Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka

08.03.06, 13:27
Na onet.pl podano, że Tygodnikowi sąd zakazał dalszych publikacji na temat
działalności agenta SB o pseudonimie " Eva" - wyrok zapadł na wniosek
pokrzywdzonego ...

"Tygodnik Podhalański" opublikował artykuł "Agent czy ofiara SB".

Według dokumentów, na które powołuje się autor artykułu, jednocześnie
właściciel tygodnika Jerzy Jurecki, ks. Drozdek współpracował ze Służbą
Bezpieczeństwa od 1985 do 1989 r. Miał spotkać się z prowadzącym go oficerem
28 razy, przekazując informacje m.in. o Lechu Wałęsie i Stanisławie Dziwiszu.
Wałęsa w latach 80. dwukrotnie przebywał przez kilka dni w sanktuarium,
którego kustoszem jest ks. Drozdek.

"Nigdy w życiu nie byłem konfidentem i nie przekazywałem informacji, nigdy
niczego nie podpisywałem, nie składałem żadnych relacji poza urzędowymi
sprawami załatwiania paszportu i normalnych ludzkich rozmów, które są
prowadzone podczas wypełniania kwestionariusza paszportowego" - tłumaczy ks.
Drozdek.

Z materiałów SB, cytowanych w artykule wynika, że oficer prowadzący ks.
Drozdka miał rewanżować się za jego informacje przychylnością w załatwianiu
paszportów i zezwoleń na wyjazdy zagraniczne dla duchownego oraz jego
współpracowników.
Nie chce być złym prorokiem : za znieważenie Papieża Jana Pawła II skazano
Jerzego Urbana na 20 tys. złotych grzywny ...
Czy Tygodnik Podhalański napisał prawdę czy nie zdecyduje sąd ...
Czy ks. Drozdek wytrzyma presję też pokaże czas ...
Waszym zdaniem ,jak jest?
    • kolcenumberone Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 13:34
      Nie mam pojęcia kto ma rację ... Uważam, że łatwo jest skrzywdzić człowieka
      poprzez publikacje, łatwo zburzyć ludzkie zaufanie ....
      Trudniej zbudować :)
      • metaxa_cool Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 13:42
        W tych mediach to ostatnio sami Agenci są reklamowani .... R Z Y G A Ć mi się
        chce , jak widzę , słyszę lub czytam ....
        a co do winy i bezwiny jednej i drugiej strony w w/w kwestii mam mieszane
        uczucia i zbyt mało danych ...
        Sam tytuł jest pytaniem ... ale to pytanie zadane przez Jureckiego
        przypomnijmy przynosi ujmę na honorze księdza, a więc osoby zaufanej ...
        identyczne pytanie zadała dziennikarka w Krakowie agenturę przypisując
        kustoszowi Wawelu ....ranga może inna , ale problem ten sam ...
        Ludzie nie myśla kategoriami ... to tylko pytanie , na które usiłujemy znajleźć
        odpowiedź , przyjmują to jako pewnik ....napisali , podali do publicznej
        wiadomoci znaczy winien ...wydają samosąd ...
        • audir Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 16:14
          Metaxo takie lincze są nagminne... ten Krakowski artykuł napisała pannica
          pracująca w wiadomościach TVP 1 i to zagranicznych ... opluć człowieka nie
          sztuka, uknuć polotę i kłamać też nie ... dlatego daleka jestem od osądów,
          zwłaszcza, że każda ze stron musi mieć argumenty .
      • audir Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 16:12
        no tak ... tym bardziej , że to człowiek, który od lat cieszy się dużym
        szacunkiem Podhalan .
        • gumanumberone Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 16:40
          To paskudnie ...ksiądz Zakopiański, ale co by nie było to ksiądz ... zobaczymy
          co na to sąd!
          • ciupazka Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 17:10
            Precz z dziką lustracją!!!
            • gumanumberone Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 17:55
              myślisz, że to dzika była?
              • gumanumberone Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 08.03.06, 17:55
                Myślałem, że Jureckiego ...patrz człowiek się całe życie uczy :)
            • redykolek Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 09.03.06, 12:37
              ciupazka napisała:

              > Precz z dziką lustracją!!!

              Ale przecież - jeśli sobie dobrze przypominam - jeszcze całkiem niedawno
              popierałaś dziką lustrację w wersji Wildsteina i złościłaś się na mnie, że mam
              coś przeciwko..
              • ciupazka Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 10.03.06, 20:14
                Ujawnienie list z IPN to jedna sprawa głośna a teraz dzika samowolka w
                lustracji, to drugi inny problem. Wtedy siedziałeś cicho, a teraz bić piane
                chcesz? Kto tu ofiarą a kto katem?
                • ciupazka Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 10.03.06, 20:19
                  A pocztaj sobie także na temat "działacza" Jureckiego:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=36942383&a=37140083

                  A Ty sprawdzałes swoją i swojej rodziny kartotekę, hehe?
                  • ciupazka Re: Sprawy innych... 12.03.06, 12:26
                    Ks. Zaleski zaapelował publicznie do duchownych o samooczyszczenie tego
                    środowiska i ujawnienie, kto współpracował z SB i donosił na Karola Wojtyłę i
                    jego następcę kard. Franciszka Macharskiego. W mediach podawał kryptonimy
                    byłych tajnych współpracowników SB.

                    Ks. Nęcek podkreślił, że o powołaniu komisji w archidiecezji krakowskiej
                    dyskutowano, ale nie jest to kwestia, która da się rozwiązać z dnia na dzień.

                    Pytany o to, czy wyniki prac komisji będą publikowane, powiedział: "z pewnością
                    będą", ale na pytanie, czy zostaną ujawnione nazwiska kapłanów, którzy
                    współpracowali z SB według ks. Nęcka "odpowie wcześniej czy później
                    przewodniczący powstającej komisji".

                    "Teczki IPN to nie tylko współpraca z SB, ale to również ukazanie heroizmu
                    bardzo wielu osób" - podkreślił rzecznik archidiecezji. Dodał, że nie obawia
                    się, iż wyniki prac komisji będą dla kurii "puszką Pandory".

                    "Będzie to próba całościowego spojrzenia na różne płaszczyzny i różne wycinki z
                    życia minionej epoki, bo ten czas to również fantastyczne postawy i to w blisko
                    ponad 75 proc."- mówił.

                    Ksiądz Nęcek nie obawia się również, że ktoś opublikuje nazwiska duchownych
                    współpracujących z SB zanim komisja przeprowadzi badania. "Prawdy nie należy
                    się obawiać, pod warunkiem, że jest czyniona w miłości i o tym mówił nam
                    niejednokrotnie Jan Paweł II, a Benedykt XVI przypomina" - powiedział.

                    "Jeśli jest w to wkomponowana miłość, a druga część nazwy powoływanej komisji
                    to »Troska«, to oznacza, że nikt nie zostanie pozostawiony sobie samemu" -
                    dodał. Podkreślił, że jeśli "pewne prawdy będą prawdami smutnymi, to nie można
                    ludzi zostawić bez opieki". "Drogą Kościoła jest człowiek i dopóki człowiek
                    żyje zawsze ma prawo do rehabilitacji i uznania" - powiedział rzecznik.

                    Ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski powiedział w sobotę PAP, że propozycja
                    powołania komisji to "krok w dobrym kierunku, choć żałuję, że powstaje ona tak
                    późno". "Gdyby komisja powstała kilka lat temu to, co przeżywałem w ostatnich
                    miesiącach inaczej by wyglądało" - mówił. Według ks. Zaleskiego wiele osób
                    odpychało od siebie wiedzę, którą on miał na podstawie materiałów IPN,
                    twierdząc, że to prywatna sprawa pokrzywdzonych.

                    "Największa moja obawa dotyczy tego, czy będzie to instytucja fasadowa,
                    powołana dla uspokojenia opinii czy też instytucja, która będzie miała dostęp
                    do pełnej dokumentacji IPN. Nie wyobrażam sobie, by praca tej komisji
                    ograniczyła się tylko do wzywania pokrzywdzonych, którzy mieliby przekazywać
                    jej swoją wiedzę" - powiedział Isakowicz-Zaleski.

                    Jego zdaniem istotnym zadaniem komisji powinna być troska zarówno o duchownych
                    pokrzywdzonych, jak i o ludzi i ich rodziny, którzy przez donosy duchownych,
                    będących tajnymi współpracownikami SB zostali skrzywdzeni.

                    "Chciałbym, aby arcybiskup Dziwisz zaapelował do wszystkich księży
                    archidiecezji, zaangażowanych w latach 80. w sprawy społeczne, żeby sami
                    wystąpili do IPN o dotyczące ich materiały" - powiedział ks. Isakowicz -
                    Zaleski.

                    Podobne komisje działają już w diecezji tarnowskiej i archidiecezji lubelskiej.


                  • audir Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 12.03.06, 14:15
                    " Działacz " Jurecki miał ułatwione zadanie ... on donosi opinii publicznej
                    jwanie, to taka tam teczka to tulko folklor

                    ciupazka napisała:

                    > A pocztaj sobie także na temat "działacza" Jureckiego:
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=36942383&a=37140083
                    >
                    > A Ty sprawdzałes swoją i swojej rodziny kartotekę, hehe?
    • brookstar Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 12.03.06, 14:45
      Agenturalna zabawa... to żadna sensacja ... sromota tylko!
    • parkur_fun Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 29.03.06, 19:56
      cicho na razie się zrobiło
    • parkur_fun Re: Tygodnik Podhlański a sprawa ks.Drozdka 29.03.06, 19:56
      fakt coś chyba tam siedzi w sądzie
Pełna wersja