Dodaj do ulubionych

Siła serialu

15.10.08, 15:51
O tak, The office jest świetny! Postaci Davida Brenta, Garetha Keenan i Ralpha
Inesona sprawiają, że serial byłby interesujący nawet gdyby nie był
interesujący.;p Idąc za tym strzałem: zaprzyjaźniłem się też z inną kreacją
Gervaisa. W serialu Extras jest równie frapującym złamasem jako Andy Millan.:D
W przypadku obydwu seriali w ziemię wdeptały mnie edycje 'extra' (chyba
christmasowe). Rozwijały i finalizowały wątki z głównych serii, jednocześnie w
tych tragi-komediach przenosząc akcent na 'tragi'.

Poza tym w gronie moich przyjaciół jest Tony Soprano, rzeźnik Dexter, chłopaki
z Band of Brothers, konstable z City of Vice, Kevin z Wonder Years, agenci
Mulder i Scully... i jeszcze paru innych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Szapak Raport kabaretowy (do autora) IP: 212.191.130.* 29.10.08, 13:23
      Koledze powyżej najwyraźniej pomyliły się bajki, tzn. kabarety (albo
      to raczej chochlik internetowy). Prawdę mówiąc pomyślałem na
      początku, że Pan Jacek ma na myśli nową generację polityków, a tu
      chodzi o zwykły kabaret;). Swoją drogą śmiech to zdrowie i... nic
      poza tym, bo choć kraj nasz jest przebogatym zagłębiem satyryków
      maści wszelakiej, i ludziska co i rusz masują se rechotaniem narządy
      wewnętrzne, to i tak jak durni byli tak i pozostali. Panie Jacku,
      nie czuje się Pan aby trochę odpowiedzialny?...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka