Gość: vermetto
IP: *.chello.pl
14.03.07, 20:29
Bardzo dziękuję Tadeuszowi Sobolewskiemu, że po raz kolejny zdradził widzom
zakończenie filmu. Chciałam zwrócić Autorowi uwagę, że w tym kraju niektórzy
chadzają jeszcze do kina i nie życzą sobie, aby recenzent największego
dziennika zdradzał im szczegółowo opowiadaną historię. Nawiasem mówiąc, w
przypadku p. Sobolewskiego podobny chwyt staje się normą. Dziękuję bardzo za
pozbawienie mnie przyjemności samodzielnego odkrywania filmu.