Dodaj do ulubionych

Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje się kulturę?

    • Gość: FREE ELEMENTY UKŁADANKI - STATYSTYKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.02, 09:29
      Dzisiaj rano obudziłem się o szóstej i po wczorajszych doświadczeniach
      z Trójką postanowiłem sobie odpuścić słuchanie radia. Myślę, że w czasach
      gdy większość mediów zajmują próby opowiedzenia: "co" oraz "ile"...
      ...jeszcze większego sensu nabierają pytania: "dlaczego" oraz "po co"...

      Skoro padły tu już niejednokrotnie słowa oburzenia pod adresem Gazety
      i Forum, to tym razem przyjrzałem się samemu Forum... z lotu ptaka.
      I oto, co ujrzałem:

      63231___________Sport
      42799___________Auto-moto
      _9775___________Gospodarka
      _8740___________Dom
      _8503___________Muzyka
      _8447___________Kino i telewizja
      _7729___________Praca
      _6430___________Czas wolny
      _5492___________Zdrowie
      _5404___________Książki
      _4849___________Nauka
      _3429___________Kultura
      _2388___________Edukacja

      Forum Gazeta.pl działa już prawie rok czasu i można na podstawie
      danych o liczbie wypowiedzi w poszczególnych działach tematycznych
      (traktowanych łącznie) wyrobić sobie ogląd sytuacji.

      A jaka jest sytuacja? Jak to śpiewał dawno temu Młynarski:
      "Pan rozumie, jaką mamy sytuację..."

      Stosunkowo najmniejsza liczba wypowiedzi jest w działach:
      - Książki
      - Nauka
      - Kultura
      - Edukacja

      Ja rozumiem, że obserwacja forum to nie jest dobra metoda badawcza,
      ale daje to dobry punkt wyjścia do zrozumienia całego procesu:

      =A= Idziemy do sieciowej agencji mediowej która reprezentuje dużych
      reklamodawców mówimy, że "reprezentujemy specyficzny kanał radiowy
      skupiający określonych odbiorców, którzy wyróżniają się pewnymi
      cechami, jak samodzielność, ogłada, ciekawość świata, dobry smak"
      i co usłyszymy w odpowiedzi, ano to że:

      1. Ludzie mądrzy, o szerszych horyzontach to nie ludzie sprytni

      2. Jako, że nie sprytni, to raczej nie zajmują czołowych pozycji
      w "wyścigu szczurów", a więc nie mają wielkiej siły nabywczej

      3. Ludzie mądrzy, o szerokich horyzontach, wysublimowanych gustach
      i sprecyzowanych oczekiwaniach nie dają sobie łatwo wciskać każdego
      komunikatu, każdej treści, każdego produktu

      4. Ludzie zainteresowani kulturą nie są dobrym adresatem reklam
      z dwóch powyższych przyczyn: nie są bowiem ANI MAJĘTNI, ANI PODATNI

      5. Jeśli chcą panowie dostać od nas większe pakiety reklam do emisji,
      proszę zwiększyć "słuchalność" do, powiedzmy, 10% ale przede wszystkim
      proszę INACZEJ sprofilować SEGMENT do którego adresujecie swój program"
      - młodzi w wieku od 15 lat do 35 lat (dobrze, by stanowili 75% słuchaczy)
      - dobrze zarabiający, na kierowniczych stanowiskach (20% słuchaczy)
      - reszta, czyli pozostałe 5% może się bawić w kulturę, niech wam będzie

      =B=
      Próbujemy zatem zreorganizować załogę, zmienić ramówki, wprowadzić playlistę
      dobrać pory nadawania do trybu życia naszych potencjalnych adresatów, zaś
      dotychczasowych słuchaczy NAJZWYCZAJNIEJ SPISUJEMY NA STRATY. Zostawimy im
      ewentualnie jakieś ochłapy, ale w końcu nie są oni I NIE BĘDĄ przedmiotem
      naszej specjalnej troski...

      ===========================

      Wszystko byłoby cacy, gdyby nie kilka szczegółów:

      1. Trójka to nie nadawca stricte komercyjny, więc i tak stoi
      na Z GÓRY PRZEGRANEJ POZYCJI W WALCE O REKLAMODAWCÓW.

      2. Jeśli nawet osiągnie "zadowalający wzrost słuchalności", może się
      to odbyć WYŁĄCZNIE KOSZTEM JAKOŚCI nadawanych programów - taka jest
      po prostu struktura społeczeństwa - "praw fizyki pan nie zmienisz
      i nie bądź Pan głąb :-)))"

      3. Jeśli zatem przyjmiemy jako RZECZ NIEUCHRONNĄ zmianę profilu radia
      (obniżenie jakości) jako warunek podniesienia słuchalności, to mamy
      GOTOWY KONFLIKT ===> nie będziemy w stanie spełniać naszej MISJI oraz
      FUNCJI PUBLICZNEJ, zapisanej w stosownych dokumentach.

      Co zatem próbujemy robić?

      Będziemy tak długo "majstrować", aż uda się nam dobrowadzić do wzrostu
      słuchalności i będziemy mogli się pochwalić nieco lepszymi wynikami
      finansowymi... a wtedy może nam wybaczą NIEUCHRONNE ZMIANY (czytaj:
      niewymierne straty w sferze kultury).

      OTÓŻ NIE WYBACZĄ!

      Jestem święcie przekonany, że jest w Polsce dość ludzi myślących, którzy
      zapewne inaczej niż Pan Smolar widzą rolę publicznego radia w tak TRUDNYCH
      (nie tylko ekonomicznie) czasach, w jakich przyszło nam żyć...

      Ta rola to (zgaduję):
      - wmacniać wagę pozytywnych (choć nie zawsze komercyjnych) działań społecznych
      - integrować ludzi aktywnych na polu działań na rzecz dobra wspólnego
      - informować o sprawach dla Polaków istotnych w perspektywie długofalowej
      - przedstawiać wszelkie aspekty problemów społecznych, politycznych
      i gospodarczych dla podniesienia jakości spełecznego dyskursu toczonego
      nie tylko w wąskich kręgach wierchuszki policyjno-polityczno-gospodarczo-
      mafijnej oraz artystyczno-dobroczynno-kinowo-sportowej...

      Howgh!

      FREE

      PS. Ja rozumiem, że potentatom ekonomicznym wygodnie jest wychowywać
      "przezroczystego konsumenta" i rzesze "chorych na konsumpcję" są dla nich
      jedynym przedmiotem pożądania... ale dlaczego ma to czynić DLA NICH
      NASZE, PUBLICZNE RADIO, za nasze pieniądze, za zgodą naszych władz
      oraz przy milczącym przyzwoleniu naszych prezenterów?

      A może to już wszystko nie nasze?
      • Gość: MArCello Re: ELEMENTY UKŁADANKI - STATYSTYKA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.02.02, 12:10
        Kolega nie przestaje mnie zadziwiać - wręcz
        fantastyczny rozbiór sytuacji. Brawo. Tylko czy wygra
        dobry czy zły? Kto kogo przeciągnie na swoją stronę? Na
        dwoje babka wróżyła.
        MArCello
        • octave Re: małymi literkami trochę wygodniej 26.02.02, 17:01
          Ja bym sie nawet zgodzil. Tylko nie zalapalem glownej mysli. Zreszta mnie nie
          chodzi o takie gornolotne i madres stwierdzenia. Ja jestem zwykly czlowiek z
          wyzszym wyksztalceniem i chcialbym, zeby dyrekcja Trojki tak mnie wlasnie
          traktowala. I dostarczala tego, czego czlowiek z wyzszym wyksztalceniem
          potrzebuje. Troche literatury, troche teatru, troche muzyki powaznej, troche
          Hip-hopu i metalu tez, a co mi tam - ja mam otwarta glowe. Zebym nie musial
          przelaczac panstwowego radia co 30 minut (a w pewnych godzinach nie musial z
          Trojki rezygnowac calkiem). Przyzwoite radio na przywoitym poziomie. To
          wszystko, czego wymagam.
          Chyba nie tak duzo?
          A "pasma mile towarzyszace" mam w komercji. Po co mi one w Trojce? Jak bede
          chcial posluchac takiego "pasma", to sobie wlacze inna stacje.
          Octave
          • mzawka1 Re: małymi literkami trochę wygodniej 26.02.02, 19:50
            Muzyka do kitu w tej trojce, to na co przelaczalam ostatnio z innych stacji,
            czyli Kluby i Trojka pod Ksiezycem - sciagane z anteny, bo nie potrzebne, albo
            Bog wie co oni znowu wymyslili jak swoj argument. Naprawde nie ma juz co
            sluchac, bo na Zetke sie nie przestawie, pozostaje mi radyjko znajomych z
            sieci.
            Pozdrawiam
            Aga
            • Gość: Krzywak Jeszcze raz o pikiecie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 21:07
              Gdy w takiej czy innej sprawie zbierze się kilku anarchistów albo skinheadów to
              media o tym trąbią na wszystkie strony.Tym razem pikieta dotyczy właśnie mediów
              i ...nic. Tak sobie myślę...A jakby na następną pikietę zaprosić TV ? (
              niezależną.Tylko czy taka istnieje? )(A może by zaprosić kilku skinheadów, od
              razu wzrośnie zainteresowanie,he,he)
              • Gość: maharaja menedzerstwo IP: *.chello.pl 27.02.02, 11:59
                Menedzerstwo kwitnie. Dzialajac sprawnie i skutecznie, osiagac wyznaczone cele.
                A cele maja byc "racjonalne". To przyszlo razem z wolnym rynkiem i przedostalo
                sie do kultury. Pewno czesc z was jest menedzerami. Rozmawiam czasem na temat
                Trojki z bystrymi ludzmi, ktorych moze zaskakuje sposob przeprowadzania zmian
                ale nie dziwi ich kierunek. Mowia ze musiala sie skonczyc epoka romantycznej
                koncepcji radia - kiedy to spotykalo sie na korytarzach rozglosni
                autorow-maniakow, z wlasnymi, kupionymi, zdobytymi, za wlasne ciezkie pieniadze
                plytami pod pacha, ludzi, ktorymi kierowala chec, pasja graniczaca z nalogiem,
                podzielenia sie swoimi zdobyczami z troche wyimaginowanymi "ich" sluchaczami.
                Mowia dalej, ze radio jest czescia przemyslu muzycznego, ze radio ma promowac
                plyty, ze publicznosc nie bedzie miala dobrych plyt jesli dystrybutorzy nie
                beda osiagac lepszych wynikow sprzedazy, zeby bylo ich stac na niszowe pozycje.
                Rozsadnie mowia. Ale jednoczesnie... Jednoczesnie, kiedy juz skoncza
                zdrowo-rozsadkowy wywod, ozywiaja sie nagle, wspominajac te audycje, tych
                autorow. Mowia co ich ostatnio np u nich denerwuje a co fajnego slyszeli. To
                jednak sa ciagle ich autorzy. Nazwanie tego "skansenem" to naduzycie, slowny
                zabieg ulatwiajacy "menedzerom" pezpardonowe akcje. Kiedy juz nie bedzie sladu
                po t.zw. album-oriented radiu, autorskim, opartym na radiowych osobowosciach,
                moze przyjdzie refleksja, ze zmarnowano jakas szanse na wyjatkowosc, na
                zachowanie charakteru w czasach upowszechniajacego sie formatowania anten a tym
                samym szanse na inny jakosciowo sukces, zapewne takze komercyjny, ale na ktory
                nalezalo jeszcze 2 lata poczekac. I wtedy sie okaze, ze menedzerowie swoje
                zrobili ale moze szkoda ze zabraklo strategow z wizja. To stratedzy w koncu
                zawsze, zawsze, wygrywaja, nawet w biznesie.
                Amen.
    • Gość: Magda Ludzie listy piszą... IP: 217.97.139.* 27.02.02, 11:03
      Ludzie listy piszą (elektroniczne, zwykłe, polecone), a pan Redaktor Michnik
      milczy. Mnie uczono, że na listy należy odpowiadać, bo wymaga tego szacunek dla
      nadawcy. Ale widocznie teraz ważniejsze są konkursy (np. "Wygraj ligę") niż
      elementane zasady dobrego wychowania.

      A ja dziękuję WSZYSTKIM, którzy wraz ze mną próbowali.
      • ajk Re: Ludzie listy piszą... 27.02.02, 11:27
        Dzięki Magda!
        Pomysł był dobry. Zresztą liczba ludzi wysyłających o tym świadczyła.
        Dzięki
        AJK
    • ajk (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara 27.02.02, 11:25
      Przy okazji startu ś.p. Inforadia pismo The Warsaw Voice zamieściło artykuł o
      tym wydarzeniu. I mogliśmy tam przeczytać:

      Smolar stresses the owners do not expect the station to win a huge audience and
      yield profits right away. "We are all aware that this is a long-term
      investment, and we should not expect the project to pay off quickly," he adds.
      For starters, commercials will take up only four to five minutes per hour, not
      the legal limit of nine minutes.
      (The Warsaw Voice, March 29, 1998 No. 13 (492)

      No to, do licha ciężkiego potrafił Wiceprezes w prywatnym radio - a nie potrafi
      w państwowym??
      W prywatnym radio Wiceprezes "akcentuje, że właściciele nie oczekują
      natychmiast dużej słuchalności" - w państwowym tejże się domaga. Za to wyleciał
      Kaczkowski (przynajmniej taki powód Wiceprezes podawał - niska słuchalność).
      W prywatnym radio "nie powinniśmy oczekiwać, że się szybko zwróci" - a
      państwowej Jedynce zakazuje letniego "touru" "Lata z Radiem", bo "się nie
      przekłada na wpływy z reklam".
      W prywatnym radio reklamy miały Wiceprezesowi zajmować 5 minut (zamiast
      dopuszczalnych dziewięciu) czyli dobrowolnie rezygnował z wpływów - a w
      państwowym... sami sobie policzcie ile w ciągu godziny reklam leci w Jedynce,
      czy Trójce. Patrz też - przypadek "touru" Lata z Radiem

      Prywatne radio - to prywatna INWESTYCJA za prywatne pieniądze. Która ma
      zarabiać.
      Państwowe radio - to państwowa instytucja za pieniądze nas wszystkich. Która ma
      misję!!
      Tymczasem Wiceprezes w prywatnym radio chciał mieć najpierw poziom, a potem
      słuchalność i wpływy z reklam. A w państwowym - najpierw wpływy z reklam i
      słuchalność.

      Rozumie ktoś coś z tego?

      CDN
      • gert Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara 27.02.02, 12:01
        Bo na prywatnym mu zalezalo. Czul bat wlascicieli nad soba. A na panstwowej
        posadce. Czy sie stoi, czy sie lezy (jak poziom i sluchalnosc w Trojce)...
        Wiceprezes "bierze szmalec i odwala partanine, ogladajac sie na walec". A
        jeszcze z panstwoego ma komorke sluzbowa i nowa alfe - po co sie meczyc?
        Jak to na panstwowym...
        Pozdr.
        Gert
      • Gość: MArCello Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.02.02, 12:02
        Ja bym się nie czepiał ob.$molara. Jak widać z
        przytoczonych wcześniej doniesień AJK-a prezesunio
        często wydaje sprzeczne i niespójne oświadczenia. Nie
        każdy czyta przecież kilka dzienników - w jednym można
        chlapnąć to, w innym odwrotnie. Najważniejsze wydaje
        się jednak, że najważniejszy organ poprzedniej firmy
        (t.j. właściciel) p.prezesa nie dał wiary takim
        zapewnieniom. A w radio publicznym właściciel jest
        rozmyty, nie ma silnej ręki nadzoru, samowolka. I co z
        tego, że teoretyczny Kowalski (czyt. właściciel radia
        publicznego) nie ma nic do gadania. Nie ma bata na
        prezesa, ot co! I jak widać nie jest to problem jednego
        $molara. Zawsze może się przecież pojawić jakiś
        $molarBis....
        MArCello
        • Gość: Piotr Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara IP: 62.233.163.* 27.02.02, 12:45
          Jak na razie mamy jednego. I dosyć.
          A z najnowszych wieści - koniec z "trójką pod księżycem". Za dobrze nam się
          słuchało. 4 godziny?? Rozpusta!! Już niedługo - 2. Bo jak są cztery, to mniej
          reklam. A jak sa dwie godziny, to między jedne dwie a drugie dwie można dac
          reklamy.
          Poza tym w nocy radia słuchają tylko ludzie kopnięci, a takimi przejmować się
          zarząd radia nie będzie.
          "ajk" pisał o froncie białoruskim? Przeprosić Białoruś!!!
          Wiceprezes $molar idzie tak szerokim forntem jak Mongołowie Dżyngis Chana -
          zostawia tylko spaloną ziemię.
          Wice na ulicę!!!
          Piotr Witek
          • Gość: Gosc Re: Przypadki Wiceprezesa Smolara IP: *.botar.com.pl 27.02.02, 15:40
            Pan Smolar zostal v-prezesem jako przedstawiciel pewnej partii - byly kiedys w
            Polsce takie piekne czasy, gdy wladze nad publicznymi mediami dzierzyl uklad
            SLD/PSL/UW - nie wiem czy teraz ten trzeci element jest nadal aktualny. Moze
            poprosicie nowe wladze tej partii o cofniecie rekomendacji.
        • Gość: szaman Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara IP: 62.233.167.* 27.02.02, 16:00
          Wlascicielem radia publicznego sa jego sluchacze. Moze rzeczywiscie jest to
          rozmyty wlasciciel, sprawa powinna byc jednak jasna. Wlascicielem nie jest ani
          dyrektor, ani wiceprezes zarzadu PR, ani nawet minister skarbu, czy prezydent.
          To sa ludzie, ktorzy biora pieniadze za wykonywana prace dla wlasciciela i
          pracodawcy - obywateli, ktorzy placa podatki i rozne przymusowe oplaty. Czas
          uzmyslowic to paru "wysoko" postawionym bufonom, ktorzy zapomnieli co mowili
          przed wyborami.

          • Gość: maharaja Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara IP: *.chello.pl 27.02.02, 22:56
            No wlasnie. Dlatego znowu cos wyslalem (patrz "menedzerstwo" pare postow wyzej)
            p.Vce Prezesowi. Nikogo tam nie lze i nie prowokuje. Ale na odpowiedz trudno,
            zdaje sie, liczyc.
            • octave Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara 28.02.02, 13:45
              Jak na razie większość odpowiedzi, które dostawaliśmy sprowadzała soię do
              jednej konkluzji: Niepodoba się? To zmieńcie sobie stację. Słuchacz nie jest od
              ukladania ramówki". Co do zdrugiego zdania - ja bym się zgodził (choć każdy
              elementarz menedżera mówi o konieczności uzwględnianiu potrzeb klienta). Ale
              słuchacz ma prawo do wyrażenia opinii, stwierdzenia, że coś mu się podoba, a
              coś nie. Tymczasem W korespondencjach z radiowcami (zwlaszcza mlodszymi)
              dominowalo wlaśnie " to sobie zmieńcie stację - mnie się podoba to, co gram".
              W prywatnym radio, mógłbym z tym pójść do szefa takie gościa i po czwartej
              takiej odpowiedzi udzielonej słuchaczowi-klientowi, taki gość pracowałaby w
              barze mlecznym. Bo odstrasza, zniechęca słuchaczy, obniża "słupki".
              Ale w państwowym radio - jak w społemowskich restauracjach: klient (słuchacz) -
              nasz wróg! I najlepiej, zeby sobie poszedł i nie zawracał głowy.
              Octave
              • Gość: jacek Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 28.02.02, 20:00
                octave napisał(a):

                > Jak na razie większość odpowiedzi, które dostawaliśmy sprowadzała soię do
                > jednej konkluzji: Niepodoba się? To zmieńcie sobie stację. Słuchacz nie jest od
                >
                > ukladania ramówki". Co do zdrugiego zdania - ja bym się zgodził (choć każdy
                > elementarz menedżera mówi o konieczności uzwględnianiu potrzeb klienta). Ale
                > słuchacz ma prawo do wyrażenia opinii, stwierdzenia, że coś mu się podoba, a
                > coś nie. Tymczasem W korespondencjach z radiowcami (zwlaszcza mlodszymi)
                > dominowalo wlaśnie " to sobie zmieńcie stację - mnie się podoba to, co gram".
                > W prywatnym radio, mógłbym z tym pójść do szefa takie gościa i po czwartej
                > takiej odpowiedzi udzielonej słuchaczowi-klientowi, taki gość pracowałaby w
                > barze mlecznym. Bo odstrasza, zniechęca słuchaczy, obniża "słupki".
                > Ale w państwowym radio - jak w społemowskich restauracjach: klient (słuchacz) -
                >
                > nasz wróg! I najlepiej, zeby sobie poszedł i nie zawracał głowy.
                > Octave
                Ale abonament to musi zapłacić a później niech już sobie idzie gdzie mu się
                podoba.

      • Gość: Kryt Re: (2-002) Przypadki Wiceprezesa Smolara IP: *.enetwork.pl 01.03.02, 13:20
        Dobre! Dobre! Rzeczywiście konsekwencją Wice nie grzeszy :))
        Może ktoś by mu powiedział, gdzie pracuje? Może On jeszcze nie wie, że zmienił
        pracę z prywatnej na państwową. Swoją drogą, jesli Wice chce w Trójce
        realizować swoją wizję z Info i TOK, to niedługo słuchalnośc Trójki będzie
        iście trójkowa (TOK ma obecnie 0,3%)
        Ale może, skoro wziął się też za Jedynkę, tamci dziennikarze będą mądrzejsi od
        trójkowych i zrobią coś z Wice? W końcu jJedynka ma te swoje 18-20%. Tu już nie
        ma żartów, tu jest się czym wykazać.
        Jeśli hetman Czejarek roześle wici, trzeba będzie dołączyć. Oby rozesłał.
        Kryt
    • Gość: MArCello Koncert Negatywu w 3-ce IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.02.02, 13:41
      I co Państwo na to: koncert Negatywu wzorem BBC bez
      publiczności. Czy nikt tego zespołu nie chce słuchać,
      czy też obecnej Trójce nie zależy na słuchaczach, że
      ich nie zaprasza? Znamienne, czy tylko zbieg z
      okoliczności?
      MArCello
      • octave Re: Koncert Negatywu w 3-ce 28.02.02, 14:01
        A po co wpuszczać? Przyjdą, naśmiecą, podsłuchają coś - albo nie daj Boże
        rozrzucą jakieś ulotki... Za dużo kłopotów. Zresztą, kto to jest słuchacz?
        Widział ktoś słuchacza? Potrzebny nam słuchacz? Czy słuchacz przekłada się na
        wpływy z reklam?
        Może to po prostu "nowy trynd"? RDS już jest.
        teraz moze czas na R-B-S? Radio-Bez-Słuchacza? Patrząc na to, co się dzieje na
        Myśliwieckiej, to chyba ten kierunek.
        Pozdr.
        Octave
        • Gość: szaman Re: Koncert Negatywu w 3-ce IP: 62.233.167.* 28.02.02, 16:12
          Mysle, ze Kostrzewa sie boi, ze sala koncertowa bedzie swiecic pustkami, tak
          jak swiecila nimi na koncercie innego mocno promowanego przez niego zespolu
          Pustki kilka miesiecy temu tez w Trojce.
          To jest wlasnie sila promocji uprawianej przez pana Kostrzewe, o ktorej mowil a
          propos swoich sukcesow a kleski Klatta jesli chodzi o "promocje" zespolu
          Pidzama Porno. To wszystko jest zenujace.
      • Gość: szaman Re: Koncert Negatywu w 3-ce IP: 62.233.167.* 28.02.02, 16:08
        Ulubiony zespol pana Kostrzewy. Nie pastwilbym sie nad tymi muzykami, bo sa
        Bogu ducha winni. Jednak wciskanie na chama nam piosenek tej grupy, a pomijanie
        wielu innych wartosciowych rzeczy (moim zdaniem jest zatrzesienie lepszych
        zespolow - tez polskich) jest dosc nie na miejscu.
        • Gość: jacek Re: Koncert Negatywu w 3-ce IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 28.02.02, 20:05
          Gość portalu: szaman napisał(a):

          > Ulubiony zespol pana Kostrzewy. Nie pastwilbym sie nad tymi muzykami, bo sa
          > Bogu ducha winni. Jednak wciskanie na chama nam piosenek tej grupy, a pomijanie
          >
          > wielu innych wartosciowych rzeczy (moim zdaniem jest zatrzesienie lepszych
          > zespolow - tez polskich) jest dosc nie na miejscu.
          nie namiejscu to jest Pan Kostrzewa i niestety kilku innych panów .Ale ja już
          przestaję wierzyć , że trójka jeszcze odzyska dawny blask. Zbyt wiele rzeczy
          zostało zepsute niestety!!

          • Gość: Kryt Nie licytujmy Dj-ów IP: *.enetwork.pl 01.03.02, 13:13
            Mnie tam Pawełek (kto czytał "Następny do Raju", ten wie, co znaczy
            >>Pawełek<<) nie przeszkadza sam w sobie. Nie lubię go i jego muzyki, ale nie
            chciałbym, żeby odszedł. W imię różnorodności.
            Przeszkadza mi, że jest 8 godzin w tygodniu i jeszcze robi playlistę. Gdyby był
            4 - a pozostałe 4 oddano (choćby po godzinie) innym prezenterom i gatunkom
            muzycznym - byłoby OK.
            Więc "na miejscu - nie na miejscu" nie jest ten czy inny DJ. Kłopot w tzw.
            wizji, która jest tak betonowo jednorodna, jak poglądy PSL na Unię Europejską.
            Kryt
            • adamwisniewski przed sobotą 01.03.02, 13:18
              Czołem pikieciarze ! Jak tam nastroje przed pikietą. Bigos już był, może jutro
              będziecie coś grillować ?
              AJK - stęskniłem się za tobą, no i oczywiście za Ergil. Ale najbardziej brakuje
              mi tutaj naszej dzielnej weteranki, moderatorki protestu, znawczyni sztuki
              radiowej, bezkompromisowej felietonistki, przyjaciółki wszystkich radiowców,
              znanej i lubianej Alicji B. Czyzbyś straciła swój komputerek Alicjo ?
              • Gość: szaman Re: przed sobotą IP: 62.233.167.* 04.03.02, 13:36
                Zabrales komus kompa? Wstydz sie.
              • tuhanka Re: przed sobotą 05.03.02, 16:21
                Może po prostu miała dosyć waszych ataków personalnych? A komputerek? Wydaje mi
                się, że Pani Redaktor Alicja cały czas jest we "Wprost", wczoraj był jej
                artykuł...więc skąd to pytanie? Czyżby wolał Pan, żeby jej nie było już w tym
                tygodniku? Nie musi Pan być wielbicielem jej talentu (bo o gustach się nie
                dyskutuje, a na pewno są od niej lepsi i bardziej doświadczeni), ale taka
                złośliwość jest nie na miejscu.
            • Gość: Kryt Auuuććć !!!! O mało bym wdepnął w kapustę!! IP: *.enetwork.pl 01.03.02, 13:28
              Ponieważ nie dołaczyłem wyżej - dołaczam teraz. Won z donosicielami
              K
              • Gość: szaman Re: Auuuććć !!!! O mało bym wdepnął w kapustę!! IP: 62.233.167.* 04.03.02, 13:39
                Ci donosiciele to zwykle komuchy. Takie metody im zostaly, bo za komuny byli
                chowani i nie wchodzi im do glow, ze da sie po ludzku pewne sprawy zalatwic. No
                ale oni swoja droga nie maja argumentow, wiec co im pozostaje? Nie zdziwie sie,
                jak niedlugo oberwe pala po glowie od jakiegos zaprzyjaznionego z nimi bylego
                zomowca :)
            • Gość: szaman Re: Nie licytujmy Dj-ów IP: 62.233.167.* 04.03.02, 13:30
              Mnie tez sam w sobie nie przeszkadza, dopoki sie nie rozpycha.
          • Gość: As Odczepcie się od Pawła Kostrzewy !! IP: 172.16.2.* 01.03.02, 16:04
            Nie rozumien czego chcecie od pana Kostrzewy. Zdarzało mi się czasami słuchać
            jego audycji i uważam, że to właśnie on puszcza dobrą muzykę w Trójce.
            Niedźwiedzia bardzo lubię jako człowieka, ale to co on lubi i prezentuje to
            jest taka bardziej ambitna popelina (z małymi wyjątkami), a znowu Kaczkowski
            mnie ostatnio wkurzył nachalnym promowaniem Tori Amos, która zepsuła stary hit
            Stranglersów. A u Pawła zawsze jakichś ostrzejszych rzeczy można było posłuchać
            (hard rock, grunge, metal, hardcore, punk).
            A jeszcze wracając do Niedźwieckiego - moim zdaniem facet, który uważa że
            najlepszy zespół lat '70 to The Eagles musi mieć chyba skrzywiony kręgosłup -
            oczywiście muzyczny, nie moralny :-)

            Pozdrawiam
            • Gość: Jarek Spokojnie, spokojnie... IP: *.krakow.eco.pl 01.03.02, 16:11
              Tu nie chodzi o licytyacje na DJ-ow
              Polecam wpis troche wyzej - czlowiek Pawla Kostrzewy nie lubi (jego prawo), ale
              nie domaga sie wyrzucenia go z audycji. Mnie Pawel nie przeszkadza muzycznie
              wcale. A inni? jednych lubie, innych mniej. Ale nie wyliczam tych,
              ktorych "mniej". Spokojniej, lagodniej i nie ma sie o co klocic.
              A ze sie ludzie dopraszaja o wielobarwnosc Trojki, to chyba dobrze?
              Pomyslec tylko, co by bylo, gdyby w PR III ktos kiedys powiedzial: "Zadnego
              punka i nowej fali tu nie bedzie!!" czy "A mnie sie nie podoba TRepublika,
              Maanam, Lombard, Hey etc, etc."?
              Na szczescie dawniej bylo w Trojce wszystko - i wszyscy byli zadowoleni. Dzis
              wielu rzeczy nie ma (muzyki powaznej, punka, heavy metalu itd) - i wiele osob
              ma to Trojce za zle. Nie dlatego, ze chcieliby tej muzyki 24 godziny na 24
              godziny. Ale chcieliby choc godzine w tygodniu.
              Nie tylko muzyki zreszta, bo to dotyczy i audycji slownych.
              Wiecej spokoju i humoru
              Jarek Zajaczkowski

            • Gość: aga Re: Odczepcie się od Pawła Kostrzewy !! IP: *.devs.futuro.pl 01.03.02, 18:06
              Gość portalu: As napisał(a):

              > . A u Pawła zawsze jakichś ostrzejszych rzeczy można było posłuchać
              >
              > (hard rock, grunge, metal, hardcore, punk).

              metal, hard rock, hardcore? chyba sluchamy innych audycji
            • Gość: szaman jak sie panu Kostrzewie nie podobaja sluchacze IP: 192.168.2.* 03.03.02, 23:26
              >A u Pawła zawsze jakichś ostrzejszych rzeczy można było posłuchać
              >
              > (hard rock, grunge, metal, hardcore, punk).

              Ale pan Kostrzewa nie zna sie na punku, metalu i hard corze. Na tych rzeczach
              znali sie ludzie, ktorzy prowadzili przed nim audycje w Trojce o tej samej
              godzinie, co teraz za gwiazde i guru muzyki robi pan Kostrzewa.

              Muzealny kacik punkowy w wykonaniu tego pana jest zenujacy - puszczanie piosenek
              ze skladanki, ktora dostal z jakiejs wytworni moglby sobie darowac, jeezeli nie
              zna innych piosenek punkowych. Co sie dzieje w polskim punku panie Kostrzewo? Nie
              tak dawno nie wiedzial pan nawet o istnieniu "pilskiej sceny" i mial pan czelnosc
              mowic, ze promuje pan polska muzyke (na przyklad Pidzame Porno).

              Nie odmawiam panu Kostrzewie tego, ze jego audycje sa w jakims stopniu ciekawe,
              ale mam zal do niego o to, ze postanowil byc w Trojce pierwszym guru od muzyki,
              nie wstawil sie za wyrzuconymi kolegami z redakcji muzycznej, ktorych wlasciwie
              zastapil. I za to, ze jest jednym z pierwszych pochlebcow i stronnikow pana
              Smolara i jego polityki.

              Polecam zapisy czatow z panem Kostrzewa, ktore mozna znalezc na stronach:

              lppt.storm.pl/kostrzewa.txt
              www.tajniak.nsbi.pl/protest/art006.htm

              Byl jeszcze jeden czat, na ktorym pan kostrzewa byl tak samo bezczelny. Chyba na
              30Ton - moze gdzies jest jeszcze jego zapis.
    • mmartka Strony internetowe 01.03.02, 14:47
      Nie pamietam, czy ktos juz tu o tym pisal.
      Weszlam sobie, poczytalam i smiech pusty mnie zebral. Np. "Malpy w sieci" wciaz
      prowadzi Pawel Kwasniewski, bledy ortograficzne - nadal wisza (mimo
      zobowiazania admina, ze usunie). A czym sie Trojka chwali i szczyci? Klubem
      Ludzi Ciekawych Wszystkiego, Deblesemem, Podmiotko, Pawlem Sztompke. Nie
      wspomne juz o historii: tam az sie roi od tego, ze swietnie, wspaniale, teatr,
      literatura, muzyka powazna, publicystyka i takie tam. No, ale to juz w
      dziale "historia" wlasnie
      Wg tych stron - trzech ostatnich dyrektorow (od Kaczora do Laskowskiego) nic
      nie zrobilo. Ostatni, ktory czegos dokonal to Zegarlowicz
      Smutne. Ale fajnie, ze admin leniwy i nie aktualnia, bo przynajmniej moglam
      sobie poczytac, ze kiedys Trojka byla. Na wszelki wypadek zgralam sobie te
      strony. Bo jeszcze moze usuna, zeby nie przypominaly/
      "Pikieciarze"!! powodzenia!
      Marta
      • Gość: komo Re: Strony internetowe IP: 212.160.123.* 01.03.02, 15:11
        Chyba juz jakis post o tym byl.

        Tez sobie zgralem, bo ich tresc wyglada na jakis akt dywersji wobec aktualnego
        kierownictwa. Wiec jak sie polapia to skasuja. A moze i dywersant z roboty
        wyleci. (a polapia sie zaraz, bo zyczliwi tu mocno wesza, kapusty skislej
        pelno...)

        Szybko jeszcze inne moje komentarze:

        - koncert bez publicznosci - zenada olbrzymia i nieporozumienie, cos jakby
        cieple lody,
        - post free o spisku wytworni - faktycznie chyba troche za daleko idace
        wnioski, ale jezeli chodzi o mnie to uwazam ze slyszalem w zyciu duzo wieksze
        bzdury, zreszta i na tym watku sie pojawialy (zwlaszcza post majacy nam
        przyblizyc zyciorys vice)
        - podpisuje sie pod haslem PRECZ Z KAPUSIAMI
        - pikieta mam nadzieje ze bedzie jeszcze bardziej liczna
        - no i na koniec to co wszyscy powtarzaja, tylko pan viceprezes jakos tego
        pojac nie moze: Trojka nie jest radiem komercyjnym!!!! Jako tzw. wymarzony
        sluchacz (z racji wieku i dochodow chyba powyzej sredniej krajowej) stwierdzam:
        Trojka taka jaka jest teraz spelnia moje oczekiwania w coraz mniejszym stopniu
        i slucham jej juz w sumie tylko na zasadzie takiej, ze nie moge przegapic
        zadnej z mojej ulubionych audycji bo byc moze jest to jej wydanie ostatnie.
        Zakladajac ze radio to zmierza celowo w kierunku upodobnienia do radiostacji
        komercyjnych z pewnoscia moge powiedziec, ze jeszcze troche i przestane jej
        sluchac, bo po co?

        Pozdrawiam
        • Gość: Marek Re: Strony internetowe IP: *.pl / 10.0.0.* 01.03.02, 15:25
          No. Byłem. Czytałem. Łza mi sie w oku kręci. Bo to takie fajnie radyjko było. A
          z przyszło paru atletów i rozpirzyli w drzazgi.
          Ja mam dobrze. Stałe łącze. Słucham czego chcę, kiedy chcę. I płacę tylko za
          łącze. Abonament już dawno przestałem. Od dwóch lat nie płacę i nie będę
          płacił. Niech mnie prezes łapie. Jaka preaca - taka płaca. Mnie za moją pracę
          stać na stałe łącze i najnowszy sprzęt. A radia publicznego, niszczącego swój
          inteligentny obraz stać tylko na paru donosicieli. A nie stać na program
          pocztowy, czytający polskie czcionki. I na porządne programy dla rozsądnych
          ludzi.
          E, bo się zirytuję.
          Marek
          PS
          WICE na ulicę!
          i precz ze służbowymi kapusiami
          • Gość: szaman Re: Strony internetowe IP: 62.233.167.* 04.03.02, 13:47
            To bardzo ciekawe. Mozna sluchac radia i nie placic abonamentu, bo nie posiada
            sie odbiornika, tylko stale lacze.
            Mozna miec odbiornik natomiast ale nie sluchac radia i trzeba abonament placic.

            Rozumiem, ze Krajowa Rada Radiofoni zamiast wyciagnac jakis madry wniosek z
            tego, raczej opodatkuje internet...

    • Gość: Jarek INFORMACJE IP: *.krakow.eco.pl 01.03.02, 16:04
      Czolem frustraci!! ;-)
      Dziwnie sie pisze bez polskich czcionek (ale poniewaz koncze juz prace -
      Hurrra! - zgodze sie na kazde utrudnienie).
      Po szczegoly informacyjne odsylam, jak zwykle, na:
      www.tajniak.nsbi.pl/protest/index.htm
      www.minimax.info - i tam "pod glosniczkiem" - klikamy w "protest"

      Powiem tylko tak: sobota - 2.03, Mysliwiecka, herbata, jablecznik z kruszonka i
      spora liczba innych "frustratow". Warto!
      No i "Oczy", sledzace zza firanki kazde posuniecie, zgrzytajace powiekami i
      donoszace gdzie trzeba.
      Wiceprezes? he he he! Akurat! Nie mamy na co liczyc.


      A co w okolicach radiowych? Ano splynely maile z roznych miejsc. Dowiedzialem
      sie np. co sie o kim (wiadomo o kim) mowi w stolowce na Niepodleglosci,
      jak "rosnie" autorytet niektorym Wiceprezesom... Nie ja wymyslilem, ale
      sprzedaje, jak dostalem: poniedzialkowa "Wyborcza", dodatek "Praca" - Dilbert.
      Widzieliscie ten rysunek? Sami radiowcy zwrocili mi uwage, ze mniej wiecej tak
      to wyglada.
      Czy "hetman Czejarek" wici rozesle - nie wiem, ale w Jedynce sie troche
      zagotowalo po decyzjach w sprawie letniej imprezy. Kolejni wielbiciele
      Wiceprezesowi przybyli ;-).
      Na Mysliwieckiej - po staremu. Ponuro, ciemno i tylko straznicy podobno
      bardziej podejrzliwie patrza na ludzi wchodzacych do przybytku.
      A najsmieszniejsze, ze nowa ramowka jeszcze ciagle niepewna, dopracowywana,
      dogadywana. Ma toto wejsc w zycie w polowie marca, a jeszcze nie jest gotowe w
      100%, jeszcze cos tam sie kisi, jeszcze rozmowy z ludzmi sa prowadzone, jakies
      spory, jakies klotnie... Nic to, poczekamy, posluchamy, ocenimy. Rzetelnie i
      sprawiedliwie. Jak bedzie cos dobrego - powiemy, ze dobre! Oby bylo... Bo
      dotychczasowe informacje... takie sobie raczej.

      Jarek Zajaczkowski
      j.p.zajaczkowski@interia.pl

      PS
      Ja tez nie pracuje w Polskim Radio, ani u zadnej konkurencji.
      I tez olewam kapusiow!
      I Wice na ulice!!
    • ergil 700!!! i trochę o umiejętnościach piłkarskich 02.03.02, 14:15
      I znowu kobiety górą! - 700 postów, o kurczę... robi wrażenie.
      A umiejętności, a raczej ich notoryczny brak, zaprezentowała męska redakcja
      sportowa Trójki. Że weszła w spółę z Wyborczą przy konkursie "Wygraj Ligę", to
      już wiecie, bo się chwalili. No i z tej okazji zorganizowano "turniej":
      wystąpiły drużyny Wyborczej, TVP Dwójki, Trójki radiowej i reprezentacja
      czytelników. Wiadomości podaję za piątkową GW.
      W pierwszym meczu koledzy Olszański (kapitan), Gorazdowski, Gąsiorowski, Maj,
      Ziółkowski, Sławuszewski, Homa (dwóch ostatnich nie słyszałam nigdy) - dostali
      w zadek od TVP 2. 3-0. Nic to. Każdemu może się przytrafić.
      Ale w meczu o TRZECIE (nomen omen) miejsce Orły z Myśliwieckiej zagrały
      przeciwko czytelnikom. Wynik? 13-0!!!!!! Dla czytelników!
      Jak widać umiejętności kierownicze (kapitańskie) Michała pozostały na dawnym
      poziomie.
      Ktoś kiedyś powiedział: "Wszystko jest kreowaniem wizerunku". A jaki jest
      wizerunek Trójki po tym turnieju? Chłopiec do bicia, po prostu, nieudacznicy.
      Ale chyba nie można się dziwić. Przykład idzie z góry.
      Kończę doniesienia z boisk, pozdrawiam ludzi przed budynkiem na Myśliwieckiej!!
      (dyg)
      Ergil (która niestety dla Misia Olszańskiego czyta dział sportowy w gazetach)
      PS
      A na stronie Szamana (www.tajniak.nsbi.pl.protest/index.htm) jest
      świetny list. Napisała go kolejna bardzo znana osoba. I nie jest to list miły
      dla władz Trójki. Jeszcze jeden "sfrustrowany pikieciarz"? Pozdrawiam go
      baaaardzo serdecznie. A lekturę polecam.
      • octave Re: 700!!! i trochę o umiejętnościach piłkarskich 02.03.02, 15:04
        13 do zera??? hehehe
        A list smaczny!! Piekarus górą!! Zaraz sobie poszukam jego płyt i w
        podziękowaniu zacznę katować sąsiadów
        Octave
        • Gość: Krzywak do PIKIETUJĄCYCH IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 15:49
          Pozdrawiam Was. TRZYMAJCIE SIĘ I NIE DAJCIE SIĘ !
      • gert Re: 700!!! i trochę o umiejętnościach piłkarskich 03.03.02, 14:14
        13-0!! Dobre. Podoba mi się. Mam nadzieję, że w meczu słuchacze-Wiceprezes
        wynik będzie taki sam.
        I jeszcze jedno: zauważliście, że najpierw Wyborcza weszła w spółę z Trójka,
        otem ten wątek spadł z "najciekawszych dyskysji", a teraz pojawiła się ankieta:
        czy zliwkidować liczniki?"... Nie czepiałbym się, ale jeszcze w piątek po
        południu stosnek głosów "przeciw" do "za" był 80%-20%. A teraz w czasie
        weekendu jest już odwrotnie. Coś mi się zdaje, że nasze 702 teraz 703) kogos
        uwiera. Było nie było - jeden z większych wątków na forum. Atak Osamy na USA
        został daleko w tyle, stan wojenny - daleko w tyle. Przed nami tylko "Łowcy
        skór" i "Dyrektor Burak"
        Aha! Rifun znowu isze "buraka". Przestraszył się naszego? Boi sie
        konkurencji? :-))
        Pozdrowienia dla "sfrustrowanych pikieciarzy"! Wice na ulicę!!!
        Gert
        PS
        i nieustające "bueeeee" dla kapusiów
        • gert Wycofuję fragment swojego poprzedniego posta 03.03.02, 14:47
          ... (w sprawie liczników). Dopadła mnie jakaś psychoza. Najpierw wpisałem -
          potem poczytałem dyskusje w dziale "forum o forum". Już wiem, skąd się wzięła i
          sama dyskusja, i taka ilośc kliknięć.
          Ten fragment "spiskowy" wycofuję.
          Inne - aktualne.
          Następnym razem najpierw sprawdzę.
          Zresztą... przecież my istniejemy tylko wirtualnie, więc komu by sie chciało
          spiskowac przeciw nam :-) Za mali jestesmi i zbyt nieważni.
          Gert
          • Gość: Majka Re: Wycofuję fragment swojego poprzedniego posta IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 16:04
            W tym tygodniu pożegnał się Andrus z "Przechowalnią", kabaret Parafonia
            przenoszą na godz.13, żegnały się "Zagadki literackie". Starym słuchaczom
            wycinają po kolei wszystkie audycje. Dla kogo ma być Trójka? Gdzie MY mamy się
            podziać? Telewizję mam oglądać?!?
        • beatak2 Re: 700!!! i trochę o umiejętnościach piłkarskich 05.03.02, 12:42
          A widzieliście jakie mieli okropne spodenki, no i te koszulki ?
          A na dodatek wszyscy w tej Trójce jacyś tacy brzydcy, prawda ?
          • Gość: Tomek Re: 700!!! i trochę o umiejętnościach piłkarskich IP: 213.76.149.* 05.03.02, 12:52
            > A widzieliście jakie mieli okropne spodenki, no i te koszulki ?

            No - na szczęście już niedługo dostaną nowe koszulki z nowym postępowym,
            nowoczesnym i przyjaznym logo, uosabiającego rewolucyjne zmiany w Trójce i
            odrzucjące to co w Trócje było stare, nieprzyjazne i wsteczne (czyli wszystko,
            włącznie z Bogu ducha winnym logo).

            > A na dodatek wszyscy w tej Trójce jacyś tacy brzydcy, prawda ?

            Prawda... (no bo co można było powiedzieć na tak rzeczowe pytanie)

    • ajk (2-003) Wiceprezesa Smolara przypadki 04.03.02, 11:50
      Grzegorz Miecugow [o wrześniowym "konkursie na dyrektora PR III]
      - "Potraktowałem to głównie jako okazję do powiedzenia władzom radia, jak
      mogłyby przestać mordować Trójkę, bo nie mogę na to patrzeć". Miecugow
      proponował m.in., by szef programu mógł dobierać swoich współpracowników sam,
      by nie nadawał ich zarząd z partyjnego klucza.
      (za Rzeczpospolitą, 18.09.2001)

      Nietrudno się domyślić, że Zarząd pana Grzesia potraktował odpowiednio. Szefem
      Trójki miałby zostać ktoś, kto nie chce współpracowników z partyjnego klucza? A
      fe! Jakże można dopuścić do takiego bezhołowia? Przecież po to "myśmy, Zarząd,
      wyznaczyliśmy" linię, że była realizowana.

      Że co?... Że to nieprawda?... Że absolutnie żadnego partyjnego klucza
      zarządowego?...
      Michał Olszański (były naczelny Trójki):
      "Obraz centrum decyzyjnego w Trójce nie jest najlepszy. (...) to układ, który
      został w pewien sposób sztucznie stworzony poprzez pewnego rodzaju układy
      polityczne".
      (RadioNewsLetter)
      Centrum decyzyjne w Trójce jest z nominacji. Czyjej?? A komu poświęcamy tyle
      miejsca na tym wątku??

      A tytułem komentarza:
      - "CASUS TRÓJKI POTWIERDZA niestety tę ogólnie znaną prawdę, że kapitalizm
      polityczny polega często na rządzeniu spółkami skarbu państwa przez PRZEZ
      IGNORANTÓW Z POLITYCZNEGO NADANIA."
      (Michał Kurkiewicz, "Więź", 10/2000)

      CDN
      • mmartka Re: (2-003) Wiceprezesa Smolara przypadki 04.03.02, 12:31
        Niech ktoś zabierze tego człowieka!! Niech go ktoś zabierze!! "Teraz
        smieszniej" - wyleciało, a dzisiaj w nocy...
        Od dzisiaj skrócone zostały "trójki pod księżycem". Trwają teraz od drugiej do
        czwartej. Tak było dziś. Tak pewnie będzie co dzień. O czwartej przyszedł jakiś
        mizdrzący się facet... nie zapamiętałam nazwiska, bo jakoś bełkotał. I zaczął
        Budką Suflera. I to "piątym biegiem" - Jezu, większego kiczu w radio nie ma??
        I ten "uroczy" początek: "A jak u Państwa za oknem?"
        CIEMNO, facet, CIEMNO!!!! Była czwarta rano!! To jak ma być??
        Nie zdzierżyłam. Po pół godzinie przeskoczyłam na Zetkę.
        Niech ktoś zabierze wiceprezesa, a on (przez bardzo małe o) niech zabierze
        swoich dyrektorów. A odda dwie godziny "trójkom pod księzycem". Rany, Kordowicz
        w ddwie godziny? To co on puśc w tym czasie? Marta
        PS
        Skąd przyszedł do Trójki ten "intelektualista z czwartej rano"?? Wie ktoś??
        • Gość: szaman Re: (2-003) Wiceprezesa Smolara przypadki IP: 62.233.167.* 04.03.02, 14:26
          > Skąd przyszedł do Trójki ten "intelektualista z czwartej rano"?? Wie ktoś??
          Pewnie kuzyn kolegi pan Smolara. Sprawa jest podejrzana, jezeli dobrym
          dziennikarzom ucina sie godziny i zmusza tym do odejscia z pracy, a w ich miejsce
          wpycha sie takich kolezkow.
        • Gość: jacek Re: (2-003) Wiceprezesa Smolara przypadki IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 07.03.02, 17:19
          mmartka napisał(a):

          > Niech ktoś zabierze tego człowieka!! Niech go ktoś zabierze!! "Teraz
          > smieszniej" - wyleciało, a dzisiaj w nocy...
          > Od dzisiaj skrócone zostały "trójki pod księżycem". Trwają teraz od drugiej do
          > czwartej. Tak było dziś. Tak pewnie będzie co dzień. O czwartej przyszedł jakiś
          >
          > mizdrzący się facet... nie zapamiętałam nazwiska, bo jakoś bełkotał. I zaczął
          > Budką Suflera. I to "piątym biegiem" - Jezu, większego kiczu w radio nie ma??
          > I ten "uroczy" początek: "A jak u Państwa za oknem?"
          > CIEMNO, facet, CIEMNO!!!! Była czwarta rano!! To jak ma być??
          > Nie zdzierżyłam. Po pół godzinie przeskoczyłam na Zetkę.
          > Niech ktoś zabierze wiceprezesa, a on (przez bardzo małe o) niech zabierze
          > swoich dyrektorów. A odda dwie godziny "trójkom pod księzycem". Rany, Kordowicz
          >
          > w ddwie godziny? To co on puśc w tym czasie? Marta
          > PS
          > Skąd przyszedł do Trójki ten "intelektualista z czwartej rano"?? Wie ktoś??
          Ze szpitala dla psychicznie chorych im. E. Smolara!

      • octave Re: (2-003) Wiceprezesa Smolara przypadki 04.03.02, 13:04
        - "CASUS TRÓJKI POTWIERDZA niestety tę ogólnie znaną prawdę, że kapitalizm
        polityczny polega często na rządzeniu spółkami skarbu państwa przez PRZEZ
        IGNORANTÓW Z POLITYCZNEGO NADANIA."
        (Michał Kurkiewicz, "Więź", 10/2000)

        Więcej nie trzeba.
        Dzięki, ajk. To jest to.
    • Gość: Magda Nocne zmiany? IP: *.unitech.wroclaw.top.pl 04.03.02, 12:39
      Coś mi się wydaje, że dyrekcja zaczęła porządkowanie ramówki w nocy. Od 4 do 6
      rano coś rozdawało budziki i strasznie się spieszyło. To już teraz nawet w nocy
      nie będzie można posłuchać NORMALNEJ muzyki i NORMALNYCH prowadzących?
      Ratunku!!! A może to był tylko jakiś zły sen? Czy ktoś mógłby mnie obudzić?

      Na wszelki wypadek zacytuję klasyka:
      WICE NA ULICE!
      (ukłony dla E.)
      • Gość: Kryt Re: Nocne zmiany? IP: *.enetwork.pl 04.03.02, 12:48
        A ja mam do Ergil pretensje. Ergil, ty..., ty... To Ty napisalas w
        zartach "pakujcie sie kolego folkowy"!! No i masz! No i masz! Kolega folkowy
        dostal prezent: amputowano mu 50%. A Kordowicz bedzie sobie mogl puszczac teraz
        co najwyzej A-ha. Tyle elektroniki mu sie zmiesci!!
        Sluchalem tego geniusza od "jak u Panstwa za oknem". Przez ok. 40 minut. Wiecej
        nie moglem, bo mysz komputerowa zaczela piszczec ze zgrozy i cala robote
        musialem robic jeszcze raz. Rzeczywiscie, gosc jest rzadkim przypadkiem. Choc
        ostatnio w Trojce takie "przypadki" kroluja... Gdzies faceta slyszalem, gdzies
        slyszalem... Ale nie byla to stacja panstwowa... Radio Puls?? Plus?? Jak sie
        nazywa ta stacyjka koscielna?? Chyba tam, choc glowy nie dam.
        WICE NA ULICE!!!
        Kryt

        Po tych - nomen omen - rannych czterdziestu minutach stwierdzilem, ze to
        juz "Scary radio 3". Kto widzial "scary movie" - ten wie, o co chodzi. To jest
        ten poziom
        • octave Re: Nocne zmiany? 04.03.02, 13:03
          No to moje uszanowanie. Podwyższać sobie słuchalność o czwartej rano?? Kurczę,
          komu tak odpaliło? Kto jest autorem tak genialnego pomysłu, jak skracanie
          nocnych audycji i zamienianie ich w "hop-bęc-budzik"?? Po co pytam, i tak się
          nie przyzna.
          "Piąty bieg" ma dzień dobry? To współczuję z całego serca. A "piąta klepka" u
          geniusza ramówki jest? Po co pytam, i tak się nie przyzna..
      • Gość: aga Re: Nocne zmiany? +NMP IP: *.devs.futuro.pl 04.03.02, 13:34
        także zmiana godzin nadawania Nocy Muzycznych Pejzaży, od 15.03 co tydzień z
        piątku na sobotę w godzinach od 2 do 6 (tak, tak, w nocy!)
        www.caladan.art.pl/index_pl.php

        bez komentarza, bo brak mi słów!
      • Gość: komo Re: Nocne zmiany? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 18:25
        No coz, zdarzylo sie tak, ze sie obudzilem dzisiaj o 5.21. Po paru sekundach
        zastanawiania sie nad tym, co z tym faktem poczac, przypomnialy mi sie
        wczorajsze "reklamy" nowej audycji miedzy 4.00 a 6.00. Zatem sluchawki na glowe
        i posluchalem.

        No i wyjasnilo sie to, czego iles tam pieter wyzej nie moglem zrozumiec, mimo
        egzegezy Tomka. Tzn. chodzi mi o ten cytat z listu KRRiTV. (sorry ajk ze sie
        wcinam w twoja dzialke, ale jakos nie moge sie powstrzymac). Fragment ten
        brzmial nastepujaco:

        "Za istotne uważa się dążenie do silnej interaktywności ze słuchaczem, który
        jest słuchaczem poszukującym z aspiracjami. ". No i sie wyjasnilo: sluchacz
        interaktywnie poszukuje i ma aspiracje do..... BUDZIKA!!!!!! Tak jest!!!! Toz
        to bylby murowany Nobel z marketingu, gdyby takowe byly.

        No a teraz porcja czarnowidztwa: nie znam wprawdzie zwyczajow komercyjnej
        konkurencji, ale wydaje mi sie, ze pora na taka audycje poranno-pobudkowa jest
        zbyt wczesna (tzn. godziny od 4.00 do 6.00). Zatem to wszystko smierdzi mi
        przygotowaniem terenu przed planowanym zamachem na poranne zd3.

        A co do samego prowadzacego: lepiej by bylo, gdyby o tej porze smacznie spal i
        oddal wyrwany innym czas antenowy (10 h tygodniowo).

        "Podkreśla się dbałość o treść (...) audycji prezentowanych na antenie i tymi
        sposobami prowadzona będzie konkurencja z radiami komercyjnymi." Sadzac po
        dzisiejszej tresci obracajacej sie jedynie wokol skutecznych metod na pobudke
        marnie to widze. Za tydzien takie tematy sie skoncza i bedziemy mieli
        codziennie dwugodzinny interaktywny poradnik na temat usuwania plam i horoskopy.

        Ech... Na koniec proponuje dziecieca zabawe: znajdz 10 punktow, ktorymi rozni
        sie Trojka od Zetki/Rmf'u. Odpowiedz prawidlowa brzmi:

        1. Nazwa
        2. Telefon, adres
        3. Nazwiska prowadzacych
        4. Czestotliwosci
        5. Sprzet (byc moze, bo tego nie widac na zewnatrz)
        6. Skreslony
        7. Skreslony
        8. Skreslony
        9. Skreslony
        10. Rowniez skreslony

        Panie Prezesie, wykonal Pan swoja powinnosc, moze Pan spoczac.

    • Gość: szaman Wice na ulice IP: 62.233.167.* 04.03.02, 14:05
      Jakby ktos mial watpliwosci co do hasla "wice na ulice", to prosze sie
      zastanowic ilu ludzie przez pana wice juz wyladowalo na ulicy tylko dlago, ze
      prowadzili zbyt madre audycje lub nie byli zbyt mu poddani. Prosze zauwazyc, ze
      najlepiej maja sie teraz najwieksi pochlebcy pana wice. Jest jeszcze pare osob,
      ktorych pan wice boi sie ruszyc, ale wzgledem nich stosuje juz przemyslana
      polityke.
      Dlaczego najlepszych przesuwa na noc?
      Wiec stajemy przed wyborem - albo wylatuje on na ulice (duzo nie straci, bo jak
      powiedzial w Trojce, nie ma zadnych korzysci z tego, co placimy na radio), albo
      wylatuja w koncu wszyscy dotychczasowi pracownicy Trojki.
      • Gość: Gosc Gert, nie boj sie IP: *.botar.com.pl 04.03.02, 17:57
        "Najciekawsze dyskusje" na glownej stronie forum zmieniaja sie bardzo czesto i
        watpie by znikniecie "trojkowego" bylo zamierzone. Obecna sytuacja w 3-ce jest
        rzeczywiscie b. na reke Agorze i wielebnemu redaktorowi naczelnemu: Agora
        pozbywa sie mocnego konkurenta rekami (nieusuwalnego) przyjaciela naczelnego. W
        tej sytuacji nie nalezy liczyc na zainteresowanie Gazety niniejsza dyskusja.
        Ale podejrzenia o proby majstrowania przy tym watku przez agentow Radia, Agory
        czy kogos tam jeszcze sa chyba sporo przesadzone.
    • Gość: aga chat z Markiem Niedzwieckim IP: *.devs.futuro.pl 04.03.02, 22:58
      Chat z Panem Markiem na stronach Gazety w piatek o 14,bedzie okazja do zadania
      wielu pytan (o ile przejda;)), maja oglosic wielka nowina - az boje sie
      pomyslec co to bedzie...Pozdrawiam.

      www2.gazeta.pl/czat/
      Piątek, 7 marca, godz. 14:00
      Marek Niedźwiecki
      Dziennikarz i prezenter. Od 24 kwietnia 1982 roku co piątek czaruje słuchaczy
      Trójki 'Listą Przebojów Programu Trzeciego'. Tak, tak, to już 20 lat! W latach
      80. Listy słuchali wszyscy. - To był wspólny głośnik całego pokolenia - mówi
      Zbigniew Hołdys. - To był oddech! - opowiada Muniek Staszczyk, lider grupy
      T.Love. Niedźwiecki prowadzi również Markomanię oraz Smooth Jazz Cafe. UWAGA!
      Na czacie ogłosimy WIELKĄ NOWINĘ!!!
      + Lista Przebojów
      • Gość: aga Re: chat z Markiem Niedzwieckim IP: *.devs.futuro.pl 04.03.02, 23:01
        Gość portalu: aga napisał(a):


        > Piątek, 7 marca, godz. 14:00
        > Marek Niedźwiecki
        >

        hmm...tylko 7 marca to wg mojego kalendarza czwartek, a nie jak podaje GW
        piatek...
        • Gość: szaman Re: chat z Markiem Niedzwieckim IP: 192.168.2.* 05.03.02, 00:01
          To napewno ludzie prezesa dokonali sabotazu :)
          • Gość: Tomek Re: chat z Markiem Niedzwieckim IP: 213.76.149.* 05.03.02, 10:35
            Myślę, że będzie to kolejna manipulacja. 95% pytań będzie na pewno dotyczyło
            sytuacji w Trójce, ale upublicznione będą te, które nic znaczącego do sprawy
            nie wniosą. Plus oczywiście pytania "panie Marku, jakich wykonawców Pan słucha
            przed zaśnięciem"...
            A ta wielka nowina? Na pewno jakiś slogan typu "nowa Trójka będzie lepsza" czy
            coś takiego. Ale oczywiście solidarnie trzeba zasypać pana Mareczka pytaniami
            jak najbardziej niewygodnymi. Jakby na to nie patrzeć, on też jako szef
            muzyczny, firmuje ten cyrk.
      • ergil Re: chat z Markiem Niedzwieckim 05.03.02, 12:43
        To może ktoś zapytałby p. Marka dlaczego - jako nowy Kolega Kierownik - pociął
        nocne Trójki?? Wsadzając na to miejsce jakąś nieszczęsną sierotę? Ja wtedy za
        Boga Ojca nie bedę się mogła wyrwać na komputer, ale niech go ktoś zapyta!!
        I może jeszcze o ten wywiad dla "Gazety Studenckiej" w którym powiedział:

        "Moim zdaniem, nie możemy rezygnować ze słuchaczy, których przez czterdzieści
        lat sobie wypracowywaliśmy. Oni muszą mieć poczucie, że my ich traktujemy
        poważnie. Dlaczego mamy teraz Dwa kwadranse jazzu, skoro przez 38 lat były
        trzy...? Zgadzam się, że w ciągu dnia musimy konkurować z innymi stacjami, ale
        nie możemy tracić wieczornej niszy - audycji świadomego wyboru... "
        Panie Marku!!! Albo się coś mówi poważnie - i wtedy się TO ROBI!!, albo sie
        pieprzy bzdury! Pan powiedział, a teraz co???
        (dyg)
        E.
        • Gość: Mały Re: chat z Markiem Niedzwieckim IP: *.AlfaOmega.pl 05.03.02, 12:52
          Kasa, Misiu, kasa.... - jak powiedział trener Wójcik. Niedzwiedz straszyl
          odjesciem, straszyl, a okazalo sie, ze, jesli da mu sie audycje w dobrej porze -
          dawne sobotnie Zd3 i "kierownika" - nie tylko nie ma zamiaru odchodzic, ale
          nagle zaczela mu sie podobac "linia kierownictwa" i sam zaczyna wycinac co
          lepsze audycje (nocne Trojki, Kaczora z Zd3 itd).
          Wywiad dla Gazety Studenckiej byl "sprzed kierownictwa".
          Punkt widzenia... i tak dalej
          Sit transit gloria Niedzwiedzia.
          Pozdrawiam wszystkich protestujacych i pikietujacych. Gdyby wiecej ludzi bylo
          tak "sfrustrowanych" jak Wy - swiat bylby troche lepszy.
          Maly

          PS
          A gdzie dalszy ciag serialu???
      • Gość: MArCello Re: chat z Markiem Niedzwieckim IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.03.02, 13:01
        > Na czacie ogłosimy WIELKĄ NOWINĘ!!!

        Czyżby p.Marek rezygnował z pracy w 3-ce ?? To proszę
        traktować jako niesmaczny żart, choć jakoś nie jestem do
        końca przekonany, że p.Marek jest dobrym szefem
        muzycznym. Mam wrażenie, że albo zepsuł mu się gust, albo
        jest bardzo uległy. Swoje audycje prowadzi jak prowadził
        wcześniej, ale przecież odpowiada za muzyczny całokształt
        stacji, a z tym jest dramatycznie coraz gorzej. Mimo to
        jest jednak ciągle jednym z niewielu pozostałych
        łączników obecnej 3-ki z jej kultową odmianą jaką znamy z
        przeszłości.
        Jednak przypuszczalnie "WIELKA NOWINA" oznacza "coś
        dobrego" - oczywiście w rozumieniu wszystkich eu-geniuszy.
        pozdr,
        MArCello

        • Gość: szaman Re: chat z Markiem Niedzwieckim IP: 192.168.2.* 05.03.02, 19:45
          Nie zapominajcie, ze Niedzwiedziowi podpieli na zastepce pana Kostrzewe, ktory
          uklada plejliste i jest w ogole od tego fachowcem, bo juz kiedys w radiu
          regionalnym to robil.

          A tak dla przypomnienia:

          pytanie z czata: Dlaczego w ramach odmładzania programu Trójki przesunąłeś
          audycję dla dzieciaków jaka była 3maj z nami na środek nocy? (w końcu to ty
          byłeś kierownikiem muzycznym)

          odpowiada P_Kostrzewa: Na szczęście już nie jestem i nie ja ją bezpośrednio
          przesuwałem, za takie zmiany odpowiada góra.


          NA SZCZESCIE JUZ NIE JESTEM. Latwo mowic takie rzeczy, jak pod nieobecnosc
          wujka Olszanskiego, zwalono pana K. ze stolka. Niestety posadzono go tam znowu.
          Szkoda, bo i sluchacze sie mecza, i zapewne sam zainteresowany...

      • Gość: Srójek Wielka Nowina IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.03.02, 12:38
        Na pewno Marek wychodzi za mąż za Piotra Kaczkowskiego.
    • Gość: Magda Dlaczego 1 to więcej niż 3... IP: *.unitech.wroclaw.top.pl 06.03.02, 13:53
      Na stronach Tajniaka przeczytałam odpowiedź, jakiej udzieliła Pani z Public
      Relations Polskiego Radia na list otwarty Marka Piekarczyka do władz Trójki.
      Oto fragment tej odpowiedzi:

      "Zwłaszcza, że Trójka nie pozbywa się, jak próbują twierdzić niektórzy, swoich
      gwiazd. Wręcz je promuje. Kuba Strzyczkowski pojawiający się do tej pory
      głównie w popołudniowym paśmie „Zapraszamy …”, będzie prowadził codziennie swój
      autorski, godzinny program, [...]"

      Od wczoraj zastanawiam się nad logiką tej wypowiedzi. I nijak pojąć nie mogę.
      Ale po kolei:
      1. Kuba Strzyczkowski jest gwiazdą Trójki. [OK, zgadzam się]
      2. Prowadzi obecnie TRZYGODZINNĄ audycję ZD3. [OK, też prawda]
      3. Trójka promuje swoje gwiazdy. [hmm, mam wątpliwości, ale wykażę się odrobiną
      dobrej woli i przyjmę to założenie]
      WNIOSEK:
      W ramach programu promowania gwiazd Trójki, Kuba Strzyczkowski będzie prowadził
      JEDNOGODZINNĄ audycję.

      Zawsze wydawało mi się, że 1 to mniej niż 3, czyli że jednogodzinna audycja
      jest krótsza od audycji trzygodzinnej. A jednak myliłam się: jedna godzina
      zamniast trzech to nagroda za bycie gwiazdą i świetne prowadzenie
      dotychczasowej audycji.
      Czy jest wśród nas jakiś genialny matematyk lub logik, który udzieli mi
      korepetycji z tej nowej logiki?
      • Gość: MArCello Re: Dlaczego 1 to więcej niż 3... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.03.02, 14:27
        > W ramach programu promowania gwiazd Trójki, Kuba Strzyczkowski będzie prowadził
        >
        > JEDNOGODZINNĄ audycję.

        Następna eu-genialna logika. Dla dodania, ma to być audycja (chat radiowy?) w
        godzinach nocnych o ile pamiętam, a więc w paśmie dla sów. Słuchacz dzienny
        (czyt. łatwy-lekki-przyjemny) nie może przecież być narażony na promowanie
        gwiazd. Zresztą gwiazdy widać tylko w nocy.
        Cóż, nie jestem ani sową ani skowronkiem - i chyba nie usłyszę już głosu Kuby.
        Czyżby ?
        pozdr
        MArCello
        • Gość: szaman Re: Dlaczego 1 to więcej niż 3... IP: 62.233.167.* 06.03.02, 16:17
          Ja slyszalem, ze to ma byc w poludnie.
          • Gość: Tomek Dzisiaj... IP: 213.76.149.* 07.03.02, 08:36
            Przypominam wszystkim o czacie z Niedźwiedziem - dzisiaj o 14.00. Nie należy
            sobie robić wielkich nadziei, ale oczywiście spróbować trzeba zasypać Pana
            Mareczka jak najbardziej niewygodnymi pytaniami (np. czy czuje się w porządku
            wobec Kaczora wchodząc mu w sobotę o 16.00 na jego pasmo...; czy jako szef
            muzyczny czuje się w porządku wobec słuchaczy likwidując kolejne wartościowe
            audycje - i tu mozna wymieniać bez końca...; czy czuje się w porządku w bec
            siebie, firmując własnym nazwiskiem to, co dzieje się w Trójce, przynajmniej w
            warstwie muzycznej...)
            Poza tym - dzisiejszy Klub Trójki. Ma być o "okularnikach" (z piosenki A.
            Osieckiej) - można zadzwonić i powiedzieć, że "okularnicy" wciąż są i jest ich
            wielu, ale dlaczego pozbawia się ich tego, co w ciągu ostatnich 20 lat stało
            się treścią ich życia (oczywista aluzja do Trójki i tego, co się tam teraz
            dzieje... Ale można oczywiście pytać wprost). Ciekawe czy telefony będą na
            żywo, czy będzie cenzura...
            • Gość: jacek Re: Dzisiaj... IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 07.03.02, 17:06
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > Przypominam wszystkim o czacie z Niedźwiedziem - dzisiaj o 14.00. Nie należy
              > sobie robić wielkich nadziei, ale oczywiście spróbować trzeba zasypać Pana
              > Mareczka jak najbardziej niewygodnymi pytaniami (np. czy czuje się w porządku
              > wobec Kaczora wchodząc mu w sobotę o 16.00 na jego pasmo...; czy jako szef
              > muzyczny czuje się w porządku wobec słuchaczy likwidując kolejne wartościowe
              > audycje - i tu mozna wymieniać bez końca...; czy czuje się w porządku w bec
              > siebie, firmując własnym nazwiskiem to, co dzieje się w Trójce, przynajmniej w
              > warstwie muzycznej...)
              > Poza tym - dzisiejszy Klub Trójki. Ma być o "okularnikach" (z piosenki A.
              > Osieckiej) - można zadzwonić i powiedzieć, że "okularnicy" wciąż są i jest ich
              > wielu, ale dlaczego pozbawia się ich tego, co w ciągu ostatnich 20 lat stało
              > się treścią ich życia (oczywista aluzja do Trójki i tego, co się tam teraz
              > dzieje... Ale można oczywiście pytać wprost). Ciekawe czy telefony będą na
              > żywo, czy będzie cenzura...
              Na żywo ale dzwonić będą tylko znajomi Smolara, Laskowskiego i ciotka
              Olszańskiego i kuzyn Fijałkowskiego. Jaca cenzura?

    • Gość: MArCello No i po czacie z Niedzwiedziem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.03.02, 15:24
      Ale cenzura - zresztą nie dziwię się, że przechodziły
      tylko pytania czy lubi koty i czym smaruje kanapkę na
      śniadanie. Co by miał odpowiedzieć na trudne pytania?
      Zadałem kilka pytań - przeszło jedno ucięte (z mojej
      winy) - odpowiedź była pytaniem.
      Puściłem prawie wszystkie z przygotowanych pytań jak niżej:

      Panie Marku - Pana audycje są na wysokim poziomie,
      dlaczego więc dopuszcza Pan, a wręcz promuje dużo
      słabszą muzykę w porannym ZD3, audycji p.Wrony i p.Orzecha?

      Z 3-ki odeszło ostatnio wielu doskonałych prezenterów -
      osobowości, które uczyniły stację kultową. Dlaczego?
      Oraz dlaczego w ich miejsce promuje się domorosłych
      DJ'ów, którzy o muzyce mogą powiedzieć tylko tyle ile
      przeczytali z okładek płyt?

      Chodzą słuchy o zakupie przez 3-kę oprogramowania do
      playlisty. Czy oznacza to, że zostaną wyeliminowani
      następni wartościowi prezenterzy?

      Wartościowe programy autorskie zostały wygnane do pasma
      dla sów, w zamian mamy jednostajną papkę muzyczną.

      Dlaczego obecna Trójka tępi różnorodność gatunków,
      która była siłą stacji?

      Powtórka z rozrywki jest obecnie na żenującym i
      zredukowanym czasowo poziomie - ma w nowej ramówce
      zostać przeniesiona na 23:30. Czy to jest żart, czy
      trzeba już płakać?

      To właściwie nie Pana działka, ale chciałbym wiedzieć
      co Pan sądzi o ZD3 bez Kuby?

      Czy będzie można w 3-ce jeszcze w przyszłości usłyszeć
      audycje dotyczące polskiej sceny muzycznej, muzyki
      elektronicznej, francuskiej, filmowej itp. po wejściu
      nowej ramówki?

      Co złego jest w obecnym logo Trójki?

      Jak 3-ka zamierza uzupełnić brak starych i do tej pory
      oddanych słuchaczy po dokonujących się zmianach
      programowych. Czy dresiarze przesiądą się z Zetki i RMF
      na nową Trójkę?

      Kiedy zamiast zbędnej różnorodności w 3-ce zapanuje
      hip-hop? (proszę zauważyć jak bardzo jest to złośliwe
      pytanie!)

      Czy dobrze się Pan czuje w roli kolegi kier.muzycznego
      w czasach, kiedy wśród dużej części słuchaczy panuje
      opinia, że Trójka stacza się po równi pochyłej jeśli
      chodzi o gust muzyczny, poczucie humoru i smak kulturalny?

      Pewnie pamięta Pan, ile lat w tym roku będzie obchodzić
      3-ka. Przez wiele lat wiele osobowości kształtowało
      wizerunek stacji, wielu przez nią zostało
      ukształtowanych. Czy przez ostatnie 1,5 roku nie
      zdewaluowano i zaprzepaszczono tego dorobku?
      Niech nie tylko Niedzwiedź się nad tymi pytaniami zaduma!

      • mmartka Po czacie? Raczej po kąpieli w wazelinie 07.03.02, 15:33
        Ino pogratulować. Jest niewygodne pytanie? No to niech sobie będzie. Po co
        odpowiadać. A po którymś tam - ban dla pytacza.
        No i ta "nowina"... Jezu, ale sie dał wpuścić facet w reklamę portalu. Żałosne.
        Bardziej niż unikanie trudnych pytań. Żałosne po prostu.
        Marta
        • Gość: MArCello Re: Po czacie? Raczej po kąpieli w wazelinie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.03.02, 15:43
          > A po którymś tam - ban dla pytacza.
          Też mam takie wrażenie, że zostałem wybanowany. A do
          tego jak przeszło jedyne poważne pytanie od komo czat mi
          się zwiesił i nie widziałem odpowiedzi. Gdzieś ma być
          zapis tego czatu - warto przeczytać choćby dla tego pytania.
          pozdr
          MArCello
          • octave Re: Po czacie? Raczej po kąpieli w wazelinie 07.03.02, 16:03
            Coś mi śmierdzi. Niedźwiedź powiedział: "Nie miałem żadnego wpływu na nową
            ramówkę" (tę, co to ma być).
            To jakieś jaja!! Szef redakcji muzyczne i człowiek, który robi playlistę??? On
            nie ma wpływu na ramówkę?? Żadnego???
            Ktoś to kręci. Jeżeli tak było rzeczywiście, to w Trójce wszystko stoi na
            głowie! Ale jeżeli tak nie było... To ktoś tu ciężko bredzi.
            Osobiście uważam, że choć w Trójce rzecywiście wszystko stoi na głowie, to pan
            Mareczek zełgał. Zastanawiam się tylko, czemu??
            • Gość: jacek Re: Po czacie? Raczej po kąpieli w wazelinie IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 07.03.02, 16:40
              Żenada! Ależ ten Smolar ich krótko trzyma! Straciłem cały szacunek dla
              Niedźwiedzia! Obawiam siE ,że dla trójki niema już nadzieji!
              • Gość: MArCello Re: Po czacie? Raczej po kąpieli w wazelinie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.03.02, 08:50
                > Straciłem cały szacunek dla Niedźwiedzia! Obawiam siE ,że dla trójki niema już
                nadzieji!

                Nie podobał mi się ten czat ale NIE popadjmy w przesadę. Niedzwiedź jest
                pracownikiem PRIII i musi być lojalny. Proszę zauważyć, co można było wyczytać
                między wierszami: niezadowolenie z bycia kierownikiem, przebąkiwania, niby to
                żartem, o "emeryturze" i rezygnacji z pracy w 3-ce. Unikanie trudnych pytań jest
                wynikiem lojalności pracownika. Oczywiście wolałbym, żeby Niedzwiedź głośno
                protestował, ale potrafię zrozumieć jego postawę. Walczyć wewnątrz Trójki, a nie
                zmienić pracę - tego teraz oczekuję od Niedzwiedzia. Jeśli będzie inaczej też
                pewnie zweryfikuję swój szacunek dla niego.
                pozdr,
                MArCello
                • Gość: gig każdy kocha kasę takto jest .... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.03.02, 12:04
                  Mam takie niejasne wrażenie, że zebrany tu kolektyw w swym niezwykłym
                  zapamiętaniu na rzecz kultury w 3ce, nie bierze pod uwagę jednego taniego
                  aspektu.

                  Może wszyscy tu naprawdę przeceniamy ideowość życia w ogóle i nie chcemy
                  pogodzić się z faktem, że całą nasza kultura, wbrew pozorom szczęśliwości, od
                  10 lat parszywieje podle. Niestety - chcąc nie chcąc większość słuchaczy to
                  słuchacze RMF i Zet-ki tak jak większość obywateli to drechy i festyniarze
                  (oraz kobiety drechów - zupełnie osobne zjawisko). Zebrani tu malkontenci w
                  warunkach demokracji ludowej są jak grono wyborców Leszka Bubela - pzostali
                  traktują ich jak niespełna rozumu odmieńców.

                  Skąd inąd wiadomo - że Polskie Radio ma okrutne kłopoty finansowe - spada
                  słuchalność i maleje kasa z reklam. Nikt nie ma pomysłu jak to odkręcić. Co
                  wiecej - jeśli ktoś kiedykolwiek był tam w środku, nie mógł nie zauważyć, że PR
                  to wielkie muzeum PRL (tak samo jak TVP) oraz miejsce, gdzie przynależność
                  partyjna szwagra najwięcej znaczy - po prostu inny świat - szczególnie jeśli
                  chodzi o tzw. zaplecze (nie łudźmy się, że prezenterzy decydują o czymkolwiek
                  poza barwą swego głosu). A wiadomo, że ludzie PRL mają genetycznie ustawioną
                  zdolność spieprzenia wszystkiego ("co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu
                  jeszcze" śpiewał Wojtek M. - też człowiek PRL). Poza tym ludek dziennikarski -
                  to towarzytwo niezbyt liczne w swoim zamkniętym kręgu i bardzo zanurzone głową
                  w PRL (przynajmniej dziennikarze urodzeni przed 1989 i pracujący w państwowych
                  instytucjach).

                  Stąd może nie przykładajmy tak wielkiego znaczenia do naszej (a właściwie -
                  ich) 3ki. Coś się chyba skończyło (kończy sie) w apoplektycznych podrygach ku
                  podniesieniu powierzchownej atrakcyjności. Zdaje się, że nie uda się jednak
                  skaptować drechów do słuchania 3ki i nie da się wytłumaczyć malkontentom, że
                  Manna można słuchać w środę zaraz po północy (cha cha cha - to może listę
                  Niedźwiedzia dajmy we wtorki od 3 do 5 rano - coś extra dla nocnych cieci).

                  Może trzeba także zrozumieć, że taki Niedźwiedź to tylko gadające usta (lektura
                  wczorajszego z nim czata świadczy o tym niezbicie i ta wypowiedź, że pieniądze
                  są w życiu niezwykle ważne i te opowieści o serniku i ten brak własnego zdania
                  we wszystkim), a nie żaden guru, boski Marek, nasz kochany itp.

                  Podejrzewam, że z taką świadomością chyba łatwiej jest żyć malkontentom. A
                  radia w końcu nie trzeba słuchać (choć fajnie jest, gdy coś rytmicznie łupa
                  podczas jazdy samochodem).

                  Może trochę rozwlekle, ale to myślę w temacie.

                  • Gość: jacek Re: każdy kocha kasę takto jest .... IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 08.03.02, 16:03
                    Gość portalu: gig napisał(a):

                    > Mam takie niejasne wrażenie, że zebrany tu kolektyw w swym niezwykłym
                    > zapamiętaniu na rzecz kultury w 3ce, nie bierze pod uwagę jednego taniego
                    > aspektu.
                    >
                    > Może wszyscy tu naprawdę przeceniamy ideowość życia w ogóle i nie chcemy
                    > pogodzić się z faktem, że całą nasza kultura, wbrew pozorom szczęśliwości, od
                    > 10 lat parszywieje podle. Niestety - chcąc nie chcąc większość słuchaczy to
                    > słuchacze RMF i Zet-ki tak jak większość obywateli to drechy i festyniarze
                    > (oraz kobiety drechów - zupełnie osobne zjawisko). Zebrani tu malkontenci w
                    > warunkach demokracji ludowej są jak grono wyborców Leszka Bubela - pzostali
                    > traktują ich jak niespełna rozumu odmieńców.
                    >
                    > Skąd inąd wiadomo - że Polskie Radio ma okrutne kłopoty finansowe - spada
                    > słuchalność i maleje kasa z reklam. Nikt nie ma pomysłu jak to odkręcić. Co
                    > wiecej - jeśli ktoś kiedykolwiek był tam w środku, nie mógł nie zauważyć, że PR
                    >
                    > to wielkie muzeum PRL (tak samo jak TVP) oraz miejsce, gdzie przynależność
                    > partyjna szwagra najwięcej znaczy - po prostu inny świat - szczególnie jeśli
                    > chodzi o tzw. zaplecze (nie łudźmy się, że prezenterzy decydują o czymkolwiek
                    > poza barwą swego głosu). A wiadomo, że ludzie PRL mają genetycznie ustawioną
                    > zdolność spieprzenia wszystkiego ("co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu
                    >
                    > jeszcze" śpiewał Wojtek M. - też człowiek PRL). Poza tym ludek dziennikarski -
                    > to towarzytwo niezbyt liczne w swoim zamkniętym kręgu i bardzo zanurzone głową
                    > w PRL (przynajmniej dziennikarze urodzeni przed 1989 i pracujący w państwowych
                    > instytucjach).
                    >
                    > Stąd może nie przykładajmy tak wielkiego znaczenia do naszej (a właściwie -
                    > ich) 3ki. Coś się chyba skończyło (kończy sie) w apoplektycznych podrygach ku
                    > podniesieniu powierzchownej atrakcyjności. Zdaje się, że nie uda się jednak
                    > skaptować drechów do słuchania 3ki i nie da się wytłumaczyć malkontentom, że
                    > Manna można słuchać w środę zaraz po północy (cha cha cha - to może listę
                    > Niedźwiedzia dajmy we wtorki od 3 do 5 rano - coś extra dla nocnych cieci).
                    >
                    > Może trzeba także zrozumieć, że taki Niedźwiedź to tylko gadające usta (lektura
                    >
                    > wczorajszego z nim czata świadczy o tym niezbicie i ta wypowiedź, że pieniądze
                    > są w życiu niezwykle ważne i te opowieści o serniku i ten brak własnego zdania
                    > we wszystkim), a nie żaden guru, boski Marek, nasz kochany itp.
                    >
                    > Podejrzewam, że z taką świadomością chyba łatwiej jest żyć malkontentom. A
                    > radia w końcu nie trzeba słuchać (choć fajnie jest, gdy coś rytmicznie łupa
                    > podczas jazdy samochodem).
                    >
                    > Może trochę rozwlekle, ale to myślę w temacie.
                    Dziennikarzy urodzonych po 1989r jeszcze chyba nie ma? ale może są? to teraz wiem
                    dlaczego radia typu RMF i inne mają taki wysoki poziom!
                    >

    • ajk (2-004) Wiceprezesa Smolara przypadki 08.03.02, 13:04
      "Wiosną tego roku ktoś w radiu wymyślił, że Trójka będzie radiem przyjaznym dla
      słuchaczy. Tak jak >>Życie na gorąco<< czy >>Na żywo<< są pismami przyjaznymi
      dla czytelników, a >>Kiepscy<< i >>Big Brother<< przyjaznymi dla widzów. (...)
      Po co komu jeszcze jedno radio w wersji WŁĄCZ ODBIORNIK - WYŁĄCZ ROZUM?"
      (Krzysztof Daukszewicz, Wprost, nr 29, 22 lipca 2001)

      Już Wam to, Daukszewicz, mówiliśmy - słabi jesteście, Daukszewicz!
      Oj, doczekacie się Daukszewicz, że Was w Trójce nie będzie, doczekacie się!!
      W ogóle satyry nie będzie, Daukszewicz!!
      Co to jest, "Kiepscy" Wam się, Daukszewicz, nie podobają? Jakieś aluzje,
      Daukszewicz, robicie wobec Najmiłościwiej Nam Panującego Wiceprezesa?
      I te niewybredne ataki personalne na "Wielkiego Brata"... Wbijcie sobie,
      Daukszewicz, do głowy, że Najmiłościwiej Nam Panujący Wiceprezes jest dla nas
      jak ojciec rodzony i traktuje nas jak dzieci. A że "rózeczką, Duch Święty,
      dziateczki bić każe"...
      Wy sobie, Daukszewicz, nie wyobrażajcie, że naruszycie nasz radiowy monolit! My
      tu, za Wiceprezesem jak mur! Jak cegła przy cegle!! Jak pustak przy pustaku!!!
      My Wam, Daukszewicz, jeszcze powiemy, że wrednie kłamiecie!! W czasie zmian
      ramówkowych żadnego Rozuma nie było! Kto to w ogóle jest?? Takiego u nas nie
      ma!! To są jakieś podłe insynuacje!!

      Jarząbek, kierownik drugiej klasy
      (w zeszłym tygodniu nie śpiewałem, bo byłem chory - mam zwolnienie)

      CDN
      • Gość: Mały Re: (2-004) Wiceprezesa Smolara przypadki IP: *.AlfaOmega.pl 08.03.02, 13:35
        Hihihi! Dobre!
        Choć przykre, że radiowe Jarząbki robią taki śmietnik z Trójki. To kiedyś było
        radio z klasą. Teraz ma być z kasą. Ale jakoś nie wychodzi.
        Jeszcze jedno - co to za plotki o zmianie loga?? Porąbało kogoś? Mam nadzieje,
        że to tylko plotki
        Mały
        PS
        Rąsia dla autora serialu. "Świat według Bundych". W roli Eda Bundy'ego -
        Wiceprezes.
        • ergil przypadki Trójki 08.03.02, 14:58
          A żebyście wiedzieli!
          Po wczorajszym czacie z Niedzwiedziem - alles klar.
          Do tej pory mozna się było łudzić, że to tylko Wiceprezes i jego "smolaretki".
          Ale teraz? Przecież Niedzwiedz pieprzył bzdury prosto w oczy! Miał wpływ na
          ramówkę, miał wpływ na to, że obcięto "nocki", że koncerty są bez publiczności
          i tylko 30-minutowe. Jest kierownikiem redakcji muzycznej!! Zmian ramówki nie
          robi się bez takiej osoby. No i jeszcze playlista! Więc jesli i on z nimi!...
          Wiecie co? Ja myśle, że to jest tak: ścięto "nocki", wstawiono tam tę nową
          bełkoczącą niedojdę i czekano - zareagują prowadzący czy nie, zareaguje zespół,
          czy nie. NIKT poza słuchaczami, nie zareagował.
          Myślę, że za tydzień-dwa, okaże się, że na antenie zabrakło miejsca dla pana
          Ossowskiego i folku. Ot, nie mieści się w profilu dla głupków przyjętym przez
          Derekcję. Albo, że pani Basia Podmiotko (nagle i niespodziewanie) przechodzi na
          emeryturę... Bo dresiarze jej nie lubią. Albo, że polska piosenka jest
          niepotrzebna, więc dziękujemy pani Makowskiej... Albo, że pan Kordowicz
          przynudza i jest niszowy - na zieloną trawkę... Albo że Wierzcholski ma dziwną
          fryzurę i smęci - out... Kosiński? A kto to jest Kosiński? - wykreślić...
          A wszystko to z uroczym uśmiechem i udziałem Kierownika Mareczka, który raz
          postraszył, że odejdzie i teraz wszyscy koło niego skaczą. Z udziałem - bo BEZ
          KIEROWNIKA REDAKCJI MUZYCZNEJ TAKICH ZMIAN NIE DA SIĘ PRZEPROWADZIC
          I teraz problem: bić się o legendę Trójki z legendą Trójki? Można?
          A w ogóle warto, jeśli nawet Niedzwiedz ma to w (s)zadku? A reszta Trójkowców
          trzęsie się o własne posadki i nie chce pamiętać, że jednego dyrektora już
          wywalili, jak sie postarali. Przypomną sobie, jak się zacznie "przesuwanie na
          inne odcinki radiowe".
          Nie chciałabym być złym prorokiem, ale ciągle pamiętam: Pacuda, Pęcińska,
          Sztompke, Kasprzyk... Juz wiemy, że Sianecki, Klatt i jazzowi (poza Kydryńskim)
          tez wylatują. Ciekawe, kto jeszcze? kto następny? Jaka audycja "zejdzie nagle i
          niespodziewanie"? Informator ekonomiczny?
          I kogo to jeszcze, poza nami słuchaczami, obchodzi??
          (bez dygu)
          E.
          PS
          Bardzo chciałabym się mylić. Bardzo. Ale łamie mnie w warkoczu, więc chyba coś
          się zdarzy... Nowa ramówka 16.03. Aż strach się bać.


          • Gość: Kryt Re: przypadki Trójki IP: *.enetwork.pl 08.03.02, 15:39
            Ergil! Jesteś okropną pesymistką. Za okropną. Przecież na takie zmiany nie
            pójdzie nawet największy imbecyl. Kto by wtedy został? Niedzwiecki i kto?
            Anetka "jejku-jejku" Wrona? Ten łoś, co nudzi przed szóstą? Baron, któremu nic
            nie wolno? Bugalski, którego wywalono z TOK-u? I Kaczor na osłodę, ale krótszy?
            Ja tam w to nie wierzę. Nie chcę wierzyć.
            Ale jeśli okaże się, że wykrakałaś, to.... "Lamiaaaaa!!! Ja tu jeszcze
            wrócę!!!! Ja się zemszczę!!! Ja co tego nigdy nie darujęęęęęęę!!!!!"
            A z moim abonamentem będzie się mogło Polskie Radio pożegnać. Niech bierze od
            dresiarzy! (może właśnie bierze?)
            Kryt.
            • Gość: Lotek Re: przypadki Trójki IP: *.tera.com.pl 08.03.02, 16:05
              Ergil! Nie kracz!
              Czytalem tego czata z Niedzwieckim. Zgadzam sie, ze bredzil, ze chcial sie
              wylgac od odpowiedzialnosci (przyklad idzie od szefa), ale bez jaj. Jakas
              lojalnosc obowiazuje, jesli nie wobec sluchaczy, to wobec kolegow!
              I kto by zostal wtedy: Stelmi, Lysy (swoja droga fajnie - z jednej strony
              rozmowki z Zetka i Radiostacja, a z drugiej - coraz wiecej go na antenie. Moze
              to jest sposob?), Cichy, Mann, Kaczor i Niedzwiedzki. O cholera!! Po jednym na
              dzien tygodnia (a w niedziele wszyscy). Jezu, Ergil, ty mozesz miec racje!!!
              Ale ja wole jak poprzednik. Wole nie wierzyc.
              Lotek
              PS
              Nic sie ludzie, nie bojta. Jestem z Ergil umowiony na piwo dzisiaj, to ja
              wyprostuje psychicznie.
              • Gość: Piotr Re: przypadki Trójki IP: 62.233.163.* 08.03.02, 16:26
                Po pierwsze - nie moderator cenzurował, bo to gość decyduje, na co odpowieda,
                na co nie.
                Po drugie - wobec tego postawa Niedźwieckiego jest... no, śmierdzi.
                Po trzecie - Ergil, jesteś pesymistką. Coś jest w Twoim sposobie myślenia, ale
                mam nadzieję, że to tylko czarne, chwilowe myśli.
                Po czwarte - jeżeli - co nie daj Boże - sprawdziłoby się, choć w części - nasz
                problem się rozwiązuje. PO prostu nie będzie kogo słuchać. Bo zostanie tylko
                Kaczor. Niedźwiedzia nie biorę pod uwagę, bo jeśli rzeczywiście (w co wątpię)
                doszłoby do czegoś takiego, to koniec z Niedźwiedziem (przynajmniej dla mnie).
                Nie będę słuchał, kogoś, kto zachowuje się, jak..... nie. Nie napiszę, bo
                jeszcze mnie wytną.
                Wniosek - odejdą najwierniejsi słuchacze. I Trójka zgaśnie. A Wiceprezes będzie
                mówił, że to przecież nie on, tylko dyrekcja. Bo tak wygląda "pełna
                odpowiedzialność, którą bierze Zarząd".
                Piotr Witek
                • Gość: Tomek Co dalej... IP: 213.76.149.* 08.03.02, 16:52
                  Refleksja na dziś:
                  Kochani - myślę sobie, że w sytuacji, jaka zaszła, tzn. wspólna akcja
                  promocyjna Trójki i portalu Wyborczej, to my powinniśmy się obawiać nie tego,
                  kto z Trójki wyleci w następnej kolejności, a tego że to my wkrótce wylecimy z
                  tego forum.
                  Powiecie - eee, pesymista... A zobaczcie, że to na razie nasze najbardziej
                  pesymistyczne prognozy się spełniają...
                  BTW - kto tu jest z Poznania? W razie czego mój priv - tomekdp@icpnet.pl Też
                  bym chciał z kimś sie umówić na piwko i wspólnie utopić w nim (choć na chwilę)
                  nasze Trójkowe troski.
                  • Gość: M@rcin Re: Co dalej... IP: 213.134.139.* 08.03.02, 17:20
                    Nie wylecimy. Przecież nami i tak się nikt nie przejmuje. Ani Zarząd ("który
                    bierze całą odpowiedzialność", ale w razie czego powie, że to nie on - tak jak
                    było z Olszańskim), ani Wyborcza, która jeszcze ani razu i ani słowem się nie
                    zająknęła o Trójce. Nas tu można zostawić. Przecież i tak nikomu nie szkodzimy.
                    Jak powiedział pewien "ignorant z nadania politycznego" (cyt. za "Więzią") -
                    "podnosimy problem, którego nie ma". A jak powiedzieli jego podwładni -
                    "isniejemy wirtualnie".
                    To po co nas wyrzucać? I tak nikt nas nie czyta.
                    A do Ergil - dziewczyno, puknij się! Walka o słuchalnośc o trzeciej w nocy??
                    tego nie wymyśliłby nawet $molar (który wymyślił wszystko: od rajskich jabłek
                    po lampę naftową).
                    Zresztą, gdyby nawet - nie wierzę, że inni radiowcy nie staną w obronie. Nawet
                    nie ludzi, ale muzyki. Było nie było - to (chyba) - ciągle jest Trójka?
                    M@
                    • Gość: joozek Nie doceniacie $molara IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.03.02, 10:35
                      W 98% prawidłowy pogląd - oczywiście, że nikt się nie przejmuje powyższą
                      wymianą lamentó nad rozlanym mlekiem. A $molara nie doceniacie, bo wymyślił
                      także kiedyś radio komercyjne, w którym miało być nie więcej niż 5% muzyki (tak
                      tak - słownie pięć procent - gdyby ktoś nie wierzył). Na to radio $ ściągnął
                      sporą kasę z BBC, a efekty można było "podziwiać" w postaci INORADIA (obecnie
                      TOK FM). Więc są takie rzeczy na świecie, które się filozofom nie śniły. Można
                      więc zrobić Trójkę wyłącznie dla młodzieży under 21 (np. zatrudnaijąc
                      jąkających się i bekających prezenterów under 13).

                      Zgredy zaś do kosza....

                      Cóż zaś z odpowiedzialnością za fakt, że młodzież under 21 nie będzie
                      spontanicznie zwiększałą słuchalności Trójki (młodzieży ledwie starcza na RMF,
                      no chyba, że spontanicznie się ona rozmnoży). Nie będzie żadnych ściemek -
                      obecny Zarząd PR kończy kadencję za dwa miesiące......
          • Gość: KOLIBER Re: przypadki Trójki IP: 149.156.12.* 08.03.02, 17:14
            Na pewno nas wywalą z GW. Michnik ma tylko tolerancję dla byłych działaczy
            partyjnych.
            Kilka uwag:
            Smolar od V 1998 rozwala publiczne radio, wówczs słuchalność jednyki wynosiła
            ᡌ%, trójkiᡂ%.
            A Niedźwiecki zachował się ja typowa (mentalna) ciota męska i facet bez jaj.
            Nic nie może, to kto układa muzykę: Laskowski, Fijalkowski, Smolar...
            Wyrzuca Kaczkowskiego i mówi, że mu przykro.
            Aha minimax 21.00-24.00 w niedzielę to dobry pomysł.!!!!
            Jeszcze nie tak dawno jak za doskonały wówczas (o 14.00) Trójkowy Ekspress
            pochwaliłem Salavasa porównując go do Kaczora, Manna, Niedźwiedzia, to się tym
            podniecał, a od 2 lat tych ludzi szkaluje.
            Stelmi jest dobry naprawdę nie porównujcie do do Anety Wrony.
            A teraz za Kubę ZD3 prowadzi Michał Kowalewski DNO, powiedział;"aktor
            występujący, współpracujący także..".
            A-ha nie dziwcie się, że GW nas wyrzuci, po artykułach w stylu "Łowcy skór"
            zniżyła się dla kasy do poziomu Superekspresu.
            • Gość: M@rcin Re: przypadki Trójki IP: 213.134.139.* 08.03.02, 17:23
              Stary!! Cyfry Ci zjadło!!
              Ile było tej słuchalności??
              Bo kiedy leciał Kaczkowski, Zarząd mówił (za "Polityką" - dementi Zarządu nie
              było), że Trójka ma 5,8%. A teraz Trójka ma 5,1%.
              M@
              • Gość: Koliber Re: przypadki Trójki IP: 149.156.12.* 08.03.02, 17:47
                Kaczkowski zawsze się chwalił słuchalnością i do końca 1999 tj. za wczesnej i
                bezsensownej likwidacji niskiego UKF wynisiła ponad 10%, a jedynki ponad 20%,
                późniejszy spadek, za który Kaczora wyrzucono wynikał z blokady zarządu,
                opóźnienia wprowadzenia RDS-u, zmianie metody liczenia i likwidacji UKF.
                Teraz zaś jeszcze gorzej.

                Gość portalu: M@rcin napisał(a):

                > Stary!! Cyfry Ci zjadło!!
                > Ile było tej słuchalności??
                > Bo kiedy leciał Kaczkowski, Zarząd mówił (za "Polityką" - dementi Zarządu nie
                > było), że Trójka ma 5,8%. A teraz Trójka ma 5,1%.
                > M@

                • Gość: Jarek Re: przypadki Trójki IP: 62.233.150.* 08.03.02, 18:32
                  Co w niczym nie zmienia faktu, że za czasów $molara i jego dyrektorów
                  słuchalnośc Trójki spadła. Czy z 10 do 5,1%, czy z 5,8 do 5,1% - spadła.
                  I co z tego? "Zarząd wziął pełną odpowiedzialność".
                  Pisaliśmy nawet do Wice z pytaniami, czy ma zamiar tę odpowiedzialnośc ponieść.
                  Wiadomo. Cisza. Wiadomo - wice za nic nie odpowiada. Tak jak wypiera się
                  związków z TOK FM, choć na stronie Collegium Civitas, gdzie brał kasę za
                  uczenie ludzi, jak sie robi radio (O rany!! To Lepper może uczyć savoir
                  vivre'u!!) wpisał sobie jak byk: "Twórca TOK FM".
                  Ale juz od ponad roku wiemy, że odwaga cywilna i poczucie przyzwoitości to u
                  Wice i jego dyrektorów pojęcia... hm... mocno dyskusyjne.
                  Jarek Zajączkowski
                  ------------------
                  j.p.zajaczkowski@interia.pl
          • ergil Re: przypadki Trójki 08.03.02, 17:54
            O krczę, weźcie ode mnie odwalcie! Co ja jestem, wróżka? Poczekamy - zobaczymy.
            Po prostu, po obcięciu nocek i wczorajszym zachowaniu Niedźwieckiego jest mi
            niedobrze. "Nocki" wymieniono na bełkoczącego niedojdę z jakiegoś wsiowego
            radyjka, a Niedźwiecki... szkoda gadać. Najgorsze jest to, że zapis czatu, a
            zapis pytań, na które nie odpowiedział, a które ludzi mi podosyłali, to dwie
            różne rzeczy. I likwidacja sobotniej popoludniowej "Zapraszamy", zeby tam
            wstawić "Markomanie"... No, sami powiedzcie... Przecież teraz naprawdę mozna
            spodziewać się najgorszego. I przewidywać wszystko - z wywalaniem ludzi
            włącznie (a bo to pierwszy raz??).
            No to się spodziewam! I przewiduję. Obym się myliła.

            Władze radia mi mówią: "Ach! będzie >>Muzyczna poczta<<! Ach! Ach!". Cholera,
            przecież to jest KONCERT ŻYCZEŃ!!! TYLKO!!! I w dodatku założe się o każde -
            wypłacane mi jako stypendium - pieniądze, że wybór piosenek, jak zwykle, będzie
            zależał od widzimisię prowadzącego. Jak mu się nie będzie chciało ruszyć
            czterech liter, żeby poszukać piosenki, to nie ruszy. Tak samo było dawniej,
            kiedy dzwoniłam. A nowe technoligie, to pewnie zamawianie przez maila. Kurczę,
            ale nowość!
            A jak będzie, tozobaczymy. Do nowej ramówki jeszcze tydzień. A ja, biedna, nie
            wiem, czy w ogóle chcę wiedzieć, co w niej będzie.
            (dyg)
            E.
    • Gość: jarek Wieści z frontu IP: 62.233.150.* 08.03.02, 18:57
      Pikieta oczywiście się odbywa. Okazja szczególna, bo jutro ostatnia
      sobotnia "zapraszamy...", prowadzona przez Piotra Kaczkowskiego
      szczególy:
      www.tajniak.nsbi.pl/protest/index.htm
      i
      www.minimax.info/protest/

      A co poza tym?
      Nie wiem, czy Ergil słusznie przewiduje, czy nie. Tu bym sie zgodził innymi -
      wolałbym nie wiedzieć.
      Za to wiemy, że pan dyrektor Fijałkowski ZEŁGAŁ, aż zagrzmiało. W wywiadzie dla
      RadioNewsLetter powiedział, że pracownicy zostali poinformowani o nowej
      ramówce. Akurat. Byłbym wdzięczny o poinformowanie, którzy pracownicy, bo ci, z
      którymi rozmawiałem - nie są w stanie powiedzieć o wiele więcej niż to, co już
      dawno napisaliśmy.
      Zmiany do ramówki wprowadzane sa jeszcze teraz. "Fachowa" ekipa jeszcze teraz
      kombinuje, co, jak i gdzie. Tydzień przed debiutem!!
      "Przychylna atmosfera", o której mówił dyr. Fijałkowski, to też bzdura. Wciąż
      mnożą się doniesienia, że ktoś przyszedł do pracy, a tu w skrzynce pocztowej
      dziwne rzeczy: był list - nie ma go. Za to jest parę wysłanych, które nigdy
      wysłane nie były.
      A obcięcie nocnych audycji? Czy to czasem nie jest znane "walenie po kieszeni",
      żeby ludzie, niezadowoleni z pensji sami sobie poszli?
      Tak sobie myślę, że Trójka panów $molara i "trzech dyrektorów z boiska"
      prowadzi dziwną politykę. Słuchaczom mówi się wprost: "jak wam sie nie podoba -
      spadajcie gdzie indziej" (patrz wpisy na tym wątku, i na innych stronach z
      Trójką związanych. Czy czatowe wypowiedzi Kostrzewy, który się nie pitoli,
      tylko wali każdemu nieprawomyślnemu wprost, że może sobie przełaczyć radio, bo
      od publicznego, to słuchaczowi wara - zapisy na stronach Tajniaka).
      A teraz pan Smolar i dyrekcja zaczynają przyjmować jakieś straszne
      przeciętniactwo, wygrużać najlepsze audycje, pozbywac się najlepszych ludzi
      (Klatt, Sianecki).
      O co chodzi?? Bo na pewno nie o słuchalność.

      Nic to - jeszcze tydzień. A potem.. być może książeczka abonamentowa pójdzie do
      kosza i niech mnie prezes łapie.

      Jutro - pikieta.
      Trzymajcie się ludzie!

      PS
      Od wczoraj, do grona $molara i dyrektorów zaliczam też Niedźwieckiego. Uch...
      cóż za obrzydliwy hipokryta!! I pomyśleć, że kiedyś Trójka to było i radio z
      klasą, i ludzie z klasą. Obrzydliwe!

      Jarek Zajączkowski
      ---------------
      j.p.zajaczkowski@interia.pl
    • mh2 Długie ręce Radia 09.03.02, 03:06
      Coś mnie podkusiło. Będąc na stronie Protestu postanowiłem zajrzeć na polecane
      przez Szamana strony. I proszę:
      www.radioretro.phg.pl - "poszukiwana strona nie została odnaleziona"
      www.republika.pl/bluesmanniak - "strona o podanym adresie została
      zablokowana ze względów regulaminowych"
      Czy ja jestem wyznawcą spiskowej teorii dziejów, czy w Radiu się nas boją?

      Mirek.

      p.s. Wice na ulicę.
      • Gość: Krzywak Kto tu rządi? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 10:34
        Ergil!Zgadzam się z Tobą w zupełności ( choć wolałabym nie).Co to znaczy ,że
        Niedźwiecki nie miał wpływu na ramówkę? To kim on tam jest ? Kierownikiem czy
        malowaną lalą? Tak jak Ty uważam,że " bez kierownika muzycznego takich zmian
        nie da sie przeprowadzić". No chyba,że Niedźwiecki uznał,że gotów jest
        poświęcić swą twarz by jeszcze ratować z Trójki co się da.
        I nikt, M@rcinie!,nie stanie w obronie ani ludzi ani muzyki. Bo już od dawna
        zaczęła się wymiana ludzi właśnie po to aby zmniejszyć grono tych ,co mogliby
        sie postawić .To znaczy nikt z radiowców (ani dziennikarzy Wyborczej) oprócz
        nas , słuchaczy. Pani z zarządu odpowiedziała Markowi Piekarczykowi,że należy
        dawać szansę nowym i takie tam podobne kawałki.Ale ci nowi, których sie
        wprowadza i daje im bardzo wiele czasu na antenie nie mają pojęcia o Trójce
        (casus Anety Wrony) albo chociaż bywali w Trójce, niewiele się o niej nauczyli
        ( Artur Orzech). Dawnym wspaniałym prezenterom skraca się programy a nowym daje
        czas by pletli raz po raz "do kogo dziś biegniemy z kwiatami" albo 'ile jeszcze
        dni pozostało do wiosny "!!! ( W Wólce Małej pada deszcz, a Pcimiu świeci
        słońce)
        R A T U N K U !!!!
        I nie mówcie mi,że to tylko mój krakowski spleen.
        • Gość: jacek Re: Kto tu rządi? IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 09.03.02, 13:10
          Obawiam się, że trójki nie da się uratować!To radio jest już stracone!! Ale
          powstanie dzięki temu nisza w ktorą napewno wypełni jakaś prywatna rozgłośnia.
          Bo zapotrzebowanie na tego typu radio jakim do niedawna była trójka jest i z
          całą pewnością zostanie to zauważone. Trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość
          bo pewnie nie stanie się to natychmiast ale tak będzie!! Nie traćmy nadzieii. A
          z trójką chyba trzeba się pożegnać . Szkoda tylko, że w takim stylu wszystko
          się odbywa. Niedźwieź wstyd!
          • Gość: Krzywak Re: Kto tu rządi? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 13:22
            Nie poddawajmy się ! Oni porządzą i odejdą. Któregoś pięknego dnia odejdzie
            Smolar i spółka. A my zostaniemy !!! Smolara nie będzie a ten wątek będzie( z
            imponującą liczbą wpisów)
            A propos, kiedy się viceprezesowi kończy kadencja ? Czy to prawda ,że w maju ?
            Niech ktoś zorientowany napisze , kiedy i w jaki sposób odbywa się wymiana
            zarządu. Niech nas pocieszy.
    • octave A niech to szlag jasny trafi!! 09.03.02, 13:55
      Może ja jestem przerważliwiony, ale kiedy słuchałem wczoraj (dzisiaj w nocy)
      audycji Moniki Makowskiej z piosenkami Osieckiej, to... Ergil! Jezeli
      wykrakałaś, to najpierw Tobie dołożę, a potem pojadę wybijać szyby na
      Myśliwieckiej!!
      Cholera, to była najlepsza audycja, jaką w życiu słyszałem (poza "Elodią"
      Beksińskiego)!! I przy okazji nasmutniejsza.
      Nawet nie chce myśleć, że to, czego się domyślam jest prawdą. Dodzwonić się nie
      było sposobu i teraz siedzę, jak ten kołek i myślę, czy to może byc prawda, że
      takich nocek z polską poezją więcej nie bęzie???? Czy tylko ja tak odebrałem tę
      audycję? te kolejne piosenki?
      Zlecona robótka leży odłogiem, a ja sobie myślę, że jeżeli rzeczywiście tak
      jest - pora umierać, bo, to znaczy, że nie tylko Trójki, jako Trójki nie warto
      ratować. Jeżeli to prawda, to wszystkie Trójkowe tuzy, które na to pozwolą są
      niewarte funta kłaków.
      Octave
    • mmartka RADIOWCY! To do WAS 09.03.02, 14:29
      Octave, slyszalam. Masz racje. Po "Elodi" Tomka - wczorajsza audycja Moniki
      Makowskiej to najlepsza rzecz, jaka sie Trojce trafila. To bylo... to bylo...
      bardzo smutne.
      Przeczytalam Twojego posta i zajrzalam na strone Tajniaka. Koniec, prosze
      kolezenstwa. Byla pani Monika - i nie bedzie. Przychodza jakies Wrony,
      jakies "trojka nudzi ludzi", a pani Monice podziekowano. Rozumiem, ze spada
      program, ze wylatuje audycja - trudno, moge zrozumiec. Ale wyrzucac czlowieka?
      I to takiego, ktory potrafil mnie przykuc do radia na 5 bitych godzin? I to w
      taki sposob??
      Na czacie z Niedzwieckim probowalam zadac parenascie pytan. Rzeczowych.
      Doczekalam sie tylko glupawych odpowiedzi. A teraz taka wiadomosc... Pewnie mi
      owiedza, ze radio musi sie zmieniac... po trupach??
      To juz nie jest moje radio. To juz nie sa ci ludzie, ktorych lubilam i ktorych
      szanowalam. Ani to radio - pozbywajace takich ludzi, jak pani Monika, ani
      ludzie w Trojce pracujacy (panie Piotrze! panie Wojtku!) - pozwalajacy na to -
      to wszystko nie jest juz moje. I moze jestem troche egzaltowana, ale... po
      wczorajszej audycji trudno nie byc... wiec moze zbyt emocjonalnie:
      - jest mi wstyd. Za dyrekcje i za ludzi pracujacych w Trojce. Ze pozwalaja na
      takie rzeczy. Jestem w protescie, wysylam, pisze, mailuje, dzwonie, ale...
      Jezeli ludzie Trojki pozwola na cos takiego - POKAZA ZE SMOLAR MA RACJE! Ze
      slusznie pisal o nich, to co pisal.
      A TAKICH LUDZI BRONIC PRZED SMOLAREM NIE BEDE!!!! Bo nie bede ich szanowac.
      Nie wiem, jak wy, ale ja teraz czekam na reakcje Kaczkowskiego Manna, Marcinik,
      Jethon, Niedzwieckiego (znou powie: "nie mialem zadnego wplywu"???),
      Strzyczkowksiego i innych. Jesli zareguja - pokaza, ze nie mylismy sie, broniac
      Trojii. Ale jesli nie zareaguja... przyjdze przeprosic Wice. BO okaze sie, ze
      mial racje.

      Marta
      • Gość: viosna Re: RADIOWCY! To do WAS IP: 62.233.151.* 09.03.02, 15:48
        No właśnie. Szybko okazało się, że na Trójce to zależy słuchaczom ("istniejącym
        tylko wirtualnie" w dodatku). A nie Trójkowym Autorom. Dlaczego żaden z nich
        głośno nie powie, co się dzieje - bo to nie czasy dla idealistów? - pewnie tak.
        Czy jest sens bronić kogoś, kto nie chce być broniony - bo przecież, co wszyscy
        wiemy "Trójka to ludzie"... zaczynam mieć wątpliwości...
        • ergil Re: RADIOWCY! To do WAS 09.03.02, 19:52
          Jestem wściekła. JUż nigdy o niczym nie bede prorokować. To jest po prostu
          cholerne chamstwo. Bo zmiany w ramówce, bolesne mniej czy bardziej, to tylko
          zmiany w ramówce. Kaczkowski będzie w niedzielę. Co za problem się przełączyć.
          Ale wyrzucenie Moniki Makowskiej?? Całkiem?? Jezu! przecież to jakieś
          piramidalne świństwo. I tak była tylko ciemną nocą! Pozbycie się TAKIEJ
          osobowości?? Żeby nawet w nocy nie było miejsca na poezję??

          Tak, Marta, masz rację. Radiowcy-trójkowcy to do was! Siedzieliście cicho przez
          cały ten rok. Ludzie pisali listy, drukowali plakaty, ulotki, alarmowali kogo
          się tylko dało, niektótrzy (jak może sobie przeczytać wyżej) dostali zato w
          tyłek. A wy co? Że nie chcecie się wychylać w sprawie własnych audycji - pies
          trącał. Odwaga nie jest dana wszystkim. Ale LOJALNOŚĆ wobec kolegów, to wasz,
          cholera obowiązek!!
          Słuchałam Kaczora... "To była ostatnia audycja Moniki Makowskiej. Szkoda" -
          powiedział.
          Cóż jeżeli tylko tyle - to powiem otwarcie:
          SZKODA, ŻE WAS BRONILIŚMY. NIE WARTO BYŁO.
          Smolar miał rację. Laskowski miał rację. Nawet te "kapusty radiowe", które tu
          mieszały miały rację. NIE WARTO BYŁO.
          Ergil
          • adamwisniewski Re: RADIOWCY! To do WAS 09.03.02, 20:17
            cześć pikieciarze
            HIP hip huuura. Miłej niedzieli. PRzy Trójce.
            • ergil Re: RADIOWCY! To do WAS 09.03.02, 20:23
              Już byś, kapusto, przynajmniej w takim dniu zachował odrobinę kultury i się nie
              pastwił. Raz w życiu zachowaj się przywoicie! Tak dużo wymagam? POczekaj pare
              dni. Moze już nie będziesz musiał się tu wpisywać.
              Rozumiem, ze ktoś może nas nie lubić, ale to, co trobisz teraz, to już jest
              znęcanie. To już jest zwykłe chamstwo. Za moje, m.in. pieniądze.
              Więc proszę - raz w życiu zachowaj się przyzwoicie i spieprzaj na parę dni
              gdzie indziej. To tak mało.
              E.
            • Gość: jacek Re: adamwiśniewski ;DO CIEBIE IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 09.03.02, 21:05
              adamwisniewski napisał(a):

              > cześć pikieciarze
              > HIP hip huuura. Miłej niedzieli. PRzy Trójce.
              Przepraszam wszystkich wrażliwych ale On inaczej nie zrozumie!
              wiśniewski spierd...j !!!

              • Gość: Lotek Daj spokoj IP: *.tera.com.pl 09.03.02, 21:21
                Jezeli nie wyslucha prosby Ergil - to nic nie pomoze. Liczmy na to.
                Przynajmniej dzis sie nie zryjmy miedzy soba
                Lotek
                PS
                Ide sie upic. Z Ergil i z innymi. Weselej nie bedzie, ale co mozna jeszcze
                zrobic?
          • Gość: Lotek Re: RADIOWCY! To do WAS IP: *.tera.com.pl 09.03.02, 20:48
            Koniec z bezinteresownoscia.
            Niektorzy od roku, niektorzy od pol, niektorzy o paru tygodni uczestniczyli w
            protescie. I nikt nie chcial podziekowan, wyrazow sympatii - robilismy to, bo
            uwazalismy, ze tak trzeba. Dostalismy za to od Waszych kolegow, byc moze z
            sasiedniego pokoju, mase epitetow (choc to podobno my jestesmy chamscy).
            Dowiedzielismy sie, ze jestsmy sfrustrowani, wstecznicy, nieznosni
            konserwatysci, glupki nieznajace sie na radio, pikieciarze itd.
            W dodatku Wasi koledzy, nawet w takim dniu musieli, sie pojawic i swinic (patrz
            posty wyzej).
            Ja mam dosc. Wasza kolej - zrobcie teraz cos dla nas. Do tej pory robiliscie w
            gacie i siedzieliscie cicho. Wylatywali kolejni ludzi: Pecinska, Kasprzyk,
            Pacuda, teraz polecial Klatt, Sianecki idzie do TVN. A wy dalej siedzicie
            cicho. Teraz dowiaduje sie, ze i Makowska wylatuje. A wy co? Dalej bedziecie
            siedziec cicho? No to kolejni ludzie zaczna wylatywac z Trojki. Wy - byc moze.
            I wtedy bedziecie sie domagac poparcia, listow, maili, pikiet itd.
            No to, do cholery, zrobcie cos!! Teraz!!! Jezeli nawet tak zdolni ludzie jak p.
            Makowska wyleca... Ramowka to ramowka - sluchacz przywyknie, albo nie. Ale
            czlowiek to czlowiek. Nie poczuwacie sie do normalnych kolezenskich,
            przyjacielskich byc moze uczuc? Odpowiecie jak Niedziwecki o ramowce? "Nie
            mialem wplywu"?? Macie, do diabla, wplyw! Wiec go uzyjcie.

            Ze swej strony deklaruje (choc zabrzmi to smiesznie i zalosnie): bede dalej
            protestowal, kleil, pisal, rozmawial, pikietowal nawet, jesli bedzie trzeba.
            Ale nie moze byc tak, ze to my i tylko my, a Wy siedzicie sobie i czekacie na
            nalezne Wam holdy. Skoro "nalezne" - to zasluzcie na nie i zrobcie cos!! Skoro
            my robilismy cos dla Was - zrobcie cos dla nas. Cos wiecej niz tylko
            jedno "Szkoda"!

            Lotek
            PS
            Kiedys na tym forum trafil sie antysemita, który wiceprezesowi Smolarowi
            wyciagal jakies "niecne sprawki" z przeszlosci. Wraz z Ergil pogonilem go. Byl
            na tyle normalny, ze zrozumial, iz tu go nie chca. Poszedl i nie wrocil
            (patrzcie sobie wyzej od posta "Porcja wiedzy...."). Ale nawet tamten idiota
            mial na tyle kultury osobistej, zeby sie nie znecac nad ludzmi. W
            przeciwienstwie do tego "adamawisniewskiego", ktory juz pare razy, pod roznymi
            pseudonimami, tu bywal. Nawet dzis, co uwazam juz za zwykle sk...synstwo.
            I troche to glupio wyglada, ze kretyn-antysemita zrozumial i poszedl sobie,
            skad go nie chca. A redaktor-piarowiec-whoever nie rozumie i wciaz lezie.
            Zaczynam zalowac, ze pogonilsmy tamtego. Byloby ich dwoch - mogliby sobie
            pogadac.
            PS W zyciu nie napisalem tak dlugiego maila
          • Gość: szaman Re: RADIOWCY! To do WAS IP: 62.233.167.* 11.03.02, 12:01
            Droga Egril, dopoki byli w Trojce niepokorni, ktorzy w tych dniach maja swoje
            ostatnie audycje, bylo warto. Czy jest sens bronic tych pokornych, ktorzy
            zostali i palcem nie kiwneli na to co sie dzieje - to juz inna historia.

            Jedna opcja Trojke mordowala, druga sie bezczynnie patrzyla, czesto
            podlizywala, a trzecia to ta wlasnie zamordowana.
            Zabito w Trojce kulture, swoje zdanie, niezaleznosc. Pozwolono przezyc
            zniewolonej ale bezpiecznej wygodzie, komformistom, lizusom i tym, ktorzy nie
            chcieli sie wtracac.

            No chyba, ze jeszcze ktos odwazny zostal w Trojce... Znajdzie sie taki?
      • gert Re: RADIOWCY! To do WAS 09.03.02, 21:29
        Popieram Martę i Ergil w 250%. Nie tylko we wrażeniach, ale także w
        wymaganiach. Przede wszystkim w wymaganiach.
        "Gwiazdy" wy nasze! Jesteście gwiazdami tylko dzięki nam, słuchaczom.
        Udowodnijcie, że się nie pomyliliśmy.
        Gert
        • Gość: Kryt Re: RADIOWCY! To do WAS IP: *.louis.krakow.pl 09.03.02, 21:51
          Dziewczyny! Kocham Was!! jestem z wami. I moja dziewczyna tez (pozwolila mi was
          lubic).
          Tak! tak! tak! tak! Tak to trzeba było napisać!! Dokładnie tak!
          Krystian i Iwona
          • Gość: M@rcin Re: RADIOWCY! To do WAS IP: 213.134.139.* 10.03.02, 14:02
            Nie wierzę. Nie wierzę. Usiądę dziś do radia o 2.00. I wierzę, że usłyszę
            Piotra Kaczkowskiego przekazującego mikrofon Monice Makowskiej. Jak zawsze.
            Chcę to usłyszeć. I wierzę, że usłyszę.
            A jeśli nie... Podpiszę się pod wszystkimi postami powyżej. POd każdym z osobna
            i pod wszystkimi razem. I dołożę od siebie. Bo rzeczywiście już dość tego.
            M@rcin
    • mh2 W każdej sytuacji dobrze jest ważyć słowa 10.03.02, 00:35
      Kochani pomiarkujcie. Co prawda sytuacja jest napięta, ale nie pokazujcie, że
      Wam puszczają nerwy, bo przecież nie puszczają, prawda? :-)
      I drugie - zastanówcie się zanim kolejne kalumnie skierujecie na tych, co
      jeszcze na Myśliwieckiej pozostali, co nie "podskakują" wc-prezesowi. Nie jest
      trudno napluć Smolarowi w pysk i wylecieć z roboty. Jak wiecie, pracę w Trójce
      traci się bardzo łatwo. A przecież ktoś musi pozostać, by posprzątać tą stajnię
      Augiasza po zmianie Zarządu.

      Zasmucony
      Mirek

      p.s.
      Wice na ulicę
      • Gość: Koliber Re: W każdej sytuacji dobrze jest ważyć słowa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 12:09
        Święte słowa.
        A Kaczkowski pokazał wczoraj klasę. Mysle, że uswiadomilo to ludziom myslacym (wiec nie zarzadowi,
        Smolarowi, Laskowskiego, Fijalkowskiego) jak ta ayducja (sobotnia ZD3) byla wzna, ile wylansowala przebojow,
        utworów, zespołów, ile przypomniała klasyki znanej i zapomnianej.
        SPEŁNIAŁA MISJĘ RADIA PUBLICZNEGO, BYŁA DLA LUDZI MYLĄCYCH I INTELIGENTYCH.
        Ale to włanie dla tych kretynów było wadą. Myslę, że nawet Niedźwiecki jesli jej słuchał miał cień wyrzutu
        sumienia.
        No ale audycję zlikwidowano, mimo, że większosc sluchaczy Trójki była temu przeciwna. Ale kto by się tan ze
        słuchaczmi liczył.
        Nie będzie już: kuźni, cechu rzemiosł różnych, helikopternic, radia chwast, torby listonosza, wywiadów, jazdy
        obowiązkowej, muzyki różnej i różniastej, działu spedycji międzynarodowej, kalendarza muzycznego, lufckia.
        Łza się w oku kręci.

    • Gość: Magda Między snem a dniem IP: *.unitech.wroclaw.top.pl 10.03.02, 13:17

      A komu przeszkadzał Roman Dziewoński w niedziele od 4 do 7 rano???!!!

      Brak mi słów (chyba powinnam nauczyć się przeklinać), więc zacytuję klasyka:
      WICE NA ULICĘ!!!

      P.S. Panie Romanie, jeżeli Pan to czyta, to proszę przyjąć ode mnie wyrazy
      podziękowania za muzykobranie w starym stylu. Wierzę, że jeszcze Pana usłyszę.
      Kłaniam się w swingowym rytmie :-)

    • octave Ważyć słowa?? Chyba sobie jaja robicie? 10.03.02, 15:11
      Ja i tak się dziwię, że ludzie nie bluzgają tu na potęgę.
      Po $molarze, Laskowskim i tych dwóch pozostałych geniuszch (0,1% słuchalności
      ma radyjko pama Banacha) - nikt się niczego dobrego nie spodziewał.
      Ale po Niedzwieckim?? Kiedy udzielił w zeszłym roku wywiadu "Gazecie
      Studenckiej", to był dla wszystkich szok. Niedźiwiedzi chcą wyrzucić, brońmy go
      itd, itp. Pamiętacie.
      A teraz? A teraz Niedźwiedź sam wywala (lub pozwala wywalać kolegów). I
      jeszcze, cholera,, udaje świętego. Czat na gazecie - najlepszych przykładem.
      Zadnej sensowwnej odpowiedzi na sensowne pytanie. I tylko "Nie miałem wpływu na
      ramókwkę". Bzdura! Bzdura! Bzdura. Miał. Jako kierownik redkacji muzycznej,
      jako autor playlisty, jako jedna z największych gwiazd w TRójce (a poza tym -
      nawet jeśli nie miał, to powinien go szlag trafić w momencie gdy się
      dowiedział).
      Okazuje się, ze ten wywiad dla GS w zeszłym roku to było podbijanie ceny,
      robienie z siebie męczennika, zeby zarobić więcej, takie grożenie, że się
      odejdzie... i jeszcze te jego ówczesne szlochy, że się poziom Trójki obniża...
      Boże, co za... hipokryzja.
      A inni? Siedzą cicho i myślą, że jeśli będą cicho - nikt ich nie ruszy.
      BZDURA!!! RUSZY - WLAŚNIE DLATEGO, ŻE I WTEDY I TERAZ SIEDZĄ CICHO!
      pamiętacie "Dezertera"?
      " Cicho oddychać, cicho żyć
      Niech nie wiedzą o was nic.
      Strach w domu - strach w biurze....
      S....cie tchórze!!!!"
      I to sobie powinni wziąć na hymn Trójki obecnie.

      Octave
      PS
      A poza tym - kto wie, co dzieje się z autorem wywiadu z Niedźwiedziem
      w "Gazecie Studenckiej"?? Bo nazwisko Michał Nogaś przedtem pojawiało się w
      Trojce, a od długiego czasu... cisza. Czyżby młody, nawiny, wykorzystany,
      wyciśnięty jak cyt... plaster miodu... i won? Koszta własne podwyżki i awansu
      dla Niedźwiedzia?
      • Gość: MArCello Broń się Niedzwiedziu! Please ! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.03.02, 09:57
        > Jako kierownik redkacji muzycznej,
        > jako autor playlisty, jako jedna z największych gwiazd w TRójce (a poza tym -
        > nawet jeśli nie miał, to powinien go szlag trafić w momencie gdy się
        > dowiedział).
        > Okazuje się, ze ten wywiad dla GS w zeszłym roku to było podbijanie ceny,
        > robienie z siebie męczennika, zeby zarobić więcej, takie grożenie, że się
        > odejdzie... i jeszcze te jego ówczesne szlochy, że się poziom Trójki obniża...
        > Boże, co za... hipokryzja.

        Kilka postów wyżej próbowałem się wczuć w obecną pozycję Niedzwiedzia (między
        młotem $molarowym a kowadłem sumienia), nazwałem to nawet lojalnością, ale
        wyleczyliście mnie. Kierownik muzyczny czy marionetka i popychadło? Ma autorytet,
        ma pozycję i popularność a nie ma wpływu na ramówkę? Nie musi się czuć zagrożony
        zwolnieniem - każda inna radiostacja chciałaby mieć takiego asa - nie ma
        problemów ze zmianą pracy. Więc problem jest inny - takie zmiany są mu na rękę -
        ale żeby się wypierać udziału. Kolega ma rację - to najczystsza hipokryzja.

        Proszę, Niedzwiedziu, broń się, bo brak reakcji jest przyznaniem się do winy.
        Wali się jeden z autorytetów, a przecież nikt z "tutejszych aktywistów" tego nie
        chce. Broń się, proszę!
        pozdr,
        MArCello
        • gepe Re: Broń się Niedzwiedziu! Please ! 11.03.02, 17:25
          Wyślij, bracie ten post do Niedźwiedzia, wraz z linkiem do Forum. Na adres
          Markomanii, albo i prywatny radiowy. Niech sobie poczyta, jeśli dotąd tego nie
          zrobił.
          I niech sie broni.

          Pozdrawiam - gepe
      • Gość: szaman Re: Ważyć słowa?? Chyba sobie jaja robicie? IP: 62.233.167.* 11.03.02, 14:35
        Przedmowca przytoczyl wersje tej piosenki ocenzurowana za komuny. Pare lat temu
        wyszlo wznowienie tej plyty juz bez pikow.

        " Cicho oddychać, cicho żyć
        Niech nie wiedzą o was nic.
        Strach w domu - strach w biurze...
        Spierdalajcie tchórze!!!!"

        Kiedys te piosenke mozna bylo uslyszec w Trojce. Dzis jest rownie ostro - na
        przyklad Myslovitz czesto leci u pana Kostrzewy...

    • Gość: komo W kwestii terminologicznej IP: 212.160.123.* 11.03.02, 08:31
      Co sadzicie zeby te nowa ramowke nazywac chamowka? Po potraktowaniu Moniki
      Makowskiej to slowo jest chyba calkiem uprawnione...
      • Gość: jacek Re: W kwestii terminologicznej IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 11.03.02, 09:34
        Popieram !!! A Niedźwieź - Miś kolabo?
      • Gość: marcin Trójka pod Księżycem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 12:27
        TRÓJKA POD KSIĘŻYCEM – Monika Makowska - wydanie pożegnalne
        11. III. 2002 r.

        1. Niepokonani - Perfect - Gdy emocje już opadną jak po wielkiej bitwie
        kurz, ... Czy podobnym być do skały posypując solą ból jak posąg pychy samotnie
        stać. Czy w bezsilnej złości łykając żal, dać się powalić, czy się każdą chwilą
        bawić aż do końca wierząc że los inny mi pisany jest ... Płyniemy przez wielki
        Babilon. ...Trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Wśród tandety
        lśniąc jak diament być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas.

        2. Święte słowa - J. Pietrzak - Zza morza bzdur zasadniczych, zza himalajów
        nonsensu wracają słowa które się liczą, dopóki mamy głowy i serca, dopóki w
        głowach myśli krążą ... jest święte słowo wolność jest święte slowo
        prawda. ...Gdy banał sięgnie zenitu mózg staje z głuchej niechęci. Zawsze w
        godzinie szczytu ktoś krzyknie a jednak sie kręci. ... Jest święte słowo
        Demokracja. Jest święte słowo Sprawiedliwość... Jest święte słowo Człowiek.

        3. Ta ostatnia niedziela - Piotr Fronczewski -Daj mi tę jedną niedzielę
        ostatnią, a potem niech wali się świat. ... A co ze mną będzie, któż to
        wie? ...Pytasz co zrobię i dokąd pójdę, dokąd mam iść...Dzisiaj się rozstajemy,
        dzisiaj się rozejdziemy... szczęscie tak upragnione skończyło się.

        4. Zatańczmy jeszcze ten raz - Hanna Banaszak - Nim pryśnie urok tych chwil ...
        zatańczmy jeszcze ten raz. Nim zblednie cudna ta noc, zanim rozdzielą nas setki
        mil, kilka chwil póki czas ... Spójrz jak szybko mija czas ... Niech jutro
        będzie co chce, niech świat się wali i pali ...

        5. Walcoberek – Michał Urbaniak, Urszula Dudziak - Z koncertu pt. „Życie pisane
        na orkiestrę”

        6. Ta nasza młodość – Piwnica pod Baranami, Halina Wyrodek ...Ta para skrzydeł
        zwiniętych w nas...
        Co nie ustoi w miejscu zbyt długo...

        7. Czas – Baeata Rybotycka, Grzegorz Turnau – Czas już dla nas płynie
        inny ...zanim noc minie, zbudzisz się przy mnie jak kwiat snu, zważmy na nowe
        świtanie jasnego dnia ... na nowe czekanie, spadanie gwiazd ...
        Już śłychać tętent dnia, jak galop młodych koni ...pęd życia z naszych ciał
        przyniesie nowy płomień, maleńki płacz... Choć gwiazdy przyszłośc kryją ...świt
        będzie jasną chwilą

        8. Tak samo – Grzegorz Turnau – Różnimy sie jedynie tak pardzo podobnie i
        przepadamy jak kamienie w wodę. Ktoś potem nas wyławia ktoś potem ocenia - ile
        w nas wody a ile kamienia ...I doswiadczeni w cyfrach
        i wymiarach figurujemy w kalkulacji świata. ... Z wyrokiem czasu, praw i nocy –
        tak samo przedtem, teraz , potem.

        9. Leszczyna - Wojciech Młynarski – Moje ulubione drzewo - leszczyna,
        leszczyna, jak ją za mocno przygiąć w lewo, to w prawo się odgina, a jak za
        mocno przygiąć ją w prawo to w lewo bije z wprawą, a stara sosna szumi radosna:
        brawo, brawo ... Jak mnie do ziemi los przyciska ona mi szepce: nic to. A jak
        prostuje się ona , powtarza mi: tak trzymaj, tak trzymaj. ... więc ochraniaj ją
        radośnie o każdej dnia dobie, chroń leszczyne która rośnie nad Chrańczochem
        i ...w Tobie. ...Trzeba by cały las wykarczowac, żeby padła... A ty mój zielony
        borze, chroń we mnie nadzieję, że póki latem jeden orzech szczęśłiwie się
        wysieje to pójdzie z boru młodniak zielony i pójdzie z ojca w syna – moje
        drzewo ulubione - leszczyna, leszczyna.

        10. Od wschodu do zachodu słońca – Skaldowie – Za chwilę wzejdzie słońce, za
        chwilę nowy dzień...Wstańcie ludzie, otwórzcie już oczy, na niebie słońce
        wysoko! Komu pałac komu salon, a komu niebo nad głową.... Kto w lektyce, komu
        powóz, kto będzie chodził piechotą?

        11. A kiedy ona cię kochać przestanie... - Ewa Błaszczyk - ...zobaczysz czarne
        niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo co ja... jakie wielkie oczy ma
        strach...A wszelkie żywioły będą ci złorzeczyć, lepiej bys przepadł bez wieści!

        12. II Koncert fortepianowy f-moll – F. Chopin, K. Zimmerman, Polish Symphony
        Orchestra

        13. Już nie spotkamy się - Magda Umer – Za dzień już nie spotkamy się więcej
        przecież, za tydzień zagubimy się w wielkim świecie, za miesiąc w sercu zgoją
        się rany, a za rok - to śmieszne rok – wytrzymamy, znajdziemy sposób, żeby zły
        czas zabijać, nie będzie znowu tak bardzo źle.... Inne będą nasze dnie, adresy,
        telefony...

        14. Już szumią kasztany - Magda Umer, Wojciech Mann – Pamiętaj by mieć na
        wiosnę wesołą minę...W związku z tą wiosną uśmiechnij się i nie patrz tak źle...

        15. Gram o wszystko – Ewa Bem -...Korale tęsknoty, perły łez....stawka rzucona
        dziś na jedną jedyną z kart, bo ja jak gram, to gram, mnie nie wstrzymasz
        namową ni siłą...bo ja nie wiele dbam o złe wróżby na ziemi i niebie...Chcę być
        bogata, choć przez chwilę bogata być, bierna w kasynie świata nie potrafie
        być...Kiedy kocham gram o wszystko. A gdy przegrywam to nie bywam smutna, a
        kiedy myślą wracam do minionych chwil, zdobyczom nie wymazuję win z pamięci
        płótna, przynajmniej mi o to szło...

        16. Bagdad Cafe - piosenka z filmu

        17. Tani dranie – Kabaret Starszych Panów – My jestesmy tanie dranie, dranie
        tani niesłychanie, nie potrzeba mnożyć zdań by powiedzieć czym dla pań i dla
        panów tani drań. Za świnstewka drobne proszę pani, pani płaci grosze i za
        świństwo większej skali budżet panu nie nawali. Stosujemy zniżek system za
        abonamencik świnstew. (...) Usuwanie zbędnych pań wykonuje tani drań.
        Dokuczanie radiem z góry, wymuszanie przez tortury...Obrzydzanie cynaderką,
        usuwanie śladów ścierką...

        18. Bez ciebie – Wiesław Michnikowski – Bez ciebie jestem zupełnie chomąt,
        łachudra i wół...Przy tobie bedę artystą wzruszeniem duszy do łez, przy tobie
        będę z umysłu inteligentny jak bies...

        19. Tajemniczy życzliwy - Jeremi Przybora (opowiadanie) ....S.O.S! Dlaczego
        odeszłaś? ...A może chciała po prostu skorzystać z okazji (...) żeby nie czuć
        się taką samotną w tym odchodzeniu? S. jeszcze nigdy nie opuściła mnie tak
        zupełnie, żeby nie zostawic żadnego śladu po sobie...Ech, da mi łupnia że się
        nie pozbieram! O S. zapominać zacząlem w takim tempie, że teraz ledwo ją sobie
        mogłem przypomnieć...

        20. Adio pomidory – Maryla Rodowicz – Nadchodzą znów wieczory(...) tęsknoty
        dojmującej...i łzy wsiąkniętej pół...Owszem była i dziewczyna i miłości
        pajęczyna...

        21. Gulasz z serc – Maryla Rodowicz – w tej restauracji jedno danie czy chcesz
        czy nie chcesz, siadaj, jedz!..) dlaczego tak jest? Bo najtaniej! Najtańszy
        gulasz, gulasz z serc!

        22. Jak kania dżdżu – Jan Kanty Pawluśkiewicz

        23. Amulet – Raz, Dwa, Trzy – Sprowadź na mnie godzinę...każdą dobrą i zła, a
        odkryję nowinę, że gdyby były same piękne chwile, nie wiedziałbym, że żyłem...

        24. Dezyderata - Piwnica pod Baranami – Przechodź spokojnie przez hałas i
        pośpiech...O ile to możliwe bąź na dobrej stopie ze wszyskimi. Wypowiadaj swoją
        prawdę jasno i spokojnie...Wysłuchaj innych...oni tez mają swoja
        opowieść..Unikaj głosnych i napastliwych...Niech twoje osiągnięcia bedą dla
        ciebie źródłem radości. Bądź ostrożny w interesach, na swiecie bowiem pełno
        oszustwa. Masz prawo być tutaj...W zgiełtliwym pomieszaniu życia zachowaj
        spokój w zgodzie ze swa dusza. Przy całej swoj złudności, znoju i rozwianych
        marzeniach, jest to piękny świat!

        25. Gram w zielone – Magda Umer – Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie
        umieramy! Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany... jeszcze wiosenne
        deszcze pobudzą ruń zieloną, jeszcze zimowe śmieci na ogniskach wiosny spłoną!
        Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali, jeszcze się nam pokłonią
        ci co palcem wygrażali! Jeszcze mozemy byc w kłopocie, ale na rozpaczy dnie –
        jeszcze nie! Jeszcze nie! Jeszcze w ziolne gramy (...) jeszcze sie spełnią
        nasze piekne sny marzenia plany, tylko nie ulegajmy przewczesnym niepokojom,
    • ergil DZIĘKUJEMY!!! 11.03.02, 13:04
      Pani Moniko - to było COŚ. To była naprawdę fantastyczna audycja. Dziękuję!
      Gdyby WICE (na ulicę!!) miał choć odrobinę tej klasy, co Pani, kiedy będzie
      wreszcie odchodził...
      dziękuję
      (dyg głęboki i pełen szacunku)
      Ergil

      Jeszcze w zielone gramy,
      jeszcze nie umieramy,
      jeszcze sie spełnią nasze
      "różne sny, marzenia, plany"... Na pewno.
      • octave Re: DZIĘKUJEMY!!! 11.03.02, 13:42
        (Ergil - buziak dla Ciebie)
        Pani Moniko - jako "nadreprezentant" - bucham Panią w mankiet, chylę głowę i w
        ogóle. Fantastycznie, było po prostu fantastycznie. Szkoda, że to już.
        Co mogę powiedzieć? Tylko, śladem Ergil, zacytować:

        "znika za rogiem czerwona spódniczka
        ale nie płaczmy, bo
        nie o to chodzi, by złapać króliczka
        ale by gonić go".

        Najlepsze życzenia
        Octave (nadreprezentant)
        PS
        Panie Piotrze, sobotnie Zd3 było świetne. Podziękowałbym także Panu, ale... Pan
        przeciez zostaje.
        • Gość: Marek Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.pl / 10.0.0.* 11.03.02, 14:18
          Jerzemu Kordowiczowi - za ostatni Top Tlen (i wszystkie poprzednie);
          Monice Makowskiej - za rewelacyjną ostatnią auducję (i wszystkie poprzednie);
          Romanowi Dziewońskiemu - za ostatnią audycję (i wszystkie poprzednie);
          Wszystkim wyżej wymienionym - za styl, klasę, poziom... za to wszystko, czego
          ci, którzy się ich pozbyli nigdy nie mieli i mieć nie będą.
          Dziękuję i pozdrawiam

          Marek Krzyżecki ("nadreprezentant")

          "Minęła czwarta" - ostatnie słowa, jakie usłyszałem w Trójce. Więcej słuchać
          nie warto.

          • mmartka Re: DZIĘKUJEMY!!! 11.03.02, 14:58
            Pani Monice - wielkie dziękuję, panu Romanowi, Panu Jerzemu - także. Bez Was
            Trójka będzie jeszcze bardziej uboga. Ale za to "reprezentatywna". Połowa
            Polaków nie przeczytała w zeszłym roku ani jednej książki - to jest
            reprezentatywność.
            Wy rzeczywiście nie pasujecie.
            I za to Wam dziękujemy!

            A tym którzy zostali w Trójce - choć zapewne nie zrozumieją -
            fragment "Świętoszka":
            "To, co dla wszystkich świętym winno być i wzniosłem,
            oni czynią niegodnym towarem, rzemiosłem.
            (...)
            Ci ludzie, mówię, którzy w tym niecnym igrzysku
            Dążą przez drogę niebios do własnego zysku,
            co wśród modłów o pensję umią żebrać dzielnie,
            wisząc przy dworze..."
            (tłum. T. Boy-Żeleński... ale to też pewnie nic nie powie ani dyrekcji, ani
            Zarządowi, ani tym, co "nie mieli żadnego wpływu")

            Marta Szadkowska ("nadreprezentantka")
            • Gość: Lotek Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.tera.com.pl 11.03.02, 16:01
              Dziękuję za wszystko. Pani Moniko - audycja była świetna, godna najlepszych
              radiowych wzorów. Co ja mówię - samo może od dziś stanowić wzór!!
              I niepotrzebna? Niepotrzebny Top Tlen? Niepotrzebny "dyskretny urok elegancji"
              Romana Dziewońskiego?
              Cholera!
              Pozdrawiam Was wszystkich. Niech Wam się wiedzie!!
              Lotek
              PS
              Cholera, a w Krakowie słońce. W takim dniu... To miasto czasem nie potrafi się
              zachować...
              • gert Re: DZIĘKUJEMY!!! 11.03.02, 16:33
                Za Fettinga, Skarżankę, Starszych Panów, Turnaua, Piwnicę, Warską (też przecież
                w piwnicy), Magdę Umer, Fronczewskiego, Ewę Błaszczyk, Kaczmarskiego, wdowę po
                kwartecie smyczkowym, feliteony Szczepkowskiej, Skaldów, Osiecką, Alchemika,
                Wysockiego, Wysockiego, Wysockiego i ....
                i wszystkie, wszystkie "dzieła Jana... Matejki czy Kantego..."...
                Nie zapomnę tego.

                Dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego
                Gert ("nadreprezentant")
                • Gość: Kryt Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.enetwork.pl 11.03.02, 17:08
                  "Piękno jest na to, żeby zachwycało.
                  Nie znam piekniejszej nad Piękno ojczyzny"...

                  Pani Moniko, Panie Romanie - dziękujemy za wszystko
                  Krystian i Iwona
                  ("nadreprezentanci". Oboje.)
                  • quont Re: DZIĘKUJEMY!!! 11.03.02, 17:27
                    Cholera, nie moge! Poproszono mnie kiedys, zebym tu nie bywal, bo sie klocilem
                    za bardzo, ale nie moge! Musze podziekowac!
                    Panie Romanie, Pani Moniko! Balszoje Thanks. Bylo warto Was sluchac, bylo warto
                    zarywac noce. Bylo warto!! To bylo cos, co dlugo sie nie powtorzy. Naprawde,
                    bylo warto.
                    Trzymajcie sie, nie dajcie sie i niech wam sie mikrofony nigdy nie sprzegaja!

                    Quont (tez "nadreprezentant")

                    PS - wiecie co, protestowi ludzie? Lubie Was wszystkich. Za to co robiliscie,
                    robicie, robic bedzie. A przede wszystkim za to, co dzis sie na watku pojawilo.
                    Macie klase, ludzie!
                    • Gość: Piotr Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: 62.233.163.* 11.03.02, 17:45
                      Dziękuję. Chyba mało kto zasłużył na te podziekowania tak, jak pani Makowska po
                      dzisiejszej audycji. Mamy jeszcze radio, póki ktoś potrafi zrobić taki program.
                      "niepokonani"... Tak, właśnie tak!

                      Pani Moniko, panie Romanie, panie Jerzy, Piotrze (to do Klatta, nie do
                      Kaczkowskiego) dziękuję Wam za radio mądre, ale równocześnie "z ikrą".
                      Powodzenia!

                      Piotr Witek
                      • ajk Re: DZIĘKUJEMY!!! 11.03.02, 18:17
                        Dziękuję.

                        AJK
                        PS
                        Wszystkim "wątkowiczom" też. Rany boskie, 800 postów!! Szaleństwo!
                        • Gość: Jarek Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.futuro.pl 11.03.02, 19:01
                          Bardzo. Bardzo. Bardzo.
                          Co można powiedzieć? Tylko zacytować Agnieszkę Osiecką:
                          "Najgorzej, kiedy w grającej szafie przestaje serce bić".

                          Pani Moniko, Panie Romanie, Piotrku (to, oczywiście, do Klatta) - byliście
                          świetni. Jesteście świetni. I jeszcze będziecie.
                          Jarek

                          PS
                          Choć może głupio to zabrzmi, chcialbym podziękować naszym "przeciwnikom". Za
                          to, że DZIŚ odpuścili. Dziękuję. Doceniam; myślę, że wszysycy to doceniamy. A
                          jednak można...
                          • Gość: szaman Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: 192.168.2.* 11.03.02, 20:18
                            Ja tez dziekuje (...)
                            • gepe Re: DZIĘKUJEMY!!! 11.03.02, 21:51
                              Chciałbym się przyłączyć.

                              Dziekuję.

                              Wszystkim 'nieobecnym' Trójkowiczom, za wszystko, co robili dla radia i
                              słuchaczy.
                              Dla nas wszystkich: 'Quidquid agis prudenter agas et respice finem', 'Wiosna
                              przyjdzie i tak'
                              Pozdrawiam - gepe
                              • Gość: MArCello Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.03.02, 08:26
                                Boli mnie gdzieś pod żebrami bo nie mogłem słuchać audycji, którymi się
                                zachwycacie. Boli mnie to, że mogę słuchać tylko pasmo dla niewymagających. Boli
                                mnie to, że niesłuchając tracę niepowtarzalną okazję złapania którejś z ostatnich
                                audycji.
                                Ale ja też dziękuję, choć teraz nie słuchałem.
                                Kiedy Wiosna przyjdzie, wiatry zmienią kierunek, drodzy pani Moniko, panie
                                Romanie, i inni Wielcy Trójki, wróćcie do nas! Będziemy czekać!
                                pozdrawiam
                                MArCello

                                • Gość: Magda Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: 217.97.139.* 12.03.02, 09:37
                                  Krótko, bo przez łzy nie widzę ekranu:
                                  DZIĘKUJĘ!

                                  A tym, którzy swoje audycje będą mieli od 2 do 4 w nocy obiecuję, że będę
                                  słuchać lub nagrywać, żebym mogła słuchać w dzień.

                                  Magdalena Klementowicz
                                  • Gość: Mały Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.AlfaOmega.pl 12.03.02, 13:25
                                    Ja też dziękuję. Jestem klasycznym przykładem tego, że te audycje były
                                    potrzebne. Nie tylko były piekne, ale sporo się dzięki nim dowiedzialem. Teraz
                                    zostało... Ech, nawet nie warto mówić, co zostało.
                                    Dziekuję.
                                    Mały ("nadreprezentant"
                                    • Gość: Grażka Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: 62.233.151.* 12.03.02, 15:15
                                      Dołaczam do podziekowań.
                                      Gorące, serdeczne i pełne politowania dla tych, którzy "nie mają wpływu". Bo
                                      nie mają też chyba zdrowego rozsądku, żeby pozbywac się takich ludzi.
                                      Nadreprezentacja... Zwróćcie uwagę, że to my, słuchacze jestśmy "nad". Miłe.
                                      Dziękuję jeszcze raz pani Monice Makowskiej, panu Romanowi Dziewońskiemu, panu
                                      Piotrowi Klattowi! Panu Jerzemu Kordowiczowi dziękuję za "Top Tlen".
                                      Teraz "tlenu" nie będzie.
                                      Będzie Smog(lar)
                                      Do usłyszenia

                                      "nadreprezentantka" Grażyna
                                      • Gość: komo Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 20:03
                                        też dziękuję. (a po każdej zimie jest wiosna)

                                        nadreprezentant komo
                                        • Gość: Tomek Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.icpnet.pl 12.03.02, 22:24
                                          Ja też dziękuję... Czytałem przed chwilą posty pod hasłem DZIĘKUJEMY i przy
                                          jednym... autentycznie... "spociły mi się oczka". Pozwolę sobie więc powtórzyć
                                          ten fragment. Gdzieś tam nadzieja się jeszcze tli...

                                          Kiedy Wiosna przyjdzie, wiatry zmienią kierunek, drodzy pani Moniko, panie
                                          Romanie, i inni Wielcy Trójki, wróćcie do nas! Będziemy czekać

                                          ...Nie mogę...kap...kap...kap...
                                          • Gość: $$$ Re: DZIĘKUJEMY!!! IP: *.citysat.com.pl / 172.16.0.* 16.08.03, 23:41
                                    • joe-doe Re: DZIĘKUJEMY!!! 13.03.02, 14:19
                                      Należą się te podziekowania. Należą się i już.
                                      Dziękuję za wszystkie świetne audycje. Za styl, za poziom. Za klasę
                                      prowadzących. Tego będzie w Trójce brakowało. Tak naprawdę - kiedy się słucha
                                      (coraz rzadziej) - już brakuje.
                                      Dziekuję
                                      Janusz ("nadreprezentant")
    • Gość: M@rcin dzięki - pani Moniko, panie Jerzy, panie Romanie IP: 213.134.139.* 11.03.02, 15:38
      Za wszystko, za muzykę, za słowa, za styl, za...
      To wielkie świństwo. Wobec Was i wobec nas.
      Było fantastycznie. Jeszcze będzie!!

      Do usłyszenia kiedyś "na szlaku"
      Marcin
      ("nadreprezentant")
      • tuhanka Re: dzięki - pani Moniko, panie Jerzy, panie Roman 11.03.02, 16:59
        Ja również dziękuję - za niezapomniane przeżycia, za przybliżanie wspaniałej
        muzyki, jakiej poza Trójką praktycznie nie można było znaleźć. Szczególnie
        dziękuję Monice Makowskiej - za piękne, poetyckie noce. Za "Noc z Lacrimosą",
        którą współtworzyła z nieodżałowanym Tomkiem Beksińskim, za tegoroczną noc
        walentynkową, kiedy zaprezentowała tak piękne i tak mało znane utwory, że gdzie
        indziej się ich nie usłyszy. Za tworzoną kiedyś wspólnie z Pawłem Sztompkę
        filmową "W tonacji Trójki", za ciepło i serdeczność, które zawsze okazywała
        słuchaczom. I za ostatnie dwie audycje - tę sobotnią o Osieckiej i ostatnią...
        Dziękuję Jerzemu Kordowiczowi za muzykę elektroniczną, której może nie jestem
        wielką zwolenniczką, ale sposób jej prezentacji przez Pana Jerzego był
        niepowtarzalny. Coraz mniej takich pasjonatów...Dziękuję Romanowi Dziewońskiemu
        za wspaniałe klimaty jego niedzielnej audycji na styku nocy i dnia. W niedzielę
        słuchałam i byłam bliska płaczu, że to już koniec...
        Boję się, że takich pożegnań, rozstań z Trójką będzie coraz więcej, a co nam
        wtedy zostanie? Chyba tylko kasety z nagraniami archiwalnych audycji i
        wspominanie z łezką w oku...
        Najbardziej boli to, że - jak pisał wyżej Lotek - inni pracownicy Trójki
        chowają głowę w piasek, zamiast bronić swoich kolegów. Czy nie rozumieją, że to
        co spotyka ich kolegów, za jakiś czas może dotknąć ich? Gdzie są związki
        zawodowe, protestujące w błahych sprawach, a teraz nagle milczą? Dlaczego?! Czy
        nie widzą, że to jest typowy mobbing (nie tak dawno był mu poświęcony jeden z
        Klubów Trójki)?
        Gdzie są ludzie ze świata kultury, dlaczego nie bronią resztek kultury w tak
        dobrym i kultowym niegdyś radiu? Przecież Dwójkę kilka lat temu ocalili,
        dlaczego nie podejmują działań teraz? Gdzie zapodziała się misja kulturotwórcza
        mediów publicznych? Dlaczego podejmuje się pogoń za kasą, której efekty są i
        będą mizerne. Nie łudźmy się - wielokrotnie było to powiedziane, ale powtórzę -
        słuchacze stacji komercyjnych nie odpłyną do Trójki, a odejdą od niej
        najwierniejsi słuchacze, którzy nie będą już mieli czego słuchać. Jeśli nie
        będzie słuchaczy, to nie będzie też reklamodawców. To droga donikąd...
        Smutna słuchaczka
        • Gość: jacek Re: dzięki - pani Moniko, panie Jerzy, panie Roman IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 11.03.02, 18:15
          Dziękuję najbardziej jak tylko potrafię ;ja moja żona i nasz 10 letni syn który
          też do niedawna był trójkowiczem! Już nim nie będzie bo bez WAS trójki też już
          nie będzie!!!
          IDe na wódę!
          Bożena Jacek i Kuba Szymczuk.
          jacekszymczuk@wp.pl
          • Gość: zoltar Re: dzięki - pani Moniko, panie Jerzy, panie Roman IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 23:34
            Gandalfie gdzie jesteś.
            Dziękuję Ci serdecznie, kreśląc te słowa moim silnym męskim charakterem pisma,
            jeszcze kilka kropli wody po goleniu i jeszcze raz D Z Ę K U J Ę.

            Zoltar
    • mikolaj7 Smolar nie zna swietosci... 11.03.02, 21:10
      tak mi sie pompatycznie napisalo, ale czego jak czego,
      myslalem, ze potrojmy o sporcie nie ruszy.

      btw. o co chodzi z pania Monika? wiem, ze wiele audycji
      znowu wypada, ale tym razem o kim mowa?

      btw 2. teraz slucham sobie o kolonizacji marsa i czuje sie
      jakby to bylo 3-4 lata temu... ech... wspomnienia.
      • Gość: MArCello Re: Smolar nie zna swietosci...sportu? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.03.02, 08:44
        > tak mi sie pompatycznie napisalo, ale czego jak czego,
        > myslalem, ze potrojmy o sporcie nie ruszy.
        Sport to inna kultura...może też należy ją wyciąć?
        Zresztą symptomatyczne jest zapytanie panów relacjonujących sport w 3-ce:
        dlaczego polscy biathloniści zdobyli dobre miejsca dopiero na ME a nie trzy
        tygodnie wcześniej na Igrzyskach? Dla mniej zorientowanych dodam, że na
        Mistrzostwach Europy startował drugi garnitur. Ale to szczegół dla równie mało
        zorientowanych prezenterów. Ważne, że radosna informacja poszła w świat.

        A może jak sport to kultura, a nowy słuchacz się ma na kulturze nie znać (wręcz
        wskazane!), to właściwie nie ma znaczenia co się plecie na antenie?

        MArCello
        • mikolaj7 Re: Smolar nie zna swietosci...sportu? 15.03.02, 00:09
          Gość portalu: MArCello napisał(a):

          > > tak mi sie pompatycznie napisalo, ale czego jak czego,
          > > myslalem, ze potrojmy o sporcie nie ruszy.
          > Sport to inna kultura...może też należy ją wyciąć?
          > Zresztą symptomatyczne jest zapytanie panów relacjonujących sport w 3-ce:
          > dlaczego polscy biathloniści zdobyli dobre miejsca dopiero na ME a nie trzy
          > tygodnie wcześniej na Igrzyskach? Dla mniej zorientowanych dodam, że na
          > Mistrzostwach Europy startował drugi garnitur. Ale to szczegół dla równie mało
          > zorientowanych prezenterów. Ważne, że radosna informacja poszła w świat.
          >
          > A może jak sport to kultura, a nowy słuchacz się ma na kulturze nie znać (wręcz
          >
          > wskazane!), to właściwie nie ma znaczenia co się plecie na antenie?
          >

          potrujmy o sporcie wcale nie uwazam za jakas ekstra
          audycje. nie byla wibytna, ale myslalem, ze tych
          sredniakow sie nie ruszy, tym bardziej, ze jakos mi sie
          wydawalo, ze skoro to tyle juz przetrwalo to wszystko
          jeszcze przed nia (ta audycja ;-))) jak widac wszystko idzie
          sie... no wiadomo co robic...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka