "wyimaginowanego pojęcia ojczyzny" nie podzieliłeś się wcześniej z człowiekiem o nazwisku Wojtyła. Myślę, że on lepiej by ci wytłumaczył, czy to, do czego się nieustannie odwoływał (o Polakach mówiąc -mój naród, o Polsce - moja ojczyzna) a co ty tak "cudownie" (z mozołem co prawda!) "racjonalnie" zdeprecjonowałeś, było jedynie jego imaginacją i brakiem wiedzy, w którą nie przekuł swojej wiary! Pozdrawiam Cię, obrazoburco! Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: a fe? 31.05.06, 01:06 Gość portalu: tales0 napisał(a): > Dziękuję za pouczenia typu: "Kiedy przekujesz swoją "wiarę" na wiedzę, to byc > może zrozumiesz, ze każde działanie powodowane emocjami jest działaniem > błędnym". nie smiałbym Cie pouczać, poprostu wskazuje konsekwencje zmiany dogmatu na rzeczywiste poznanie. > No to życzę ci szczęścia w życiu osobistym, bo zapewne twoja przekuta na wiedzę > wiara, która nie kieruje się emocjami, a domyślać się można, że tylko chłodną > kalkulacją, pomoże ci w "przemyślanym" i "skalkulowanym" ależ mój drogi, ja o WIEDZY pislałem a nie o przemyśleniach i kalkulacji. Czy Ty naprawdę róznicy nie dostrzegasz? > doborze osoby, którą > wybierzesz za partnera życiowego i z którą spędzisz być może resztę swojego > życia! Tylko czy to będzie prawdziwa miłość? - mam co do tego duże wątpliwości! Dziekuje za troskę, ale już nie musze szukać. Nie musisz sie równiez obawiac o rodzaj i jakość łaczących nas uczuć, a ja ze swej strony mogę Ci tylko zyczyć, zebyś choć przez ułamek sekundy doświadczył ich w swoim zyciu. > W prawdziwej miłości bowiem nie unikniesz emocji, Unikniesz, bo miłośc nie jest emocją i z emocjami nie ma nic wspólnego. Miłośc jest uczuciem; bezwarunkowym stanem umysłu i ducha. Miłość jest czymś, czego nawet nie da sie określić, i dopóki jej nie doświadczysz, będziesz jedynie spekulował na jej temat, nazywając nią jakieś dotychczasowe, zmienne stany emocjonalne. > ale jeśli przy twojej silnej > woli nawet je wyeliminujesz, to będziesz jedynie zwykłym ludzkim robotem, > nieczułum i niezdolnym do przeżywania smutku, radości, rozkoszy etc. Nawet najsilniejsza wola nie jest w stanie opanować emocji. :-) Emocje mozna przestać odczuwac jedynie w procesie ewolucji, w procesie rzeczywistego poznania danego zjawiska. Czy przestając sie bać np. ognia, pędzących samochodów, psów, pająków, spania w ciemnym pokoju, i innych dziecięcych strachów stajesz sie robotem? Czy kiedy obojętnieje Ci posiadanie piórnika z samochodzikiem, albo przestajesz odczuwać silną, emocjonalną potrzebę ułożenia zamku z klocków, tracisz dolnośc do odczuwania radości, smutku, etc.? > Podobnie musi się czuć człowiek, któremu od pokoleń wpajano (w sensie > przekazywano) umiłowanie ojczyzny, a tu nagle zjawisz się ty ze swoimi > pseudouczonymi mądrościami i walniesz kazanie, że wszystko w co wierzył to > jedynie coś nieprzekutego w wiedzę! Naucz się prosze rozumieć to co czytasz i to co odbierasz swoimi zmysłami w ogólnosci. Historia pokazuje, ze ludzie wierzyli w absurdy, ginęli w ich imie, i w ich imie mordowali. Choćby wielowieczna wiara w geocentryzm.... parafrazując Twój zarzut: Powiedz tym wszystkim inkwizytorom, świętym, "ojcom koscioła", którzy w imie tej teorii wymordowali więcej ludzi niz Hitler, że ziemia jest kulą i kręci się wokół słońca.... min. dlatego własnie pisze o schizofrenii i błedności działań podyktowanych emocjami; dlatego piszę o absurdalności "wiary'; jakiejkolwiek 'wiary'. > I puknie się w czoło z uśmiechem > politowania, myśląc, że od pokoleń znajdują się w każdym narodzie (wyobrażonym > czy niewyobrażonym - wsio rybka jak go zwać w tym momencie) > jednostki "zagubione", negujące wiarę a hołubiące rozum jedynie! > Takich przed > tobą było wielu, mądrzejszych lub głupszych, ale jedno mieli wspólne... wszyscy > prędzej czy później umierali, a pojęcie śmierci wymyka się niestety twojej > chłodnej, opartej jedynie na wiedzy, kalkulacji! I tutaj sie grubo mylisz, w całym swoim życiu tak sie jeszcze nie pomyliłeś, ale.... Nie będę tego tłumaczył człowiekowi, który ponoć potrafi 'połączyć wiarę z nauką' - wszak to Twoje słowa. > PS > Szkoda, że swoimi uwagami na temat "wyimaginowanego pojęcia ojczyzny" nie > podzieliłeś się wcześniej z człowiekiem o nazwisku Wojtyła. A po co miałbym sie dzielić z człowiekiem o nazwisku Wojtyła czymkolwiek? Widzisz Wojtyła jest autorytetem dla CIEBIE, na mnie, wywarł nijakie wrażenie zmierzające raczej w kierunku niechęci. > Myślę, że on lepiej > > by ci wytłumaczył, czy to, do czego się nieustannie odwoływał (o Polakach > mówiąc -mój naród, o Polsce - moja ojczyzna) a co ty tak "cudownie" (z mozołem > co prawda!) "racjonalnie" zdeprecjonowałeś, było jedynie jego imaginacją i > brakiem wiedzy, w którą nie przekuł swojej wiary! Oczywiscie, ze było mitem, wykwitem wyobraźni, wielopokoleniowych zabobonów i stereotypów. Gdy Jezus zobaczył tłum dokoła siebie, kazał odpłynąć na drugą stronę. Wtem przystąpił pewien uczony w Piśmie i rzekł do Niego: «Nauczycielu, pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz». Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć». Ktoś inny spośród uczniów rzekł do Niego: «Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca!». Lecz Jezus mu odpowiedział: «Pójdź za Mną, a zostaw umarłym grzebanie ich umarłych!» MT 8, 18-22 > Pozdrawiam Cię, obrazoburco! Życząc pogodzenia wiary z nauką (co jest rzeczą z definicji niemozliwą) pozdrawiam Ciebie Talesie0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: Do Tałesa IP: *.dsl.cavtel.net 29.05.06, 02:25 tales0 napisał: > Daj taki wykład tym, którzy za ten "wyobrażalny-wyobrażeniowy" (ew. wirtualny?) > naród poświęcili swoje życie! Np. trzem pokoleniom moich przodków! Przedstaw im > > swoje argumenty, których nauczyłeś się na historii filozofii, a zobaczymy jaką > masz siłę argumentacji! Najgłupsi chyba są ci, co wszystko "wiedzą" z teorii i > w tej "teorii" egzystują, nigdy nie schodząc na ziemię i nie dotykając jej > rzeczywistych problemów! Co za absolutnie bzdurny argument! Sorki, ale wydaje mi sie, ze to wlasnie Twoi przodkowie operowali zupelnie wyssana z palca koncepcja narodu, ktora nie ma zupelnie nic wspolnego z rzeczywistoscia. A fakt, ze oddali za nia zycie w zaden sposob nie czyni jej bardziej prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robb Re: Do Tałesa IP: 212.160.172.* 29.05.06, 13:09 Pokaż mi jednego co umarł za naród. Jeśli już, to za niepodległe państwo ... Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Do Tałesa 29.05.06, 18:52 Wg Nowego Testamentu arcykapłan Annasz rzekł o Jezusie: Lepiej żeby jeden poniósł śmierć aniżeli cały...naród. Przemyśl! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziemianin Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.cable.ubr10.newm.blueyonder.co.uk 28.05.06, 12:08 Małpy owe wymienione przez mojego Przedmówcę zwykły często wynosić swe niezrozumienie istoty rzeczy jako zaletę, co o tyle dziwnym jest, że istoty ludzkie, a więc myślące (H. sapiens) zgoła inaczej tę kwestię traktują, do zrozumienia rzeczy dążąc a braku zrozumienia żałując i nawet uczciwie się go wstydząc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.dsl.cavtel.net 29.05.06, 02:06 > Dla sporej części definicja Janion jest oczywista, choć niewielu potrafi ją tak > jasno przedstawić. Nie do pojęcia dla małp z hitlerjugend, komsomołu i młodzież > y wszechpolskiej. Dokladnie tak. Andersona czytalem ale pani Janion rzeczywiscie doskonale to sparafrazowala. A tak nawiasem mowiac - nadal trudno mi sobie wyobrazic, ze dla kogos teza Andersona moze byc niezrozumiala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropek_oford Ostro, maruda, ale RACJA: probuje mitomanowi IP: *.range86-134.btcentralplus.com 29.05.06, 06:53 talesowi nieco nizej wytlumaczyc, ze to nie jest wymysl pani Janionej, ale ze OBA te typy "izmow" sie w calym swiecie bada; ze nawet w tak niewielkiej skali jak obie "Wyspy Brytyjskiej" mozemy miec do czynienia ze skrajna odmiennosci tych postaw i - zarazem - ich skrajnymi efektami w postawach obywatelskich. Ze chocby Uniwersytet w Dublinie zaprasza na DOROCZNE konferencje na ow temat, i ze wlasnie Irlandia jest dzis przykladem sensownosci odejscia od Mesjanizmu na rzecz swiadomosci pojecia narodu jako dziela zbiorowych wyobrazen, mitow, propagandy. Ze Irlandczycy nauczyli sie swiadomie ow "Mesjanizm" turystom sprzedawac (ta swiadomosc jest tam powszechna, w Polsce owa swiadomosc mozliwosci instrumentalnego potraktowania mitologii narodowej ma napewno taki Jacek Kurski, ale juz nie tales, nie masy traktujace "narod" jako byt samoistny) Niemniej mow do MITOMANA - to mowienie do slupa. Coz, nie bez kozery juz bodajze Levi Strauss powiedzial, ze gdy rzeczywistosc przeczy mitom tym gorzej dla rzeczywistosci:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyjka-m Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.05.06, 07:41 Wsadz se w d... tego 1$. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 14:17 A dlaczego akurat tam? Dla przyjemności? Źle trafiłas ze swoja propozycją, szyjko-m[acicy]! Ja właśnie preferuję ...szyjki, moja droga, właśnie szyjki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyjka-m Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.05.06, 07:44 A gzie moronie twoja jedynka.Z jedynki stales sie zerem? Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 14:29 Wyzerowałem się, chcąc ci dać szansę: równy z równym! Żebyś pozbył sie kompleksów, ha, ha, ha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.chello.pl 28.05.06, 11:40 Wracaj do podstawówki, aby nauczyc sie czytania ze zrozumieniem , bo cos u Ciebie z tym krucho. Chyba tylko na książeczce do nabożeństwa jestes kształocony, jak nawet "drukowanego" nie jestes w stanie zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 14:21 Przecież ksiażeczki do nabożeństwa od dawna są drukowane?! O co ci chodzi? Jeden z najwcześniejszych druków Guttenberga to właśnie... Biblia (36 i 42- wierszowa)Jej fragmenty również czytałem a i tobie radzę, może staniesz się ciut bardziej homo...sapiens!(zawiódł drugi człon, co?) Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 22:46 a ja myslę, że tych kilka liter w Twoim nicku pojawiło sie przez przypadek. Albo dla szpanu. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 28.05.06, 23:30 tales0 napisał: > Przecież ksiażeczki do nabożeństwa od dawna są drukowane?! O co ci chodzi? > Jeden z najwcześniejszych druków Guttenberga to właśnie... Biblia Biblia to nie książeczka do nabożeństwa, to primo. Nie mam pojęcia, kto zacz ów Guttenberg (o Gutenbergu jeno słyszałem..), to secundo. Wkładasz mnóstwo energii w pieniactwo forumowe - może lepiej, gdybyś ją na samokształcenie zużył? Podkreślałeś z dumą, że Twoi przodkowie do trzech pokoleń wstecz nie skalali umysłów znajomością historii idei czy filozofii - może właśnie Ty mógłbyś rodzinną tradycję przełamać? Zamiast bluzgów znad szewskiego kopyta za kilka lat coś mądrego od Ciebie usłyszeć byłoby miło, tym bardziej, że - przyznaję - widzę u Ciebie pewien talent ironiczny; po oszlfowaniu coś byłby jako brylancik wart.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tales0 Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 09:28 Coś jednak zaszwankowało w przekaźnikach, prawda? No bo jeśli z moich postów zacytujesz mi fragment potwierdzający twoje słowa, że: "Podkreślałeś [tzn. ja-Tales0] z dumą, że Twoi przodkowie do trzech pokoleń wstecz nie skalali umysłów znajomością historii idei czy filozofii..." Rzeczywiście to wyczytałes? Większość moich rozmówców przypisuje mi słowa, których nie wypowiedziałem, i dopasowuje je do swoich teorii! Cokolwiek dziwne! Nawiązanie do Biblii to po prostu skrót myślowy i luźne nawiązanie do książeczki do nabożeństwa: np. i tu i tam jest np. Dekalog! Czy to takie trudne do zrozumienia? PS Dzięki za uznanie mojego talentu ironicznego, ale pozwól że będę sam (w mozole) pracował nad jego szlifowaniem, a może kiedyś dojdę do takiego mistrzostwa jak ty! Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Pytanie za 1$! Kto rozumie definicją narodu p 29.05.06, 17:51 tales0 napisał: > Przecież ksiażeczki do nabożeństwa od dawna są drukowane?! O co ci chodzi? > Jeden z najwcześniejszych druków Guttenberga to właśnie... Biblia Biblia nie książeczka do nabożeństwa, primo. Gutenberg nie Guttenberg, secundo. chwaliłeś się, że do trzech pokoleń wstecz nie skalali się przodkowie Twoi filozofią ni historią idei - może czas rodzinną tradycję przełamać, oczytanie jakie takie uzyskać, a może i formalną edukację?? miast znad szewskiego kopyta bluzgi posyłać, posty mądre i rozważne - co Ty na to, Talesie?? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 oops! 29.05.06, 17:52 dwa prawie identyczne posty mii się wysłały, przepraszam wszystkich czytających!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: oops? 29.05.06, 18:54 Nie ma to jak wysyłanie tych samych postów do różnych wątków, co? Wiele wysiłku intelektualnego to nie kosztuje, zaledwie...kliknięcie Enter! Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: oops? 29.05.06, 19:00 A co mi tam! Przesyłam ci dwie wersje twoich "intelektualnych" "brylancików": I wersja: Biblia to nie książeczka do nabożeństwa, to primo. Nie mam pojęcia, kto zacz ów Guttenberg (o Gutenbergu jeno słyszałem..), to secundo. Wkładasz mnóstwo energii w pieniactwo forumowe - może lepiej, gdybyś ją na samokształcenie zużył? Podkreślałeś z dumą, że Twoi przodkowie do trzech pokoleń wstecz nie skalali umysłów znajomością historii idei czy filozofii - może właśnie Ty mógłbyś rodzinną tradycję przełamać? Zamiast bluzgów znad szewskiego kopyta za kilka lat coś mądrego od Ciebie usłyszeć byłoby miło, tym bardziej, że - przyznaję - widzę u Ciebie pewien talent ironiczny; po oszlfowaniu coś byłby jako brylancik wart.. II wersja: Biblia nie książeczka do nabożeństwa, primo. Gutenberg nie Guttenberg, secundo. chwaliłeś się, że do trzech pokoleń wstecz nie skalali się przodkowie Twoi filozofią ni historią idei - może czas rodzinną tradycję przełamać, oczytanie jakie takie uzyskać, a może i formalną edukację?? miast znad szewskiego kopyta bluzgi posyłać, posty mądre i rozważne - co Ty na to, Talesie?? Obie wersje nie są identyczne, więc chciało ci sie pisac dwa razy o tym samym w "prawie" podobny sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropek_oxford KAZDY narod to "istota wyobrazone", tales IP: *.range86-134.btcentralplus.com 29.05.06, 06:42 Gdybys mial przyzwoite europejskie wyksztalcenie nie mialbys co do tego zadnej watpliwosci - tomy napisano np. na temat "Englishness", lata juz trwaja badania Uniwersytetu Dublinskiego nad irlandzka SAMOIDENTYFIKCJA narodowa - zapraszam do udzialu w ich konferencjach miedzynarodowych. "Samoidentyfikacja" - wlasnie to slowo pokazuje najlepiej jak bardzo "narod", "narodowosc" etc. jest sprawa naszych wlasnych wyobrazen. I wlasnie ta nasza wyobraznia tworzy takie czy inne narodowe mity podtrzymujace (a de facto nadajace geneze) takiej czy innej wersji owego "narodu" - czy to tworu pewnej spolecznosci, czy tez przekonania o narodu tego "daniu": czy to przez Boga, czy to przez genetyke (w pierwszym przypadku mamy tu ow Mesjanizm, w drugim - niestety - nazizm). Determinuje to tez mowiac w skrocie postawy spoleczne: w pierwszym przypadku (narodowosc jako twor naszej wyobrazni) mamy do czynienia z aktywnym, przekonanym o swej sile i woli spoleczenstwem obywatelskim typu brytyjskiego, w drugim to np. Irlandczycy i Polacy: bierne acz cierpiace ofiary Boga i historii. Nb. to sie moze zmieniac - vide: Irlandia, gdzie ow romantyczny narod zreszta szlag juz chyba ostatecznie trafil (zaczal trafiac w polowie lat 60 - Devalela podtrzymywal tego zdychajacego trupa wraz z tamtejszym KK)i dlatego mogli zostac "Celtic Tiger", pozostawiajac IRA "romantykom". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopuję_pederastów Niech żyją normalni hetero!My się możemy rozmnażać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 00:17 Odpowiedz Link Zgłoś
kopawkaczomdupiel Re:My się możemy rozmnazac. 27.05.06, 00:39 Niestety. I sie qrva rozmanzacie, jak kroliki. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re:My się możemy rozmnazac. 27.05.06, 00:44 A tobie gula chodzi z zazdrości, co? Więc masz już jak na dłoni, ewolucyjną przewagę hetero nad homo! Zamiast "kopaćwkaczomdupiel" popracuj nad zmianą preferencji seksualnych i wróc do normalności! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CZŁOWIEK Kurski znowu się nie popisał IP: *.kosa.net.pl 27.05.06, 01:00 Nie wiedział,że Janion przez kilkadziesiąt lat była w PZPR,czy tylko udawał,że nie wie ? Odpowiedz Link Zgłoś
diadja_pietja Re: Kurski znowu się nie popisał 27.05.06, 01:29 Obaj braciszkowie się nie popisują. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Do homofobów. 27.05.06, 18:02 Czy wiecie, że homofoby reagują podnieceniem seksualnym na widok sceny erotycznej z udziałem dwóch mężczyzn. Stąd ich homofobia właśnie. Poniżej streszczenie ekperymentu naukowego. Is Homophobia Associated With Homosexual Arousal? Henry E. Adams, Lester W. Wright, Jr., and Bethany A. Lohr University of Georgia The authors investigated the role of homosexual arousal in exclusively heterosexual men who admitted negative affect toward homosexual individuals. Participants consisted of a group of homophobic men (n = 35) and a group of nonhomophobic men (n = 29); they were assigned to groups on the basis of their scores on the Index of Homophobia (W. W. Hudson & W. A. Ricketts, 1980). The men were exposed to sexually explicit erotic stimuli consisting of heterosexual, male homosexual, and lesbian videotapes, and changes in penile circumference were monitored. They also completed an Aggression Questionnaire (A. H. Buss & M. Perry, 1992 ). Both groups exhibited increases in penile circumference to the heterosexual and female homosexual videos. I UWAGA NAJWAŻNIEJSZE: Only the homophobic men showed an increase in penile erection to male homosexual stimuli. The groups did not differ in aggression. Homophobia is apparently associated with homosexual arousal that the homophobic individual is either unaware of or denies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re:My się możemy rozmnazac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 01:02 A tobie gula chodzi z zazdrości, co? Więc masz już jak na dłoni, ewolucyjną > przewagę hetero nad homo! Zamiast "kopaćwkaczomdupiel" popracuj nad zmianą > preferencji seksualnych i wróc do normalności! A homoseksualisci nie moga sie rozmnazac???????????? od kiedy???????????????? pomysl tylko, sa plodni przeciez i zdolni do prokreacji tak amo jak wy... :)))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0SELAT Re:My się możemy rozmnazac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 08:51 Tylko jest problem... homo(faceci) nie mogą zachodzić w ciążę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panna Maria Re:My się możemy rozmnazac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:54 Gość portalu: 0SELAT napisał: > Tylko jest problem... homo(faceci) nie mogą zachodzić w ciążę! A ty,osiołku,możesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baranek Re:My się możemy rozmnazac. IP: 62.29.156.* 27.05.06, 10:54 są i na to sposoby - mozna poprosić koleżankę o przysługę.. a tak poważniej, to rozmnażanie nie jest najważniejszą sprawą w życiu. ja jestem hetero i wcale sie zamierzam mieć dzieci. A homoseksualisci nie stanowią takiego odsetka, zeby przyszłosc gatunku miala być zagrozona- zresztą homo byli zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re:My się możemy rozmnazac. 27.05.06, 12:25 Ale kiedyś nie pyszczyli tak głośno, obnosząc się na ulicach w stringach, policyjnych czapkach, kolczykach w pępkach, klejąc się obleśnie do innych samców! Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40-latek Re:My się możemy rozmnazac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:32 tales0 napisała : > Ale kiedyś nie pyszczyły tak głośno, obnosząc się na ulicach w stringach, > policyjnych czapkach, kolczykach w pępkach, klejąc się obleśnie do > samców! Fuj! małolat w policyjnych czapkach (jeszcze)nie widziałem, ale reszta się zgadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panna Maria Najwyższy czas na coming out... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:37 Chłopcze,ty jesteś nimi zafascynowany! Normalny,przeciętny hetero wzrusza ramionami i przechodzi na drugą stronę ulicy A ty od gejów nie możesz się oderwać! Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Najwyższy czas na coming out... 27.05.06, 16:14 Ja się nimi interesuję tak samo, jak entomolog Niesiołowski interesuje się ...motylkami i konikami polnymi! Chciałbyś, żebym wzruszał ramionami na ich widok, uznał to za normalność i nie reagował? Niew mogę, bo to co robią normalne nie jest! Wspóółczuję im jako ludziom i jako ludzi ich akceptuję (nie tylko toleruję), ale nie toleruję (nie mówiąc już o akceptacji) zboczenia, któremu ulegają! To niczemu nie służy tylko dalszej degrengoladezie moralnej następnych pokoleń! Chłopcze, a jak przyjdzie Pan i spyta o chociaż jednego sprawiedliwego w tej Sodomie, to co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panna Maria Re: Najwyższy czas na coming out... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 16:37 Pan nie jest małostkowy i nie ma tak nasrane na punkcie seksu,jak młodzież wszechpolska Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Najwyższy czas na coming out... 27.05.06, 17:05 Nie sądź po sobie! I uważaj, bo może spytać ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Do homofoba Talesa. 27.05.06, 18:04 Czy wiesz że homofoby reagują podnieceniem seksualnym na widok całujących się mężczyzn? Poniżej streszczenie ekperymentu naukowego. Is Homophobia Associated With Homosexual Arousal? Henry E. Adams, Lester W. Wright, Jr., and Bethany A. Lohr University of Georgia The authors investigated the role of homosexual arousal in exclusively heterosexual men who admitted negative affect toward homosexual individuals. Participants consisted of a group of homophobic men (n = 35) and a group of nonhomophobic men (n = 29); they were assigned to groups on the basis of their scores on the Index of Homophobia (W. W. Hudson & W. A. Ricketts, 1980). The men were exposed to sexually explicit erotic stimuli consisting of heterosexual, male homosexual, and lesbian videotapes, and changes in penile circumference were monitored. They also completed an Aggression Questionnaire (A. H. Buss & M. Perry, 1992 ). Both groups exhibited increases in penile circumference to the heterosexual and female homosexual videos. I UWAGA NAJWAŻNIEJSZE: Only the homophobic men showed an increase in penile erection to male homosexual stimuli. The groups did not differ in aggression. Homophobia is apparently associated with homosexual arousal that the homophobic individual is either unaware of or denies. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o P.S. 27.05.06, 18:04 Jeśli mówisz że kiedyś geje się tak nie obnosili. Obnosili się obnosili. Cała starożytna grecja to był jeden wielki biseksualizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Re: P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:02 I dlatego właśnie po starożytnej Grecji i Rzymie ostały się tylko szczątki Akropolu i Coloseum! Nieźle! Pederastia ich wykończyła, a Hunowie dopełnili reszty! Powodzenia! PS Obyśmy nie spotkali się na szczątkach naszej cywilizacji, którą do upadku może doprowadzić fałszywe poczucie "sodomskiej" wolności! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: P.S. 27.05.06, 19:03 Grecje i Rzym wykończyło 200 lat rządów chrześcijan. Chrześcijanie zaczęli rządzić chyba coś ok. III wieku. Wystarczyło 200 lat i dzikusy ich rozjechały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Re: P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:11 Tak myślisz? A przecież żyjesz w chrześcijańskiej (jeszcze) Europie. 1,5 tys. lat po upadku Rzymu. I ty mówisz o upadku chrześcijaństwa? Śmiech mnie pusty ogarnia na takie rozumowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: P.S. 27.05.06, 19:14 To jest demagogia. Ja mogę napisać że żyje w Europie gdzie obowiązuje prawo rzymskie i twierdzenie pitagorasa. Pitu pitu. Jesteś homofobem. Psychologia traktuje to jako zaburzenie. Zmieniasz co chwilę temat. Nie potrafisz obronić tezy że to nie było badanie naukowe. Jesteś smutnym zakompleksionem nudziarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o 2 27.05.06, 19:19 Jesteś kompletnie niekonsekwentny. Rzymianie (pedały) rządziły do III wieku. Wszystko było cacy. Przyszli chrześcijanie - spalili biblioteke aleksandryjską i w 200 lat było po Rzymie. Rozjechanym przez dzikusów - którzy wg Ciebie wygrali z Rzymem bo był pedalski. Dzikusy nie były chrześcijanami. Chrześcijańska Europa skończyła się w moim mniemaniu mniej więcej wtedy kiedy zaczęła się metoda ilościowa w nauce. Czyli 300 lat temu. Ty metody ilościowej nie uznajesz (chociaż o dziwo pracujesz na komputerze) i uważasz że homofobia jest o.k. bo TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Re: 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:33 Bi bliotekę Aleksandryjska zniszczyli chrześcijanie? Szaleju sie najadłeś? Historia rzeczywiście nie jest twoją mocną strona!Tę bibliotekę zniszczył właśnie Cezar! Sprawdź: portalwiedzy.onet.pl/33591,,,,biblioteka_aleksandryjska,haslo.html Jeśli macie takie podstawy naukowe, to nic dziwnego, że nawet w upodobaniach błądzicie (a wmawia się ludziom, że pederaści są inteligentniejsi, mądrzejsi, bardziej kreatywni - chyba tylko w tworzeniu swego pozytywnego wizerunku!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Nie wiem kto nie umie czytać. IP: *.versanet.de 27.05.06, 20:20 391 n.e. zniszczono podczas rozruchów Serapejon. To za chrześcijan. Resztki zniszczono w VII wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Nie wiem kto nie umie czytać. 27.05.06, 23:04 No właśnie, czytaj ze zrozumieniem, ale całość, a nie wybiórczo, jak to czynicie z etyką , moralnością, miłością etc. Cytuję: "Biblioteka Aleksandryjska składała się z biblioteki wielkiej, zwanej Bruchejonem (od dzielnicy Aleksandrii), mieszczącej się przy Musejonie, i z biblioteki małej, czyli Serapejonu (zbiory jej znajdowały się w świątyni Serapisa). Zgromadzono w niej prawie całe piśmiennictwo greckie, a także etiopskie, hebrajskie, indyjskie, perskie. Całość zbiorów liczyła od 400 tys. do 700 tys. zwojów rękopiśmiennych (Serapejon ok. 43 tys.). Biblioteka Aleksandryjska została całkowicie zniszczona: 47 p.n.e. spłonął Bruchejon podczas zdobywania Aleksandrii przez Cezara, 391 n.e. zniszczono podczas rozruchów Serapejon; 641 spłonęły prawdopodobnie ocalałe resztki, kiedy Aleksandrię zdobył kalif Omar I." Z tego wynika, że największą część Biblioteki (tzw. Bruchejon) zawierającą kilkaset tysięcy zwojów zniszczył pożar za Cezara, reszta (Serapejon) kilkadziesiąt tysięcy zbiorów zniszczono później w 391 r. Co stanowi zasadniczą część zbiorów Bruchejon czy Serapejon, wziąwszy pod uwagę wielkość zbiorów? Z innego źródła: "W 391 r. patriarcha Teofil położył kres istnieniu księgozbioru helleńskiego wykonując rozkaz cesarski i przemieniając świątynie pogańskie na chrześcijańskie, zniszczył wówczas częściowo świątynię Serapisa. Kres istnieniu Serapeionu położył najprawdopodobniej kalif Omar, który w 642 r., po zdobyciu Aleksandrii, polecił Arabom spalić wszystkie książki niewiernych". Tak więc,wziąwszy pod uwagę wszystkie okoliczności, nie zwalajcie winy tylko na chrześcijan, smoczki niedouczone! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Nie wiem kto nie umie czytać. 28.05.06, 11:57 W 391 roku miłujący bliźnich chrześcijanie przeprowadzili akcję totalnej likwidacji wszystkich pogańskich pism. Wynikiem tego było między innymi spalenie reszty biblioteki. Palenie książek kojarzy mi się tylko z chrześcijaństwem, komunizmem i hitleryzmem. Lubisz się czepiać, zamiast patrzeć na ogólny kontekst. Nie zapominaj że wg psychologów to homofobia jest zaburzeniem psychicznym. Homoseksualizm nie. doktorze... Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: A ja wiem! 28.05.06, 12:53 Wg psychlogów?! Nie żartuj synu, bo ci zaraz dam przykład najbardziej znanego polskiego psychologa-pedofila A. Samsona, niezwykle i dziwnie "łaskawego" dla pederastów! I co, chcesz nadal powoływał się bezkrytycznie na "osiągnięcia" psychologów w tym zakresie? Oni największe problemy mają z własną psychiką, a pretendują do oceny stanu psychicznego innych! Homofobia to termin wymyślony przez homoseksualistów i nie robi na mnie najmniejszego wrażenia! Oni za to są heterofobami i co? Wet za wet? To nie ma najmniejszego sensu! Pederastia po prostu nie jest normalnością i, choćbyś nie wiem jakiej ekwilibrystyki umysłowej dokonywał, nie przekonasz 99% normalnych ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: A ja wiem! 28.05.06, 18:46 No. Doktor sięgnął po argument "poprzez przykład". Poprzez przykład to ja się najbardziej boje księży. Co chwila jakaś pedofilska afera maskowana przez przełożonych. Czy doktor też się księży-zboczeńców boi? Nie wiem kto wg doktora jest zboczeńcem - homoseksualista czy abstynent. Ale wg mnie abstynent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tales0 Re: A ja wiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:00 Jasne! Niepijący (abstynent) też jest... zboczeńcem?! Celibat też jest... zboczeniem?! Potwierdzasz argument, że pederastia czyni spustoszenie w mózgu, a za tym idzie spustoszenie...moralne, a to już ...zagłada dla społeczeństw(nawet tych "oświeconych"- europejskich PS jak przdstawicielowi nauk ścisłych i miłośnikowi nowoczesnych technologii dałem ci przykład, czyli coś praktycznego, zupełnie odmiennego od teoretycznych badań! I nie zagaduj tematu księżmi-pedofilami, cwaniaku, bo przecież cały czas nawiązywałeś do psychologów! Jak coś nie pasuje do "teoryjki" to zmienia się temat, co? Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: A ja wiem! 30.05.06, 00:12 Gość portalu: tales0 napisał(a): > Jasne! Niepijący (abstynent) też jest... zboczeńcem?! Celibat też jest... > zboczeniem?! Potwierdzasz argument, że pederastia czyni spustoszenie w mózgu, a > > za tym idzie spustoszenie...moralne, A onanizm powoduje ślepotę. Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Re: A ja wiem! 30.05.06, 15:37 Dlatego tak wielki odsetek pederastów nosi czarne okulary i trzyma sie wzajemnie swoich białych twardych "lasek"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vilk Re: A ja wiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 19:10 A ziemia jest plaska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:12 No wlasnie - spalili biblioteke!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Re: P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:26 No, co się tak wściekasz? Wyluzuj trochę, odpręż się! Przecież cię nie ugryzę! Jasne, fakty historyczne to demagogia! Świetnie! Mówisz, że jestem homofobem? I zarzucasz mi z tego powodu zaburzenia psychiczne? Ha, ha, chyba się posikam ze śmiechu! Normalność jest zaburzeniem psychicznym, ha, ha! Boże, wy macie rzeczywiście przenicowaną moralność! Wiesz, co? A ja myślę, że ty jesteś heterofobem! A to jest dopiero zaburzenie psychiczne! Czy jestem smutny? Nie sądzę! Może nie brykam nocami po dyskotekach, poszukując partnera na jeden raz, tylko spędzam czas w otoczeniu rodziny (żony i trójki synów)I zapewniam, że wcale to nie jest smutne! Czy jestem zakompleksionym nudziarzem? Może?! Ale nie większym, niż ty! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: P.S. 27.05.06, 20:21 To uważaj, bo prawdopodobieństwo homoseksualizmu rośnie z liczbą starszych braci. To też badania naukowe. Jeszcze raz pytam. Skąd wiesz jaką mam orientację seksualną? Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: P.S. 27.05.06, 20:33 Już naprawdę kończę. Nie mam cierpliwości więcej bo widzę że jak grochem o ścianę. Nie uznajesz badań naukowych. Wierzysz że to że ludzie wierzą w niewidzialnego ludka to jest dobre. Nie widzisz że wpływ ewangelii na porządek prawny jest właściwie zerowy. Ewangelia I wiek. Oświecenie XVIII w. Rewolucja technologiczna XIX w. Prawa człowieka: XIX w. Co się działo z ewangelią pomiędzy I a XIX w.? Nie wiesz kto zniszczył bibliotekę aleksandryjską mimo że jesteś humanistą (a może dlatego). W dodatku ciągle wmawiasz mi że jestem gejem. Odpowiedz Link Zgłoś
besserwisser czy rodzina już wie? 27.05.06, 20:51 każdego dnia wysyłasz po kilkaset komentarzy abstrahuję od ich treści,ale czy twoja rodzina wie,że od kilku miesięcy jesteś uzależniony od Forum GW? Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: czy rodzina już wie? 27.05.06, 23:07 Jedyny rozsądny głos, który wezmę pod uwagę i gorąco zań podziękuję!!! Pozdrawiam gościa/gościówę o nicku: besserwisser! Naprawdę wiesz lepiej!! Cześć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:17 wspolczuje twoim synom. A co zrobisz jak jeden z nich OKAZE sie gejem? spalisz go tatusku? Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: P.S. 28.05.06, 12:54 Na pewno nie uznam tego za normalność, ale będę czynił wszystko, by go z "tego" wyciągnąć, wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: P.S. 28.05.06, 22:55 Nie smiech pusty jest, tylko głowa, w której sie rozlega. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re:do Talesa 0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:09 Dooooobrze wybrales sobie nick jestes "0" - zero. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re:do Talesa 0 28.05.06, 13:34 Ty też nieźle się wpasowałeś/aś "babo" (ew."panienko") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Do heterofoba a_s_i_m_o! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 18:54 Chyba, synu, sądzisz po sobie i przypisujesz mi własne ciągoty i tęsknoty! Co do przedstawionego eksperymentu "naukowego", to z nauką ma on tyle wspólnego, co głosowanie lekarzy nad faktem, czy homoseksualizm jest chorobą czy też nią nie jest! Głosowaniem przez podniesienie ręki, a nie na podstawie badań naukowych! Jeśli kierować się taką logiką, to mogę cię zapewnić, że 99% normalnych mężczyzn reaguje odruchem wymiotnym na migdalenie się dwóch facetów! I wcale im się nie dziwię, bo to obrzydliwe, jak cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Do heterofoba a_s_i_m_o! 27.05.06, 18:57 Coś taki agresywny? Coś cię zabolało? To jest eksperyment naukowy. To co ty wyprawiasz to jest szarlataństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Re: Do heterofoba a_s_i_m_o! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:07 Ja jestem agresywny? Przeczytaj jeszcze raz mój post, tylko ze zrozumieniem! I powiedz, w którym miejscu jest on agresywny! Chyba masz rzeczywiście jakieś homoseksualną "panieńską" wrażliwość! Tak właśnie wygląda psychika pederastów: wejdziesz z nimi w wymianę zdań, a gdy nie potrafią odeprzeć twoich argumentów, to zarzucają ci agresywność! Wściekłość bezsiły czy bezsiła wściekłości? Przemyśl, zanim odpowiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Do heterofoba a_s_i_m_o! 27.05.06, 19:08 Ty nie podajesz żadnych argumentów. Podałeś tylko głupią analogię że naukowe badanie to jest to samo co głosowanie. Skąd wiesz jaką mam orientację seksualną? Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Pretensje do Journal of Abnormal Psychology 27.05.06, 19:01 Tam opublikowano to badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 No właśnie - Abnormal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:18 No i co z tego? Mam paść na kolana, pozbyć się zdrowych zasad moralnych, by tylko zrobić dobrze zwichrowanym psychicznie pseudonaukowcom? Dla homoseksualistów być może są to jakieś "autorytety", bo tłumaczą w jakimś stopniu właściwe im zboczenie! Zagłusza to wyrzuty ich sumienia, ale przypuszczam, że nie na długo! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Abnormal dotyczy homofobii. 27.05.06, 19:20 ale jeśli nie uznajesz metody naukowej to przestań też korzystać z innych zdobyczy nauki i cofnij się ze swoją ewangelią do jaskiń. Bo tyle nam ewangelia dała. NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Re: Abnormal dotyczy homofobii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:39 Ewangelia nam nic nie dała? To spójrz właśnie teraz w ekran "zdobyczy cywilizacyjnej" a zobaczysz 600 tys. młodych ludzi na Błoniach w Krakowie, której Ewangelia nic nie dała! Nie ośmieszaj się chłopcze! Widzisz, akurat nie trafiłes, jeśli chodzi o mnie i moje uznawanie jej osiągnięć, bo jestem nauczycielem akademickim w stopniu doktora nauk humanistycznych (adiunktem) w jednej a uczelni w centralnej Polsce, ha, ha! Intuicja cię zawiodła, i to bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Abnormal dotyczy homofobii. 27.05.06, 20:28 Ale nie dała nic społeczeństwu. W sensie rozwoju. Technicznemu i cywilizacyjnemu. Cały postęp społeczny wiąże się z rozwojem nauki a nie ewangelii. Ludzie najbardziej wierzący byli w średniowieczu a czasy były ch*jowe. Teraz na szczęście w niewidzialnego wszechmogącego pana, co to od zawsze był jest i będzie ale jakoś ciągle potrzebuje na tacę wierzy coraz mniej ludzi w Europie... Współczuje Twoim studentom. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Abnormal dotyczy homofobii. 27.05.06, 23:19 Technokrata, wierzący tylko w postęp? Taki japoński robocik tranzystorowo- procesorowy? Dozgonny racjonalista i materialista? No, koleś, takich przed tobą było wielu (np.:Marks, Engels, Lenin) i jak się zapisali w historii cywilizacji? Na pewno nie złotymi zgłoskami! To ma być jakiś wzór? Czyli te 600 tys. na Błoniach to lud, który napalił się opium, czyli religii, tak? Czyli oszołomy? Prostaki za przeproszeniem, tak? Nawet ci wierzący rektorzy, dziekani i profesorowie nauk ścisłych, racjonaliśći i empiryści? Widzisz, nie umiesz pogodzić dwóch rzeczy: rozumu i wiary! I to twój największy problem! Polecam jedno z dzieł osoby, która 85 lat (twoim zdaniem) wierzyła nie wiadomo w co, taki Jan Paweł II (pewnie oszołom, tak?) "Fides et Ratio", a wtedy może otworzą ci się oczy! I zobaczysz, że jedno (rozum) drugiemu (wiara) nie przeczy, a się nawet uzupełnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Abnormal dotyczy homofobii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:27 Tobie (naukowcowi) wszystko sie pobiedrolilo!! Wiara, Religia i kosciol. Za co Ci dali tytuly naukowe (za PRL-u?), bo NAPEWNO nie za myslenie - samodzielne. Zalosc d..pe sciska. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Abnormal dotyczy homofobii. 28.05.06, 12:58 Co ci żałość ściska? D...?!(jak sam piszesz!)Dziwna fizjologiczna reakcja zdeterminowa zapewne "przeorientowaniem" seksualnym?! Naprawdę dziwna! Tytuł uzyskałem już w "wolnej" (pookrągłostołowej) Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Abnormal dotyczy homofobii. 28.05.06, 23:58 tales0 napisał: > było wielu (np.:Marks, Engels, Lenin) i jak się zapisali w historii > cywilizacji? Na pewno nie złotymi zgłoskami! To ma być jakiś wzór? Idee głosili prawie identyczne z Jezusem Nazarejczykiem, ale... rzeź wynikająca z jezusowych nauk była o wiele wieksza, niz pogrom następujący w imię Lenina, Marksa, Engelsa i nawet Hitlera razem wziętych. To ma byc jakiś wzór? > Czyli te 600 tys. na Błoniach to lud, w samej Polsce jest więcej homoseksualistów, niż tego Twojego cudownego ludu > który napalił się opium, czyli religii, > tak? Czyli oszołomy? Prostaki za przeproszeniem, tak? Nawet ci wierzący > rektorzy, dziekani i profesorowie nauk ścisłych, racjonaliśći i empiryści? A ilu komunistów i faszystów stanęło po stronie Hitlera i jemu podobnych? Nie uzywaj takich argumentów prosze, bo smiesznyś w swoim fanatyzmie. > Widzisz, nie umiesz pogodzić dwóch rzeczy: rozumu i wiary! Niech Bóg (tak, BÓG, ja w przeciwieństwie do Ciebie WIEM, że on istnieje) się nad Tobą ulituje; Nad Tobą, który za jedynego sprawiedliwego sie uważasz w tym zepsuciu i zgniliźnie moralnej otaczającej nas Sodomy. Pogodziłeś te dwa pojęcia? Pogodziłeś? To wytłumacz mi, o jaśnie oświecony Katoliku z Polski rodem, dlaczego (skoro Bóg jest absolutem, i od Niego się WSZYSTKO zaczęło) istnieje coś, co nazywasz złem, a zatem homoseksualiści, Żydzi, masoni, poganie i inne plugastwo? > I to twój największy problem! ot co. > Polecam jedno z dzieł osoby, która 85 lat (twoim zdaniem) wierzyła nie > wiadomo w co, taki Jan Paweł II (pewnie oszołom, tak?) "Fides et Ratio", a > wtedy może otworzą ci się oczy! I zobaczysz, że jedno (rozum) drugiemu (wiara) > nie przeczy, a się nawet uzupełnia! Nawet!!! no tos błysnął. Polecam Ci zatem dzieło osoby, która przez całe swoje życie wierzyła (Twoim zdaniem) w niewiadomo co, taki Adolf Hitler "Mien Kampf" a wtedy byc moze otworzą Ci sie oczy! Dość ważkich argumentów kolega uzywa. Dlaczego nie potrafisz odnieść sie merytorycznie, tylko ciagle ziugasz (swoimi) autorytetami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ral38 Re: Abnormal dotyczy homofobii. IP: *.ols.vectranet.pl 28.05.06, 11:51 Kompletnie mylisz pojęcia. Jak mozna porównywać postęp materialny z duchowym? Jakim prawem twierdzisz że w Średniowieczu ludzie buli mniej szczęśliwi? Bo nie mieli telefonów komórkowych? Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Abnormal dotyczy homofobii. 28.05.06, 13:03 On jest racjonalistą i dawne wieki to dla niego ciemnota! A że reprezentuje nauki ścisłe, to nie czytał zapewne nigdy dzieł Arystotelesa, Platona, św. Augustyna czy św. Tomasza. Śmiem przypuszczać, że raczej niewiele by z nich zrozumiał, bo do tego trzeba "wygimnastykowanego" i otwartego umysłu a nie irracjonalnej negacji wszystkiego co starsze niż najwcześniej wynaleziony procesor! Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Abnormal dotyczy homofobii. 28.05.06, 23:10 "Nie wiem, do jakiej pomocy mężczyźnie została stworzona kobieta, jeśli wykluczymy cel prokreacji. Dlaczego mimo to cel ten się wyklucza, nie rozumiem. Jeśli kobieta nie została dana mężczyźnie do pomocy w rodzeniu dzieci, w takim razie do czego? Może do tego, by razem uprawiali ziemię? W takim razie lepszą pomocą dla mężczyzny byłby mężczyzna. To samo tyczy się pociechy w samotności. O ileż przyjemniejsze jest życie i rozmowa, gdy mieszkają ze sobą dwaj przyjaciele niż mężczyzna i kobieta" (De Gen. ad litt. 9,5-9) To był św(?) Augustyn. "Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych." To był kolejny św. tym razem zwany Tomaszem. jak otwarego umysłu trzeba żeby przyjąć te 'prawdy' za wartościowe; za wyraz miłości? Bóg niech mnie chroni przed aż takim rozwarciem mózgu mojego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Abnormal dotyczy homofobii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:23 Boze (jestem wierzaca) uchowaj nas przed takimi naukowcami. Dobrze, ze moje dzieci skonczyly studia w cywilizowanych krajach. i nie zetknely sie z wykladowcami z ciemnogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Czy to, co pisze Tales Z e r o, jest prawdą? 28.05.06, 12:48 Talesie ZERO. Piszesz, że jesteś doktorem nauk HUMANISTYCZNYCH, adiunktem "na jednej z uczelni" w Polsce. Wcześniej pisałeś, że nie potrafisz zrozumieć dosyć prostej definicji narodu, którą podała Janion - nie piszesz, że jest to definicja Twoim zdaniem błędna, otwarcie przyznajesz, że jej NIE POTRAFISZ ZROZUMIEĆ(!). Na myśl przychodzi mi inny wątek wywiadu z Janion, ten dotyczący obecnej kondycji polskiej inteligencji... Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Raczej homofobofoba a_s_i_m_o 27.05.06, 19:10 ew. moherofoba a_s_i_m_o, ew. piananaustachfoba a_s_i_m_o Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Najwyższy czas na coming out... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:07 To NAPEWNO nie bedziesz ty Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Najwyższy czas na coming out... 28.05.06, 22:53 I wtedy wyzerowany Tales jako jedyny zostanie w tej zgniliźnie moralnej. Nie sprecyzowałeś też Który Pan. Bo jeśli przyjdzie Mahomet, to niewielką korzyść uzyskasz z tego życią w ciągłym strachu przed "zboczeńcami" BTW. skąd wiesz, co jest zboczeniem, a co nim nie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksio Re: Najwyższy czas na coming out... IP: *.catv.net.pl 28.05.06, 11:19 Jak cała Młodzież Wszechpolska z Wierzejskim na czele :) Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re:My się możemy rozmnazac. 27.05.06, 14:42 boze drogi po co ty wchodzisz na to forum i zasmiecasz je, idz kupic sobie flaszke i zasnij Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re:My się możemy rozmnazac. 27.05.06, 17:08 Ty mi nie mów co mam robić! To, że ty lubisz, jak ktoś za ciebie myśli i ci rozkazuje, nie znaczy wcale, że inni maja takie same upodobania! PS A flaszkę to ty sobie kup i mnie nie namawiaj do mbrzydkich rzeczy i czynów! Ty...mała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re:My się możemy rozmnazac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:02 Zeby byc takim oslem jak ty?????? NIGDY (na to nie pozwole, stara panna zostac wole) Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re:My się możemy rozmnazac. 28.05.06, 13:08 Uważaj, to mogą być prorocze słowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Niech żyją normalni hetero!My się możemy rozm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:00 NIESTETY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Niech żyją normalni hetero!My się możemy rozm 28.05.06, 13:10 Utyskiwania przeorientowanej "niemogącej"? Znajdź sobie mężczyznę, radzę! Dobrze wpłynie na twoje zdrowie fizyczne, psychicze i emocjonalne (rozładuje wszyskie nagromadzone w tobie rodzaje napięć)! Odpowiedz Link Zgłoś
aglio dobre, dobre 28.05.06, 15:50 > wszyskie nagromadzone w tobie rodzaje napięć)! Zajmij sie lepiej swoim napieciem homofobicznym :) Mylisz sie twierdzac ze homo nie moga sie rozmnazac, homo nie sa bezplodni. Sa za to na swiecie bezplodni hetero, ich tez nie tolerujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: dobre, dobre 28.05.06, 17:04 Ależ toleruję wszystkich ludzi! Nie toleruję jednak idei homoseksualizmu, a szczególnie uznanie tego za coś normalnego! Odpowiedz Link Zgłoś
aglio Re: dobre, dobre 28.05.06, 20:11 > Ależ toleruję wszystkich ludzi! Nie toleruję jednak idei homoseksualizmu, a > szczególnie uznanie tego za coś normalnego! Nawet nie wiem czym jest owa "idea homoseksualizmu"...? Widzisz, nieplodni hetero sa dla Ciebie normalni, za to homo juz nie. Z punktu widzenia prespektyw przedluzenia gatunku homo wypadaja nawet lepiej bo biologicznie moga sie rozmnazac. Dlatego nie uzywalbym plodnosci jako argumentu w dyskusji. Dla niektorych jest on przykry i niekoniecznie dla homo. Odpowiedz Link Zgłoś
autenty Re: Niech żyją normalni hetero!My się możemy rozm 28.05.06, 21:26 To zalezy, czy jestescie plodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: Niech żyją normalni hetero!My się możemy rozm IP: *.dsl.cavtel.net 29.05.06, 02:33 ...a i tak 10% "efektow" tego rozmnazania bedzie homoseksualna. To naturalne i calkowicie normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Brzydkie homofoby precz IP: *.160.228.112.olsznet.ec.pl 29.05.06, 11:23 Pani Profesor zarzuca niektórym swoim kolegom pseudointelektualizm, ale sama dośc wybiórczo i niezbyt adekwatnie do wiedzy jaką powinna reprezentować traktuje o historii narodu polskiego (niezależnie od podejścia do pojęcia naród). Wskazuje na męską historię i ideologię Polaków, ale chciałabym aby porównała historię i ideologię innych narodów w poszczególnych okresach i wskazała w czym jesteśmy inni? Opowiada o żydowskim mistycyzmie, fascynującej kulturowości, rozwoju i bogactwie mysli, ideologii a nie wspomina nic o Polsce? Wydaje się, iż kiedy naród żydowski rozwijał się intelektualnie i światopoglądowo, Polacy pisywali żałosne listy o swym poltycznym ukrzyżowaniu. Jedyny rozwój mysli czy idei w Polsce to mesjanizm, istotnie słabiutko w porównaniu z niesłychanym bogactwem i różnorodnoscią żydowską. Tylko czy to aby prawda? Myślę, że i po Pani mozna oczekiwać głębszych przemyśleń. Ksiązki mozna czytać na dwa sposoby, Pani Profesor, aby wyczytać z nich wiedzę i aby odnaleźć tam potwierdzenie tego, co się założyło. Kiedyś pewien satyryk trafnie określił, że jesli się chce z kogoś zrobić intelektualistę to go sadzają na tle regału z książkami - "i co te książki komu winne aby te wszystkie głupoty firmować?" - skonstatował na koniec. Szanuję każdy naród i z tego co wiem, a do profesora mi daleko, każdy ma do zaprezentowania wiele. Każdy naród miał, i pewnie mieć będzie, takie karty w swej historii, które mu nie przynoszą chwały. Wysoko oceniam to, co ostatnio było udziałem przedstawicieli Ukrainy i Polski - myślę, że stanęli na wysokości zadania (w przeciwieństwie do mediów). II wojna światowa na Litwie Pani Profesor to nie tylko wymordowanie Żydów, to także represje wobec Polaków - o czym Pani milczy. Mój dziadek również mieszkał tam, w okolicach Wilna, pół Litwin - pół POlak zesłany na Syberię za tę drugą połowę (oczywiście przez Sowietów, nie Litwinów). Nie wszyscy z jego rodziny wojnę przeżyli. W Pani pax sovietica on uciekł do Polski i do lat 60tych ukrywał się, pisząc listy do rodziny pod zmienionym nazwiskiem i wysyłając z różnych urzędów pocztowych. Dośc to osobiste z mojej strony wynurzenie, ale miałąm okazję słuchać opowieści ludzi z Wilna i niestety obraz ten był bardziej skomplikowany niż wynika to z Pani opowieści. Pani była dziewczynką? Ale raz nad wyraz dojrzałą, oczytaną w antysemickich gazetach, niepokorną, potrafiącą myśleć samodzielnie; a raz nad wyraz dziwnie wybiórczą. Ludność, która z Wilna przyjeżdza do Polski na odgłos strzałów ucieka z pociągu, ale czemu? Przecież w WIlnie były tylko pogromy Żydów? Pani ideowość i wiara w nowy ład nie skalała się zwątpieniem w 1968r mimo Pani żydowskiej duchowości. Szkoda, że zarzucając innym powierzchowność nie zauważa Pani swojej. A co do patriotyzmy. Nie ma sprzeczności między kultywowaniem patriotyzmu a świadomością, ze naród jest twojem sztucznym. Tak jak język, historia, kultura są dla tego sztucznego organu spoiwem - tak patriotyzm i jego krzewienie pełni tę samą rolę. O tym wiedzieli już starożytni. Nie uznaję kultu i rasizmu - ale to uważam za patologie i wypaczenie idei patriotyzmu. Szanuję natomiast poczucie godnosci i dumę każdego człowieka z tego, że jest Niemcem, Włochem, Polakiem, Rosjaninem itp. Nie chciałabym aby zagubiono to w próbie stworzenia jeszcze bardziej sztucznego tworu narodowości europejskiej. I niech Pani nie myli tego z mesjanizmem, bo to trąci zakłamaniem - obecnie nie lansuje się tego nurtu. Odpowiedz Link Zgłoś
d3b3 Wyjdzie stu robotników 27.05.06, 01:00 Wyjdzie stu robotników, Oborzą miasta grunt, Wyrzucą łokieć - funt. Klatki pełne wróblików Otworzą - i przed tłuszczą Ptaszki na wolność puszczą... Muzyka nieustanna: Wolność! Wolność! - Hosanna * Święci staną w katedrze Trzej... i zawezwą Ducha, Lud księgi praw rozedrze, Próchno kart porozdmucha; Weźmie stare sztandary, Wyprowadzi jak mary Za kościół - na mogiły, Zapali, by świeciły Światu dawnymi dzieły, Błysnęły - i spłonęły. Bije godzinna ranna, Mary znikły: Hosanna! * . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Odpowiedz Link Zgłoś
d3b3 + dwa wieszyki które pamiętam z PRL-u 27.05.06, 03:08 BAGNET NA BROŃ Kiedy przyjdą podpalić twój dom, ten, w który mieszkasz - Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom, kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą - ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. Bagnet na broń! Trzeba krwi! Są w ojczyźnie rachunki krzywd, obca dłoń ich też nie przekreśli, ale krwi nie odmówi nikt: wysączymy ją z piersi i z pieśni. Cóż, że nieraz smakował gorzko na tej ziemi więzienny chleb? Za tę dłoń podniesioną nad Polską - kula w łeb! Ogniomistrzu i serc, i słów, poeto, nie w pieśni troska. Dzisiaj wiersz - to strzelecki rów, okrzyki i rozkaz: Bagnet na broń! Bagnet na broń! A gdyby umierać przyszło, przypomnimy, co rzekł Cambronne, i powiemy to samo nad Wisłą. WCZORA - I - JA Oh! smutna to jest i mało znajoma Głuchota - Gdy Słowo słyszysz - ale ginie koma I jota... * Bo anioł woła... a oni ci rzeką: "Zagrzmiało!" Więc trumny na twarz załamujesz wieko Pod skałą. * I nie chcesz krzyknąć: "Eli... Eli..." - czemu? - Ach, Boże!... Żagle się wiatru liżą północnemu, Wre morze. * W uszach mi szumi (a nie znam z teorii, Co burza?), Więc śnię i czuję, jak się tom historii Z-marmurza... Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca popeerelowski wierszyk peerelożercy 28.05.06, 23:18 Wilcze zęby, oczy siwe, Groźnie garść obuszkiem furczy, Gniew w zawody z wichru zrywem, Dzika radość - lot jaskółczy, Czyn - to czyn: zapadła klamka Puścić kura po zaściankach: Hej, kto szlachta - za Kmicicem! Hajda na Wołmontowicze Przodkom - kule między oczy! Krótką rozkosz dać sikorkom! Po łbie - kto się napatoczy, Kijów sto - chudopachołkom! Potem picie do obłędu, Studnia, śnieg, my z tobą, Jędruś! Hej, kto szlachta - za Kmicicem! Hajda na Wołmontowicze Zdrada, krzyż, na krzyż przysięga (Tak krucyfiks - cyrografem) I oddala się Oleńka, Żądze się wychłoszcze batem. Za to swoich siec, czy obcych - Jedna praca. Za mną, chłopcy! Hej, kto szlachta - za Kmicicem! Hajda na Wołmontowicze Wreszcie lek na duszy blizny: Polska - suknem Radziwiłła. Wróg prywatny - wróg ojczyzny, Niespodzianka, jakże miła. Los, sumienie, panny stratę Wynagrodzi spór z magnatem, Hej, kto szlachta - za Kmicicem! Hajda na Wołmontowicze Jasna Góra, czas pokuty. - Trup, trup! - Kmicic strzela z łuku. Klasztor płaszczem nieb zasnuty W szwedzkich armat strasznym huku. Jędrek się granatem bawi, Ksiądz Kordecki - błogosławi. Hej, kto szlachta - za Kmicicem! Hajda na Wołmontowicze Jest nagroda za cierpienie Kto się śmieli, ten korzysta: Dawnych grzechów odpuszczenie, Król Jędrkowi skronie ściska. Masz Tatarów, w drogę ruszaj, Raduj Boga rzezią w Prusach: Hej, kto szlachta - za Kmicicem! Hajda na Wołmontowicze Krzyż, Ojczyzna, Bóg, prywata, Warchoł w oczach zmienia skórę. Wierny jest, jak topór kata I podobną ma naturę. Więc za słuszną sprawność ręki Będzie ręka i Oleńki, Łaska króla, dworek, dzieci, Szlachcic, co przykładem świeci. Hej, kto szlachta - za Kmicicem! Hajda na Wołmontowicze! Jacek Kaczmarski 27.10.1989 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vvoi Re: Moje herezje antynarodowe IP: 81.193.33.* 27.05.06, 02:43 Dziękuję, Pani Profesor. -- new-art.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Tiaaa ciekawa teoria spiskowa w Pawlokomie nie 27.05.06, 10:20 slowo przepraszam ze wzgledu na MW. Niech p. prof puknie sie w swa siwa glowke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Tiaaa ciekawa teoria spiskowa w Pawlokomie ech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:36 niech sie puknie. I wyobraz sobie, ze NIE odpowie echo jak z twojej glowy by zrobilo. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: Tiaaa ciekawa teoria spiskowa w Pawlokomie ec 28.05.06, 21:16 Trafilas/les w sedno to teoria na poziomie NIE chodzi mi oczywiscie o gazete J. Urbana. Gość portalu: baba napisał(a): > niech sie puknie. I wyobraz sobie, ze NIE odpowie echo jak z twojej glowy by > zrobilo. Odpowiedz Link Zgłoś
meta-kris Wielki szacunek 27.05.06, 10:34 Za niezależność myślenia. Za odwagę formułowania sądów, za którą zmieszają ją z błotem piewcy IV Łżeczpospolitej (a może i emeryturę zabiorą?). Za świetną diagnozę polskich obsesji, które od kilkuset lat uniemożliwiają stanie się pełnoprawnym, nieupośledzonym członkiem Europy. Które od setek lat skazują nas na zaścianek społeczny, kulturowy i gospodarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Wielki szacunek IP: *.icpnet.pl 28.05.06, 15:11 meta-kris napisał: > Za niezależność myślenia. Za odwagę formułowania sądów, za którą zmieszają ją z > > błotem piewcy Szkoda tylko, że tej niezależności myślenia nie było u niej widac w czasach jej młodości gdy w imie socrealizmu niszczyła młodych twórców i naukowców. Ma za soba czarna kartę i lepiej niech zostanie w swojej samotni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Wielki szacunek IP: *.daminet.pl 28.05.06, 17:05 No tak gdyby nie te Polskie obsesje moglibyśmy być wzorcowymi obywatelami Sowieckiej Republic Polskiej Związku Radzieckiego. Ewentualnie Prus lub Rosji. A tak te obsesje to uniemożliwiały już od kilkuset lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Moje herezje antynarodowe 27.05.06, 13:19 dziekuje pani Janion, tak bardzo dzis ciezko byc polakiem nie wstydzac sie, ale moze dla moich dzieci powstanie cos nowego, mniej szpetnego, dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Moje herezje antynarodowe 27.05.06, 17:13 Wazelinujesz, ile wlezie! Piszesz pracę magisterska u pani profesor Janion? Jeśli tak, to masz przerąbane, bo piszemy Polakiem a nie polakiem, chyba, że jest to Polak...wyobrażalny, hi, hi, hi! W takim razie pani profesor przymruzy oczy na takiego bykola! PS Ja nie wstydzę się być POLAKIEM, i nie mam z tego powodu kompleksów. jak również moje dzieci! Kosmopolityzm ogłupia słabych psychicznie osobników (poczytaj "Dzieje kultury i obyczajów w Polsce" J. Bystronia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ingryd Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.net85-168-106.noos.fr 27.05.06, 19:29 jak nie flaszke to skreta, tylko prosze idz spac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TALES 0 Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:44 Jasne, lepiej zrobić sobie odlot (choćby byle jaki), byle tylko nie wytężać szarych komórek, co? Ale uważaj, ingryd, bo zgodnie z teorią Darwina narząd nieużywany ulega zanikowi! Ćwicz neurony i dendryty i ... nie śpij za dużo, bo życie prześpisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alusia Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 02:39 A kto to jest bystron? wyklada na twojej uczelni - kafelki? Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Moje herezje antynarodowe 28.05.06, 13:12 Braki, braki i jeszcze raz braki w wiedzy! Jak wychowasz kiedyś własne dzieci, alusiu? Poducz sie trochę! Poćwicz intelekt! Odpowiedz Link Zgłoś
aglio Re: Moje herezje antynarodowe 28.05.06, 20:23 > PS Ja nie wstydzę się być POLAKIEM, i nie mam z tego powodu kompleksów. jak > również moje dzieci! Kosmopolityzm ogłupia słabych psychicznie osobników > (poczytaj "Dzieje kultury i obyczajów w Polsce" J. Bystronia) Nie szarzuj Tales. Slaby zauwazy slabosc u innych, silny wogole na nia nie zwroci uwagi. Dokladnie tak samo jak ten co nie klamie nigdy nie bedzie innych podejrzewac o klamstwo... Po tekstach takich jak Twoj mozna sie zastanawiac czy prawdziwy POLAK uzywa wielkich liter bo jest partiota, czy jedynie maskuje ta ideologia swoja slabosc. Czy prawdziwi Polacy musza krzyczec ze sa prawdziwi? Bez tego nie sa? Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: Moje herezje antynarodowe 28.05.06, 00:28 Milo czytalo sie ten artykul, ale ja lubie sie "czepiac", to wypunktuje pare spraw, ktore mnie zaniepokoily. 1. Jesli Pani Profesor wierzyla "Malemu Dziennikowi", to skad ta fascynacja osobami, do ktorych to pisemko odnosilo sie krytycznie. Pani Profesor pisze o perwersji, ale mnie tym nie skokietuje. 2. Ten pokoj, ktory sie okazal "pax sovietica", nie byl wcale takim pokojem... aresztowania, procesy pokazowe, prymas uwieziony - czy nie mozna sie bylo zorientowac, ze cos tu nie tak... 3. Trudno mi zrozumiec, jak mozna bylo wytrzymac w partii rok 68 - te antysemicka nagonke a potem wychwalanie agresji na Czechoslowacje. Zwlaszcza jak wytrzymac mogl "Zyd duchowy" - usmialem sie z tego okreslenia. P.S. Wlasciwie to ja chcialem "przylozyc" Wildsteinowi za jego niegdysiejsza fascynacje Baaderem i Meinhof, ale chcac byc sprawiedliwy, musze te same kryteria stosowac do wszystkich - stad ta moja wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Moje herezje antynarodowe-dziekuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 01:43 Kochana i Szanowna Pani Profesor, Jak zwykle madra i pouczajaca wypowiedz (pytanie: ilu ja zrozumie).Nie umiem dziekowac ale prosze te wypowiedz przyjac za podziekowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cossack Re: Moje herezje antynarodowe-dziekuje IP: 82.160.228.* 28.05.06, 12:30 Pani Profesor. Z jednej strony widzaiała Pani "drugą twarz" Wilna (pogromy itp), zasługującą (słusznie!!!!) na pogardę, ale "deportacje z Wilna przez Sowietów, dramat Armii Krajowej, lęk, że zaraz nas wszystkich unicestwią" to był dla Pani pax ("Mogłam nie wiedzieć, że jest to pax sovietica"). Niechże Pani będzie konsekwentna, zamiast zasłaniać sie naiwną wiara w światowy komunizm, kiedy sama Pani dwa zdania dalej stwierdza, iż świadoma była jego zbrodni. I jeszcze epizod w PZPR-:-) I to aż do lat 70 tych. Nie walnęła Pani towarzyszom sekretarzom legitymacją w pysk, kiedy w 68' wyrzucali ukochanych Żydów z Polski? Nie, to byłby głupi, bezcelowy opór, jak te śmieszne powstanie warszawskie. Chyba, że snił sie Pani Wallenrodyzm, ale wątpie, przeciez to domena "romantycznego mesjańskiego polskiego ciemnogrodu". Niektórzy mianuja Panią autorytetem. Dla mnie autorytetami sa ludzie, którzy w obronie poglądów byli w stanie oddać życie, jak ten "śmieszny" sokrates, ktory wolał wypić truciznę niż uciekac, jak Cyceron, ktory postanowił przyjąć smierć z rak Antoniusza, jak Giordano Bruno, który wybrał stos, a nie rewizję swoich poglądów. Pani jest z pewnością wyszktałconą osoba. Ale minie 20 lat, a Pani, jak to koniunkturalistka, napisze coś innego,i z czasem nawet zapomnimy, co. Pozodrawiam apel do uzytkowników pokroju "baby": myślcie, to nie boli. Zamiast bezkrytycznie czytać wszystko, co wam pod nos codzienne gazety podsuną, czerpcie wiedzę z innych źródeł. Inaczej zawsze będziecie zatykani na tyczkach sztandarów albo LPR, albo PiS, albo tej wspaniałej, "krzyształowej" inteligencji. PS. ostatecznie, z artykułu nie wynika nic nowego, oświeca on co najwyżej nieuków, którzy zdobywanie wiedzy traktowali jako przykry obowiązek w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: Moje herezje antynarodowe-dziekuje 28.05.06, 13:14 Dziękować nie umiesz? Nie żartuj! To co piszesz, to największe wazeliniarstwo na jakie sie można zdobyć nie rumieniąc się przy tym! Odpowiedz Link Zgłoś
czarytka tales00.. ty chamie!, prostaku!.. 28.05.06, 13:39 i ty chcesz mówić o kulturze?.. Rydzyk i jego sekta, jesteście przeniesieni żywcem z buszu, głębokiego średniowicza!... Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 No, no! Kulturki więcej, znerwicowana czarytko! 28.05.06, 14:25 Coś ci sie wątki i artykuliki pomyliły, co? Odsyłam cię do tych właściwych, mała nerwusko!: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=42543677&a=42594611 Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: I co, trafiłem, nerwusko? Trafiłem! Ha, ha, h 28.05.06, 17:51 ... i pełno cię tutaj, a jakoby nikogo nie było.... Jestem przekonany, że to przez to "0" - "zero".... Nawiasem, podkreśanie, ze się jest "0" jest jakby trndy wśród prawicowców.... nie jesteś pierwszym "zerem"... :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: I co, trafiłem, nerwusko? Trafiłem! Ha, ha, h 28.05.06, 21:07 Wybaczałbym Talesowi ZERO to uprawianie intelektualnej masturbację kosztem swojej przedrozmówczyni i innch uczestników tego formum. Przecież Moralność Katolicka zabrania mu uprawiania innych form masturbacji, a ja w kwestii seksualności jestem raczej tolerancyjny. Problemem jest co innego. Ten typ przyznał się, że jest pracownikiem naukowym "jednej z uczelni" w Polsce (a chyba nie ma powodów, żeby kłamać). Przerażające jest to, że mając zdecydowanie odmienne poglądy od Janion, nie potrafi sklecić chocby jednego zdania zawierającego K R T Y K Ę, tego co profesor mówi w tym wywiadzie. Mam nadzieję, że dr tales nie reprezentuje jakiegoś szerszego trendu panującego na polskich uczelniach (niech będą mierni ale wierni) - i tylko tym się pocieszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tales0 Re: I co, trafiłem, nerwusko? Trafiłem! Ha, ha, h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:30 I widzisz, hipokryto?! Zarzucasz mi "uprawianie intelektualnej masturbacji kosztem swojej przedrozmówczyni" a ja ci teraz przytoczę jej post i dwa moje: A. Jej[czarytki]: tales00.. ty chamie!, prostaku!... [i dalej]ty chcesz mówić o kulturze?.. Rydzyk i jego sekta, jesteście przeniesieni żywcem z buszu, głębokiego średniowicza!..." B. Mój(1): No, no! Kulturki więcej, znerwicowana czarytko!Coś ci sie wątki i artykuliki pomyliły, co? Odsyłam cię do tych właściwych, mała nerwusko!: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=42543677&a=42594611 [było to odesłanie do innych równie chamskich postów tejże autorki!] Mój (2): I co, trafiłem, nerwusko? Trafiłem! Ha, ha, ha![aluzja, iż inne posty czarytki są równie chamskie i że pisze ona prawdopodobnie pod innym nickiem "tles01", czyli jest niejako moim "klonem" i podszywa się pode mnie, a to jest zabronione w netykiecie!] I ty śmiesz mi zarzucać te bzdurne rzeczy? Rzeczywiście macie zwichrowane poczucie moralności, czy, jak to wolicie nazywać - etyki! PS To, że ty w kwestii seksualności jesteś "raczej tolerancyjny", to nie oznacza, że ja też taki muszę być! Dlaczegóż mam nie mieć własnego zdania i nie wypowiadać go na forum? Chcesz mnie zakneblować? A gdzie twoja tolerancja dla odmiennych poglądów (skoro masz ją dla innych sfer)? To, że zajmuję sie nauką, nie oznacza jeszcze, że muszę myśleć tak jak ty i nie mieć własnej opinii na pewne rzeczy i sprawy! I nie muszę się zgadzać ze wszystkim, co pisze pani Janion! A co, ona wszystkie rozumy zjadła? A może ja jestem po prostu mniej kumaty, ale mam takie samo prawo do wyrażania swych poglądów (w tym do krytyki) jak ona! Co oznacza stwierdzenie: mierni ale wierni? Masz chyba jakieś złe wspomnienia z minionych czasów! Upiory przeszłości cię prześladują? Komu mam być wierny? PiSowi czy pełnej "intelektualistów" Platformie czy też pełnemu "profesjonalistów" SLD i SdPL, a może pełnej "autorytetów" PD(UW)? Jestem wierny swoim poglądom, nawet jeśli są one niepopularne i wyśmiewane! A jeśli chcesz, bym je zmienił, to się bardziej wysil w swojej argumentacji, bo może się okazać, że pod płaszczykiem "intelektualisty" kryje się nagi mały człowieczek nie mający wyrozumiałości dla innych! Odpowiedz Link Zgłoś
salomme Sympatyczny wywiad, tylko dziwne, że 28.05.06, 04:57 pani Prof. nie widzi, że to Żydzi są znacznie bardziej rarażeni zarazą mesjanizmu niż Polacy. To Żydzi są dziś największymi rasistami, wykazują się wyjatkową pogardą w stosunku do "gojów" oraz notorycznie poniżają cierpienia lub ludobójstwo dokonywane na gojach, podczas gdy całemu światu każą płacić za cierpienia swoich ziomków (vide przemysł holokaust). Ciekawe skąd się bierze u pani Janion taka miopia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogalfa Jak zawsze, jasno, ostro i mądrze IP: *.bchsia.telus.net 28.05.06, 06:08 A Profesor Janion mówiła o Polakach, a nie o Żydach. Jest zrozumiałe, że ją to bardziej boli, co się dzieje z częścią polskiego narodu, tego narodu w narodzie, który określa się w kategoriach biologicznych lub quasi-religijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogalfa Nie tylko Miłosz, także Gombrowicz IP: *.bchsia.telus.net 28.05.06, 06:24 świetnie przedstawił Polaków jako Polonia Martir w powieści Trans-Atlantyk, oraz to, co można określić jako ideologię: swój do swego po swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: downuner Re :babina cala rozarta a czerpala z prl garsciam IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 28.05.06, 06:50 jak wszyscy inni - czyz nie zostala nawet prof? dla porownania poczytajcie o kolarzu krolaku ktory sie wychylil - czlowieczyna to zwierze garniace pod siebie niezaleznie jakiej rasy - law musi kontrolowac to, ale to juz inna para kaloszy - a propo narodu to zlepek etniczno - religijnych spolecznosci - my polacy niby katolicy nie mamy problemu z wpojonym hype & demons - latwo asymilujemy sie w innych spolecznosciach w przeciwienstwie do obrzezanych braci - z perspectywy 20lat zycia w ozz i nielicznych zetkniec sie z koszernymi z duza przyjemnoscia przegonilbym ich z polinezji - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H>S> poczytaj sobie ,buraku,"Latarnika" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 14:09 1)żeby przypomnieć sobie język polski 2)to coś,co zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: poczytaj sobie ,buraku,"Latarnika" 28.05.06, 14:32 A po co mu język polski? Czego się go czepiasz? Skoro naród jest wyobrażeniowy, to i język może być...wyobrażeniowy! To przecież... prosta konsekwencja przemyśleń p.profesor Janion! Kilka osób sie zebrało i postanowiło, że będą mówić jednym językiem, tak sobie ...wymyślili, ha, ha, ha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: poczytaj sobie ,buraku,"Latarnika" IP: *.petrus.com.pl 28.05.06, 16:41 A podaj alternatywę. Jeśli wspólnota nie opiera się na naturalnym konsensusie ludzi zamieszkujących dane terytorium, to na czym? Odpowiedz Link Zgłoś
tales0 Re: poczytaj sobie ,buraku,"Latarnika" 28.05.06, 17:10 A czy wspólnota oparta na naturalnym konsensusie znaczy zawsze naród, a może również społeczeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZSW.Stankiewicz,MD Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.Red-81-32-34.dynamicIP.rima-tde.net 28.05.06, 10:02 Nareszcie glos wolny, nieskazony trujacymi ideami, czy ideologiami, niezalezny. I wreszcie oddanie racji Czeslawowi Miloszowi, ktory walczyl o przywrocenie prawdy w polskiej swiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryna65 słaba jest babcia? 28.05.06, 10:28 "Prof. Zdzisław Krasnodębski próbuje mówić językiem idei współczesnych, ale jego wypowiedzi często mają charakter powierzchowny i polityczny.... Tymczasem on doraźnie rozprawia się z przeciwnikami, którzy rzekomo nie doceniają tradycji narodowej." a kto próbuje rozprawić się z Giertychem? kto podburza młodzież? Babcia gimnastykuje umysł, żeby podpiąć wszystko to o czym się naczytała pod bieżącą propagandę gejowską... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: słaba jest babcia? 28.05.06, 11:01 Możesz sie nei zgadzać z prof. Janion, ale z racji wieku i dorobku naukowego zasługuje na szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cossack Re: słaba jest babcia? IP: 82.160.228.* 28.05.06, 12:33 Możesz sie nei zgadzać z prof. Janion, ale z racji wieku i dorobku naukowego > zasługuje na szacunek. he spójrz, a Lenin ma chybna już ze 130 lat, i "wiecznie żywy", nawet rumiany:-) a ile książek napisał, ho ho, :-) szanujmy twórczość przeszłych pokoleń :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod Gdyby Bog ustanowil wszystko od poczatku do konca IP: *.adsl.alicedsl.de 28.05.06, 11:26 to na coz przydalo by sie uprawianie cnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka81 Re: Moje herezje antynarodowe 28.05.06, 11:37 po przeczytaniu tego wywiadu zadaję sobie jedno pytanie: dlaczego w naszym kraju, tak interesujących ludzi jak p. prof. Janion i mających nam coś do przekazania i zmuszających nas do myślenia, nie zaprasza się np. do telewizji w miejsce osób byle jakich z paplaniną o niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
obrazoburca Re: Moje herezje antynarodowe 28.05.06, 23:30 Bo nie miałby ich kto oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zjawa zdziczenie obyczajów IP: *.ukonline.co.uk 28.05.06, 11:37 Trudno jest patrzec na kraj, na dom swój rodzinny, w którym zabrakło autorytetów pełnych wiary i siły w budowanie narodu o strukturze europejskiej...ja osobiście wolę uwolnić sie od jażma romantyzmu, które wpoiła nam literatura...dziś by, kraj occucić trzeba ogromnego nakładu przcy elit ekonomicznych i politycznych, ale i to jest nie możliwe, bo takowych niepośiadamy...zadziwiający ten nasz narod, i nie taki on zaistse jak lawa, może i u podłoża znajduję sie silna kultura i myśl narodowa, aczkolwiek wierzch narodu naszego próchnem oblega...przede wszystkim powinniśmy uczyć dziś ludi wartości duchowych, a następnie narodowych, prawdy, szlachetności serca, otwartości, miłosierdzia, pracy...z takim bagażem wartości, każdy przyszły polityk, ekonomista, humanista...może stworzyć wartościowy kraj, bo ekonomia ekonomią, polityka polityką, ale bez rzetelnych podstaw moralnych i bez rzetelnej w tej chwilii europejskiej edukacji nie ma co marzyć niech szkiełko z czuciem i wiara nawiążą komunikację, bo zaiste innego wyjścia nie ma, nasz naród piękny, i jakże wszechstronnie uzdolniony, ale jakże ostatnimi czasy w swej moralności zapuszczony...Czeka nas ogromna praca u podstaw. Przemyślenia pani Marii są bardzo pobudzające, oby nie tylko mnie natchnęły do refleksji o kształtowaniu własnego narodu i własnej narodowości...mam czas, mam 24 lata...oby sie nie zatracić w tym pędzie i myśli i zdziczonych obyczjów pzredśmiertnych, jak się nie zaprzedać...czas pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Armia Krajowa IP: *.daminet.pl 28.05.06, 12:50 "Siedzieli tak milczący i wystraszeni aż do chwili, gdy wzdłuż pociągu przebiegł kolejarz, krzycząc: "Ludzie, ludzie, opamiętajcie się, wojna się skończyła!". To były strzały na wiwat. Tak skończyły się okropieństwa wojny, zagłada Żydów, deportacje z Wilna przez Sowietów, dramat Armii Krajowej" Tak dramat Armi Krajowej się na pewno skończył, szczególnie jak ich przez następne kilka lat mordowano w ubeckich więzieniach... Błagam, żenujące te przeinaczanie historii.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahahaa Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 13:31 Koniunkturalna zakompleksiona Pani Janion, która w latach osiemdziesiątych pisała o powrocie romantyzmu w postaci piosenek Maryli Rodowicz o Cyganach i zażywaniu narkotyków przez młodzież... chyba kompletnie żyjąc na innej planecie, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 14:07 Niestety właśnie niedouczeni ludzi z tytułami profesorów sa podstawową bolaczką polskiej inteligencji. Poza tym nader dziwne, że Gazetka która w czasie ataku na Irak tak gloryfikowała megalomanię amerykańską równocześnie chce się pastwić nad tym, co okresla mianem "polskiego mesjanizmu". Taaa cholernie śmieszne sa te "Księgi Mickiewicza" o "wierze i wolności" i jego głos na rzecz wolności w Rosji, smieszne też pewnie jest przyjęcie w sredniowieczu Żydów przesladowanych wówczas w Europie Zachodniej, śmieszna bitwa warszawska (pewnie objaw nietolerancji wobec światowej lewicy) śmieszny był też ten cały nasz papież (homofob) A najgorsze to w latach trzydziestych te bradzo nietolerancyjne wypowiedzi polskiej prawicy (także ówczesnej Młodziezy Wszechpolskiej) przeciw ówczesnemu "europejskiemu" państwu niemieckiemu Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: endecy 28.05.06, 20:01 ...bo endecy zawsze bardziej kochaly Rosje stad owe " w latach trzydziestych te bradzo nietolerancyjne wypowiedzi polskiej prawicy (także ówczesnej Młodziezy Wszechpolskiej) przeciw ówczesnemu "europejskiemu" państwu niemieckiemu" bo wlasciwie idee tego "panstwa" byly ideami endecji... Odpowiedz Link Zgłoś
aglio Re: Moje herezje antynarodowe 28.05.06, 20:32 > A najgorsze to w latach trzydziestych te bradzo nietolerancyjne wypowiedzi > polskiej prawicy (także ówczesnej Młodziezy Wszechpolskiej) przeciw ówczesnemu > "europejskiemu" państwu niemieckiemu Czlowieku, mamy 2006 rok, XXI wiek, Niemcy to panstwo z jedna z najbardziej zaawansowowanych demokracji. Otrzasnij sie, bo zyjesz z ok 80 letnim opoznieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmm Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:51 80 letnim opóźnieniem?? wszak rozmawiamy o polskim mesjanizmie a nie ostatnich newsach Odpowiedz Link Zgłoś
aglio Re: Moje herezje antynarodowe 28.05.06, 21:15 > 80 letnim opóźnieniem?? wszak rozmawiamy o polskim mesjanizmie a nie ostatnich > newsach Racja, lecz moj komentarz dotyczyl slow '"europejskiemu" panstwu niemieckiemu'. To "europejski" w cudzyslowiach sugeruje raczej dzisiejsza Unie a nie przynaleznosc geograficzna sprzed 80 lat :) Zgoda? Odpowiedz Link Zgłoś
koniecbanialuki Po chamskich wybrykach Szczuki wspólczułam Pani 28.05.06, 15:05 Gość portalu: neo napisał(a): > Pani Profesor jako ostatnia osoba "z jajami" (nie boje sie tego okreslenia), > w calkowicie ich pozbawionym IVym PRLu Profesor.Sądziłam, że dodaje sobie czegos podpierając sie samozwańczo Pani nazwiskiem. Teraz widzę, że niestety, to ta sama szkoła. A sądziłam, że te różne ksiażki(np.Transgresje ) są przejawem kultury europejskiej. Niestety, wyrastają z ducha lewicy. To jest niegodne profesora. To Pani na siłę chce być "z duchem czasu". Szczuka uciekła ze wstydem do Ameryki. Czy to dla Pani nie za daleko? Odpowiedz Link Zgłoś
aglio Re: Po chamskich wybrykach Szczuki wspólczułam Pa 28.05.06, 15:54 Wyjasnij jak osoba z "duchem lewicy" moze uciec ze wstydem do Ameryki, w ktorej nie ma nawet lewicowej partii??? Odpowiedz Link Zgłoś
aglio Szacunek dla pani profesor 28.05.06, 15:52 Piekne zakonczenie, od Slowackiego do konca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Moje herezje antynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 16:39 Pani Janion ma komunistyczną definicję narodu. Cóż, było się w PZPR i to zostaje jak wścieklizna. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Romantyzm Nieromatyczny 28.05.06, 17:14 Swoja droga, ciekawa jestem, jak pani Janion ocenia mesjanizm zydowski i ich stosunek do wiary, pojmowanie Boga. "Muzyka nieustanna: Wolność! Wolność! - Hosanna (...) Bije godzina ranna, Masy rzekły: Hosanna!". Traktowaliśmy wszystko w takim upojnym uniesieniu. Myślę o roku 1989. Najlepiej się czuję w III RP..." A co do romantyzmu? w III RP roku 1989 bylo fajnie, bo dopiero co cenzure zniesiono, teraz zadna nowina (brak cezury) nic ciekawego sie nie dzieje.... "Muzyka nieustanna: Wolność! Wolność! - Hosanna (...) Bije godzina ranna, Masy rzekły: Hosanna!". Traktowaliśmy wszystko w takim upojnym uniesieniu. Myślę o roku 1989. Najlepiej się czuję w III RP... Odpowiedz Link Zgłoś
poglodek Jak zwykle brednie :] No ale czego się można 28.05.06, 17:59 spodziewać po Salonowej profesor :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ober Jestesmy prostackim przepojonym nacjonlizmem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:08 narodkiem Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Jak zwykle brednie :] No ale czego się można 28.05.06, 20:11 moze zmienisz pseudo: polglodek na polglowek, sa bardzo podobne. Pani Profesor jest b. madra kobieta, dziwne tylko, ze tak malo jest merytorycznych wypowiedzi w dyskusji na tym forum... i wogole w zyciu intelektualnym IV RP panuje glupota, agresja i obskutantyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pogłodek-smrodek Re: Jak zwykle brednie :] No ale czego się można IP: *.ghnet.pl 30.05.06, 01:49 spodziewać po pogłodku :] Odpowiedz Link Zgłoś