A GDZIE TO CIUPAZKA

03.01.06, 17:23
wyjeżdża. tak się ze wszytskimi zegna?
    • Gość: poraj Re: A GDZIE TO CIUPAZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 18:26
      Coś mi się wydaje, że nasza ulubiona Gaździnka podjęła zobowiązanie noworoczne,
      że uniezależni się od netu. Wszak to podobno nałóg jak każdy inny. Ja jednak
      ze swojego (egoistycznego) punktu widzenia mam nadzieję, że Jej się to nie uda i
      lada dzień powróci na forum. Zresztą i tak zagląda tu nadal tylko incognito...D
    • goscgosc Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 04.01.06, 09:15
      Zakopane bez Ciupazki to jak ślepy bez białej laski.
      Wróć Ciupazko, wracaj tu co tchu. Na Ciebie czekam
      i tęsknie z daleka.
    • owcarek_podhalanski Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 04.01.06, 12:59
      Fto, jako fto, ale Ty, Billecku, powinieneś to wiedzieć najlepiej. Ciupazka
      zakochała sie w Tomahawku i pojechała za nim az na Dziki Zachód.
      Ale jeśli zacniemy głośno śpiewać: "Ciupazko, wróć sie do hal", to moze sie ku
      nom wróci?
      Hau!
      • billy.the.kid Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 04.01.06, 14:58
        a jtóry to ten tomahawk? zaraz wezme mojego pogranicznego sześciostrzałowca i
        zrobie porządek.
        • owcarek_podhalanski Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 04.01.06, 15:01
          Ino, Billecku, obowiązkowo weź Peacemakera, bo storsy model - Navy Colt - mioł
          amunicje do rzyci. Hau!
          • ciupazka Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 12:47
            NIe kwolcie sie telo, bo Wom zabierom... U nos tyz mieli i ni majom...
            W Cichem funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej znaleźli
            karabiny z okresu II wojny światowej u 71-letniego mieszkańca Cichego w
            stodole. Były to dwa kompletne karabiny typu Mosin oraz 14 sztuk ostrej
            amunicji kalibru 7,62.

            Właściciel posesji tłumaczył się, że broń znalazł w zabudowaniach zmarłego dwa
            lata wcześniej mieszkańca Cichego, a ze względu na okres świąteczny nie zgłosił
            policji o tym znalezisku. - Twierdził, że na karabiny i amunicję natrafił
            przypadkowo, gdy zabrał się do rąbania belek z rozbiórki gospodarstwa, które
            porządkuje po śmierci właściciela - informuje kapitan Marek Jarosiński,
            rzecznik prasowy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Znaleziona broń była w
            dobrym stanie, i jak informuje kapitan Jarosiński, prawdopodobnie mogłaby być
            użyta do oddawania strzałów z ostrej amunicji. Sprawę bada prokuratura w Nowym
            Targu. (AGN)

            Odstrzeliła mnie chorość, ledwo zyje, nie musicie Wy jesce do mnie
            strzylać. Fto by Wos nie znoł to by Wos kupiył.... Do roboty "Nietoty"!
            Nie duzo zeście tu zwojowali, choć broń mocie... Moze Wos odstrzelić, he?
            • owcarek_podhalanski Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 13:34
              Mnie nie mozes odstrzelić, Ciupazecko, bo zabranio tego Ustawa o ochronie
              zwierząt - chyba zebyś to zrobiła w celak gospodarcyk.
              Co do Billecka, to nawet jeśli zabieres mu colta, zostonie jesce jedna broń, ze
              ftórej na Dzikim Zachodzie robiono pikny uzytek - "Bowie knife"!
              A chorościom sie nie martw. Juz sprowadzom z Dzikiego Zachodu zapas ognistej
              wody, ftóra jest piknym lekarstwem na syćko. Hau!
              • Gość: Ciupazka Re: A GDZIE TO CIUPAZKA IP: *.it-net.pl 05.01.06, 13:50
                A fto Tobie sie bee pytoł, co Ty fces... Wozne tótó, co jo fcem,
                hehe... Juz zeście mnie tu odstrzelyli??? Jesce zipie.
                • owcarek_podhalanski Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 14:18
                  A widzis? Ino zipies! A kiebyś łyknęła, Ciupazecko, ognistej wody, to byś była
                  zdrowa i silna jako poni Agata Wróbel! Hau!
                  • ciupazka Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 14:28
                    A co to za pani?
                    • ciupazka Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 14:53
                      Juz zek jom nasła, hehe... hale jo nie tyj kostury, hehe... i nie
                      wycynowiyc, haj

                      ww2.tvp.pl/1971,20040804111615.strona
                      • owcarek_podhalanski Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 15:23
                        Dlatego fcem Ci dać lek na jej siłe, nie na jej posture. Lek na jej posture
                        zachowom, jakby jakaś anorektycka trafiła na to forum. Hau!
                        • Gość: Ciupazka Re: A GDZIE TO CIUPAZKA IP: *.it-net.pl 05.01.06, 18:35
                          Bierem...antybiotyki, nie Twój "psi lyk", i na pościel przywinąć bolącom
                          łepetyne. Mom nadzieje, ze Wom starcy postów zaś na pore dni, moze juz
                          nie umre, a jakby co, abo co, to ryktujcie truchłe. hehe...,
                          • owcarek_podhalanski Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 19:12
                            Nie umres, Ciupazecko, bo jo zapachu śmierzci nie cujem, a dyć jo mom lepsy
                            węch niz wy, ludzie. Hau!
                            • billy.the.kid Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 20:59
                              ten mój frontier sixshooter jest produkowany po dzień dzisiejszy.jakoś to się
                              tłumaczy na pograniczny sześciostrzałowiec.
                              • Gość: Ciupazka Re: A GDZIE TO CIUPAZKA IP: *.it-net.pl 05.01.06, 21:10
                                I co? Ty nim mnie chcesz odstrzelić? Mnie już dużo nie trzeba, dej
                                pokój... aaaa psik, dobrze, ześ dalyko... bo moze to ta "ptosio" mnie
                                dorwała, nie widzis, zek tu i nie ciesys sie? Hej!
                                • billy.the.kid Re: A GDZIE TO CIUPAZKA 05.01.06, 21:15
                                  chyba faktycznie jesteś ciężko chora. poprzednio piosałem że tym sprzętem chcę
                                  zrobic porządek WOKÓŁ CIEBIE. a nie o celowaniu w ciebie.
                                  • Gość: Ciupazka Re: A GDZIE TO CIUPAZKA IP: *.it-net.pl 05.01.06, 22:07
                                    To tak żle wokół mnie czyżuniu? Sami przyjaciele, no casami ftosi tu mnie
                                    nie powiym, zrównuje ze ziymeckom, to co, jo nie od tego zaś coby cicho
                                    siedzieć. Casami i mnie sie przewierso. Dobrze, ze mnie bronis, nie ino Ty.
                                    Troske zartowałak, chyba wies, ze sie mnie tyz zarty trzymajom , choć w
                                    chorości więkse, hehe.
                                    • owcarek_podhalanski Ptasio grypa 06.01.06, 09:25
                                      Mos, Ciupazecko, ptasiom grype? To tak trza było od rozu! Jo wiem, jak to
                                      wylecyć! Dyć wirus ptasiej grypy ginie w 80 stopniak. No to wystarcy
                                      kątomierz, ftóry bedzie mioł 80 stopni lub więcej (o to nietrudno, bo
                                      kątomierze majom zazwycaj 90 lub 180 stopni). Kupis se to, Ciupzacecko, w
                                      dowolnym sklepie papiernicym. I kątomierzem tego wirusa! Kątomierzem! Hau!
                                      • ciupazka Re: Ptasio grypa 06.01.06, 10:39
                                        Mom "kątomiyrze" choćjakie, przydoł by mi sie, wies, taki nas, od
                                        jakiygo nasego gazdy, od razu by mnie syćkie chorości popuściyły, a tu
                                        same cepry, hehe... Nei skąd go tutok wziąść??? Nie bees mioł
                                        zgryzturbacyje? Hale, hale, cosik mi lepiyj, przedwcora, wcora plułak na
                                        brode, dzisiok juz na ziymecke, hehe...
                                        Hej!
                                        • owcarek_podhalanski Re: Ptasio grypa 06.01.06, 11:23
                                          Mom jesce jedno świetne lekarstwo na syćko: "Nowe przygody Mikołajka" autorstwa
                                          pona Rene Goscinnego. Hau!
                                          • ciupazka Re: ni ma straku... 06.01.06, 12:19
                                            Ono mi napewno nie pomoze... Nawet ognistyj wodecki ni moge jesce połknąć
                                            bez te medykamynta, haj.
                                            • owcarek_podhalanski Re: ni ma straku... 06.01.06, 13:18
                                              No to właśnie pomoze! Przygody Mikołajka som nie do łykania, ino do cytania!
                                              Hau!
                                              • ciupazka Re: ni ma straku... 06.01.06, 13:28
                                                Telo to wiym, cytom listy e-mailowe, ftore nadesły bez te dni,
                                                zaległosci trza odrobić, bajako. Hej. Teroz biere sie za kuchnie...
                                                Dzisiok bee roz na ruskie - ruskie piyrogi!Borscyk cyrwony z
                                                psztecikami, jakisi kompot i starcy, zaprosom kie uwarze, hehe.
    • Gość: gosc Re: a gdzie to Ciupazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 22:19
      tak tu cicho o zmierzchu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja