Gość: Ciupazka
IP: *.it-net.pl
27.02.06, 11:41
Warszawa Zakopane....
W piątek w starostwie tatrzańskim odbyło się spotkanie dotyczące polityki
transportowej na terenie powiatów tatrzańskiego i nowotarskiego. Rozmawiano
m.in. o problemach z wykupem gruntów pod nową zakopiankę oraz o kolei
szybkiego ruchu, która ma połączyć Zakopane z Warszawą.
W spotkaniu, zorganizowanym z inicjatywy senatora Stanisława Koguta, wzięli
udział: przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego Jan Bereza, dyrektor
krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Zbigniew
Rapciak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie Grzegorz Stech,
członek zarządu Polskich Linii Kolejowych Józef Jeżewicz, a także wójtowie
gmin powiatu tatrzańskiego oraz przedstawiciele miasta Nowy Targ i gminy
Szaflary. Do Zakopanego nie dotarł, niestety, podsekretarz stanu Ministerstwa
Transportu i Budownictwa Piotr Stomma.
- Przedstawiciele GDDKiA i Urzędu Marszałkowskiego przedstawili inwestycje,
które będą prowadzone w latach 2006-2013. Poruszony został problem wykupu
gruntów pod zakopiankę - chodzi o to, że ludzie się zgadzają, ale nie ma
pieniędzy - relacjonuje starosta tatrzański Andrzej Gąsienica-Makowski. -
Rozmawialiśmy również o projekcie uruchomienia kolei szybkiego ruchu, która
trasę z Warszawy do Zakopanego pokonywałaby w 2 godz. 20 min. Inwestycja jest
zaplanowana na lata 2010-1014, ale konieczne jest skoordynowanie jej z
trwającą modernizacją zakopianki. Drogę trzeba dopasować do przebiegu linii
kolejowej. Podczas spotkania wymieniliśmy także zdania w zakresie estetyki i
wyglądu dworców oraz przystanków kolejowych.
Piątkowe spotkanie w starostwie nie przyniosło jeszcze żadnych konkretnych
ustaleń. Bardziej konstruktywna ma być kolejna dyskusja z udziałem ministra
infrastruktury, którą zaplanowano wstępnie na maj. (KOV)