Dodaj do ulubionych

KTO w 86 skończył podstawówkę dwójkę??

20.02.04, 16:47
Szukam kontaktu z ludżmi z którymi chodziłam do szkoły.Naszą wychowawczynią
była Podgórna,tyle pamiętam.Pozdrawiam Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Przemek J. Re: KTO w 86 skończył podstawówkę dwójkę?? IP: 217.96.2.* 20.02.04, 16:57
      Znalezienie tutaj kogoś znajomego graniczy z cudem.
      Sam szukałem pół roku temu absolwentów LO na Słonecznej z kl. biol-chem i
      nikogo nie znalazłem. Tutaj są ludzie których nie ma obecnie w Zakopcu, a
      zaglądają na tą stronę z sentymentu do miasta i gór.
      Ale jak mówią starożytni górale "szukajcie a znajdziecie" - powodzenia.
      Pozdrawiam Cię - "stary" zakopiańczyk
      • Gość: ola-f Re: KTO w 86 skończył podstawówkę dwójkę?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 11:32
        "Tutaj są ludzie których nie ma obecnie w Zakopcu, a
        zaglądają na tą stronę z sentymentu do miasta i gór."
        Spoko Przemek J - nie tylko tacy - chodziłam do ogólnej.
        Ale nie napiszę kiedy...
        Faktycznie często się kręcę tu i tam, ale bywam "często" w górach.
        Ale prawda jest taka, że nie ma tu wielu młodych i "starych" zakopiańczyków.
        Młodych właściwie nie ma wcale.
        A może się mylę? ;-)
        Pozdrowienia dla "młodych" i "starych" Zakopiańczyków


    • Gość: Przemek J. Re: ola-f IP: 62.29.232.* 24.02.04, 20:47
      Czego się wstydzisz, że pokumamy ile masz latek ? :-))
      Pozdrawiam.
      • Gość: ola-f Przemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 14:38
        Niestety Przemek, taka jestem wstydliwa... ;-)
        Mam wrażenie, że jednak tutaj ludzie umieją liczyć...
        A 18 skończyłam więc...
        • Gość: Przemek J. Re: ola-f IP: 217.96.2.* 25.02.04, 16:39
          Głowa do góry nie masz się czego wstydzić. Ja też już mam swoje latka i nie mam
          powodu do wstydu. Może znasz kogoś z LO kl. biol-chem rocznik 1980 wychow.
          Daszkiewicz. Szukam już od paru miesięcy i nic; a w czerwcu 20-lecie matury i
          można by się spotkać.Ostatni zjazd mieliśmy 10 lat temu, tylko ciężko starą
          wiarę "upolować" - rozjechała się po całej polsce.
          Pozdrawiam.
          • Gość: ola-f Przemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 17:55
            Nie znosiłam Daszkiewiczowej, mnie uczył Świąder ;-)
            My dziewczyny to u Niego przeszłyśmy szkołę...
            "czemu ty jesteś tupająca nogami?"

            Z Twojej klasy nie pamiętam nikogo :-(
            Z mojej klasy też z nielicznymi osobami się "znamy".
            Większość wyjechała, a reszta ma inne zainteresowania niż ja ;-)
            Wszyscy są zajęci i nie chcą wspominać LO.
            I chyba musisz się z tym pogodzić, że nie będzie wielu chętnych do spotkania po
            latach. A przecież byłoby miło pogadać.
            Jest tylko jeden sposób żeby się odezwali. Musisz nawiązać bezpośredni kontakt,
            mam na myśli telefoniczny, przynajmniej z kimś z ich rodzin.
            Po prostu wezwania w necie nic nie dają, musisz się bardziej wysilić ;-)
            Życzę Ci powodzenia.
            No i pamiętaj, że na nich na szczęście Świat się nie kończy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka